$COOKIE_INFO$
Najnowsze opinie czytelników
książek: 602
Alex | 2018-08-18
O książce: Obserwuję cię
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Gdzieś tam jest przeszłość, do której drzwi przymknięto, lecz pozostawiono w nich klucz złożony z bólu, wyrzutów sumienia i przede wszystkich wspomnień niechcianych, ale wciąż powracających. Czasem wydaje się, że to co najgorsze już minęło, pozostawiło jedynie blizny, przypominające o tym czego nie da się już zmienić. Jednak komuś zależy na tym by poczucie winy raz za razem powodowało ból, dlaczego?

W tamtej podróży nie było nic niezwykłego, zwykły pociąg, widoki za oknem jakie szybko się nudzą i pasażerowie, na których nie zwraca się zbytniej uwagi. Do pewnego momentu wszystko przebiegało bez jakichkolwiek zakłóceń, Ella nie spodziewała się żadnych niespodzianek w swoich planach, ale przypadkowa zasłyszana rozmowa niepokoi ją, nawet więcej. Czuje zagrożenie, lecz czy nie myli się, może to jedynie pozory, a u niej zadziałał matczyny instynkt? Nie reaguje, nie wtrąca się, po prostu odsuwa od siebie wątpliwości, jednak w kolejnym dniu wie już, że popełniła swój największy błąd....

książek: 1330
palalela | 2018-08-18
O książce: Dante na tropie
Na półkach: 2018, Przeczytane, E-book
Dodana: wczoraj

Początkującym pisarkom, a taką niewątpliwie była pani Olejnik podczas tworzenia tej opowieści (wyczytałam, że to 2. książka autorki), wybacza się wiele, również niemiłosiernie irytujących bohaterów czy przedstawienia jakiegoś zawodu w niekorzystnym świetle (rozumiem, że pani Agnieszka nie miała czasu przejść się do biblioteki i przyjrzeć się obowiązkom pracujących tam ludzi, dlatego zawarła w swym kryminałku tyle krzywdzących, a przede wszystkim nieprawdziwych informacji na temat pracy między książkami; tak, czepiam się, ale bronić swego wypada, ooo!). Gdybym spotkała Annę, sama dałabym jej po łbie i zaciągnęła do jakiejś meliny, żeby padła, bo znieść jej durnego zachowania nie mogłam! Poczynania napalonej bibliotekarki z bożej łaski, co kocha książki, ale nie czytelników, co straszy dzieci przy katalogu rzeczowym czy wyczytuje adresy ludzi z kart (realy?! Toż Biblioteka Narodowa od lat kilku tępi papierkową robotę i nakazuje przechodzenie na elektronikę!), żeby ich potem nachodzić...

książek: 218
Magdalena | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka moim zdaniem miazga! Tj.w tytule opowiada historie miłosne księży, kleryków ogólnie duchownych. Ze strony na stronę coraz bardziej ukazuje zepsucie jakie panuje wśród tej gr. społecznej. Nie można wkładać wszystkich do ,,jednego wora"bo to byłoby krzywdzące...ale niestety w tej ,,branży"nie wszyscy sa ,,przejrzyści jak łza". Reportaż mimo wszystko godny polecenia.

książek: 15
Internetowa_cela | 2018-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

(...) 10 maja 1996 roku okazał się najtragiczniejszym dniem w historii wypraw na najwyższą górę świata. Tego dnia również chętnych do zdobycia szczytu było wyjątkowo dużo, co może brzmieć dziwnie, na wysokości 8 000 metrów n.p.m. trzeba było czekać godzinami, aby wspiąć się do góry wykorzystując pogodowe okno. W miejscu, gdzie grę odgrywały minuty i cząstki godziny, czekanie kolejnych godzin na zrobienie kroku do przodu wydawało się absurdem.

Beck Weathers wychował się w rodzinie wojskowej, a to sprawiło, że przenosił się co jakiś czas z jednego miejsca na drugie. Z jednej bazy amerykańskich sił powietrznych do kolejnej. Brakowało czasu na przyjaźnie, koleżeństwo, dłuższe znajomości. Stąd tak naprawdę długo nie potrafił zająć się czymś, w czym czułby się swobodnie. W konsekwencji ukończone studia medyczne, szczęśliwa rodzina, stabilizacja życiowa. Tak Beck Weathers mógł się prezentować na pierwszy rzut oka. Ale od zawsze była w nim jakaś emocjonalna zadra. Depresja rosła i...

książek: 48
pati17053 | 2018-08-18
O książce: Sztuka kochania
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka po prostu bomba informacji odnośnie sexu. W dzisiejszych czasach rodzice wstydza sie o nim gadac z wlasnymi dziecmi. Coz ...to troche smieszne...
Osobiscie duzo lepiej i wiecej wiem z tej ksiazki odnosnie wspolzycia anizeli od wlasnych rodziców.

książek: 10
Timon | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Niezły podręcznik, zniechęcający do wysyłania cv. Zachęca do zmiany branży inną drogą, poprzez dogłębne poznanie samego siebie. Minusem - duża rozwlekłość, książka jest trzykrotnie za gruba, przegadana. Do przeczytania raz w życiu - wbrew entuzjastycznym recenzjom na okładce.

książek: 26
Trollking | 2018-08-18
O książce: Outsider
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Znów mogłem pojawić się we Flint City. Coraz bardziej lubię to miasto, również dzięki obecności Outsidera.

Z grubsza jedna trzecia książki to czysty kryminał, zgrabnie prowadzony narracyjnie przez Stephena Kinga. Potem... nooo, bywa różnie :) Jak dla mnie szkoda, bo nastawiałem się na rozwiązanie zagadki w stylu MankelloNesboChmielarzoMiłoszewskiego, ale przecież mistrz horroru to mistrz horroru, nie ma się co zżymać. Tym bardziej, że motyw wiary w winę i winnego jest tu dość logicznie wpleciony w dialogi pomiędzy dwójką głównych bohaterów.

Stephen King już nic nie musi udowadniać. Miesza style i konwencje, bo tak mu się podoba. Tu wyszło może nie znakomicie, ale bardzo dobrze.

Coś mi się wydaje, że z tego też będzie jakaś trylogia ;)

książek: 376
Anterth | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

To faktycznie zestaw w większości bezużytecznych i niewiele wartych ciekawostek, lecz wśród nich zdarzają się perełki. Kilka z nich już się zdezaktualizowało. Jednak podsumowując jest to szybka i przyjemna lektura - bardziej w formie przerywnika, niż prawdziwej książki. Max to 5/10.

książek: 333
Melete | 2018-08-18
O książce: Wieża koronna
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Chociaż już od kilku lat miałam wielką ochotę sięgnąć po serię Odkrycia Riyrii, z powodu kiepskiej dostępności tych książek w Polsce jeszcze nie miałam okazji ich przeczytać. Dlatego jak tylko dowiedziałam się, że wydawnictwo Mag wydaje sequel do serii, który spokojnie można czytać bez znajomości oryginalnych książek, w dodatku w tak przepięknych okładkach od razu je zamówiłam i zabrałam się do czytania. I była to bardzo dobra decyzja, bo pierwsza część Kronik Riyrii „Wieża koronna” jest pierwszą książką, którą udało mi się przeczytać od jakiś 6/7 tygodni.

Powieść nie wciągnęła mnie może od pierwszych stron, ale po 3/4 rozdziałach przepadłam całkowicie. Największą zaletą książki są jak dla mnie bohaterowie. Bardzo lubię jak czuć, że postacie, o których czytam, mają jakiś charakter, nawet jeśli nie jest on nie wiadomo jak wymyślny i skomplikowany. Po prostu bohaterowie nie mogą byś nudni i nijacy. Na szczęście w „Wieży koronnej” udało się autorowi uniknąć bezbarwności i dobrze...

książek: 78
ja_kas | 2018-08-18
O książce: Enklawa
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka leżała na mojej półce bardzo długo. Jakby mnie odstraszał ten "Mróz pod pseudonimem". (przy okazji jeśli ktoś pisze pod pseudonimem to po co nadrukowywać na książce wielki napis: Mróz pod pseudonimem? - może książką nie sprzedawała się tak dobrzej, jak założył wydawca? Więc trzeba było ją popchnąć znanym nazwiskiem?). JA przygodę z Mrozem zacząłem od "Chyłki", ale po 7 tomach przyszła pora na innego Mroza, ... i okazało się, że to dobry wybór. Książkę czytałem niemal, że jednym tchem. Historia zdaje mi się spójna i przemyślana, pełna błędnych tropów. Wspaniale wpleciony klimat Wysp Owczych sprawia, że z chęcią bym się tam wybrał, zobaczył miasteczka, gdzie toczy się akcja, rozmawiał z mieszkańcami i próbował odnaleźć wspominane miejsca. Ja bym Enkalwę umieścił w kategorii książek: kryminał obyczajowy. Nie ma tu twardego gliny znanego ze skandynawskich kryminałów i może to i dobrze ...

książek: 90
Baart | 2018-08-18
O książce: Jak zawsze
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Bardzo ciekawa wędrówka aleją alternatywnej historii nie tylko małżeństwa ale również historii Polski. CO by było gdyby ...

Czytając książkę byłem zaskakiwany zarówno autorską wizja Polski jak i faktem, że przecież już gdzieś to widziałem, słyszałem ... Niestety.

Historia małżeńska zaczyna się komediowo, a co dalej ? Cóż, warto sprawdzić samemu. Jak zawsze...

książek: 327
glodnawyobraznia | 2018-08-18
O książce: Bożogrobie
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Całą recenzję przeczytaj tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/08/dziewczyna-ktora-wiedziaa-za-mao.html
Epic fantasy Bożogrobie Jaya Kristoffa to kontynuacja Nibynocy (recenzja tu), czyli przygód młodej zabójczyni Mii Corvere, która po utracie całej rodziny i szkoleniu w Czerwonym Kościele stawia pierwsze kroki jako oficjalne Ostrze. Niestety, ta część nie do końca sprostała moim oczekiwaniom.
(...)
Ogólnie rzecz biorąc, mimo wielu mrożących w żyłach scen walk i pościgów, Bożogrobie nie jest szczytowym osiągnięciem fabularnym Jaya Kristoffa. Jednak ponieważ jeśli "Zemsta ma matkę, to ma ona na imię Cierpliwość" (s.81), wykaże się tą ostatnią cechą, bo jestem niezmiernie ciekawa prawdziwej natury pomroczy, tajemnicy kryjącej się za nazwą Bożogrobie oraz dziwną księgą, którą potrafią odczytać tylko demony. I na zakończenie wspomnę, że ostatni tom tego cyklu, zatytułowany Darkdawn, ukaże się po angielsku we wrześniu 2018, więc na polskie wydanie przyjdzie nam jeszcze chwilę...

książek: 6
Arkadiusz | 2018-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Przed lekturą obiecywałem sobie chyba ciut za dużo. Stasiuk ładnie maluje obraz międzywojennych warszawskich nizin społecznych, czuć w jego pisaniu szczerość i prawdę. Jednak na dłuższą metę ta jego opowieść była dla mnie już nieco męcząca. Nie zmienia to jednak faktu, że rzecz tę warto znać.

książek: 101
Frederica-Esperanza | 2018-08-18
O książce: Ostatnie rozdanie
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Uwielbiam tego prozaika- odrywa mnie od dnia codziennego, ma piękny język, ubarwia uczucia i odczuwanie codzienności. Ta pozycja jednak inna niż wszystkie, cięższa znamieniowo mimo lekkiego pióra. Jednym zdaniem to książka o samotności, jednak nie o użalaniu się nad sobą, czy też pragnieniu zmiany swojego życia. To książka o człowieku uciekającym przed relacjami, związkami, uczuciami i samym sobą. Na tym polega jej wybitność. Nic nie jest jednak spłycone to poziomu romansiku, czy też banału. Wydaję mi się, że każdy odnajdzie tam cząstkę siebie. Każdy z nas w końcu tworzy swoją iluzję, w którą próbuje uciekać.

książek: 880
adb | 2018-08-18
O książce: Umysł Andrew
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

„Szczęście polega na życiu codziennością" [...] dopiero perspektywa czasu pozwala mu dojrzeć, co stracił i odtworzyć chwile szczęścia. Strumień myśli prowadzi jednak Andrew znacznie częściej do wspominania życiowych kataklizmów. Podróż w głąb pamięci jest fragmentaryczną rekonstrukcją życia bohatera, niezmiernie bolesną wiwisekcją jaźni człowieka przechodzącego głęboki kryzys.
Andrew jest kognitywistą, analizuje więc działanie własnego umysłu, posiłkując się psychologią i filozofią, co wcale nie oznacza, że jest racjonalny. [...]
Ostatnie powieść Doctorowa to gra. Czytelnik sam musi zdecydować co jest prawdą, a co fantastyczną wizją zmąconego umysłu. Nie jest to zadanie łatwe. Chaotyczne wywody bohatera splatają w jedno sceptycyzm i podziw dla dokonań nauki, psychologicznej głębi prowadzonej autoanalizy towarzyszy liryzm. Książka jest równocześnie zabawna i wnikliwa, do końca trzyma w napięciu i łudzi możliwością odkrycia sekretu Andrew (i nas samych).

Cała opinia tu:...

książek: 920
Justitia | 2018-08-18
O książce: Zapach mężczyzny
Na półkach: 2018, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Widzę, że jestem jedną z niewielu osób, którym się nie podobało. ;)

Początek mnie zachwycił. Krótkie zdania, oszczędne opisy, prosto, szybko, sprawnie. Zaciekawiły mnie losy młodej kobiety, która (według opisu z okładki) „chłonie świat, chce się rozwijać, doświadczać rzeczywistości wszystkimi zmysłami”. Cóż… Uważam, że ten opis obiecuje trochę co innego niż jest w rzeczywistości w książce. To przez główną bohaterkę. Ona nie chłonie świata, nie zauważyłam też, by chciała się rozwijać. Jest za to rozhisteryzowaną młodą paniusią, która uwielbia taplać się we własnych dramatach i rozdmuchiwać byle problem do granic absurdu. Często robi z siebie ofiarę i lubi się upokarzać. Ewidentnie ma ze sobą problem. Przez całą książkę jest po prostu wkurzająca. Jej myślenie, związki z mężczyznami i podejście do życia oraz sposób opowiedzenia tej historii jest bardzo irytujący. W połowie myślałam, że się poddam, bo mnie po prostu ta książka denerwowała.

Jeśli ktoś liczy, że dowie się czegoś o...

książek: 5
Pankrasia | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Właściwie kupiłam tę książkę z dwóch powodów: po pierwsze, akurat wróciłam z Chin, gdzie trafiłam zupełnie przez przypadek (nie ma przypadków, tak się tylko mówi, wiem) a będąc potem na wakacjach w jakimś koszmarnym nadmorskim kurorcie, skolonizowanym całkowicie przez kolonie, natrafiłam na nią w namiocie z tanimi książkami. Poza ceną podziałał tytuł - kolonie są, hm, bardzo głośne. Więc siadłam w jakiejś kafejce i ot, tak sobie, otworzyłam tę książkę. I przepadłam. Wciągnęło mnie natychmiast, wszystko - i bohaterka, i język, i sama historia. Determinacja i odwaga autorki, jej szacunek dla inności, plastyczne opisy świata i ludzi, umiejętność (dar?) odnajdywania w tej egzotyce tego, co uniwersalne, wspólne każdemu ludzkiemu doświadczeniu. Nie mogłam się oderwać, a musiałam - więc przez kilka kolejnych dni wstawałam wcześniej, żeby samotnie delektować się lekturą na balkonie. Może to prawda, że opisy technik malarskich mogą nużyć, a narracja toczy się niespiesznie, ale cóż, to już...

książek: 334
Katherine | 2018-08-18
O książce: Zielona Mila
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Może trudno w to uwierzyć, ale to moje pierwsze spotkanie z Kingiem!
Od czegoś musiałam zacząć, a padło na "Zieloną Milę", ponieważ naście lat temu widziałam film. Zrobił na mnie ogromne wrażenie - tak bardzo wierzyłam i liczyłam na happy end, nie byłam wtedy gotowa na to, co zobaczyłam (od tamtej pory ani razu nie obejrzałam filmu, mimo że bardzo mi się podobał). Wiele rzeczy przez te lata wciąż tkwiło mi w pamięci: mysz, egzekucja Dela (czyn Percy'ego), nocna eskapada, zabójca dziewczynek i los Johna. Inne wątki zatarły się, ale książka je odświeżyła. Mimo iż znałam zakończenie, to nie przeszkadzało mi w czytaniu i przeżywaniu.

książek: 70
NieGrzeczneRecenzje | 2018-08-18
O książce: Córka kwiaciarza
Dodana: wczoraj

całość na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com

W dzisiejszych czasach ludzie poszukują miłości na różny sposób. Jedni udają się do klubów, kawiarni, bądź innych miejsc gdzie mogą kogoś poznać. Zaś drudzy, bardziej nieśmiali uciekają się do tych nowocześniejszych środków zakładając sobie profile na portalach społecznościowych, czy po prostu randkowych. Do tej ostatniej grupy należy bohaterka książki autorstwa Karoliny Kowalskiej – „Córka Kwiaciarza”.
Jesteście choć trochę ciekawi? Mam nadzieję, że tak i serdecznie zapraszam do zapoznania się z recenzją powieści poniżej.
Karolinę, czyli tytułową postać, poznajemy w momencie kiedy zakłada sobie konto na platformie randkowej. Po krótkim czasie zaczyna ona pisać z niejakim chłopakiem o imieniu Michał i umawia się z nim na spotkanie. Będąc oczarowaną nowym znajomym nie zauważa jak ten podaje jej narkotyk i otumanioną uprowadza do swojego mieszkania. W taki właśnie sposób zaczyna się koszmar, na który dziewczyna będąca pod wpływem...

książek: 27
Ewa | 2018-08-18
O książce: Czas próby
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dawno nie przeczytałam tak emocjonalnej książki.Łzy mi jeszcze nie obeschły.Coś poruszyło moje serce:)


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd