-
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Cytaty z tagiem "ulecz mnie" [25]
- Nie mogę oddychać - szepczę.
- Ale jak to, nie możesz oddychać? Czy ona znowu do ciebie strzeliła?
Kenji krzywi się, patrząc na swoje dzieło. Chrząka.
- Cóż - mówi, chowając ręce w kieszenie. - No wiesz, piękno to rzecz względna...
Warner celuje w niego jeszcze jednym pistoletem.
- Jeśli uważają, że się nie nadajesz, to właśnie dlatego, że są idiotami. Idiotami, którzy już zdążyli zapomnieć, że zdołałaś w ciągu kilku miesięcy osiągnąć to, czego oni próbowali przez dekady. Zapominają gdzie zaczynałaś, co musiałaś przezwyciężyć, jak szybko znalazłaś w sobie odwagę do walki, kiedy oni ledwo trzymali się na nogach.
- Mój Boże, J. Chyba się zakochałem.
Ignoruje go.
- Nie, poważnie - upiera się. - Czy to tak właśnie wygląda? Bo nigdy wcześniej nie byłem zakochany, więc nie wiem, czy to miłość, czy może zatrucie pokarmowe?
- Przecież ty jej nawet nie znasz - zauważam, przewracając oczami - więc zgaduję, że jednak zatrucie.
Ciekawe czy ona wie, że zrobiłbym dla niej wszystko.
- Słuchaj - mówi do niego cicho. - Jesteś uroczy. Naprawdę uroczy. Masz świetną twarz. Ale nic się między nami nie wydarzy.
Kenji chyba usłyszał tylko to, co chciał usłyszeć.
- Uważasz, że mam świetną twarz?
- Dotknij go jeszcze raz - ostrzega cicho Juliette - a wyrwę ci serce z piersi.
Kocham tę dziewczynę, która z taką samą łatwością rumieni się w moich ramionach i grozi mężczyźnie śmiercią za wyrządzenie mi krzywdy.
-[...] Ale Juliette jest dla mnie jak siostra, stary, nie chcę w ogóle o tym myśleć...
Widziałem w swoim życiu wiele dziwnych rzeczy, ale nigdy bym nie pomyślał, że będę miał przyjemność być świadkiem tego, jak Kishimoto zamyka się na dłużej niż pięć minut. A jednak stało się.