cytaty z książki "Więzy"
katalog cytatów
To złamanie zasad. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale z drugiej strony… to cały czas wina Huntera. Otworzył puszkę Pandory. Relacja między Isabel a mną była czysto platoniczna oraz niewinna, dopóki nie uchylił wieczka i nie uwolnił wszystkiego, co w niej drzemało. Teraz więc pławimy się w niewłaściwym napięciu seksualnym i możliwościach, które stworzył.
Czuję się, jakby coś mnie opętało. Pragnę więcej, potrzebuję więcej. Nigdy w życiu nie doświadczyłem czegoś równie potężnego. Obraz dwojga moich ulubionych ludzi na ziemi pożerających się nawzajem i energia między nimi sprawiają, że mam ochotę eksplodować. Uwielbiam to bezgranicznie.
Uświadamiam sobie, jak bardzo zależy mi na tym człowieku. Jak na kimś
więcej niż tylko przyjacielu. Dopuszczam do siebie uczucia, na które nigdy wcześniej sobie nie pozwalałam. Uczucia, których nigdy wcześniej nie nazwałam.
W tym momencie mam wrażenie, że się unoszę.
Zrobiliby wszystko, ale właśnie w tym tkwi problem. Hunter i Isabel trzymają mnie na krótkiej smyczy… choć nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Przypomina to jakąś emocjonalną granicę, której nie mogę przekroczyć, a która jednocześnie nigdy nie pozwala mi się od nich zbytnio oddalić. I wina leży wyłącznie po mojej stronie – bo przez ostatnie dziesięć lat wielokrotnie im ulegałem.
It was that instinctive possessiveness that turned me on in the first place. Because she’s mine, I wanted to see him touch her. Because she’s mine, I wanted to watch him experience just how perfect she is. And seeing him touch what is mine only made me more desperate to claim her again.
Znam tę piękną kobietę od dziesięciu lat. Towarzyszyła mi od tego czasu niemal codziennie i choć zachwycałem się nią bez końca, nigdy nie patrzyłem na nią w ten sposób. Nigdy nie spodziewałem się, że dojdziemy do tego miejsca, a ja będę tego tak cholernie pragnął.