Moje uwagi co do tego komiksu zawarłem już w pierwszych dwóch recenzjach. Nadal nie lubię stylu Marvano i po przeczytaniu trzeciej części „Wiecznej wojny” jestem zdania, że książka o wiele lepiej wprowadza czytelnika w klimat wojennej SF. Komiks da się czytać, ale to jednak nie to samo. Zastanawiam się nawet, czy ktoś, kto nie zna pierwowzoru, będzie mógł się połapać w akcji komiksu?
Mam swoje wątpliwości, przynajmniej co do niektórych fragmentów narracji. Jednak „Wieczna wojna” to na pewno ciekawy produkt – tym bardziej, że w ogólnym wydźwięku jednak bardzo pacyfistyczny. No, a happy end jest na miarę Hollywoodu!
Moje uwagi co do tego komiksu zawarłem już w pierwszych dwóch recenzjach. Nadal nie lubię stylu Marvano i po przeczytaniu trzeciej części „Wiecznej wojny” jestem zdania, że książka o wiele lepiej wprowadza czytelnika w klimat wojennej SF. Komiks da się czytać, ale to jednak nie to samo. Zastanawiam się nawet, czy ktoś, kto nie zna pierwowzoru, będzie mógł się połapać w...
czy wieczór, czy TWLeon brzęczący przy po drzemkowym deserze albo jeszcze coś innego ale ostatnia jest jakaś sentymentalna.
całość ku gwiazdom mnie powiodła
czy wieczór, czy TWLeon brzęczący przy po drzemkowym deserze albo jeszcze coś innego ale ostatnia jest jakaś sentymentalna.
całość ku gwiazdom mnie powiodła
Moje uwagi co do tego komiksu zawarłem już w pierwszych dwóch recenzjach. Nadal nie lubię stylu Marvano i po przeczytaniu trzeciej części „Wiecznej wojny” jestem zdania, że książka o wiele lepiej wprowadza czytelnika w klimat wojennej SF. Komiks da się czytać, ale to jednak nie to samo. Zastanawiam się nawet, czy ktoś, kto nie zna pierwowzoru, będzie mógł się połapać w akcji komiksu?
Mam swoje wątpliwości, przynajmniej co do niektórych fragmentów narracji. Jednak „Wieczna wojna” to na pewno ciekawy produkt – tym bardziej, że w ogólnym wydźwięku jednak bardzo pacyfistyczny. No, a happy end jest na miarę Hollywoodu!
Moje uwagi co do tego komiksu zawarłem już w pierwszych dwóch recenzjach. Nadal nie lubię stylu Marvano i po przeczytaniu trzeciej części „Wiecznej wojny” jestem zdania, że książka o wiele lepiej wprowadza czytelnika w klimat wojennej SF. Komiks da się czytać, ale to jednak nie to samo. Zastanawiam się nawet, czy ktoś, kto nie zna pierwowzoru, będzie mógł się połapać w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toczy wieczór, czy TWLeon brzęczący przy po drzemkowym deserze albo jeszcze coś innego ale ostatnia jest jakaś sentymentalna.
całość ku gwiazdom mnie powiodła
czy wieczór, czy TWLeon brzęczący przy po drzemkowym deserze albo jeszcze coś innego ale ostatnia jest jakaś sentymentalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tocałość ku gwiazdom mnie powiodła