Biały Wilk
Wydawnictwo Zysk i S-ka wpadło na świetny pomysł, czyli zebrało pierwsze cztery tomy przygód Elryka z Melnibone. W sumie opowieści spisanych przez autora jest czternaście, a przecież Michael Moorcock wciąż żyje i kto wie, czy czegoś jeszcze nie napisze. Tak więc podejrzewam, że już wkrótce ukażą się kolejne tomy, a po przeczytaniu tego zbioru powiem wam, że jest na co czekać. Zwłaszcza że można dostrzec wiele podobieństw między Elrykiem a pewnym znanym wiedźminem.
Tak, nasz Geralt nie był pierwszym Białym Wilkiem w literaturze. Elryk również ma białe włosy (stąd przydomek), szprycuje się eliksirami i świetnie wywija mieczem. Prawdopodobnie moglibyśmy wskazać, że łączy ich także pewna gburliwość, ale ta cecha charakteru występuje akurat u wielu bohaterów. Znacznie to ciekawsze niż pełna kultura i elegancja. Szczególnie w pokręconym świecie fantasy.
Ale przejdźmy w końcu do książki. Otóż Elryk jest władcą potężnego, ale mającego już lata świetności za sobą Melnibone. Starożytnej rasy władającej niegdyś wieloma krainami (zapewne dzięki smokom), obecnie panującej jedynie nad małą wyspą, co tylko pozornie świadczy o ich słabości. Władcy Młodych Królestw uważają, że Melnibone jest słabe i ułomne, inaczej wyspiarze wciąż podbijaliby nowe państwa. Dlatego też szykują się na krucjatę przeciwko Elrykowi. Niestety zagrożenie zewnętrzne nie jest jego jedynym problemem. Yrkoon – ze względu na spokojny charakter albinosa – kwestionuje zasadność zasiadania na tronie białowłosego władcy. Cesarza Smoczej Wyspy czeka więc wiele starć, aby udowodnić swoją pozycję.
W pierwszym zbiorze mamy cztery tomy: „Elryk z Melnibone”, „Perłowa forteca”, „Żeglarz na morzach przeznaczenia” oraz „Klątwa Białego Wilka”. Każda kolejna przygoda poszerza naszą wiedzę o świecie wykreowanym przez Michaela Moorcocka. Autor bawi się koncepcjami związanymi z wieloświatami i eksploruje granice wyobraźni. Można wręcz powiedzieć, że fabularnie nie otrzymujemy niczego specjalnego, jednak na poziomie kreacji świata mamy do czynienia z pierwszą ligą literatury fantastycznej. Gdyż biorę pod uwagę fakt, że Moorcock tworzył postać Elryka ponad sześćdziesiąt lat temu. Na długo przed Marvelem. W ramach ciekawostki dodam, że to właśnie brytyjski autor nadał słowu „multiwersum” jego dzisiejsze znaczenie. Tak więc mamy do czynienia ze swego rodzaju pionierem. Ale i tak znajdzie się ktoś, kto powie, że fantastyka jest dla dzieci.
Postać Elryka jest już na swój sposób kultowa. Napisana niczym w greckim dramacie, skazana na liczne tragedie. Niejako zaprzedała duszę diabłu, który wyegzekwował każdy zapis podpisanej umowy. I tak jak albinos jest interesującą postacią, tak wszyscy inni bohaterowie są wyłącznie tłem. Autor korzysta z nich, aby popchnąć akcję do przodu i ukazać Elryka podczas kolejnej wyprawy, kolejnej vendetty. Przygody władcy Melnibone są naprawdę interesujące, brakuje jednak ciekawej przeciwwagi. Czegoś, co nadałoby tym wszystkim opowieściom dodatkową głębię. Nie będę jednak narzekał zbyt bardzo, gdyż spędziłem z tą książką kilka naprawdę udanych wieczorów.
„Elryk z Melnibone” to kolejne potwierdzenie, iż fantastyka jest nie tylko twórcza, ale i dostarcza czegoś więcej niż zwykłej zabawy. Moorcock wykreował niezwykle intrygujący świat z niejednoznacznym bohaterem. Niech więc was nie przeraża objętość, gdyż w środku tak naprawdę znajdziecie cztery książki. Cztery wciągające historie o władzy, pożądaniu, determinacji i przeznaczeniu. Nic, tylko czytać!
Michał Wnuk
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.