Bez rozwagi

Okładka książki Bez rozwagi
Elsie Silver Wydawnictwo: Editio Red Cykl: Chestnut Springs (tom 4) literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Chestnut Springs (tom 4)
Tytuł oryginału:
Reckless
Data wydania:
2025-07-30
Data 1. wyd. pol.:
2025-07-30
Data 1. wydania:
2023-06-09
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328916487
Tłumacz:
Krzysztof Sawka

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bez rozwagi w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Bez rozwagi



książek na półce przeczytane 6164 napisanych opinii 973

Oceny książki Bez rozwagi

Średnia ocen
8,0 / 10
680 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
395
230

Na półkach:

Po przeczytaniu poprzedniego tomu tej serii byłam lekko zniechęcona, ale ciągle miałam nadzieję na poprawę i jak się okazało Bez Rozwagi już od pierwszych stron skradło moje serce, a to wszystko za sprawą Theo Silvy! Ten mężczyzna rozpuści nawet najtwardsze serca i każdy jego dowód miłości był coraz to słodszy, ale w całej tej książce zaskoczyła mnie Winter, której trochę się obawiałam, ponieważ wydawało mi się, że jest taka bezosobowa, a jednak gdy tylko zaczęła się jej perspektywa od razu ją polubiłam. Wiadomo nasz kochany Harvey jak zawsze trafia swoimi stwierdzeniami w samą dziesiątkę i wywołał u mnie nie raz szeroki uśmiech na twarzy, ale pojawił się nowy bohater przez którego się śmiałam, a mianowicie Piotruś (chociaż to chyba bardziej przez fakt jak nabijały się z niego inne postacie, ale nie zmienia to faktu, że jego sceny nie raz były komiczne). Cała ta książka jest tak cudownie przyjemna i wspaniale się ją czytało, mam ogromny żal, że to już koniec perspektyw Winter i Theo, ponieważ poczułam z nimi więź. Jak na razie najlepszy tom Chestnut Springs, ale już zabieram się za kolejny tom!

Po przeczytaniu poprzedniego tomu tej serii byłam lekko zniechęcona, ale ciągle miałam nadzieję na poprawę i jak się okazało Bez Rozwagi już od pierwszych stron skradło moje serce, a to wszystko za sprawą Theo Silvy! Ten mężczyzna rozpuści nawet najtwardsze serca i każdy jego dowód miłości był coraz to słodszy, ale w całej tej książce zaskoczyła mnie Winter, której trochę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1422 użytkowników ma tytuł Bez rozwagi na półkach głównych
  • 835
  • 573
  • 14
235 użytkowników ma tytuł Bez rozwagi na półkach dodatkowych
  • 113
  • 59
  • 18
  • 14
  • 13
  • 9
  • 9

Tagi i tematy do książki Bez rozwagi

Inne książki autora

Elsie Silver
Elsie Silver
Kanadyjska autorka bestsellerów USA Today. Mieszka na obrzeżach Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej z mężem, synem i trzema psami. Uwielbia gotować i próbować nowych potraw, a także spędzać czas ze swoimi chłopcami. Jest miłośniczką koni i dobrego wina.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Władca zazdrości Ana Huang
Władca zazdrości
Ana Huang
"Władca zazdrości" - Ana Huang Wydawać by się mogło, że Ayana Kidane spełniła wszystkie swoje marzenia i wszystko układa się tak jak ona chce. Rozwijająca się kariera modelki, wysoko postawiony narzeczony i ślub na horyzoncie. Jednak tak naprawdę Ayana wszystko to robi, aby wreszcie pozbyć się piętrzących się wokół niej problemów. Małżeństwo z Jordanem to jedyna szansa na rozwiązanie jej problemów, a jednocześnie okazja, która może przynieść korzyści obu stronom. Vuk Markovic nie może patrzeć z boku na przyjaciela, który układa sobie życie z kobietą, która weszła do jego głowy i nie chce z niej wejść. To on jako pierwszy dostrzegł Ayanę i nie potrafi wyobrazić jej sobie jako żony Jordana, który kiedyś tak bardzo mu pomógł. Ślub tej dwójki zbiega się wraz z powrotem przeszłości Vuka, dawne znajomości i wydarzenia dają o sobie znać, a Markovic musi coraz częściej oglądać się za siebie. Historia Ayany i Vuka jest dość nieoczywista, ona planuje ślub z innym mężczyzną, lecz tak naprawdę go nie kocha i nie czuje do Jordana nic prócz przyjaźni. To Markovic zaczyna wzbudzać w niej pierwsze emocje, przy Vuku czuję się inaczej, właśnie tak jak kobieta powinna czuć się przy swoim wybranku. Jednak Ayana nie może zapomnieć o swoich problemach, ślub może być dla niej kartą przetargową. Podobała mi się ta niebezpieczna przeszłość głównego bohatera, to na niej opiera się znaczna część historii. Ayana akceptuje Vuka takim jakim jest, a mężczyzna ma sporo na sumieniu i mogą ciągnąć się za tym spore nieprzyjemności. Skomplikowane wydarzenia, które niespodziewanie łączą się także z karierą głównej bohaterki. Pewne osoby dość niespodziewanie okazują się powiązane z całą sytuacją i robi się naprawdę niebezpiecznie. Bardzo szybko czuć, że bohaterowie czują do siebie przyciąganie, że może wyniknąć z tego coś więcej, lecz związek kobiety na długo blokuje uczucia pary. Los postanawia dać szansę Vukowi i Ayanie, podchodzą oni do tego dość rozważnie, bo jeszcze chwile temu ich życie miało wyglądać zupełnie inaczej. Choć ten tom był trochę inny od poprzednich części tej serii i bohaterowie popełnili pewne błędy. Bo Ayana jest w związku, a od pewnego momentu poważnie myśli o Vuku, on zaś robi bardzo złe rzeczy, jednak jako bohaterowie tej książki dobrze poradzili sobie ze swoimi problemami. Była to zupełnie inna historia, choć czuć było tutaj klimat panujący w książkach Any Huang, było pożądanie i ta nić porozumienia. W pewnym momencie i tak dałam się zaskoczyć, co oczywiście na plus. Polecam 🔥💚
domibooksczytam - awatar domibooksczytam
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Teraz i na zawsze Hannah Bailey
Teraz i na zawsze
Hannah Bailey
💜💕POST RECENZENCKI 💕💜 współpraca Recenzencka @wydawnictwo_ksiaznica Autorka BAILEY HANNAH "Teraz I Na Zawsze " RANCZO WELLSÓW TOM I PREMIERA 02.07.25 Witajcie Moliki Ranczo ,facet, który wygląda jak Kowboj, ale nim nie jest??? To tylko u Wellsów... Cecily jest dziewczyną z miasta.Jest żoną, która jest maltretowana psychicznie ... Przez męża, który przeprasza ,po czym dalej ją gnębi. Dziewczyna ucieka od niego pewnej nocy kiedy w końcu podnosi na nią rękę...Groźba bronią...To ostatni moment, ona nie potrzebuje wiele. Tylko trochę czułości, innego rodzaju przytulenia ,gdzie się nie wzdryga gdy ktoś jej dotyka... Nowe życie na ranczu Wellsów pod opieką Beryl,dzięki której udało jej się przezwyciężyć strach I uciec ,ma być wolne od przemocy...Czy takie będzie?? Jeszcze tylko pomoc przydrożna udzielona przez męskiego kowboja i jest....Ranczo Wellsów....To tu będzie pracować i dochodzić do siebie... Życie na ranczo nie jest lekkie , i w dodatku ponury choć intrygująco przyciągający Austin Wells nie ułatwia dnia codziennego. Czy kobieta zdecyduje się rozwieść z sadystycznym mężem i zmienić swoje dotychczasowe życie?? Czy Austin pozwoli kobiecie ,która go coraz bardziej pociąga zapomnieć o przeszłości??? Cecily pracując w pocie czoła stara się żyć każdego dnia i próbuje zapomnieć o tym co przeszła, ale jest coś co ciągle przypomina te ciężkie dni...zapach bzu,który każdego dnia ulatuje z drzewa na ranczu... Jednak pewnego dnia drzewo znika,czy to coś w rodzaju deklaracji??Czy facet ,który jest ponurakiem i jej szefem ,może być kimś więcej??? Na początku irytowało mnie wszystko w bohaterach. W niej ,że jest taka uległa i nie potrafi się postawić. W Nim ,że jest takim gburem.Ale wiecie co??Jak zaczęłam czytać te historię to każdą strona powodowała rozjaśnienie w mojej głowie.To co przeżyła Cecily nie jest łatwe. Nie łatwo póki się nie przeżyje takiego życia wiedzieć co się zrobi i ile się wytrzyma.A nasz gburek?Ano był jaki był z powodu tego co przeżył. A co przeżył???Tego wam nie powiem 🤭 Miłość nigdy nie jest łatwa ani lekka.Ale jak damy jej szansę , to takie małe gesty jak ścięcie drzewa( bo coś przypominało) czy delikatny dotyk czułości aby nie bolał może być czymś co spowoduje ,że miłość rozkwitnie ... Że to właśnie Ranczo będzie początkiem nowego życia. Jednak żeby nie było tak lekko i słodko, przeszłość powróci w najmniej odpowiednim momencie . Czy Austin zdoła ochronić Cecily?? Noo kochani powiem wam, że ta historia jest intrygująca. To jak autorka rozpoczęła relację między Austinem ,a Cecily jest bardzo naturalne, ale i ogniste.Chemia krąży wokół nich,ale nie od początku....Motyle fruwały w brzuchu jak szalone ,a to znak ,że romansiara jest zaspokojona.Autorka pokazuje nam sporo życia na takim ranczu.Znakowanie cieląt,szczepienia zwierząt czy ciężka praca przy rodeo...To wszystko idealnie komponuje się i powoduje, że czytelnik nie umie oderwać się od książki. Pióro autorki jest lekkie i powieść dobrze się czyta... Jedyne do czego miałabym się przyczepić to do rozwiązania sprawy z mężem Cecily.Troche za mało było w tym strachu I emocji..Zbyt to było cukierkowe przynajmniej jak dla mnie ,ja chciałam trochę więcej ,w sumie nawet nie wiem czego ,ale zdecydowanie mi za mało...Tych złych emocji..za łatwo to poszło... Ale całościowo oceniam tę powieść na idealny romans miastowej dziewczyny z ranczerem ... To był fantastyczny i słodki romans gdzie autorka przygotowała smaczny kąsek w postaci rodzinki ,gdzie królują faceci.I to jacy faceci 🥵Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów ,historii tych nie kowbojów i ich miłości. Polecam ogromnie
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na 10 3 miesiące temu
The Temporary Wife Catharina Maura
The Temporary Wife
Catharina Maura
„Królowa Lodu – tak nazywają ją za plecami. Nietrudno się domyślić dlaczego. Pomimo efektownej urody Valentina jest zimna jak lód. Byłem świadkiem, jak doprowadziła do ruiny niejedną znaną firmę, i nigdy nie okazała przy tym choćby cienia współczucia. Jest tak samo pozbawiona emocji jak ja, i to mi bardzo pasuje.” Fikcyjne małżeństwo? A co, jeśli to nie będzie tylko udawanie? Po ośmiu latach wspólnej pracy znają się na wylot, ale czy są gotowi na to, co już za niedługo wydarzy się w ich życiu? Valentina, lojalna i ambitna asystentka, oraz Luca, wymagający szef z tajemnicą w sercu, tworzą duet, którego wzajemne uczucia stopniowo wyłaniają się spod maski profesjonalizmu. Ich losy komplikuje ingerencja babki Luki, Anne Windsor, co prowadzi do zawiązania fikcyjnego małżeństwa, a jasne zasady kontraktu szybko zostają poddane próbie przez rozpalające serca emocje. Między tą dwójką od dawna iskrzy, ale tłumione pożądania, frustracja i niedopowiedzenia w końcu będą musiały wybuchnąć, a wtedy zrobi się bardzo gorąco. Luca dopiero teraz tak naprawdę pozna przeszłość Val i to z czym musi się mierzyć i czego się boi. Czy uda mu się zatrzymać przy sobie Val i pokonają wszystkie przeszkody jakie pojawią się na ich drodze? „Ta kobieta to pozbawiona skrupułów bestia ukryta w najseksowniejszym ciele, jakie dotąd widziałem.” „The Temporary Wife” Cathariny Maura to lektura, którą czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Styl autorki sprawia, że trudno się oderwać, fabuła wciąga od pierwszych stron, a pikantne sceny dodają smaku i podnoszą temperaturę, nie przekraczając jednocześnie granicy dobrego smaku. Podobała mi się tak samo, jak poprzednia część. Historia Valentiny i Luki oparta jest na znanych motywach aranżowanego małżeństwa, milionerskiego życia i zakazanej miłości, ale autorka nadaje jej świeżości poprzez dynamiczne relacje i silne osobowości oraz tajemnice. Buduje napięcie, strach i niepewność od samego początku, pokazując bohaterów w różnych sytuacjach oraz targające nimi emocje. Bo miłość potrafi pojawić się w najmniej spodziewanym momencie i zmienić ustalone reguły gry. Z czystą przyjemnością zabieram się za kolejny tom i chętnie również przeczytam inne książki autorki.
historie_budzace_ namietnosc - awatar historie_budzace_ namietnosc
ocenił na 8 3 dni temu
Napastnik Ana Huang
Napastnik
Ana Huang
Wiedziałam, że twórczość Any Huang wzbudza pewne kontrowersje i mierzy się z mało entuzjastycznymi opiniami, ale umknął mi fakt, że „Napastnik” zebrał tak ogromną falę krytyki, nawet ze strony czytelników, którzy do tej pory należeli do jej zwolenników. Ale może dobrze się złożyło, bo pewnie odwlekałabym lekturę w czasie, a moje wrażenia niewiele mają wspólnego z pełnymi rozczarowania i zarzutów recenzjami. Co więcej, „Napastnik” jest moją ulubioną powieścią autorki, jaką miałam okazję do tej pory czytać. Ana Huang tworzy romans sportowy, osadzony w środowisku futbolu (a pośrednio także baletu) i zgrabnie wplata do niego motyw siostry największego rywala. Dzięki temu niemal od pierwszych stron da się odczuć taką atmosferę napięcia i iskrzenia między bohaterami, ale równocześnie jakiegoś takiego wewnętrznego rozdarcia (zwłaszcza z perspektywy Scarlett). Mnóstwo jest tutaj takich scen wskazujących na fizyczne przyciąganie pomiędzy dwójką głównych postaci, ale też momentów, które stanowią dowód na bliskości między nimi i powoli rodzące się pokłady troski i zaufania. Nie do końca zgadzam się z zarzutem, że całość jest zbyt długa, bo dzięki temu Ana Huang zyskuje możliwość na przedstawienie także innych kwestii. Sporo miejsca zostaje poświęconych kulturze kibiców i tego w jak emocjonalny sposób postrzegane są działania graczy; poruszony zostaje wątek naruszenia granic jeśli chodzi o prywatność osób publicznych; poczucia bycia postrzeganym jedynie przez pryzmat popularności; a także życia w cieniu traumatycznych doświadczeń i skomplikowanych relacji rodzinnych. Owszem, są to kwestie poboczne, rozgrywające się niejako między wersami, ale zdecydowanie wzbogacają one historię Scarlett i Ashera i czynią całość znacznie bardziej uniwersalną niż choćby bestsellerowa seria Twisted. Czy polecam? Tak! „Napastnik” to zdecydowanie udany debiut autorki jeśli chodzi o romanse sportowe i liczę na to, że Ana Huang nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w tym temacie serią „Bogowie gry”.
Karolina Suder - awatar Karolina Suder
ocenił na 8 4 dni temu
Miłość pod przykrywką Felicia Kingsley
Miłość pod przykrywką
Felicia Kingsley
"Miłość pod przykrywką" to powieść autorstwa Felici Kingsley. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Flow Books. Premiera - 27.08.2025r. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i muszę napisać, że udane. Bawiłam się świetnie słuchając audiobooka tej powieści. Na wielkie brawa zasługują lektorzy. W przypadku tej powieści - rozdziały Dwight'a czyta Pan Jakub Kamieński, zaś rozdzialy Juli Pani Agata Góral. Słuchało się fantastycznie z podziałem na rolę. Co do naszych bohaterów to mamy: ➡️ Dwight Faraday (Romeo) - agent specjalny FBI, który ceni sobie dobrą kuchnię i sam świetnie gotuje. Uwielbia lizaki chupa chups, jest buntownikiem oraz kocha jazdę na motorze. ➡️ Julia Villa - córka właściciela włoskiej restauracji, która kocha gotować. Jest nieustępliwa, odważna, dąży do celu ponad wszystko. Skrywa pewną tajemnicę. Dwight dostaje zadanie, by zinfiltrowac restaurację rodziny Villa i sprawdzić, czy mają oni jakieś powiązania z nowojorskim półświatkiem. Autorka stworzyła ciekawe postacie, które razem dostarczały mi wiele emocji. Ta para to mieszanka wybuchowa. Ich rozmowy powodowały, że śmiałam się sama do siebie, a potyczki słowne rozbawiły do łez. Dwight z początku troszkę mnie drażnił, bo - wiadomo - wszystko robił tak, by zdawać raporty przełożonemu i wykonywać swoją misję. Ale kiedy zaczął patrzeć na tę sytuację trochę inaczej i zrozumiał niektóre kwestie, to okazał się facetem o wielkim sercu. Julia to świetna babka z charyzmą i ciętym językiem. Kobietą, która pragnie żyć po swojemu, a nie jak chce tego jej ojciec. Pragnie otworzyć coś własnego, być zależna tylko od siebie. Tych dwoje - choć tak różnych pod wieloma względami - idealnie do siebie pasowało. Dwight rozumiał Julię w wielu kwestiach i choć nadal był w pracy i musiał o tym pamiętać, dla niej był sobą. Ile razy chciałam rzucić sluchawką, żeby w końcu jej wszystko powiedział. Bo wiedziałam, że będą przez to kłopoty. I to co zafundowała autorka na koniec, było intrygujące. Miałam w głowie kilka scenariuszy, ale na ten akurat nie wpadłam. Przez co czuję się usatysfakcjonowana tą lekturą. Podobało mi się takie zakończenie. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, z humorem to myślę, że przy tym miło spędzicie wieczór.
Pomaranczowy_swiat - awatar Pomaranczowy_swiat
ocenił na 6 16 godzin temu

Cytaty z książki Bez rozwagi

Więcej
Elsie Silver Bez rozwagi Zobacz więcej
Elsie Silver Bez rozwagi Zobacz więcej
Elsie Silver Bez rozwagi Zobacz więcej
Więcej