cytaty z książki "Jestem głód"
katalog cytatów
Nie jest tragedią to, że człowiek zawiedzie i rozczaruje innych, ale to, że przestanie szanować własne granice. Że staną się one dla niego niegodne przestrzegania.
(…) nawet najgorsze chwile wydają się znośniejsze, jeśli człowiek ma poczucie, że bierze aktywny udział w czymś ważnym.
Żadnej z nas nie wolno jednak zapomnieć, że dzięki zdolności zapamiętywania nasze życie nieustannie podlega różnym interpretacjom i że pod wpływem kolejnych zdarzeń niemal bez przerwy je reinterpretujemy. A te ciągłe interpretacje i reinterpretacje wpływają na nasze aktualne myślenie i zachowanie.
U wielu gorliwych katoliczek przejawia się pewna szczególna obojętność wobec cierpienia innych ludzi. Być może dzieje się tak, ponieważ traktują cierpienie jako ofiarę skladaną Bogu, jako niesienie krzyża. Przez to zatraciły naturalne współczucie dla osób zmagających się z problemami. Pogodziły się z tym, że wszyscy niesiemy swój krzyż, i to zamknęło je w uczuciowej pustce.
W bólu najbardziej przerażała mnie niepewność tego, jak intensywny może się okazać.
Nie rozumiałam, że moja wewnętrzna pustka i cierpienie wynikają z tego, że nie zaznałam serdecznej bliskości, bezpieczeństwa i ciepła ramion innego człowieka. (23).
Mój głód bliskości kobiety przeradzał się w obsesję. Błąkałam się po mieście, chodziłam po domach publicznych i szukałam kobiety, której mogłabym zapłacić za to, żeby przez chwilę mnie przytuliła.
Nie jest tragedią to, że człowiek zawiedzie i rozczaruje innych, ale to, że przestanie szanować własne granice. Že staną się one dla niego niegodne przestrzegania.