Uważam, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Powinna być również obowiązkowym podręcznikiem na lekcjach historii w szkołach. Dobrze byłoby także, gdyby została wydana w języku angielskim, aby nie tylko Polacy mogli poznać prawdę, oraz sprzedawana turystom w Jedwabnem w wersji anglojęzycznej. Jestem w ogóle w szoku, jeśli chodzi o relacje polsko-żydowskie oraz kłamstwa żydowskie na temat Polski i Polaków, a także brak konsekwencji za ich rozpowszechnianie.
Uważam, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Powinna być również obowiązkowym podręcznikiem na lekcjach historii w szkołach. Dobrze byłoby także, gdyby została wydana w języku angielskim, aby nie tylko Polacy mogli poznać prawdę, oraz sprzedawana turystom w Jedwabnem w wersji anglojęzycznej. Jestem w ogóle w szoku, jeśli chodzi o relacje...
Ta książka to konkretna dawka wiedzy, która kompletnie wywraca do góry nogami to, czego uczono nas w szkole czy co często słyszymy w mediach. Największą robotę robi rozdział o II wojnie światowej – opis powstawania gett i ówczesnej rzeczywistości rzuca zupełnie nowe światło na tamte wydarzenia. Autorzy przeprowadzają nas przez całą historię, od pierwszych wzmianek o żydach w Polsce aż po czasy współczesne, nie unikając przy tym tematów trudnych i kontrowersyjnych. Mocno uderzyły mnie fragmenty o kulisach pogromu w Jedwabnem, żądaniach wysuwanych zaraz po 1918 roku czy przypadkach kolaboracji z okupantami podczas rozbiorów i wojny. Zdecydowanie jest to lektura, w której autorzy nie boją się pisać o często pomijanych faktach.
Ta książka to konkretna dawka wiedzy, która kompletnie wywraca do góry nogami to, czego uczono nas w szkole czy co często słyszymy w mediach. Największą robotę robi rozdział o II wojnie światowej – opis powstawania gett i ówczesnej rzeczywistości rzuca zupełnie nowe światło na tamte wydarzenia. Autorzy przeprowadzają nas przez całą historię, od pierwszych wzmianek o żydach...
Niesamowita książka! Największe wrażenie zrobił na mnie rozdział o sytuacji w Polsce po wybuchu II wojny światowej. Jak się czyta fragmenty z pamiętników żydowskich historyków aż ciężko uwierzyć, że tak to faktycznie wyglądało. Jest to obraz całkowicie inny od tego co jest przedstawiane w mediach i na lekcjach historii. Jeśli chodzi o ogólne aspekty, to wydaje mi się, że jest tu bardzo dużo nowej treści i praktycznie nie ma powielanych fragmentów, które pojawiały się we wcześniejszych książkach (tak jak to niestety miało miejsce przy poprzednich publikacjach) aczkolwiek nie przeczytałem całej trylogii "Powrót do Jedwabnego", żeby mieć kompletne porównanie. Gorąco polecam każdemu.
Niesamowita książka! Największe wrażenie zrobił na mnie rozdział o sytuacji w Polsce po wybuchu II wojny światowej. Jak się czyta fragmenty z pamiętników żydowskich historyków aż ciężko uwierzyć, że tak to faktycznie wyglądało. Jest to obraz całkowicie inny od tego co jest przedstawiane w mediach i na lekcjach historii. Jeśli chodzi o ogólne aspekty, to wydaje mi się, że...
Lektura obowiązkowa dla każdego patrioty. Byłem bardzo ciekawy tej pozycji i nie rozczarowałem się ani trochę. Warto wiedzieć, dlaczego mimo tak wielkiego postępu technologicznego ludzkość jest w coraz gorszej formie psychicznej oraz fizycznej. Ktoś zarabia wielkie pieniądze na tym, że ludzie chorują, i tej osobie nigdy nie zależałoby na tym, żeby ludzie byli zdrowi. Książka świetna, duża dawka historii i co najważniejsze, otwiera oczy na to, że media manipulują informacjami tak, aby wywoływać zamierzone cele.
Lektura obowiązkowa dla każdego patrioty. Byłem bardzo ciekawy tej pozycji i nie rozczarowałem się ani trochę. Warto wiedzieć, dlaczego mimo tak wielkiego postępu technologicznego ludzkość jest w coraz gorszej formie psychicznej oraz fizycznej. Ktoś zarabia wielkie pieniądze na tym, że ludzie chorują, i tej osobie nigdy nie zależałoby na tym, żeby ludzie byli zdrowi....
Gdyby nie dyskryminacja wydawnictw i sklepów, to nawet bym nie sięgnął po tę pozycję. Przynajmniej mam dzisiaj listę sklepów, które już nie zobaczą moich zamówień. Pomijając kwestię redaktorskie, bo rzeczywiście mogłyby być lepsze. W przeciwieństwie jednak do narzekania w tej kwestii, to może właśnie tak ma być. Pisane na gorąco. Inaczej można by poprawiać i poprawiać. Mnie nie przeszkadza. Ważny jest sens całości. Zabawne jest to, że książka potwierdza to, co mówi przeciętny człowiek na ulicy. No chyba, że ja mam takiego farta/pecha, że na takich trafiam. Niezależnie od statusu majątkowego, wykształcenia czy zawodu. Jeszcze bardziej zabawne jest to, że głos ulicy jest inny, niż ten medialny. I jak widać po komentarzu poniżej, żadne argumenty na niektórych nie działają. Co pokazuje, że system ocen i komentarzy w dzisiejszych czasach, nie ma żadnej wartości. W końcu pani (?) niżej, uznała jednogłośnie, że wszyscy ludzie myślą tylko o sobie. A przecież książka o której piszemy, mówi o narodzie, który myśli tylko o sobie. Stawia się wiecznie w roli ofiary. I gdyby nie obecna geopolityka, to by nie mogli robić tyle, co robią.
Co ciekawe, jest to pierwsza książka w moim czytelniczym życiu, która pokazała, że mimo, jak niektórzy myślą, życia w państwie prawa i wolności wypowiedzi, widziałem znikające komentarze. Bez żadnych wyjaśnień. Nie obraźliwe. Nie w tym miejscu ale na innych, zachodnich portalach.
Przykre jest to, że człowiek jest jednak najgorszym stworzeniem na ziemi. I w imię pieniędzy sprzeda już nie tylko, tą przysłowiową matkę ale jak trzeba, to i wszystko inne. Smutne.
Gdyby nie dyskryminacja wydawnictw i sklepów, to nawet bym nie sięgnął po tę pozycję. Przynajmniej mam dzisiaj listę sklepów, które już nie zobaczą moich zamówień. Pomijając kwestię redaktorskie, bo rzeczywiście mogłyby być lepsze. W przeciwieństwie jednak do narzekania w tej kwestii, to może właśnie tak ma być. Pisane na gorąco. Inaczej można by poprawiać i poprawiać. Mnie...
Tydzień męczarni. Co to miało być? Dokument czy farmazony?
Autorzy wygłaszają swoje tezy, nie popierając ich bibliografią. Odwołania do źródeł pojawiają się tylko wtedy, gdy przytaczają zapożyczone cytaty – no i jakieś legendy o Mieszku I czy Kazimierzu Wielkim. W ostatnim rozdziale autorzy przytaczają, jak Żydzi donosili na Polaków do Sowietów. Kogo to dziwi? Były czasy, jakie były. Polak donosił na Polaka, sąsiad na sąsiada… byle obronić swój tyłek.
Jak dla mnie, narracja jest zdecydowanie na wyrost i kierowana osobistą niechęcią do mniejszości narodowej. Bardzo uciążliwy był ten odgrzewany kotlet jedwabneński, próby dostania terytorium Polski czy wątek o tym, jak to Żydzi spiskowali z Niemcami i Sowietami przeciwko Polakom.
Inny stosunek miałabym do tej książki gdyby tezy były poparte źródłem.
Tydzień męczarni. Co to miało być? Dokument czy farmazony?
Autorzy wygłaszają swoje tezy, nie popierając ich bibliografią. Odwołania do źródeł pojawiają się tylko wtedy, gdy przytaczają zapożyczone cytaty – no i jakieś legendy o Mieszku I czy Kazimierzu Wielkim. W ostatnim rozdziale autorzy przytaczają, jak Żydzi donosili na Polaków do Sowietów. Kogo to dziwi? Były czasy,...
Strasznie byłam ciekawa tej książki. O autorze niewiele słyszałam i jeśli już to raczej w negatywnym kontekście. Ale nauczona doświadczeniem nie mam zamiaru wierzyć na ślepo w opinie mediów. Zazwyczaj nie mają nic wspólnego z prawdą i rzeczywistością. Postanowiłam zatem zabrać się za to najnowsze wydanie autora, tym bardziej że tytuł jest mocno kuszący (okładka zdecydowanie mniej ale ponoć się jej nie ocenia). I teraz sama nie wiem co myśleć, mam strasznie mieszane uczucia do tej książki.
Zacznę może od pozytywów - bardzo się cieszę że takie książki powstają. Coś co parę lat temu mogło się jeszcze wydawać bzdurą wyssaną z palca i naginaniem rzeczywistości, dzisiaj pięknie się układa, jak jakieś patologiczne puzzle. Autora osobiście nie znam, ale zaufałam jego osądom i przede wszystkim wiedzy oraz doświadczeniu, a także dążeniu do ujawniania prawdy za wszelką, wysoką chyba w jego przypadku, cenę. Takich ludzi brakuje nam wciąż na świecie, chociaż mam wrażenie że jest ich coraz więcej, jako że jesteśmy zwyczajnie zmęczeni wiecznymi kłamstwami i w przypadku tematu tej książki - bezczelnymi oskarżeniami. Sama nie interesowałam się historią Jedwabnego czy ogólnie historią II wojny (nad czym poniekąd ubolewam), dlatego wiele z tego co opisał autor aż mnie zagotowało od środka. I pokrywa się z tym co już znam z innych źródeł, nie wiedziałam jednak jak kraj z którego pochodzę jest w temat tak mocno i głęboko zamieszany oraz szkalowany. Świat oszalał, mam wrażenie że to szaleństwo się teraz wylewa zewsząd jak szambo, dlatego fakty przedstawione przez autora były dla mnie przykre, ale nie zaskakujące. I dla nich książkę mogłabym polecać, ale…
No właśnie, ALE. Ona jest po prostu fatalnie napisana. Spodziewałam się reportażu, pisanego chociaż minimalnie profesjonalnym językiem - takie zazwyczaj czytam i jestem do nich przyzwyczajona, umożliwiają też sensowne zapoznanie się z danym tematem. Ta książka to jakiś dziwnego rodzaju pamiętnik, z wplatanymi przypadkowo dialogami w przecudacznej redakcji (albo właśnie bez redakcji, to chyba spory problem książki). Mam wrażenie że pan Sumliński siadł i napisał tą książkę w parę wieczorów i tak ją sobie po prostu wydał, nie czytając jej drugi raz. Wyszło to fatalnie, osoba która w temacie nie siedzi i jest sceptyczna będzie miała za jej pomocą młyn na swoją wodę. A chyba nie o to tu miało chodzić. Nie oczekuję żeby autor miał pisać książkę pod publiczkę i dla każdego, bo tak się nie da i jest to niekorzystne dla jakiejkolwiek literatury czy innego dzieła artystycznego. Ale pióro autora jest zbyt przypadkowe, chaotyczne i emocjonalne żeby można było traktować jego książkę poważnie. A strasznie, strasznie szkoda bo mnie mimo wszystko w jakiś sposób kupił, ale jestem pewna że większość osób odrzuci. I wcale się nie dziwię. Jestem nadal w szoku, że doświadczony dziennikarz mógł wydać coś takiego, obawiam się też że to nie pierwsza taka jego książka i z innymi jest podobnie.
Jestem w kropce, bardzo chciałam puścić tą książkę w świat ale zwyczajnie się nie da. Czyta się ją fatalnie i nie zachęca do zapoznania się bliżej z pracą autora, nad czym szczerze ubolewam. Szkoda, że nie ma on lepszego redaktora czy korektora albo po prostu doradców, którzy pomogliby mu właściwie ocenić i przeredagować tą pozycję w jakiś ludzki w odbiorze sposób. Jednak jeśli ktoś jest zainteresowany tematem to mimo wszystko zachęcam, albo się czegoś dowiecie albo utwierdzicie w swoim rozumieniu rzeczywistości, pod tym względem jest to naprawdę ważna lektura i niewiele takich na rynku Polskim i światowym. Dlatego wytrwałych i niezrażonych specyficznym językiem czytelników zapraszam do lektury.
Strasznie byłam ciekawa tej książki. O autorze niewiele słyszałam i jeśli już to raczej w negatywnym kontekście. Ale nauczona doświadczeniem nie mam zamiaru wierzyć na ślepo w opinie mediów. Zazwyczaj nie mają nic wspólnego z prawdą i rzeczywistością. Postanowiłam zatem zabrać się za to najnowsze wydanie autora, tym bardziej że tytuł jest mocno kuszący (okładka zdecydowanie...
Wielki szacunek za odwagę. Mimo wielkich problemów Pan Wojciech wciąż pisze o niewygodnych tematach. A może własnie dzieki tym problemom, bo one pokazują, że o prawdę należy walczyć i dbać
Wielki szacunek za odwagę. Mimo wielkich problemów Pan Wojciech wciąż pisze o niewygodnych tematach. A może własnie dzieki tym problemom, bo one pokazują, że o prawdę należy walczyć i dbać
Bardzo dobra książka przedstawiająca zagmatwane relacje polsko-żydowskie. Zdecydowanie polecam przeczytać, aby spojrzeć na historię z innej, niż przedstawiają nam media głównego nurtu perspektywy.
Bardzo dobra książka przedstawiająca zagmatwane relacje polsko-żydowskie. Zdecydowanie polecam przeczytać, aby spojrzeć na historię z innej, niż przedstawiają nam media głównego nurtu perspektywy.
To niezwykle wartościowa książka, przedstawiająca autentyczne fakty. Powinna stać się obowiązkową lekturą szkolną i ważną pozycją w każdym polskim domu. Zasługuje także na przekład na inne języki, aby jej przesłanie mogło dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
To niezwykle wartościowa książka, przedstawiająca autentyczne fakty. Powinna stać się obowiązkową lekturą szkolną i ważną pozycją w każdym polskim domu. Zasługuje także na przekład na inne języki, aby jej przesłanie mogło dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
To dobra i potrzebna książka, zwłaszcza dla osób, które do tej pory znały temat relacji polsko-żydowskich i historii Żydów w Polsce tylko fragmentarycznie. Autor prowadzi narrację przez praktycznie całą historię Polski – od pierwszych wzmianek o obecności Żydów, przez kolejne epoki, II wojnę światową, okres powojenny, aż po czasy współczesne.
Największą wartością książki są fragmenty historyczne oparte na źródłach: dziennikach, wspomnieniach i publikacjach autorów żydowskich, często pisanych na bieżąco, a także rozmowy z historykami i badaczami, które porządkują fakty i pokazują ciągłość procesów. To te części czyta się najlepiej i one niosą największą wartość merytoryczną.
Słabiej wypadają autorskie wstawki publicystyczne – opisy typu „poszedłem, zadzwoniłem, zastanawiałem się, łączyłem kropki”. Sprawiają wrażenie lania wody i wnoszą mniej niż relacje rozmówców oraz cytowane źródła.
Książka ma dziś szczególną aktualność – nie dlatego, że odkrywa nieznane fakty, ale dlatego, że pokazuje źródła i porządkuje wiedzę, co może realnie wpłynąć na świadomość czytelników, którzy dotąd nie interesowali się tematem lub znali go jedynie z haseł. W tym sensie to dobra lektura uświadamiająca i punkt wyjścia do dalszego samodzielnego zgłębiania zagadnienia (bibliografia jest solidna).
Minusem pozostaje niedopracowanie redakcyjne: literówki, chaos w kursywie cytatów i niespójny skład, co momentami przeszkadza w lekturze.
Podsumowanie: warto przeczytać – największą wartość mają źródła i rozmowy, a nie osobiste rozważania autora; książka może sensownie poszerzyć perspektywę i zachęcić do dalszych lektur.
To dobra i potrzebna książka, zwłaszcza dla osób, które do tej pory znały temat relacji polsko-żydowskich i historii Żydów w Polsce tylko fragmentarycznie. Autor prowadzi narrację przez praktycznie całą historię Polski – od pierwszych wzmianek o obecności Żydów, przez kolejne epoki, II wojnę światową, okres powojenny, aż po czasy współczesne.
Największą wartością książki są...
Książka, którą powinien przeczytać każdy. Jak dobra i prawdziwa jest ta książka świadczy to, że z powodzeniem została wycofana z praktycznie wszystkich księgarni. Po naciskach wiadomo kogo :)
Książka, którą powinien przeczytać każdy. Jak dobra i prawdziwa jest ta książka świadczy to, że z powodzeniem została wycofana z praktycznie wszystkich księgarni. Po naciskach wiadomo kogo :)
ksiązka jak podręcznik ...wiemy dlaczego nasi "bracia" w wierze tak panicznie sie boją tej ksiązki ..w pełnej krasie pokazany naród egoistów i krętaczy ......ale wielu nadal śpi...oby przebudzenie nie było bolesne
ksiązka jak podręcznik ...wiemy dlaczego nasi "bracia" w wierze tak panicznie sie boją tej ksiązki ..w pełnej krasie pokazany naród egoistów i krętaczy ......ale wielu nadal śpi...oby przebudzenie nie było bolesne
tego powinni uczyć na historii, dlaczego nikt o tym nie uczył w podstawówce ani liceum ? Bo żydokomuna pisała ksiżżki o historii i układała plan nauczania, dlatego Polacy nie znają takich faktów
tego powinni uczyć na historii, dlaczego nikt o tym nie uczył w podstawówce ani liceum ? Bo żydokomuna pisała ksiżżki o historii i układała plan nauczania, dlatego Polacy nie znają takich faktów
Doskonałe uzupełnienie, a w zasadzie podsumowanie wszystkiego co PRAWDZIWE o relacjach polsko-żydowskich. Widać wspólną pracę Sumlińskiego oraz dr Ewy Kurek, co przełożyło się na formę, a przede wszystkim na treść. Nie jest to książka dla wszystkich - bo nie jest to książka lekka. Trochę jak w "Nowych szatach cesarza" - trzeba mieć w sobie odwagę, by krzyknąć "król jest nagi". Tak właśnie oceniać należy oparte na kłamstwie relacje polsko-żydowskie. Ilu z nas odważy się krzyknąć "król jest nagi"?
Doskonałe uzupełnienie, a w zasadzie podsumowanie wszystkiego co PRAWDZIWE o relacjach polsko-żydowskich. Widać wspólną pracę Sumlińskiego oraz dr Ewy Kurek, co przełożyło się na formę, a przede wszystkim na treść. Nie jest to książka dla wszystkich - bo nie jest to książka lekka. Trochę jak w "Nowych szatach cesarza" - trzeba mieć w sobie odwagę, by krzyknąć "król...
Książka przedstawia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, z którą musimy się zmierzyć, odkłamać historię i "gębę", które środowiska żydowskie nam dorabiają. Nie jest to łatwe zadanie, a samo poruszanie tej tematyki jest ogromnym narażeniem się na nieprzyjemności - wystarczy spojrzeć co obecnie wyrabia się w otoczeniu Pana Wojciecha. Jednak autorzy książki - mimo to - podejmują się tematu i drążą aż do spodu. Zalecane mocne nerwy, krew nieraz człowieka zalewa czytając o skali draństwa, jaką od lat nas raczą. Mocno polecam dla każdego, kto uważa się za polskiego patriotę.
Książka przedstawia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, z którą musimy się zmierzyć, odkłamać historię i "gębę", które środowiska żydowskie nam dorabiają. Nie jest to łatwe zadanie, a samo poruszanie tej tematyki jest ogromnym narażeniem się na nieprzyjemności - wystarczy spojrzeć co obecnie wyrabia się w otoczeniu Pana Wojciecha. Jednak autorzy książki - mimo to -...
„Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznego znaku w celu odizolowania ich od otaczającej ludności” napisał w listopadzie 2025 r. na platformie X żydowski instytut Jad Waszem. Teoretycznie Żydzi mogli napisać że „Niemcy były pierwszym krajem…”, „niemiecka III Rzesza”, „niemieckie państwo Hitlera”, wreszcie „okupowana przez Niemcy Polska”. Ale nie. Napisali, że to była „Polska” i taki komunikat poszedł w świat. I to nie jest przypadek, wystarczy przyjrzeć się innym faktom, wystarczy połączyć odpowiednie kropki… USA wysyła do Polski kolejnego ambasadora – Żyda. Żydzi za nic nie chcą wspomóc Polski w walce o reperacje wojenne od Niemiec. Na Zachodzie od dziesięcioleci funkcjonują kłamstwa o „polskich obozach koncentracyjnych”, o „sąsiadach” z Jedwabnem, o „zbrodniach” AK względem Żydów i o „wielkim sierpniowym powstaniu warszawskim w żydowskim getcie”.
I chociaż Wojciech Sumliński i Ewa Kurek nie mogli napisać o ostatnim skandalu Jad Waszem z portalu X, ponieważ ich książka „Porozmawiajmy o… Żydach” miała premierę 28 listopada 2025 r., to w swojej najnowszej publikacji zajęli się właśnie takim przedstawieniem faktów i łączeniem kropek. A w związku z podtytułem „Zapowiedź”, ja tę publikację odbieram jako wstęp do większej całości. Mam wrażenie i nadzieję, że jest to pierwsza część kilkutomowej wersji (może się mylę?).
W recenzowanej książce autorzy starają się opowiedzieć nam całą tę historię, począwszy od zarania dziejów, od słowiańskiej naszej tożsamości, od państwa Mieszka I. Próbują odpowiedzieć na szereg nurtujących nas pytań i targających nami wątpliwości. Na przykład jak kształtowały się na przestrzeni dziejów i jak wyglądają współcześnie stosunki polsko-żydowskie? Skąd wzięli się Żydzi na ziemiach polskich? Czy pierwsi Żydzi na ziemiach rządzonych przez Piastów byli kupcami, rzemieślnikami i bankierami, a może… handlarzami niewolników? Jakie przywileje otrzymywali od kolejnych polskich królów? Czy łatwo im się było wtopić w nasze społeczeństwo i szybko zasymilować, czy może zachowali pewną odrębność, autonomię? Kto tak naprawdę pomagał Niemcom zamknąć Żydów w gettach, a potem eksterminować?
Tak, to są trudne pytania. Nawet jeśli dotyczą wydarzeń sprzed dziesiątek i setek lat. Pomimo tego, książkę czyta się bardzo dobrze i szybko, a trafnie osadzone w ogólnej narracji historyczne wycieczki i zagadkowe anegdoty, tylko wzmacniają siłę przekazu. Dodatkowych kontrowersji całej sprawie dodają okołoksiążkowe problemy Wojciecha Sumlińskiego, oskarżanego przez niektóre środowiska o „antysemityzm”. Np. zamkniecie jego kanału na youtube, problemy z wynajęciem sali na premierę książki, przesłuchania na policji w związku z kolejnymi anonimowymi donosami… Ja tej „antysemickiej” narracji w niniejszej publikacji nie znalazłem. I dlatego szczerze polecam.
Tytuł: Porozmawiajmy o… Żydach. Zapowiedź.
Autorzy: Wojciech Sumliński, Ewa Kurek
Wydawca: WSR Wojciech Sumliński Reporter
Rok wydania: 2025
ISBN: 9788397224346
Stron: 270
Oprawa: miękka
Cena około: 45 zł
Ocena recenzenta: 8/10
„Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznego znaku w celu odizolowania ich od otaczającej ludności” napisał w listopadzie 2025 r. na platformie X żydowski instytut Jad Waszem. Teoretycznie Żydzi mogli napisać że „Niemcy były pierwszym krajem…”, „niemiecka III Rzesza”, „niemieckie państwo Hitlera”, wreszcie „okupowana przez...
Uważam, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Powinna być również obowiązkowym podręcznikiem na lekcjach historii w szkołach. Dobrze byłoby także, gdyby została wydana w języku angielskim, aby nie tylko Polacy mogli poznać prawdę, oraz sprzedawana turystom w Jedwabnem w wersji anglojęzycznej. Jestem w ogóle w szoku, jeśli chodzi o relacje polsko-żydowskie oraz kłamstwa żydowskie na temat Polski i Polaków, a także brak konsekwencji za ich rozpowszechnianie.
Uważam, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Powinna być również obowiązkowym podręcznikiem na lekcjach historii w szkołach. Dobrze byłoby także, gdyby została wydana w języku angielskim, aby nie tylko Polacy mogli poznać prawdę, oraz sprzedawana turystom w Jedwabnem w wersji anglojęzycznej. Jestem w ogóle w szoku, jeśli chodzi o relacje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to konkretna dawka wiedzy, która kompletnie wywraca do góry nogami to, czego uczono nas w szkole czy co często słyszymy w mediach. Największą robotę robi rozdział o II wojnie światowej – opis powstawania gett i ówczesnej rzeczywistości rzuca zupełnie nowe światło na tamte wydarzenia. Autorzy przeprowadzają nas przez całą historię, od pierwszych wzmianek o żydach w Polsce aż po czasy współczesne, nie unikając przy tym tematów trudnych i kontrowersyjnych. Mocno uderzyły mnie fragmenty o kulisach pogromu w Jedwabnem, żądaniach wysuwanych zaraz po 1918 roku czy przypadkach kolaboracji z okupantami podczas rozbiorów i wojny. Zdecydowanie jest to lektura, w której autorzy nie boją się pisać o często pomijanych faktach.
Ta książka to konkretna dawka wiedzy, która kompletnie wywraca do góry nogami to, czego uczono nas w szkole czy co często słyszymy w mediach. Największą robotę robi rozdział o II wojnie światowej – opis powstawania gett i ówczesnej rzeczywistości rzuca zupełnie nowe światło na tamte wydarzenia. Autorzy przeprowadzają nas przez całą historię, od pierwszych wzmianek o żydach...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo potrzebna książka. Nie widzę w tej książce grama antysemityzmu. Serdecznie polecam.
Bardzo potrzebna książka. Nie widzę w tej książce grama antysemityzmu. Serdecznie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita książka! Największe wrażenie zrobił na mnie rozdział o sytuacji w Polsce po wybuchu II wojny światowej. Jak się czyta fragmenty z pamiętników żydowskich historyków aż ciężko uwierzyć, że tak to faktycznie wyglądało. Jest to obraz całkowicie inny od tego co jest przedstawiane w mediach i na lekcjach historii. Jeśli chodzi o ogólne aspekty, to wydaje mi się, że jest tu bardzo dużo nowej treści i praktycznie nie ma powielanych fragmentów, które pojawiały się we wcześniejszych książkach (tak jak to niestety miało miejsce przy poprzednich publikacjach) aczkolwiek nie przeczytałem całej trylogii "Powrót do Jedwabnego", żeby mieć kompletne porównanie. Gorąco polecam każdemu.
Niesamowita książka! Największe wrażenie zrobił na mnie rozdział o sytuacji w Polsce po wybuchu II wojny światowej. Jak się czyta fragmenty z pamiętników żydowskich historyków aż ciężko uwierzyć, że tak to faktycznie wyglądało. Jest to obraz całkowicie inny od tego co jest przedstawiane w mediach i na lekcjach historii. Jeśli chodzi o ogólne aspekty, to wydaje mi się, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura obowiązkowa dla każdego patrioty. Byłem bardzo ciekawy tej pozycji i nie rozczarowałem się ani trochę. Warto wiedzieć, dlaczego mimo tak wielkiego postępu technologicznego ludzkość jest w coraz gorszej formie psychicznej oraz fizycznej. Ktoś zarabia wielkie pieniądze na tym, że ludzie chorują, i tej osobie nigdy nie zależałoby na tym, żeby ludzie byli zdrowi. Książka świetna, duża dawka historii i co najważniejsze, otwiera oczy na to, że media manipulują informacjami tak, aby wywoływać zamierzone cele.
Lektura obowiązkowa dla każdego patrioty. Byłem bardzo ciekawy tej pozycji i nie rozczarowałem się ani trochę. Warto wiedzieć, dlaczego mimo tak wielkiego postępu technologicznego ludzkość jest w coraz gorszej formie psychicznej oraz fizycznej. Ktoś zarabia wielkie pieniądze na tym, że ludzie chorują, i tej osobie nigdy nie zależałoby na tym, żeby ludzie byli zdrowi....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie dyskryminacja wydawnictw i sklepów, to nawet bym nie sięgnął po tę pozycję. Przynajmniej mam dzisiaj listę sklepów, które już nie zobaczą moich zamówień. Pomijając kwestię redaktorskie, bo rzeczywiście mogłyby być lepsze. W przeciwieństwie jednak do narzekania w tej kwestii, to może właśnie tak ma być. Pisane na gorąco. Inaczej można by poprawiać i poprawiać. Mnie nie przeszkadza. Ważny jest sens całości. Zabawne jest to, że książka potwierdza to, co mówi przeciętny człowiek na ulicy. No chyba, że ja mam takiego farta/pecha, że na takich trafiam. Niezależnie od statusu majątkowego, wykształcenia czy zawodu. Jeszcze bardziej zabawne jest to, że głos ulicy jest inny, niż ten medialny. I jak widać po komentarzu poniżej, żadne argumenty na niektórych nie działają. Co pokazuje, że system ocen i komentarzy w dzisiejszych czasach, nie ma żadnej wartości. W końcu pani (?) niżej, uznała jednogłośnie, że wszyscy ludzie myślą tylko o sobie. A przecież książka o której piszemy, mówi o narodzie, który myśli tylko o sobie. Stawia się wiecznie w roli ofiary. I gdyby nie obecna geopolityka, to by nie mogli robić tyle, co robią.
Co ciekawe, jest to pierwsza książka w moim czytelniczym życiu, która pokazała, że mimo, jak niektórzy myślą, życia w państwie prawa i wolności wypowiedzi, widziałem znikające komentarze. Bez żadnych wyjaśnień. Nie obraźliwe. Nie w tym miejscu ale na innych, zachodnich portalach.
Przykre jest to, że człowiek jest jednak najgorszym stworzeniem na ziemi. I w imię pieniędzy sprzeda już nie tylko, tą przysłowiową matkę ale jak trzeba, to i wszystko inne. Smutne.
Gdyby nie dyskryminacja wydawnictw i sklepów, to nawet bym nie sięgnął po tę pozycję. Przynajmniej mam dzisiaj listę sklepów, które już nie zobaczą moich zamówień. Pomijając kwestię redaktorskie, bo rzeczywiście mogłyby być lepsze. W przeciwieństwie jednak do narzekania w tej kwestii, to może właśnie tak ma być. Pisane na gorąco. Inaczej można by poprawiać i poprawiać. Mnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTydzień męczarni. Co to miało być? Dokument czy farmazony?
Autorzy wygłaszają swoje tezy, nie popierając ich bibliografią. Odwołania do źródeł pojawiają się tylko wtedy, gdy przytaczają zapożyczone cytaty – no i jakieś legendy o Mieszku I czy Kazimierzu Wielkim. W ostatnim rozdziale autorzy przytaczają, jak Żydzi donosili na Polaków do Sowietów. Kogo to dziwi? Były czasy, jakie były. Polak donosił na Polaka, sąsiad na sąsiada… byle obronić swój tyłek.
Jak dla mnie, narracja jest zdecydowanie na wyrost i kierowana osobistą niechęcią do mniejszości narodowej. Bardzo uciążliwy był ten odgrzewany kotlet jedwabneński, próby dostania terytorium Polski czy wątek o tym, jak to Żydzi spiskowali z Niemcami i Sowietami przeciwko Polakom.
Inny stosunek miałabym do tej książki gdyby tezy były poparte źródłem.
Tydzień męczarni. Co to miało być? Dokument czy farmazony?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorzy wygłaszają swoje tezy, nie popierając ich bibliografią. Odwołania do źródeł pojawiają się tylko wtedy, gdy przytaczają zapożyczone cytaty – no i jakieś legendy o Mieszku I czy Kazimierzu Wielkim. W ostatnim rozdziale autorzy przytaczają, jak Żydzi donosili na Polaków do Sowietów. Kogo to dziwi? Były czasy,...
Strasznie byłam ciekawa tej książki. O autorze niewiele słyszałam i jeśli już to raczej w negatywnym kontekście. Ale nauczona doświadczeniem nie mam zamiaru wierzyć na ślepo w opinie mediów. Zazwyczaj nie mają nic wspólnego z prawdą i rzeczywistością. Postanowiłam zatem zabrać się za to najnowsze wydanie autora, tym bardziej że tytuł jest mocno kuszący (okładka zdecydowanie mniej ale ponoć się jej nie ocenia). I teraz sama nie wiem co myśleć, mam strasznie mieszane uczucia do tej książki.
Zacznę może od pozytywów - bardzo się cieszę że takie książki powstają. Coś co parę lat temu mogło się jeszcze wydawać bzdurą wyssaną z palca i naginaniem rzeczywistości, dzisiaj pięknie się układa, jak jakieś patologiczne puzzle. Autora osobiście nie znam, ale zaufałam jego osądom i przede wszystkim wiedzy oraz doświadczeniu, a także dążeniu do ujawniania prawdy za wszelką, wysoką chyba w jego przypadku, cenę. Takich ludzi brakuje nam wciąż na świecie, chociaż mam wrażenie że jest ich coraz więcej, jako że jesteśmy zwyczajnie zmęczeni wiecznymi kłamstwami i w przypadku tematu tej książki - bezczelnymi oskarżeniami. Sama nie interesowałam się historią Jedwabnego czy ogólnie historią II wojny (nad czym poniekąd ubolewam), dlatego wiele z tego co opisał autor aż mnie zagotowało od środka. I pokrywa się z tym co już znam z innych źródeł, nie wiedziałam jednak jak kraj z którego pochodzę jest w temat tak mocno i głęboko zamieszany oraz szkalowany. Świat oszalał, mam wrażenie że to szaleństwo się teraz wylewa zewsząd jak szambo, dlatego fakty przedstawione przez autora były dla mnie przykre, ale nie zaskakujące. I dla nich książkę mogłabym polecać, ale…
No właśnie, ALE. Ona jest po prostu fatalnie napisana. Spodziewałam się reportażu, pisanego chociaż minimalnie profesjonalnym językiem - takie zazwyczaj czytam i jestem do nich przyzwyczajona, umożliwiają też sensowne zapoznanie się z danym tematem. Ta książka to jakiś dziwnego rodzaju pamiętnik, z wplatanymi przypadkowo dialogami w przecudacznej redakcji (albo właśnie bez redakcji, to chyba spory problem książki). Mam wrażenie że pan Sumliński siadł i napisał tą książkę w parę wieczorów i tak ją sobie po prostu wydał, nie czytając jej drugi raz. Wyszło to fatalnie, osoba która w temacie nie siedzi i jest sceptyczna będzie miała za jej pomocą młyn na swoją wodę. A chyba nie o to tu miało chodzić. Nie oczekuję żeby autor miał pisać książkę pod publiczkę i dla każdego, bo tak się nie da i jest to niekorzystne dla jakiejkolwiek literatury czy innego dzieła artystycznego. Ale pióro autora jest zbyt przypadkowe, chaotyczne i emocjonalne żeby można było traktować jego książkę poważnie. A strasznie, strasznie szkoda bo mnie mimo wszystko w jakiś sposób kupił, ale jestem pewna że większość osób odrzuci. I wcale się nie dziwię. Jestem nadal w szoku, że doświadczony dziennikarz mógł wydać coś takiego, obawiam się też że to nie pierwsza taka jego książka i z innymi jest podobnie.
Jestem w kropce, bardzo chciałam puścić tą książkę w świat ale zwyczajnie się nie da. Czyta się ją fatalnie i nie zachęca do zapoznania się bliżej z pracą autora, nad czym szczerze ubolewam. Szkoda, że nie ma on lepszego redaktora czy korektora albo po prostu doradców, którzy pomogliby mu właściwie ocenić i przeredagować tą pozycję w jakiś ludzki w odbiorze sposób. Jednak jeśli ktoś jest zainteresowany tematem to mimo wszystko zachęcam, albo się czegoś dowiecie albo utwierdzicie w swoim rozumieniu rzeczywistości, pod tym względem jest to naprawdę ważna lektura i niewiele takich na rynku Polskim i światowym. Dlatego wytrwałych i niezrażonych specyficznym językiem czytelników zapraszam do lektury.
Strasznie byłam ciekawa tej książki. O autorze niewiele słyszałam i jeśli już to raczej w negatywnym kontekście. Ale nauczona doświadczeniem nie mam zamiaru wierzyć na ślepo w opinie mediów. Zazwyczaj nie mają nic wspólnego z prawdą i rzeczywistością. Postanowiłam zatem zabrać się za to najnowsze wydanie autora, tym bardziej że tytuł jest mocno kuszący (okładka zdecydowanie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielki szacunek za odwagę. Mimo wielkich problemów Pan Wojciech wciąż pisze o niewygodnych tematach. A może własnie dzieki tym problemom, bo one pokazują, że o prawdę należy walczyć i dbać
Wielki szacunek za odwagę. Mimo wielkich problemów Pan Wojciech wciąż pisze o niewygodnych tematach. A może własnie dzieki tym problemom, bo one pokazują, że o prawdę należy walczyć i dbać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura obowiązkowa.
Lektura obowiązkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka przedstawiająca zagmatwane relacje polsko-żydowskie. Zdecydowanie polecam przeczytać, aby spojrzeć na historię z innej, niż przedstawiają nam media głównego nurtu perspektywy.
Bardzo dobra książka przedstawiająca zagmatwane relacje polsko-żydowskie. Zdecydowanie polecam przeczytać, aby spojrzeć na historię z innej, niż przedstawiają nam media głównego nurtu perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo niezwykle wartościowa książka, przedstawiająca autentyczne fakty. Powinna stać się obowiązkową lekturą szkolną i ważną pozycją w każdym polskim domu. Zasługuje także na przekład na inne języki, aby jej przesłanie mogło dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
To niezwykle wartościowa książka, przedstawiająca autentyczne fakty. Powinna stać się obowiązkową lekturą szkolną i ważną pozycją w każdym polskim domu. Zasługuje także na przekład na inne języki, aby jej przesłanie mogło dotrzeć do szerszego grona odbiorców.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOBUDŹMY SIĘ 🙏🙏
OBUDŹMY SIĘ 🙏🙏
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura obowiązkowa
Lektura obowiązkowa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo dobra i potrzebna książka, zwłaszcza dla osób, które do tej pory znały temat relacji polsko-żydowskich i historii Żydów w Polsce tylko fragmentarycznie. Autor prowadzi narrację przez praktycznie całą historię Polski – od pierwszych wzmianek o obecności Żydów, przez kolejne epoki, II wojnę światową, okres powojenny, aż po czasy współczesne.
Największą wartością książki są fragmenty historyczne oparte na źródłach: dziennikach, wspomnieniach i publikacjach autorów żydowskich, często pisanych na bieżąco, a także rozmowy z historykami i badaczami, które porządkują fakty i pokazują ciągłość procesów. To te części czyta się najlepiej i one niosą największą wartość merytoryczną.
Słabiej wypadają autorskie wstawki publicystyczne – opisy typu „poszedłem, zadzwoniłem, zastanawiałem się, łączyłem kropki”. Sprawiają wrażenie lania wody i wnoszą mniej niż relacje rozmówców oraz cytowane źródła.
Książka ma dziś szczególną aktualność – nie dlatego, że odkrywa nieznane fakty, ale dlatego, że pokazuje źródła i porządkuje wiedzę, co może realnie wpłynąć na świadomość czytelników, którzy dotąd nie interesowali się tematem lub znali go jedynie z haseł. W tym sensie to dobra lektura uświadamiająca i punkt wyjścia do dalszego samodzielnego zgłębiania zagadnienia (bibliografia jest solidna).
Minusem pozostaje niedopracowanie redakcyjne: literówki, chaos w kursywie cytatów i niespójny skład, co momentami przeszkadza w lekturze.
Podsumowanie: warto przeczytać – największą wartość mają źródła i rozmowy, a nie osobiste rozważania autora; książka może sensownie poszerzyć perspektywę i zachęcić do dalszych lektur.
To dobra i potrzebna książka, zwłaszcza dla osób, które do tej pory znały temat relacji polsko-żydowskich i historii Żydów w Polsce tylko fragmentarycznie. Autor prowadzi narrację przez praktycznie całą historię Polski – od pierwszych wzmianek o obecności Żydów, przez kolejne epoki, II wojnę światową, okres powojenny, aż po czasy współczesne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększą wartością książki są...
Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że książka jest wycofywana z księgarń. Cenzura hula. A prawda i tak zawsze wylezie :)
Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że książka jest wycofywana z księgarń. Cenzura hula. A prawda i tak zawsze wylezie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, którą powinien przeczytać każdy. Jak dobra i prawdziwa jest ta książka świadczy to, że z powodzeniem została wycofana z praktycznie wszystkich księgarni. Po naciskach wiadomo kogo :)
Książka, którą powinien przeczytać każdy. Jak dobra i prawdziwa jest ta książka świadczy to, że z powodzeniem została wycofana z praktycznie wszystkich księgarni. Po naciskach wiadomo kogo :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiązka jak podręcznik ...wiemy dlaczego nasi "bracia" w wierze tak panicznie sie boją tej ksiązki ..w pełnej krasie pokazany naród egoistów i krętaczy ......ale wielu nadal śpi...oby przebudzenie nie było bolesne
ksiązka jak podręcznik ...wiemy dlaczego nasi "bracia" w wierze tak panicznie sie boją tej ksiązki ..w pełnej krasie pokazany naród egoistów i krętaczy ......ale wielu nadal śpi...oby przebudzenie nie było bolesne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra pozycja, żeby niektórzy otworzyli oczy...
Dobra pozycja, żeby niektórzy otworzyli oczy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totego powinni uczyć na historii, dlaczego nikt o tym nie uczył w podstawówce ani liceum ? Bo żydokomuna pisała ksiżżki o historii i układała plan nauczania, dlatego Polacy nie znają takich faktów
tego powinni uczyć na historii, dlaczego nikt o tym nie uczył w podstawówce ani liceum ? Bo żydokomuna pisała ksiżżki o historii i układała plan nauczania, dlatego Polacy nie znają takich faktów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDoskonałe uzupełnienie, a w zasadzie podsumowanie wszystkiego co PRAWDZIWE o relacjach polsko-żydowskich. Widać wspólną pracę Sumlińskiego oraz dr Ewy Kurek, co przełożyło się na formę, a przede wszystkim na treść. Nie jest to książka dla wszystkich - bo nie jest to książka lekka. Trochę jak w "Nowych szatach cesarza" - trzeba mieć w sobie odwagę, by krzyknąć "król jest nagi". Tak właśnie oceniać należy oparte na kłamstwie relacje polsko-żydowskie. Ilu z nas odważy się krzyknąć "król jest nagi"?
Doskonałe uzupełnienie, a w zasadzie podsumowanie wszystkiego co PRAWDZIWE o relacjach polsko-żydowskich. Widać wspólną pracę Sumlińskiego oraz dr Ewy Kurek, co przełożyło się na formę, a przede wszystkim na treść. Nie jest to książka dla wszystkich - bo nie jest to książka lekka. Trochę jak w "Nowych szatach cesarza" - trzeba mieć w sobie odwagę, by krzyknąć "król...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa książka, serdecznie polecam.
Bardzo ciekawa książka, serdecznie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przedstawia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, z którą musimy się zmierzyć, odkłamać historię i "gębę", które środowiska żydowskie nam dorabiają. Nie jest to łatwe zadanie, a samo poruszanie tej tematyki jest ogromnym narażeniem się na nieprzyjemności - wystarczy spojrzeć co obecnie wyrabia się w otoczeniu Pana Wojciecha. Jednak autorzy książki - mimo to - podejmują się tematu i drążą aż do spodu. Zalecane mocne nerwy, krew nieraz człowieka zalewa czytając o skali draństwa, jaką od lat nas raczą. Mocno polecam dla każdego, kto uważa się za polskiego patriotę.
Książka przedstawia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, z którą musimy się zmierzyć, odkłamać historię i "gębę", które środowiska żydowskie nam dorabiają. Nie jest to łatwe zadanie, a samo poruszanie tej tematyki jest ogromnym narażeniem się na nieprzyjemności - wystarczy spojrzeć co obecnie wyrabia się w otoczeniu Pana Wojciecha. Jednak autorzy książki - mimo to -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznego znaku w celu odizolowania ich od otaczającej ludności” napisał w listopadzie 2025 r. na platformie X żydowski instytut Jad Waszem. Teoretycznie Żydzi mogli napisać że „Niemcy były pierwszym krajem…”, „niemiecka III Rzesza”, „niemieckie państwo Hitlera”, wreszcie „okupowana przez Niemcy Polska”. Ale nie. Napisali, że to była „Polska” i taki komunikat poszedł w świat. I to nie jest przypadek, wystarczy przyjrzeć się innym faktom, wystarczy połączyć odpowiednie kropki… USA wysyła do Polski kolejnego ambasadora – Żyda. Żydzi za nic nie chcą wspomóc Polski w walce o reperacje wojenne od Niemiec. Na Zachodzie od dziesięcioleci funkcjonują kłamstwa o „polskich obozach koncentracyjnych”, o „sąsiadach” z Jedwabnem, o „zbrodniach” AK względem Żydów i o „wielkim sierpniowym powstaniu warszawskim w żydowskim getcie”.
I chociaż Wojciech Sumliński i Ewa Kurek nie mogli napisać o ostatnim skandalu Jad Waszem z portalu X, ponieważ ich książka „Porozmawiajmy o… Żydach” miała premierę 28 listopada 2025 r., to w swojej najnowszej publikacji zajęli się właśnie takim przedstawieniem faktów i łączeniem kropek. A w związku z podtytułem „Zapowiedź”, ja tę publikację odbieram jako wstęp do większej całości. Mam wrażenie i nadzieję, że jest to pierwsza część kilkutomowej wersji (może się mylę?).
W recenzowanej książce autorzy starają się opowiedzieć nam całą tę historię, począwszy od zarania dziejów, od słowiańskiej naszej tożsamości, od państwa Mieszka I. Próbują odpowiedzieć na szereg nurtujących nas pytań i targających nami wątpliwości. Na przykład jak kształtowały się na przestrzeni dziejów i jak wyglądają współcześnie stosunki polsko-żydowskie? Skąd wzięli się Żydzi na ziemiach polskich? Czy pierwsi Żydzi na ziemiach rządzonych przez Piastów byli kupcami, rzemieślnikami i bankierami, a może… handlarzami niewolników? Jakie przywileje otrzymywali od kolejnych polskich królów? Czy łatwo im się było wtopić w nasze społeczeństwo i szybko zasymilować, czy może zachowali pewną odrębność, autonomię? Kto tak naprawdę pomagał Niemcom zamknąć Żydów w gettach, a potem eksterminować?
Tak, to są trudne pytania. Nawet jeśli dotyczą wydarzeń sprzed dziesiątek i setek lat. Pomimo tego, książkę czyta się bardzo dobrze i szybko, a trafnie osadzone w ogólnej narracji historyczne wycieczki i zagadkowe anegdoty, tylko wzmacniają siłę przekazu. Dodatkowych kontrowersji całej sprawie dodają okołoksiążkowe problemy Wojciecha Sumlińskiego, oskarżanego przez niektóre środowiska o „antysemityzm”. Np. zamkniecie jego kanału na youtube, problemy z wynajęciem sali na premierę książki, przesłuchania na policji w związku z kolejnymi anonimowymi donosami… Ja tej „antysemickiej” narracji w niniejszej publikacji nie znalazłem. I dlatego szczerze polecam.
Tytuł: Porozmawiajmy o… Żydach. Zapowiedź.
Autorzy: Wojciech Sumliński, Ewa Kurek
Wydawca: WSR Wojciech Sumliński Reporter
Rok wydania: 2025
ISBN: 9788397224346
Stron: 270
Oprawa: miękka
Cena około: 45 zł
Ocena recenzenta: 8/10
„Polska była pierwszym krajem, w którym Żydzi zostali zmuszeni do noszenia charakterystycznego znaku w celu odizolowania ich od otaczającej ludności” napisał w listopadzie 2025 r. na platformie X żydowski instytut Jad Waszem. Teoretycznie Żydzi mogli napisać że „Niemcy były pierwszym krajem…”, „niemiecka III Rzesza”, „niemieckie państwo Hitlera”, wreszcie „okupowana przez...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to