Lisy Pustyni

Okładka książki Lisy Pustyni
Paul Carell Wydawnictwo: Bellona historia
479 str. 7 godz. 59 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Die Wustenfuchse
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
479
Czas czytania
7 godz. 59 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-11-10957-5
Tłumacz:
Kazimierz Szarski
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lisy Pustyni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lisy Pustyni

Średnia ocen
6,6 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1291
1291

Na półkach: , , ,

Ze wszystkich książek Paula K. Schmidta (bo tak naprawdę brzmiało nazwisko autora) ta chyba jednak najmniej mi się spodobała. Wcześniejsze publikacje poświęcone wojnie na froncie wschodnim (w szczególności „Operacja Barbarossa”) okazały się niezwykle poczytne, zapewne za sprawą spojrzenia na działania wojenne z perspektywy pododdziałów, pojedynczych żołnierzy. „Lisy Pustyni” niby powtarzają ten schemat, ale z nieco gorszym skutkiem. Pośrednio na taki odbiór książki mogła mieć specyfika działań w Afryce oraz mimo wszystko ograniczony zakres działania Deutsches Afrikakorps. Mimo wszystkich mankamentów, o których wspominali przedmówcy, czyta się przyzwoicie.

Ze wszystkich książek Paula K. Schmidta (bo tak naprawdę brzmiało nazwisko autora) ta chyba jednak najmniej mi się spodobała. Wcześniejsze publikacje poświęcone wojnie na froncie wschodnim (w szczególności „Operacja Barbarossa”) okazały się niezwykle poczytne, zapewne za sprawą spojrzenia na działania wojenne z perspektywy pododdziałów, pojedynczych żołnierzy. „Lisy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

108 użytkowników ma tytuł Lisy Pustyni na półkach głównych
  • 67
  • 37
  • 4
55 użytkowników ma tytuł Lisy Pustyni na półkach dodatkowych
  • 33
  • 7
  • 7
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Lisy Pustyni

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Operacja Barbarossa Paul Carell
Operacja Barbarossa
Paul Carell
Zakończyłem czytać książkę Paula Carella - to jego pseudonim, a prawdziwe nazwisko to Paul Karl Schmidt, a po krótce był on podczas II wojny światowej, oficerem SS i szefem biura prasowego Joachima von Ribbentropa w Ministerstwie Spraw Zagranicznych III Rzeszy Niemieckiej, jest to ważne, ponieważ rzutuje to na treść jego książki. "Operacja Barbarossa" - to książka pełna dramaturgii, dramatyzmu oraz szczegółów w realiach frontu wschodniego i od pierwszej strony wciąga czytelnika wir akcji. Jednak autor nie był bezstronny, jego narracja jest bardzo proniemiecka, co mnie uderzyło to pokazanie heroizmu niemieckiego żołnierza, zapomina napisać że żołnierz niemiecki też mordował ludność cywilną, głównie Żydów, Polaków, Białorusinów czy też jeńców radzieckich np. zbrodnia w Ponarach, gdzie zamordowano 100 tys. osób. Autor ubolewał nad klęskami armii niemieckiej, obwinia za nie Adolfa Hitlera co ma oczywiście rację, ale ja wyczuwam w tym ogromny żal jego, on chciał - Paul Carell aby Niemcy wygrały, aby Operacja Barbarossa okazała się sukcesem ale na szczęście dla ludzkości przegrali. Oczywiście w tej książce jest atut pisarstwa bo książka wciąga, jest dynamiczna, pokazuje decyzje Hitlera, dowództwa czy też żołnierza szeregowego. Kolejnym atutem jest opis bitew, strategii, realiów frontowych co czyni ją wartościowym źródłem dla pasjonatów historii wojskowości. Jeszcze raz podkreślę że książka jest ciekawa, wciągająca, ale wymaga chłodnego krytycznego spojrzenia, warto też przeczytać inne książki o tej tematyce aby wyrobić swój bezstronny pogląd.
grzegorzzg - awatar grzegorzzg
ocenił na 7 3 miesiące temu
Achtung Panzer! Uwaga czołgi! Heinz Wilhelm Guderian
Achtung Panzer! Uwaga czołgi!
Heinz Wilhelm Guderian
Nazwisko Heinza Guderiana jest znane nie tylko każdemu historykowi wojskowości, ale też pasjonatom broni pancernej oraz taktyki ich użycia. Nie ma się czemu dziwić, gdyż jest to na swój sposób książka-legenda, która wytyczyła drogę dla całej dziedziny teorii wykorzystania tej broni. „Achtung Panzer” to pozycja o tyle interesująca, że stanowi wielopoziomową analizę kondycji nowatorskiego rodzaju broni w okresie Dwudziestolecia poruszającą bogatą problematykę, a przy tym stawiającą tezy pozwalające zrozumieć sposób funkcjonowania czołgów na polu bitwy. Ze względu na całościowe podejście do tematu, książka stanowi dużą wartość i ważny przyczynek w temacie militariów. Główne poruszane aspekty: 1. Aspekt historyczny – opis rozwoju broni pancernej od rachitycznych początków (bitwy w ostatnich dwóch latach Pierwszej Wojny) po stosunkowo sprawnie działające dywizje pancerne Wehrmachtu pod koniec lat 30-tych. Guderian opisuje to dosyć szczegółowo, skupiając się na kilku ważniejszych z punktu widzenia taktyki starciach. 2. Aspekt organizacyjny – sposób uformowania wojsk, ich skład i struktura poszczególnych pododdziałów. Poza kilkoma fragmentami, charakterystyka jest dosyć ogólna i pobieżna dzięki czemu nawet laikowi łatwo zrozumieć wątpliwości jakie mieli twórcy Panzerwaffe. 3. Aspekt polityczny – jeden z ciekawszych wątków powracający właściwie w każdym z rozdziałów. Nie jest tajemnicą, że tworzenie i uniezależnianie wojsk pancernych od innych rodzajów broni nie przebiegało gładko. Guderian – raz bezpośrednio, a innym razem w sposób zawoalowany – daje do zrozumienia, że dochodziło do (nieraz ostrych) różnic poglądowych między decydentami i to zarówno ze strony wojska, jak i polityki. Autor dobrze opisuje tarcia z niektórymi urzędami, napotykane problemy administracyjne, lecz również wsparcie jakie otrzymywał od starszych oficerów (przynajmniej tych podzielających jego wizję). 4. Aspekt wojskowy – taktyka użycia czołgów została przedstawiona przez Guderiana jako mozolny i długotrwały proces rozłożony na lata, który – gdyby nie jego osobiste poświęcenie – nie osiągnąłby poziomu, jaki sobie zamarzył. Świetnie opisano ideę współdziałania wozów opancerzonych ze sobą oraz innymi rodzajami broni, problem wsparcia ze strony wojsk inżynieryjnych („pionierów”) i artylerii, a także opis techniczny samych czołgów. Następstwem tego jest wyłożenie przez autora swoich poglądów na większy problem jakim jest cała, wówczas bardzo nowatorska, koncepcja wojny powietrzno-lądowej, z której w krótkim czasie narodził się Blitzkrieg. To najbardziej wartościowa część „Achtung Panzer” i choćby dla tych kilkudziesięciu stron warto sięgnąć po książkę. Warty odnotowania jest także bardzo dobry wstęp w wykonaniu Krzysztofa Fudaleja, który nie tylko dokonał zgrabnego streszczenia książki, ale przede wszystkim przedstawił sylwetkę samego Guderiana i skonfrontował przemyślenia generała ze stanem faktycznym. Jest to o tyle interesujące i potrzebne, że autorowi „Achtung Panzer” zdarza się koloryzować, uwypuklać własną rolę kosztem pozostałych (wszak byli też inni teoretycy wojskowości forsujący pomysł mechanizacji armii niemieckiej w tamtym okresie) tudzież wyolbrzymiać pewne trudności tak, aby przekonać docelową grupę czytelników do swoich racji. Dobrze współgra to z charakterem generała Wehrmachtu, który uchodził za osobę krewką, dosyć żywiołową i energiczną, a miejscami może nawet agresywną w wyrażaniu swoich – nie zawsze popularnych – opinii. Mając na uwadze powyższe braki, nie można umniejszać roli Heinza Guderiana jako wizjonera, pioniera oraz – co może najważniejsze – praktycznego organizatora oddziałów pancernych i zmechanizowanych/zmotoryzowanych. Rozsądna konceptualizacja przyszłej wojny połączona z możliwościami intelektualnymi oraz pracowitością, a przy tym dalekosiężne myślenie pozwalające stworzyć nowoczesną koncepcję operacyjną słusznie stawia autora na piedestale. Współcześnie przemyślenia Guderiana są „oczywistą oczywistością”, lecz z perspektywy 80 lat wnioski Guderiana były iście rewolucyjne.
Koval - awatar Koval
ocenił na 9 8 lat temu
Bitwy polskiego września Apoloniusz Zawilski
Bitwy polskiego września
Apoloniusz Zawilski
Pamiętam pewne lato prawie dwadzieścia lat temu i lekturę tego Dzieła. ♦️ Pamiętam, że ta intensywność doznań pola walki polskiego żołnierza zrobiła na mnie pioronujące wrażenie. Pamiętam mnogość frontów, małych i większych potyczek, działań zaczepnych, działań obronnych, znane reduty początku kampanii, ale też te, o których nikt nigdy nie mówił, nie wspominał, a działy się rzeczy wielkie. ♦️ Pamiętam niekończące się przemarsze, ciągły chaos, brak informacji, stopniową dominację jednego, a chwilę później drugiego, przy współudziale trzeciego, agresora. Jakże wiele się działo przez ten jeden miesiąc. Wiele miejsc na polskiej mapie zapisało się w historii II wojny światowej pierwszymi zwycięstwami w małych potyczkach i większych bitwach. ♦️ Polska czekała na aliantów. Czekała przez całą wojnę. A tak naprawdę określony, dobry sojusz z Czechosłowacją mógł wiele zmienić. Bez zakusów na Zaolzie, bez niepotrzebnego szarżowania, gdy Hitler rozrywał sąsiada. Ta długa, południowa granica miała wielkie znaczenie. Warto było mieć ją po swojej stronie zanim Hitler skumał się ze Słowacją. Warto było być w sojuszu z Czechosłowacją i w razie konieczności mieć oparcie w potężnej pięści pancernej, jaką z wielką radością powitał Hitler w swojej armii. Te czeskie czołgi dały mu znaczną przewagę na polskich drogach i polach. Tak to widzę i często o tym myślę. Również o tym, że Apoloniusz Zawilski wykonał niesamowitą robotę. A polski żołnierz we wrześniu 1939 roku dokonał niemożliwego. 🇵🇱
Summer_Magazine - awatar Summer_Magazine
ocenił na 10 7 miesięcy temu
D-Day. Bitwa o Normandię Antony Beevor
D-Day. Bitwa o Normandię
Antony Beevor
Książki Beevora to dla mnie już gwarancja świetnej literatury historycznej i nie inaczej było z "D-Day. Bitwą o Normandię". To ponad 600-stronicowa "cegła" opowiadająca o odbiciu Francji przez aliantów - od przygotowań do tytułowego D-Day, przez lądowanie na plażach Normandii i kolejne operacje wojskowe, aż po wyzwolenie Paryża w sierpniu 1944 roku. Beevor szczegółowo (ale wciąż bardzo przystępnie dla kogoś, kto nie siedzi w tematyce militarnej) opisuje działania wojskowe, podejście zarówno alianckich, jak i niemieckich dowódców, działalność francuskiego ruchu oporu, poświęcenie cywilów... Są też i polskie wątki, gdy brygada pancerna generała Maczka wkroczyła do akcji, głównie pod Falaise. "D-Day" czytało mi się jak najlepszą książkę przygodową, bo u Beevora wielka historia przeplata się z historiami osobistymi uczestników danych wydarzeń, nawet jeśli często są to tylko pojedyncze migawki. Jedynym moim zastrzeżeniem do tej lektury były sporadyczne wstawki autora oceniające niektórych dowódców - nie pamiętam, bym się na coś takiego natknęła w innych jego książkach. Z drugiej strony było tego na tyle mało, że nie zepsuło całego odbioru lektury. Dużo się dowiedziałam, jeszcze więcej chciałam zgłębiać "na boku" na własną rękę, a do tego utwierdziłam się w przekonaniu, że po książki Beevora mogę sięgać w ciemno i będzie mi się podobało :).
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na 8 10 miesięcy temu
Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni Blaine Taylor
Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni
Blaine Taylor
Właściciele tych dwóch nazwisk stali za sukcesami Hitlera na polu militarnym, przemysłowym i architektonicznym. Fritz Todt i Albert Speer to również bohaterowie popularnej książki autorstwa Blaine’a Taylora pt. „Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni”, której szóste już wydanie ukazało się w mojej ulubionej i wielokrotnie Wam polecanej serii Sekrety Historii od Wydawnictwa RM. Książka Taylora to propozycja dla czytelników zainteresowanych mechanizmami funkcjonowania III Rzeszy od strony zaplecza technicznego i organizacyjnego. Autor zagląda za kulisy państwa totalitarnego, pokazując, jak wielką rolę odegrali inżynierowie, architekci i menedżerowie przemysłu w służbie nazizmu. To właśnie oni przekuwali ideologię w beton, stal i logistykę, bez których światowy konflikt na taką skalę nie byłby możliwy. Centralne postaci tej narracji: Todt i Speer to ludzie wybitni w swoim fachu, ale uwikłani w system zbrodni. Autor demaskuje ich zafałszowane przez propagandę wizerunki, obala mity, które sami wokół siebie tworzyli i udowadnia, że z pełną premedytacją działali na rzecz niemieckiej machiny wojennej. Nie umniejsza jednak ich dokonaniom pokazując, jak rozwój autostrad, monumentalnych projektów architektonicznych i przemysłu zbrojeniowego stały się synonimem społecznej kontroli, niewolniczej pracy więźniów, gigantycznych kosztów ludzkich oraz chaosu organizacyjnego, który z czasem coraz bardziej trawił III Rzeszę. Mimo dużej liczby nazwisk i faktów, książkę czyta się sprawnie. Nie jest to publikacja stricte naukowa: momentami upraszcza się tu złożone procesy lub formułuje tezy w sposób nad wyraz subiektywny. Dla jednych będzie to wada, dla innych zaleta, zwłaszcza jeśli traktują te książkę jako wprowadzenie do wymagającego głębszej refleksji tematu. „Inżynierowie Hitlera” to lektura, która uświadamia, że za militarną potęgą III Rzeszy stali nie tylko fanatyczni ideolodzy, ale również wykształceni specjaliści, gotowi podporządkować swój talent zbrodniczemu systemowi. Polecam, bo to gorzka, ale potrzebna lekcja historii.
z_kultury_ - awatar z_kultury_
ocenił na 8 3 miesiące temu

Cytaty z książki Lisy Pustyni

Więcej
Paul Carell Lisy Pustyni Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne