cytaty z książki "The People That Time Forgot"
katalog cytatów
[...]
Uratowanie tej pary przez angielski holownik było zupełnie prawdopodobne, opanowanie
nieprzyjacielskiej łodzi podwodnej U-33 przez załogę holownika nawet do pomyślenia, a ich przygody podczas niebezpiecznej żeglugi, którą zdrada i podstęp Bensona wydłużyły tak, że znaleźli się w końcu na wodach dalekiego południowego Pacyfiku z wyczerpującymi się zapasami żywności i paliwa oraz z zatrutą wodą pitną w zbiornikach, chociaż ocierały się o fantazję, to sądząc z rękopisu relacjonującego je zdarzenie po zdarzeniu, układały się w dosyć logiczną całość.
[...]
– To potworne... jeśli prawdziwe – odparłem. – i pomyśleć, że może nadal tam są, Tyler z panną La Rue, otoczeni mrożącymi krew w żyłach niebezpieczeństwami, i że Bradley oraz część jego oddziału może jednak żyją! Przez cały czas nie opuszcza mnie nadzieja, że Bowen i dziewczyna znaleźli resztę. Wedle ostatnich informacji Bowena pozostało ich sześciu; mat Bradley, pierwszy mechanik Olson oraz marynarze Wilson, Whitely, Brady i Sinclair. Gdyby zdołali połączyć siły, mieliby pewną szansę, ale obawiam się, że rozdzieleni nie przetrwają długo.
[...]
Taki właśnie był Billings; jeśli trafiało się szczególnie trudne lub niebezpieczne zadanie, które wykonać mógł tylko jeden człowiek, Billings zawsze brał je na siebie. Gdyby potrzebował pomocy, nigdy nie zdawałby się na ochotników, tylko wybrał człowieka lub ludzi jego zdaniem najlepiej nadających się do danej roboty. Mawiał, że uważa zasady leżące u podstaw służby ochotniczej za z gruntu niewłaściwe i że w jego odczuciu apele o zgłaszanie się woluntariuszy źle świadczą o odwadze i kompetencjach dowództwa.
[...]
Śmiem twierdzić, że nigdy przedtem, nawet podczas dziecięcych nocy zaludnionych strachami, nie ogarnęło mnie takie skrajne uczucie przerażenia, jak w momencie kiedy uświadomiłem sobie, że muszę leżeć skrępowany i biernie czekać na jakiegoś straszliwego drapieżnika, który skrada się, by mnie pożreć w całkowitych ciemnościach grot plemienia Band-lu na Caspak.