Ciasto z trucizną
Dopadł mnie prawdziwy głód solidnego thrillera. Takiej książki, która za pomocą wykreowanego świata przedstawionego po prostu zmrozi mi krew w żyłach. Jednocześnie to moje pragnienie było bardzo, bardzo sprecyzowane. Nie miałem na myśli czegoś w rodzaju „American Psycho”, wolałem uniknąć masakry za pomocą siekiery. Poszukiwałem czegoś innego, tekstu, którego groza będzie nieoczywista, a narracja przeplatana strachem. Znalazłem. Na szczęście, bo poszukiwania bardzo się przedłużyły.
Zacznę od tego, co w „Nic oprócz strachu” Magdaleny Knedler mnie zachwyciło. Należy zwrócić szczególną uwagę na gęstą atmosferę narracji. Anna Lindholm, główna bohaterka powieści, zostaje wplątana w niezwykle rozbudowaną intrygę. Ciekawe jest to, że tajemnica ma korzenie w przeszłości, a jej dotychczasowe życie okazuje się być wyłącznie złudzeniem. Świat Anny Lindholm wywraca się powoli, ale z przerażają konsekwencją. Bohaterka zaczyna wątpić we własne zdolności detektywistyczne, ma wrażenie, że ktoś nią kierował tylko po to, aby osiągnąć sobie znany cel. I tutaj na scenę wkracza tytułowy strach. Anna Linholm czuje się osaczona, ze wszystkich stron. Nie może nikomu zaufać, absolutnie każdy może okazać się zdrajcą. Podejrzewa nawet swoich najbliższych, a wszystko zaczyna się, gdy na progu swojego domu główna bohatera znajduje niewinnie wyglądające ciasto. Nie dane jest jej spróbować i ocenić wypiek, ponieważ okazuje się, że ten prezent jest zatruty. I tu pojawia się przypadkowa ofiara, której tożsamości nie zdradzę. Zachęcam do lektury „Nic oprócz strachu”, aby odkryć kto poświęcił swoje życie, aby Anna Lindholm mogła odkryć mroczne tajemnice swojej przeszłości.
A teraz coś, co całkowicie mnie odrzuciło. Nie będę ukrywał, że nie jestem fanem książek Camilli Lackberg, a Magdalena Knedler wyraźnie inspiruje się twórczością tej właśnie autorki. Obyczajowy charakter „Nic oprócz strachu” po prostu wielokrotnie mnie odrzucił. Problem polega na złym rozłożeniu akcentów, co przekłada się na wyraźne wahania w strukturze powieści. W niektórych momentach miałem wrażenie, że przyszło mi czytać romans, na dodatek średnich lotów, a nie solidny thriller, jakim w innych chwilach okazywało się „Nic oprócz strachu”. Jest to pierwsza część trylogii poświęconej losom Anny Lindholm i liczę na to, że autorka odnajdzie sensowną równowagę. Doskonale rozumiem to, że dla wielu osób te romansowe wahania mogą okazać się elementem interesującym, wręcz pociągającym. Jednak ja uważam, że thrillerom nie jest po drodze z takimi rozwiązaniami, że ich nadmiar wyraźnie zaburza rytm narracji i niepotrzebnie wytrąca czytelnika z dusznej atmosfery narracji.
Dla mnie była to spora przeszkoda, która nieraz sprawiła, że zawiesiłem lekturę powieści. Na szczęście „Nic oprócz strachu” ratują pełne napięcia chwile rodem z solidnych thrillerów. Zachęcam do lektury, do zapoznania się z twórczością Magdaleny Knedler. Start trylogii jest dobry, ale nie porywający. Być może kolejne odsłony będą po prostu zachwycające.
Adrian Jaworek
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.