$COOKIE_INFO$
Najnowsze opinie czytelników
książek: 105
Owczy | 2017-05-26
O książce: Trzy wiedźmy
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Druga w kolejności książka o czarownicach i kolejna, która jest jakby inaczej napisana. Sam pomysł świetny – ciekawe zawiązanie akcji, wkomponowanie w fabułę dzieł Szekspira, pomysł na niektórych bohaterów (tragiczna postać błazna śni mi się nadal po nocach). Niestety brakowało nieco typowego dla autora wariackiego, a zarazem inteligentnego humoru. Gagi w większości urywały się bez puenty, a dowcip był czerstwy jak babcia Weatherwax. „Trzy wiedźmy” czytało mi się wyraźnie ciężej, a same czarownice nie zdobyły jeszcze mojej sympatii. Słyszałem od znajomego, że z kolejnym tomem cyklu ma się to zmienić. Nie zniechęcam się i czekam. Mimo, że ta część na tle innych wypada słabo, to z kolei nie wypada oceniać ogólnego geniuszu autora na mniej niż 7/10 :)

książek: 26
Aliss | 2017-05-26
O książce: Rozkosz za rozkosz
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Moim zdaniem za dużo tu było wątków przez co główna para nie była wyjątkowa. Z jednej strony fajnie, że nie są pępkiem świata no ale kurcze czytam książkę właśnie dla nich a tu co chwile jakieś nowe historie i w gruncie rzeczy o nich samych nie ma w tej książce zbyt wiele. Miałam tez nadzieje, że ich romans będzie sie rozwijał powoli, namiętnie itp. A tu w sumie jakby tak zliczyć wszystkie sytuacje kiedy byli razem... to może tak z 2, 3 razy? Nie jest zła, czyta się nawet dobrze ale ciągle miałam to nieprzyjemne uczucie znudzenia kiedy znowuuu musiałam przebrnąć przez te historie ludzi którzy mnie nie interesowali.

książek: 349
WorkingGirl | 2017-05-26
O książce: Confess
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Nie wiem jak ona to robi, że tworzy tak wymarzonych, wyśnionych męskich bohaterów, że nawet moja najbardziej wybujała wyobraźnia nie jest w stanie wykreować tak idealnego mężczyzny... uwielbiam ją za to i nienawidzę jednocześnie, bo rzeczywistość nikogo takiego jeszcze nie widziała

książek: 230
mama_trojki | 2017-05-26
O książce: Zła miłość
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

To jedna z tych książek, które kupiłam wyłącznie ze względu na okładkę. Tak bardzo mnie ona zachwyciła, że nawet tytuł, który kojarzy mi się z tanim romansidłem, nie mógł mnie odstraszyć. Ostatecznie jednak książka okazała się całkiem udanym zakupem. Może mnie nie zachwyciła, ale... dobrze mi się czytało.

W dniu swoich 5 urodzin Marzena dostaje wielkie pianino. Czuje się zaskoczona takim prezentem, bo zupełnie nie wie, po co jej ono. Przecież nie potrafi grać. Nigdy nawet nie planowała muzycznej kariery. Za to jej matka - Joanna, owszem. Co prawda, to ona miała zostać wielką pianistką, koncertować i błyszczeć na scenie, ale skoro jej się to nie udało, wymyśliła sobie, że Marzenka nią zostanie:

"żeby żyć godnie, trzeba być kimś. Wiesz, jak tylko się urodziłaś, rozważałam dla ciebie dwie drogi kariery: muzyczną albo prawniczą, gdyby się okazało, że nie odziedziczyłaś po mnie zdolności artystycznych.. Jednak, dzięki Bogu, bo modliłam się o to nieustannie, masz i słuch, i talent....

książek: 26
vampirella | 2017-05-26
O książce: Helisa
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

jestem fanką poprzednich książek autora, ze względu na realność przedstawionych scenariuszy. Helisa wpasowuje się raczej w historię typu park jurajski, w kwestii realności zaistnienia przedstawionej historii. Przynajmniej taką mam nadzieję...
Lepiej czytało mi się poprzednie książki.

książek: 1164
Paulina | 2017-05-26
O książce: Wyznanie
Dodana: wczoraj

Wszystko opisane w tek ksiązce jest słabe... Historia,język... Całość przewidywalna do bólu.
Nie polecam- zwykła strata czasu.

książek: 185
Syn | 2017-05-26
Dodana: wczoraj

S.Q.U.A.T Eksperyment jak najbardziej trzyma poziom swojej poprzedniczki.Z zakończenia wnioskuję ,że będzie tom 3. I dobrze,bo nawet zżyłem się z postaciami Konrada Kuśmiraka . Podoba mi się postać Leny i jej różowej przyjaciółki (duet w stylu "Thelmy i Louise"). W tym tomie było trochę mniej Kamyka,jednak dzięki temu mogliśmy skupić się na innych wątkach(których jest nie mało) tej powieści.Kawał dobrego post-apo i mimo że trochę już ich przeczytałem ,ta jest dość oryginalna.I tyle...

książek: 1409
Kacha | 2017-05-26
O książce: Chemik
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

I pisze to ja, dotychczas najwieksza fanka Stephanie.. No nie uniosła tematu. Zbyt infantylne dla mojego taty, wielbiciela gatunku, wiec niestety nie mogę mu polecic, co stwierdzam z żalem. Nawet dla mnie, jednak tak trochę niedorozwinietej, trzydziestoletniej wielbicielki prozy dla nastolatek było to kiepskie. Może mam dla Stefki zbyt duże juz, wymagania. Ale pisz, dziewczyno! Nie łam się! Czekam na więcej.

książek: 160
Aleksandra S | 2017-05-26
O książce: Akuszerka
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wulgaryzmy i dosadne porównania mogą się nie spotkać z przychylnymi opiniami czytelników. Mnie one w ogóle nie przeszkadzały, wręcz podkreślały nastrój całej historii. A historia jest trudna, bolesna osadzona w wojennych, fińskich terenach. Dramat i poświęcenie w imię zakazanej miłości, opisane jest nad wyraz szczegółowo. Mnogość wątków nie przysłania losów głównych bohaterów, które z każdą stroną poznajemy szerzej. Wojna, eksperymenty medyczne,.uzależnienia, strach, ucieczka, troska, a przede wszystkim miłość-to wszystko znajdziemy na kartach tej książki.

książek: 649

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Trylogia kryminalna, która owinęła wokół palca miłośników mocnych wrażeń. Seria, której autor wypuścił na rynek bohatera nieobliczalnego, słynącego nie tylko z koszul w czerwono-czarną kratę oraz cynamonowych gum Big Red, ale przede wszystkim z nieprzeciętnej umiejętności wychodzenia z sytuacji powszechnie uznanych za krytyczne. I wreszcie trylogia, której ostatnia scena zamiast pozamykać furtki licznych domysłów, otworzyła nowy sort pytań, tworząc przy tym jawną obietnicę powrotu. Remigiusz Mróz zaryzykował wejście do tej samej rzeki i chociaż Deniwelacja od początku zbiera różnorodne żniwa, to jednego autorowi odmówić nie można. Pomysły ten człowiek ma i świadomie dobiera im słowa. Gdzie tym razem wylądował Wiktor Forst?


Mrożące krew w żyłach wydarzenia ponownie spowijają tatrzańskie szlaki. Pod topniejącym śniegiem znalezione zostają zwłoki pięciu młodych kobiet, których zaginięcia nikt wcześniej nie zgłosił. Śledztwo zdaje się...

książek: 1164
Paulina | 2017-05-26
O książce: Kochaj mnie
Dodana: wczoraj

Ksiązka jest pozycją obowiązkową!
Wzruszyłam się nie raz ja czytając.
Ból i smutek wyzierają z każdej strony...
"Około 20 tysięcy dzieci w całej Polsce nie ma domów rodzinnych" to jest mniej wiecej liczba dzieci,ktore tak bardzo cierpią.
Porzucone,oddane,bez miłości najbliższych.

książek: 18
Karola231 | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Warto spisywać wspomnienia, aby ocalić historię
Zofia Posmysz w książce Michała Wójcika "Królestwo za mgłą" dzieli się z czytelnikami, w formie wywiadu, swoimi przeżyciami z pobytu w obozie koncentracyjnym w czasie II wojny światowej. Opisuje lata strachu, bólu i cierpienia, ale też znajduje w swoich wspomnieniach pozytywne strony swojej ciężkiej w tamtych czasach sytuacji. Książka wzbogacona jest w zdjęcia autorki, jej rodziny oraz ludzi, których poznała w obozie, a także w wiersze. Zofia Posmysz opisuje również swoje życie po wyjściu z obozu oraz czasy obecne.Opisała swoje spotkania z ludźmi, na których dzieli się z nimi tym co ją spotkało. Moim zdaniem warto przeczytać tą książkę oraz zastanowić się nad ludzkim cierpieniem w czasie okupacji.

książek: 45
iwona | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Dodana: wczoraj

Jest to bardzo wzruszajaca historia kobiety, która samotnie wychowuje córkę - uzdolniona matematycznie i pasierba- nastolatka, którgo nie chciała wychowywać rodzona matka, a ojciec też niespecjalnie się nim interesował. Kobieta ma na utrzymaniu całą rodzinę, w związku z czym musi ciężko pracować - na dwa etat( w barze i sprząta mieszkania ). Jest jej bardzo ciężko, gdyż jej mąż w ogóle nie pomaga jej finansowo... Pewnego dnia kobieta znajduje w taksowce sporą kwotę pieniędzy pozostawiona przez nietrzeźwego mężczyznę. .. Lektura naprawdę bardzo przystępna w odbiorze, uzalezniajaca jeśli chodzi o niemoc oderwania się od niej choćby na chwilę, i wzbudzajaca wiele różnych emocji podczas czytania. Polecam.

książek: 18
Karola231 | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Autorka książki opisuje historię saudyjskiej księżniczki Sułtany, która postanowiła walczyć o prawa kobiet. Początkowo Sułtana jest zdana tylko na siebie i ma świadomość, że w pojedynkę niczego nie zmieni. Próbuje coś zrobić, ale bez wsparcia innych kobiet nie udaje jej się wiele osiągnąć. Z biegiem czasu zaczyna dostrzegać coraz więcej i coraz bardziej przekonywać do siebie innych. Zmienia się w odważną kobietę, która zakłada "krąg Sułtany" i przy pomocy sióstr zaczęła misję pomagania cierpiącym kobietom.

książek: 336
BookishMadeleine | 2017-05-26
Dodana: wczoraj

Kiedy za granicą ukazał się „Dwór cierni i róż”, byłam przekonana, że jest to typowa jednotomowa powieść, napisana przez Maas jako odskocznia od „Szklanego tronu”. Zaskoczyła mnie więc informacja, że planowane jest wydanie kontynuacji i szczerze mówiąc początkowo nie zamierzałam po nią sięgnąć. ACOTAR spodobał mi się, ale nie była to książka, w której się zakochałam i którą zakwalifikowałabym do grona tych najbardziej fenomenalnych. Kiedy jednak za granicą zaczęły się pojawiać tysiące opinii pełnych ochów i achów na temat „Dworu mgieł i furii” zdecydowałam się go przeczytać z czystej ciekawości, żeby dowiedzieć się, o co tyle szumu. Bardzo się cieszę, że to zrobiłam, bo już od pierwszych stron wciągnęłam się w dalsze losy Feyry. A po połowie byłam już całkowicie zakochana w tej książce i wiedziałam, że będzie ona jedną z tych najlepszych.

Najlepszym elementem ACOMAFU są z całą pewnością bohaterowie. Jeśli czytaliście którąś z powieści Sary J. Maas to wiecie, jaki typ postaci ta...

książek: 1813
andzia12 | 2017-05-26
O książce: Karuzela
Dodana: wczoraj

Już dawno nie czytałam, aż tak dobrej książki o życiu...codziennym, jak nasze...jak zamknęłam, tylko pozostały łzy i czemu tak?...

"Karuzela" to opieść o małżeństwie, ich problemach, szczęściu...aż do czasu, jak wdziera się w ich życie choroba Renaty. Wszytsko zmienia się. Głównie walczą.

Jest to piękna opowieść o miłości, woli walki o życie, ale i jak wygląda wszystko, jak ktoś ciężko choruje. Najsmutniejszy jest wynik tego boju Renaty...
Smutna, ale dająca do myślenia powieść.


"Żałoba to nie kolor. Renatę mamy w pamięci. Będziemy mieli. Jest z nami..."
...

Polecam!!!

książek: 10
Piotr | 2017-05-26
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Rekina i barana" kupiłem już w przedsprzedaży. Nieczęsto ryzykuję w książkowych zakupach i najczęściej zachodzę do księgarni, żeby przyszłą lekturę obejrzeć i przeczytać jakiś fragment. W tym przypadku nie bałem się ryzyka, bo jestem czytelnikiem bloga prowadzonego przez twórców, także wiedziałem czego się spodziewać. Naprawdę warto przeczytać, bo mało kto wie o opisanych tu islandzkich obyczajach. Czyta się naprawdę świetnie, a do tego jest co pooglądać, bo sporo tu fantastycznych zdjęć.

książek: 1097

"Przeszłości nie da się zmienić."

Sięgając po tą właśnie książkę, byłam całkowicie nieświadoma tego, co w niej zastanę. Wiedziałam tyle, ile zostało zdradzone na tylnej okładce. Oczywiście, oprócz krótkiego opisu, mamy też opinie. Czy pokrywają się one z moją własną?

Elizabeth Grey to młoda łowczyni czarownic, która mimo swojego wieku, pracuje w jednostce królewskiej. Dziewczyna nie zadaje pytań i robi to, co do niej należy. Wszystko zmienia się wraz z dniem, kiedy to ona zostaje oskarżona o czary i wtrącona do więzienia. Uwalniają ją osoby, którymi najbardziej gardziła, czarodziej i jego uczniowie.

Największym minusem tej książki jest płytkość postaci. Autorka nie skupiła się na żadnej z nich na tyle, by wykreować ciekawych, realnych bohaterów. Nie polubiłam żadnej postaci, a ich zachowanie jest sztuczne i do bólu przewidywalne.
Elizabeth zamiast silnej, niezależnej i odważnej kobiety, okazuje się być płytką, zmieniającą, co pięć minut zdanie, dziewczyną. Robi jedno, myśli...

książek: 339
Xiclu | 2017-05-26
O książce: W Korei
Na półkach: Azja, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Na samym wstępie, nim przejdę do treści, muszę przyznać, że niesamowicie podoba mi się styl Anny Sawińskiej! Bardzo poetycki, a jednocześnie nie męczący. Czuć, że autorka nie zmusza się do pisania w ten sposób, tylko że wychodzi jej to "z głębi serca". Piękne, lekkie pióro sprawia, że lekturę czyta się niesamowicie przyjemnie. Szczerze zazdroszczę (i sama dążę do) takiej umiejętności ładnego ubierania wszystkiego w słowa.

Annie w młodym wieku zaoferowano globalne stypendium Samsunga. Przyjęcie go oznaczało wyjazd do Korei Południowej na dwa lata studiów i późniejszą pracę w korporacji. Dziewczyna postawiła wszystko na jedną kartę i poleciała, nie spodziewając się pewnie wtedy jeszcze, że zagości tam na dużo dłużej...

Książka jest zbiorem pięciu esejów (niech nie zmyli Was nazwa, nie są to żadne naukowe wywody) pisanych przez kolejne lata pobytu w Korei. Autorka opisuje sytuacje ze swoich studiów, życia i pracy w nowym kraju. Jest tego niemało! Tu zupełnie przypadkowo stała się...

książek: 19
Aneta Krajewska | 2017-05-26
O książce: Losing Hope
Dodana: wczoraj

Ogólnie poza tym czego dowiadujemy się o śmierci Les, listach które Holder do niej pisze po śmierci już. Oraz ciekawym wstępie, choć krótkim do powieści - "Szukając kopciuszka", przeczytamy niemal to samo co w "Hopeless", która jednak wywarła na mnie większe wrażenie, tu już mi się trochę nudziło. Miałam nadzieję, na więcej.


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd