cytaty z książek autora "Petra Eimer"
Oszczędzę wam szczegółów. Ale mogę powiedzieć jedno: konie nie robią kup. Robią PRZEOGROMNE kupska.
- Dzięki niej mamy fantastyczny nawóz do ogrodu - podsumował z radością. Pytanie tylko: po co? Przecież warzywniak szlag trafił. W jego miejscu znajdowały się coraz większe stosy końskiego łajna. Teraz były to MEGAWIELKIE KOPCE. A tata zamiast plewić zielsko albo tępić ślimaki biegał wieczorami po ogrodzie i usuwał końskie odchody.
A może jednak faktycznie da się robić z takim koniem więcej, niż mi się wydawało.
Koń mechaniczny to taka jednostka, którą mierzy się moc silnika, określając, ile prawdziwych koni można by nim zastąpić. Inaczej mówiąc, ile koni musiałoby ciągnąć powóz.
Powozy to takie średniowieczne auta.
Dawniej były powozy o różnej mocy - od jednego do ośmiu, a nawet dziesięciu koni mechanicznych (co wynikało z liczby koni, które je ciągnęły).
Przed nami były tylko pola. Widok byt naprawdę piękny, ale problem W tym, że można było patrzeć piekielnie daleko.
- Jak cudownie - oznajmił pewnego dnia że nasza Julka tak świetnie potrafi o siebie zadbać, Bo to przecież ona połączyła nas ze sobą.