“🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to powieść, która nie tylko trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ale także emocjonalnie rozkłada czytelnika na czynniki pierwsze. Rebelia White stworzyła historię, w której płomienie nienawiści i miłości tańczą ze sobą w niebezpiecznym rytmie, a każda decyzja bohaterów niesie za sobą ogromne konsekwencje.
Główni bohaterowie – Teagan i Lucas – to para tak wyrazista, że niemal czuć ich obecność obok siebie. Ich relacja jest burzliwa, pełna sprzeczności i dramatów, ale właśnie dlatego tak bardzo porusza. Od początku czułam napięcie między nimi – mieszankę bólu, tęsknoty i gniewu – które powoli przeradzało się w coś głębszego, dojrzalszego, choć wciąż pełnego emocjonalnych ran. Ich droga od nienawiści i zemsty do próby przebaczenia była jak emocjonalny rollercoaster – chwilami łamała serce, a chwilami dawała nadzieję.
Autorka w mistrzowski sposób oddaje nie tylko emocje bohaterów, ale także atmosferę miasta ogarniętego chaosem. Fairfield tętni życiem, niepokojem i brutalnością, a wojna między Falcons a Negronem stanowi idealne tło dla tej opowieści. To nie tylko historia miłosna – to również opowieść o lojalności, zdradzie, odkupieniu i walce o własne miejsce w świecie, który potrafi być bezlitosny.
Czytając “🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” przeżywałam wszystko razem z bohaterami – ich gniew, ból, strach, ale też drobne chwile szczęścia, które stawały się promykami światła w mroku. Serce biło szybciej, kiedy Lucas stawał do walki, a łzy same cisnęły się do oczu, gdy Teagan próbowała odnaleźć siebie w świecie pełnym wrogów.
To jedna z tych książek, które zostają w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony. “🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to emocjonalna petarda – intensywna, prawdziwa i uzależniająca. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka historii, która wzrusza, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć.
“🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to powieść, która nie tylko trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ale także emocjonalnie rozkłada czytelnika na czynniki pierwsze. Rebelia White stworzyła historię, w której płomienie nienawiści i miłości tańczą ze sobą w niebezpiecznym rytmie, a każda decyzja bohaterów niesie za sobą ogromne konsekwencje.
Teagan ciężko się podnieść po tym jak została skrzywdzona przez Lucasa i Evana. Dalej nie może uwierzyć w to co się wydarzyło. Jednak postanawia o nich zapomnieć i zacząć życie bez nich. Jednak los znowu miesza w jej życiu i stawia ich sobie ponownie na drodze. Lucas również nie ma łatwo a wręcz przeciwnie dostaje non stop kłody pod nogi. Jego życie to jedno wielkie bagno a szansę na coś dobrego są bardzo niskie. Negron również nie daje o sobie zapomnieć i sprowadza na wszystkich zniszczenie i chaos.
Tak jak mówiłam wracam z recenzją części drugiej, której byłam bardzo ciekawa i wiedziałam, że poprzeczka przy tej części będzie wyższa. I pewnie jesteście ciekawi, czy ta poprzeczka została przekroczona czy nie. Mogę śmiało powiedzieć, że ta część jest jeszcze bardziej skomplikowana, pełna zwrotów akcji a bohaterowie pokazują tutaj swoje prawdziwe oblicze. Według mnie poprzeczka została znowu podniesiona wyżej, więc trzecia część musi mnie znowu jeszcze bardziej zaskoczyć.
Co do bohaterów to śmiało mogę powiedzieć, że przeszli wielkie zmiany i byliśmy świadkami właśnie tych ich przemian. To było dla mnie wręcz rewelacyjne, ponieważ to daje mi wiele satysfakcji kiedy widzę zmianę w bohaterach i widzę kiedy ich decyzję stają się bardziej dojrzałe i przemyślane. Na pewno będziecie zaskoczeni kiedy pewne osoby pokażą swoje prawdziwe twarze i będziecie w szoku jak zmieni się wasze nastawienie do niektórych bohaterów. Uwielbiam być zaskakiwana i autorce się to po prostu udaje. Przede wszystkim najlepsze momenty były dla mnie kiedy występował w nich Lucas i oczywiście Evan. Jest to dwoje w moich ukochanych bohaterów. Bez nich ta seria nie miała by tej iskry.
Co do fabuły jest strasznie pokręcona ale to oczywiście jest w pozytywnym znaczeniu. Dzięki temu cały czas adrenalina krąży w naszych żyłach i nigdy nie mamy pewności co tak naprawdę się za chwilę wydarzy. Autorka potrafi dosłownie w sekundę zmieść nasze myśli z powierzchni ziemi i stworzyć całkowicie inną sytuację. Jestem pewna, że momentami będziecie mieli ochotę przejechać się do autorki i przemówić jej do rozumu. Moja książka momentami miała latać ale powstrzymałam się, ponieważ mimo swoich złości musiałam dowiedzieć się co będzie dalej. Na pewno dostaniecie tutaj cały wachlarz emocji i mimo, że będą chwilę spokojniejsze to jednak będzie przeważać wiele brutalnych ale i bolesnych momentów. Ja czasami nie wiedziałam jak się nazywam i co się tak naprawdę tu wydarzyło.
Jeżeli, więc sięgacie po tą część musicie przygotować sobie zapas melisy, chusteczek i uzbroić się w cierpliwość. Oczywiście przygotujcie się na zakończenie tej części, ponieważ autorka nigdy nie zostawia nas w spokoju i dręczy nas swoimi zakończeniami. Tak się po prostu nie robi, jednak kto zna pióro autorki to wie, że ona to uwielbia. Ja Zacieram rączki i na dniach zabieram się za czytanie ostatniej części. Mam nadzieję, że to będzie wisienka na torcie i będę w pełni usatysfakcjonowana zakończeniem trylogii. Polecam, bo to po prostu petarda.
📚Rebelia White "Burning city"
📖wyd. @whiteraven
Teagan ciężko się podnieść po tym jak została skrzywdzona przez Lucasa i Evana. Dalej nie może uwierzyć w to co się wydarzyło. Jednak postanawia o nich zapomnieć i zacząć życie bez nich. Jednak los znowu miesza w jej życiu i stawia ich sobie ponownie na drodze. Lucas również nie ma łatwo a wręcz przeciwnie dostaje non...
W miasteczku Fairfield nowy gracz poczyna sobie coraz śmielej. Jeśli Falcons przegra, źle skończy się to dla miasta. A na jaw wychodzą nowe fakty, które mogą zmienić szale zwycięstwa. A miłość, która zaistniała niczym z Romea i Julii wisi na włosku. Czy Fairfield i miłość przetrwały w tak zaciętej wojnie? Przekonajcie się sami!
...................................................................................
Historia jeszcze mocniej i bardziej wbija czytelnika w fotel. Nie można się oderwać. Emocje wylewają się z książki, dostarczając taki rollercoaster, że aż chce się więcej i więcej. A zakończenie znów zostawia czytelnika w takim momencie, że serce staje, a w głowie zostają pytania - co dalej, dlaczego tak? Polecam i nie mogę się doczekać kolejnej historii.
W miasteczku Fairfield nowy gracz poczyna sobie coraz śmielej. Jeśli Falcons przegra, źle skończy się to dla miasta. A na jaw wychodzą nowe fakty, które mogą zmienić szale zwycięstwa. A miłość, która zaistniała niczym z Romea i Julii wisi na włosku. Czy Fairfield i miłość przetrwały w tak zaciętej wojnie? Przekonajcie się...
Tytuł: "Burning City "
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo: @wydawnictwowr
Po przeczytaniu pierwszego tomu książki "Fallen City " , nie mogłam się doczekać, by poznać dalsze losy Teagan i Lucasa. Zakończenie książki było dla mnie wielkim szokiem. Moim zdaniem to powinno być karalne. Kto to widział zostawiać czytelnika w takim momencie.
Teagan nie może sobie poradzić ze swoimi uczuciami i tym, jak została potraktowana przez Lucasa. A na dodatek obecnie przebywa w domu największego wroga - Negrona.
Myślałam, że w tej serii już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Oj myliłam się i to bardzo. Szybka akcja, nowe fakty które nagle ujrzą światło dzienne i oczywiście kolejne niewiadome ( żeby nie było zbyt prosto).
Lucas staje pod ścianą, ciężko zorientować się w sytuacji, kto jest tutaj kim. Czy gra do tej samej bramki, a może trzeba usunąć go jak najszybciej, bo stanowi śmiertelne zagrożenie.
Byłam w szoku gdy, odkryłam kim jest Negron.
Udało mi się zrozumieć motywy postępowania Lucasa i co nim kierowało, kiedy tak skrzywdził osobę na której bardzo mu zależy.
Czy Teagan i Lucas na nowo odnajdą do siebie drogę? Czy będą potrafili zaufać sobie wzajemnie na nowo?
Nowe tajemnice, nowe zagadki do rozwiązania. Autorka daje niezły wycisk swoim czytelnikom 😊
Zakończenie typowe dla Rebelii White, czyli pozostawić czytelnika po dużej dawce emocji w jednej wielkiej niewiadomej. I tak pozostało nam tylko przebierać nogami w oczekiwaniu na kolejną część. Tak się nie robi!!!😭😭😭
Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez @book.reviews.by.magda
Tytuł: "Burning City "
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo: @wydawnictwowr
Po przeczytaniu pierwszego tomu książki "Fallen City " , nie mogłam się doczekać, by poznać dalsze losy Teagan i Lucasa. Zakończenie książki było dla mnie wielkim szokiem. Moim zdaniem to powinno być karalne. Kto to widział zostawiać czytelnika w takim momencie.
Dziękuje za możliwość udziału w BT
Tegan dorosła emocjonalnie w tej części i trwa u niej walka miedzy sercem a rozumem. Lucas wie, że popełnił błąd i jednoczenie widać jak dojrzał. Wciąż trwa wojna miedzy Falcons a negronem.
Kto wygra i jakim kosztem? Czy Tegan i Lucas się pogodzą i czy tajemnice, które wyjdą na wierzch zmienią wszystko?
Tajemnice, które wychodzą na wierzch zmieniają obraz poprzedniej części. Niektóre tajemnice z pierwszej części wyjaśniają się. Autorka umie budować napięcie i prowadzić akcje dynamicznie, dzięki czemu nie da się nudzić podczas czytania. Kończy książki w miejscach, w których nie powinna, co powinno być karalne. Przyjemny styl pisania, sprawia ze książkę spokojnie można przeczytać jednym tchem.
Przez zakończenie nie umiem się już doczekać kolejnej części.
Dziękuje za możliwość udziału w BT
Tegan dorosła emocjonalnie w tej części i trwa u niej walka miedzy sercem a rozumem. Lucas wie, że popełnił błąd i jednoczenie widać jak dojrzał. Wciąż trwa wojna miedzy Falcons a negronem.
Kto wygra i jakim kosztem? Czy Tegan i Lucas się pogodzą i czy tajemnice, które wyjdą na wierzch zmienią wszystko?
Tajemnice, które wychodzą na...
Autor: Rebelia White
Tytuł: "Burning City"
Wydawnictwo: White Raven
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Drugi tom serii Falcons. Zanim po tą sięgnięcie znajomość pierwszego tomu jest obowiązkowa, tu mamy ciąg dalszy losów naszych bohaterów. Kto czytał ten wie, jak Rebelia zakończyła poprzedni tom! Kiedyś Cię kobieto znajdę!
Wracamy do Teagan i Lucasa. Dziewczyna nie potrafi sobie poradzić z tym jak potraktował ją mężczyzna. Zostaje sama, musi zamieszkać w domu jednego z wrogów - Negrona. Natomiast Lucas nie wie komu może zaufać, a kto jest wrogiem. Do tego zdaje sobie sprawę, że bez Teagan nie jest w stanie normalnie funkcjonować. W Fairfiels cały czas trwa wojna, a tajemnice które wyjdą na wierzch przewrócą do góry nogami życie wielu osób.
Czy tych dwoje, pomimo wielu przeszkód będą potrafili sobie na nowo zaufać i stworzyć coś razem?
Rebelia znowu to zrobiła! Dała nam taki wulkan emocji, że to jest dosłownie nie do opisania! Historia pełna bólu, cierpienia, wojny, pożądania, miłości, tajemnic. A w tym wszystkim pełno pytań, na które nie dostajemy jeszcze odpowiedzi. Autorka tak buduje napięcie, że jak później to wybucha to jest zbieranie szczęki z podłogi. Ale nie ma tak fajnie! To co serwuje na koniec - na wczoraj potrzebujemy kolejny tom!! Pióro Rebelii jest mega przyjemne, a bohaterowie są tak wykreowani, że odnosi się wrażenie, że to nasi najlepsi przyjaciele, a przez to jak cierpią serce boli.
A więc, moja droga Rebelio - albo już dajesz nam trójeczkę, albo tak jak obiecałam znajdę Cię 😅
📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚
Autor: Rebelia White
Tytuł: "Burning City"
Wydawnictwo: White Raven
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Hmmm... Jak można było skończyć książkę w takim momencie Pani Rebelio !?!?!!
Dobra. Pierwsza frustracja wylana.
Nie lubię mafijnych książek. A może powinnam powiedzieć, że nie przepadam, bo wszystkie są na jedno kopyto. Ale oczywiście nie Falconsi. Falconsów uwielbiam. Wszystkich (poza małym wyjątkiem - ci którzy przeczytali będą wiedzieli o czym mówię).
Ta część jest zdecydowanie Owensa. Widać jak zmieniła się jego postać, jak bardzo... Jakby to powiedzieć, żeby nie zaspojlerować... Dojrzał emocjonalnie. Poznajemy go z całkowicie innej strony, nie jest tylko głową Falcons, ale jest też... człowiekiem. Z krwi, kości, emocji, uczuć i ogromnego serca. Czego dowodem jest jego ostatnia decyzja...
Teagan również przechodzi metamorfozę i pomimo skrzywdzenia jakie ją spotkało w FallenCity staje na nogi z poniesioną głową.
Pani Autorka nie daje nam odetchnąć i wychodzą na wierzch, takie informacje przez które nie mogłam spać w nocy. (Tak znów zarwałam nockę, ale kogo już to dziwi...).
Hmmm... Jak można było skończyć książkę w takim momencie Pani Rebelio !?!?!!
Dobra. Pierwsza frustracja wylana.
Nie lubię mafijnych książek. A może powinnam powiedzieć, że nie przepadam, bo wszystkie są na jedno kopyto. Ale oczywiście nie Falconsi. Falconsów uwielbiam. Wszystkich (poza małym wyjątkiem - ci którzy przeczytali będą wiedzieli o czym mówię).
Drugi tom serii autorstwa Rebeli White jest przykładem, jak kontynuacja przebija pierwszy tom. Po przeczytaniu Fallen City miałam ogromne oczekiwania do drugiego tomu i nie zawiodłam się, wszystkie moje wyobrażenia zostały zaspokojone, a nawet przekroczone.
Zakończenie pierwszego tomu było bardzo szokujące, tym bardziej byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Po tamtych dramatycznych wydarzeniach nie wszystko zostało odbudowane, a blizny niewyleczone. Tylko czy Teagan będzie umieć wybaczyć? Po raz kolejny stanie na rozstaju dróg. Czy wybierze głos serca, czyli Lucasa, czy pójdzie za głosem rozsądku.?
Na jaw wychodzą tajemnice rodzinne, które są bardziej wciągające i zaskakujące, niż w pierwszej części. Autorka po mistrzowsku rozbudowuje wątki z pierwszego tomu, które wnoszą do fabuły wiele napięcia. Każda strona przesiąknięta jest emocjami, a relacja między bohaterami jest wciąż napięta, co sprawia, że nie można oderwać się od lektury.
Teagan staje się silniejsza, wydarzenia, które miały miejsce sprawiają, że pomimo bólu i załamanego serca jest bardziej pewna siebie. Często dochodzi do konfrontacji z Lucasem, który pomimo zadanego jej bólu, zaczyna rozumieć swój błąd. Ich relacja to skomplikowany taniec- pełen zawirowań emocjonalnych i niewypowiedzianych uczuć. Każda chwila spędzona razem wydaje się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.
Aiden brat Teagan znacznie namiesza, wyjawiając prawdę, którą ukrywał przez długi czas. Gdyby te wszystkie tajemnice wyszłyby na jaw od razu, ich relacja byłaby zupełnie inna. A tak ta zbrodnia wywołana lawinę niebezpiecznych wydarzeń.
Splot wszystkich sytuacji doprowadza do wielu emocji.
Czy Teagan wybaczy Lucasowi?
Czy Lucas poznając prawdę wybaczy Teagan?
Podsumowując autorka ma wyjątkowy styl pisania oraz umiejętność budowania napięcia to wszystko sprawia, że ta książka pozostanie na długo w mojej pamięci. Zdecydowanie polecam tę książkę wszystkim, którzy szukają historii pełnej napięcia i emocji, z pewnością nie pożałujecie.
Drugi tom serii autorstwa Rebeli White jest przykładem, jak kontynuacja przebija pierwszy tom. Po przeczytaniu Fallen City miałam ogromne oczekiwania do drugiego tomu i nie zawiodłam się, wszystkie moje wyobrażenia zostały zaspokojone, a nawet przekroczone.
Zakończenie pierwszego tomu było bardzo szokujące, tym bardziej byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Po tamtych...
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Książka "Burning City" jest drugim tomem serii "Falcons" i kontynuacją "Fallen City", zatem książki z tego cyklu należy czytać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Autorka pierwszy tom zakończyła w taki sposób, że moje serce dosłownie na chwilę stanęło i jak na szpilkach wyczekiwałam dalszych losów bohaterów. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Ponownie od pierwszych stron zostałam wciągnięta do pełnego niebezpieczeństw świata bohaterów i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy oraz relację. Fabuła została w rewelacyjny sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Akcja powieści jest dość dynamiczna, co sprawia, że nie ma nawet chwili na nudę. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w intrygujący i barwny sposób wykreowani. To postaci, które mimo młodego wieku już borykają się z różnymi problemami. Mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji. Dlatego uważam, że w niektórych przypadkach śmiało moglibyśmy się z nimi utożsamić. Tym razem historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co bardzo mnie cieszy, bo mogłam w końcu poznać punkt widzenia Lucasa. Pozwoliło mi to lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają, mogłam także dowiedzieć się co wpłynęło na ich obecne życie, w tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Teagan już w pierwszym tomie zaskarbiła sobie moją sympatię i tutaj nic się nie zmieniło. Podobała mi się zmiana jaka w niej zaszła i z całych sił kibicowałam tej młodej dziewczynie. Lucas wcześniej był dla mnie jedną wielką zagadką, wywoływał we mnie w sumie mieszane odczucia, dopiero teraz kiedy poznałam jego perspektywę byłam w stanie zrozumieć jego niektóre decyzję i zachowania. Ten mężczyzna również trafił do mojego serca. Relacja Teagan i Lucasa została w rewelacyjny sposób zaprezentowana. To klasyczne enemies to lovers. Bohaterowie wzajemnie przyciągali się i odpychali, każde z własnych, ważnych dla nich powodów. Autorka naprawdę nie szczędzi swoich bohaterów, stawiając na ich drodze wiele przeciwności losu, łamiąc przy tym wielokrotnie serca Czytelnika. Nie ukrywam, że czytając tą książkę miałam ochotę do niej wejść, żeby wesprzeć i przytulić bohaterów oraz zapewnić ich, że jeszcze będzie lepiej, że i dla nich w końcu zaświeci słońce. Autorka w fabule wplata wiele interesujących i trzymających w napięciu wątków, między innymi mowa wojnie gangów. Nie brakuje tutaj traum, manipulacji, intryg, tajemnic oraz zemsty. Tak naprawdę czytając kolejne strony tej historii nie byłam w stanie przewidzieć co jeszcze się tutaj wydarzy, co z jednej strony mi się podobało, z drugiej mocno mnie frustrowało. A już na pewno nie przewidziałam tego co wydarzyło się na ostatnich stronach "Burning City"! Takiego obrotu sprawy to ja się kompletnie nie spodziewałam! Świetnie spędziłam czas z tą książką i nie pozostaje mi nic innego jak czekać na ciąg dalszy, już teraz podskórnie czuję, że autorka jeszcze mocno namiesza w życiu Taegan i Lucasa, a także pozostałych bohaterów! Polecam!
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Książka "Burning City" jest drugim tomem serii "Falcons" i kontynuacją "Fallen City", zatem książki z tego cyklu należy czytać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Autorka pierwszy tom zakończyła w taki sposób, że moje serce dosłownie na chwilę...
"Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie splata ich drogi."
W Fairfield trwa wojna. Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami, a jednocześnie stara się żyć bez Lucasa i Falcons. Tymczasem chłopak musi zdecydować, czy da radę poświęcić wszystko, aby uratować ukochaną. Ich drogi ponownie się ze sobą splatają. Czy miłość uratuje ich przed spaleniem?
"Gdybym miała opisać cię jednym słowem, użyłabym tego, które idealnie oddaje twoją niepokorną naturę - Chaos. Jesteś chaosem."
Tak gorącej premiery tej jesieni jeszcze nie było. Ogień z Fairfield znowu zapłonął w moim sercu, sprawiając, że po raz kolejny nie mogłam się oderwać od Falcons.
Druga część trylogii to jeszcze więcej perspektywy Lucasa, odmieniona Teagan i jeszcze więcej pięknych życiowych cytatów. Rebelia White ponownie zachwyca nas swoimi bohaterami i ciekawą fabułą. Możemy zaobserwować przemianę Teagan, która ze zwykłej nastolatki staje się dziewczyną gotową poświęcić wszystko, co ma, w imię miłości. Już nie boi się własnego cienia, teraz potrafi się obronić i przeciwstawić.
Wyjaśnia się również trochę wątków z "Fallen City", które pomagają nam zrozumieć zachowanie niektórych bohaterów, np. Aidena. Autorka w tej części zafundowała nam prawdziwy rollercoaster bez trzymanki, a wszystkie uczucia wręcz płoną.
Nie spodziewałam się takiego zakończenia i szczerze mówiąc powinien być za to jakiś paragraf, zwłaszcza że trzeci tom jeszcze nie wyszedł. Mam nadzieję, że Rebelia nie będzie nas trzymać zbyt długo w niepewności.
"Jestem tu i będę zawsze, choćbym miała niczym Syzyf dźwigać ciężar twoich niespełnionych marzeń."
"Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie splata ich drogi."
W Fairfield trwa wojna. Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami, a jednocześnie stara się żyć bez Lucasa i Falcons. Tymczasem chłopak musi zdecydować, czy da radę poświęcić wszystko, aby uratować ukochaną. Ich drogi ponownie się ze sobą splatają. Czy miłość uratuje ich przed...
🔥🔥🔥W przerwie między kryminałami wróciłam na ulice Fairfield. Spotkałam bohaterów poznanych w pierwszej części. Trochę się u nich pozmieniało...
Owens i Teagan nienawidzą się - a przynajmniej tak im się wydaje. On zdradził ją w okrutny sposób, a ona funkcjonuje dzięki pielęgnowaniu w swym złamanym sercu nienawiści do niego. A jednak ich drogi ponownie się splatają, jakby los nie godził się na rozłąkę tych dwojga. Tea mieszka z dawnymi wrogami i stara się ogarnąć swoje życie. Nie wierzy już w nic i nikomu. Miasto postrzega jako siedlisko zła, które pochłania swoich mieszkańców, a wojna między Falcons a Negronem zdaje się nie mieć końca. Kiedy jednak twoje życie zaczyna płonąć, masz dwa wyjścia: poddać się płomieniom lub starać się je ugasić. Tylko jaka będzie cena? Na jaw wychodzą pielęgnowane przez lata tajemnice, które wstrząsają niejednym życiem. Czy wszystko jest takim, jakim się wydaje? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Dla kogo będziesz w stanie postawić na szali własne życie? Te i wiele innych pytań zaprzątają głowy większości bohaterów. Do czego jesteśmy zdolni z miłości ?
❤️🔥❤️🔥❤️🔥Autorka funduje nam prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Miałam wrażenie, że to nie miasto płonie, a moje policzki od emocji🫣😂Część wydarzeń, oczywiście, można było przewidzieć, ale większość zwrotów akcji wbijała w fotel. Całość ujęta w krótkich rozdziałach poprzedzonych cytatami - super 👊 Tea w tej części mniej mnie denerwowała, choć sam początek nieco męczyłam, potem wszystko poszło jednym tchem. Podobnie jak w części pierwszej, książka wydaje się skierowana do młodzieży, a jest zdecydowanie dla każdego. Fajnie, że autorka nie szasta wulgaryzmami i zbyt przerysowanymi scenami seksu. Mimo to zachowuje emocje na najwyższym poziomie. Liczę na ciąg dalszy. Cóż... Polecam, ja się świetnie bawiłam.
🔥🔥🔥W przerwie między kryminałami wróciłam na ulice Fairfield. Spotkałam bohaterów poznanych w pierwszej części. Trochę się u nich pozmieniało...
Owens i Teagan nienawidzą się - a przynajmniej tak im się wydaje. On zdradził ją w okrutny sposób, a ona funkcjonuje dzięki pielęgnowaniu w swym złamanym sercu nienawiści do niego. A jednak ich drogi ponownie się splatają, jakby...
Ta część podobnie jak i pierwsza jest po prostu nieodkładalna bo tyle sie w niej dzieje.
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Tea jest zmuszona zamieszkać wraz z bratem w domu Negrona.
To dalej największy wróg Lucasa, który pozwala sobie coraz śmielej , kradnąc towar Lucasa.
Lucas bardzo przeżywa rozstanie z Teą, bo zdaje sobie sprawę, że postępował wobec niej nie fair. Do tego podejrzewa, że w jego otoczeniu przebywa szpieg.
Pewne wydarzenia sprawiają, że przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
I tym sposobem Tea i Lucas znowu są razem, ale już nie tak blisko jak poprzednio.
Tea jest załamana, gdy dowiaduje się o prawdy swoim pochodzeniu i postanawia się zemścić.
W tej powieści są rozwiązane i wytłumaczone dokładniej sprawy z pierwszej części.
Natomiast zakończenie zaskakuje. Ja osobiście mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej pięknej i wciągającej historii.
Ta część podobnie jak i pierwsza jest po prostu nieodkładalna bo tyle sie w niej dzieje.
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Tea jest zmuszona zamieszkać wraz z bratem w domu Negrona.
To dalej największy wróg Lucasa, który pozwala sobie coraz śmielej , kradnąc towar Lucasa.
Lucas bardzo przeżywa rozstanie z Teą, bo zdaje sobie sprawę, że postępował wobec niej nie fair. Do...
"W miarę jak cisza w pokoju narastała, zdawałem sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy uwikłani w sieć własnych grzechów, a decyzje, które podejmujemy, mają konsekwencje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć".
Wracamy do historii Teagan i Lucasa.
Zakończenie pierwszego tomu zostawiło mnie z niedowierzaniem i pytaniem, jak to się zakończy. Dlatego z niecierpliwością czekałam na to, co Rebelia zaserwuje w kolejnym tomie.
Niewątpliwie wszystko się zmieniło. Tea po tym, jak została potraktowana, liże rany i próbuje zapomnieć. Niestety, musi robić to na terenie wroga.
Konflikt między Falcons a Negronem przechodzi w wojnę i teraz każda podjęta decyzja, może okazać się tragiczna w skutkach.
Tea nie chce widzieć Owensa na oczy, jednak los kpi z tych postanowień. Ich drogi raz po raz się krzyżują co nie pomaga w podsycaniu nienawiści. Przy każdym bowiem spotkaniu, coraz trudniej utrzymać prawdziwe uczucia na wodzy. Zarówno ze strony Teagan jak i Lucasa.
Niestety, kłody, które los rzuca im pod nogi, informacje, które na nich zrzuca i próby które muszą podejmować mogą ich do siebie zbliżyć lub oddalić.
Co stanie się, kiedy Fairfield płonie?...
Kolejna książka od Rebeli, którą przeczytałam na jednym wdechu. Lekkość pióra Autorki, wydarzenia, które nie dają odetchnąć i spotkania, które wywołują emocjonalny rollercoaster.
Każda kolejna scena zaskakuje, informacje wypływające na zewnątrz szokują. Podjęte decyzje mają usprawiedliwienie. Choć nie wszystkie...
Zakończenie pierwszego tomu wstrzymało mój oddech. Zakończenie serii zostawiło z otwartymi szeroko ustami w niemym, poważnie?! No nie tego się spodziewałam. Zdecydowanie nie tego! Ale czy uważam, że to było złe zakończenie? Absolutnie nie! Niespodziewanie. Oj tak🙈
Główni bohaterowie po raz kolejny stają przed trudnymi wyborami. Mnóstwo zła, nienawiści i walki. A pośród tego uczucie, które wydaje się, czy może jest jak najbardziej prawdziwe?
"W miarę jak cisza w pokoju narastała, zdawałem sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy uwikłani w sieć własnych grzechów, a decyzje, które podejmujemy, mają konsekwencje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć".
Wracamy do historii Teagan i Lucasa.
Zakończenie pierwszego tomu zostawiło mnie z niedowierzaniem i pytaniem, jak to się zakończy. Dlatego z niecierpliwością...
Po tym jak Lucas złamał serce Teagan ich drogi już nigdy miały się nie zejść. Dla niego najważniejsza była zemsta. Nie przewidział jednak tego, że sam się zakocha. A to, co zrobił było największym błędem jego życia. Czy będą mieli szansę być razem, gdy wszystko się wali, a wróg nie odpuszcza?
Kobieto ja się pytam, co ty mi zrobiłaś? Jestem w ciężkim szoku i nie mogę dojść do siebie. Matko tyle emocji. Powiedzieć, że jestem zaskoczona to jakby nic nie powiedzieć. Autentycznie tego się nie spodziewałam. A zszokować mnie jest naprawdę trudno. No finał zaskakuje i to mocno, więc przygotujcie się do zbierania szczęki z podłogi.
Historia jest świetnie poprowadzona i wreszcie mamy obydwie perspektywy, co uwielbiam. Nareszcie możemy poznać myśli Lucasa. Jego rozterki, uczucia. Bardziej zagłębić się w jego duszę. A chłopak jest wewnętrznie naprawdę zniszczony. To wszystko, co wycierpiał wcześniej i co go jeszcze czekało. Tak mi było przykro z jego powodu.
Drugi tom pokazuje nam cały obraz sytuacji. Wszystkie tajemnice wychodzą na jaw. Ukazując, że nie zawsze to, co bierzemy za prawdę jest nią faktycznie. Jakie to wszystko było zagmatwane. A obraz całość wcale nie jest pocieszający. Wręcz przeciwnie przynosi ból i cierpienie.
W ogóle ta książka to ból i cierpienie okraszone chwilami szczęścia, które znikają szybciej niż się pojawiają.
Autorka stworzyła mi niezły kocioł w głowie i na pewno ciężko będzie się po niej otrząsnąć. Bo rollercoaster emocji macie zagwarantowany. I teraz czekaj człowieku na trzeci tom. Przecież ja tu nie wytrzymam 😭
Chciałbym też wspomnieć, że książka jest przepięknie wydana. A prawdziwym smaczkiem są pierwsze strony rozdziałów. Same rozdziały są krótkie, co jest ogromnym plusem. Bo ja nie lubię jak wszystko jest tak rozwleczone.
❤️ RECENZJA ❤️
[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA]
Po tym jak Lucas złamał serce Teagan ich drogi już nigdy miały się nie zejść. Dla niego najważniejsza była zemsta. Nie przewidział jednak tego, że sam się zakocha. A to, co zrobił było największym błędem jego życia. Czy będą mieli szansę być razem, gdy wszystko się wali, a wróg nie odpuszcza?
Po huraganie, jaki przeszedł w Fallen City, czas na Burning City.
Wracamy do Fairfield, w którym trwa walka o władzę nad miastem.
I tu nie brakuje emocji, choć wiele z nich jest nieco innych niż w pierwszym tomie.
Akcja skupia się nie tylko na wojnie gangów, które walczą o miasto ale przede wszystkim na relacji i uczuciach Teagan i Lucasa.
Tych dwoje nie potrafi sobie poradzić z miłością, jaka na nich spadła i związaną z tym zdradą a jednocześnie ciągnie ich do siebie niczym dwie połówki pomarańczy.
W głowie rozum podpowiada co innego a serce z ciałem mówią inaczej.
Czyny wyrażają więcej niż słowa.
Pojawiły się nowe postacie, do większości z nich nie zapałałam optymizmem już od samego początku.
W sumie nie lubię nikogo z nowych postaci.
Akcja była dynamiczna, stale coś się działo, niebezpieczeństwo wisiało nad naszą parą niemalże bez przerwy by na sam koniec autorka zrzuciła na nas bombę.
A nawet dwie, bo wierzcie mi, prawdziwa tożsamość Negrona będzie dla Was ciosem w splot słoneczny.
Co do drugiej, nie powiem co to było ale Owens zapunktował u mnie mocno.
Nie, żebym wcześniej nie miała do niego słabości ale po tym co zrobił Tea mocno spadł w rankingu.
Powiem Wam, że Ola ma dla Was jeszcze kilka niespodzianek w tym tomie a przeszłość nie jest taka, jak się Wam wydaje.
Liczne plot twisty przyprawią o palpitacje serca nie raz i teraz muszę się uzbroić w cierpliwość w oczekiwaniu na ostatni tom tej trylogii, kiedy wszystko się wyjaśni - tak mi się zdaje.
Do tego mamy mnóstwo krw**ych pojedynków i oczywiście nie braknie ukochanego psiaka, który zawsze broni swojej pani.
Jakie jeszcze tajemnice nas czekają?
Co będzie z Teagan i Lucasem?
Co się stanie z Falcons i Rebels?
To była mocna mieszanka wybuchowa z dużą dozą romantyzmu i er*tyzmu w tej przyjemnej w odbiorze postaci.
Niby dużo ale niezbyt nachalnie, z wyczuciem, gustem i smakiem, dostosowane do charakteru postaci.
Jeśli jeszcze nie czytaliście tych książek, koniecznie sięgnijcie po obydwie, w kolejności chronologicznej.
Są ze sobą ściśle powiązane i trzeba je czytać po kolei.
Gotowi na drugi tom Falcons ?
Po huraganie, jaki przeszedł w Fallen City, czas na Burning City.
Wracamy do Fairfield, w którym trwa walka o władzę nad miastem.
I tu nie brakuje emocji, choć wiele z nich jest nieco innych niż w pierwszym tomie.
Akcja skupia się nie tylko na wojnie gangów, które walczą o miasto ale przede wszystkim na relacji i uczuciach Teagan i...
Och, no to było coś.
Już tak Wam wyrzucę na wstępie.
Po pierwszym tomie byłam bardzo mile zaskoczona i ciekawa.
Widać, że Autorka weszła w temat na maksa. Historia nie traci na wyrazistości - wręcz przeciwnie, mamy więcej smaczków.
Relacja Tea i Owensa wzbudza wiele różnych odczuć. Tak najbardziej, zwyczajnie po ludzku , jest mi ich szkoda.
Czy słusznie?
Szczerze, sama się zastanawiam.
Ogarnie Was wszechobecne poczucie zniszczenia. Dewastacja w każdym jej wydaniu.
Najgorzej gdy zniszczeniu ulega ludzki duch.
Czy tak było w tym przypadku?
Hmm, można zabić ducha osoby, która niezależnie od położenia czuje się wszechmocna?
Twórczyni zainwestowała również w intrygi i niedopowiedzenia.
Mieszanina namiętności, władzy i walki.
Dla mnie wszystko czego szukam w tej tematyce.
No nic, jestem żądna kontynuacji. Niech mnie pochłonie do końca 😈
Och, no to było coś.
Już tak Wam wyrzucę na wstępie.
Po pierwszym tomie byłam bardzo mile zaskoczona i ciekawa.
Widać, że Autorka weszła w temat na maksa. Historia nie traci na wyrazistości - wręcz przeciwnie, mamy więcej smaczków.
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona poczucie bezpieczeństwa? Jeśli nie, to nie jestem w stanie znaleźć innych słów, które podkreśliłyby to, jak bardzo mi na tobie zależy. Nie znam silniejszych słów niż pospolite "kocham cię". "
Ta książka jest jak kolejka górska, najpierw wzniesie ku górze aby potem z prędkością zlecieć w dół. Emocjonalny rollercoaster, który na długo po zakończeniu zostanie w pamięci. Zwłaszcza takim zakończeniem jaki zafundowała nam autorka, trzeba będzie zbierać serca z ziemi.
Historia, która wciąga czytelnika w świat Fairfield, gdzie walka o władzę trwa, przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
Autorka stworzyła emocjonujcą historię, w której dosłownie czuć niebezpieczeństwo.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, fabuła spójna a wielowątkowość tylko zachęca do zatracenia się w lekturze.
Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, a intryga, którą autorka nas karmi przez całą historię wzbudza zainteresowanie czytelnika.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację.
"Falcons! Falcons! - krzyczał tłum - Owens! Owens!"
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona poczucie bezpieczeństwa? Jeśli nie, to nie jestem w stanie znaleźć innych słów, które podkreśliłyby to, jak bardzo mi na tobie zależy. Nie znam silniejszych słów niż pospolite "kocham cię". "
Ta książka jest jak kolejka górska, najpierw wzniesie ku górze aby potem z prędkością zlecieć w dół. Emocjonalny rollercoaster, który na długo po zakończeniu zostanie w pamięci. Zwłaszcza takim zakończeniem jaki zafundowała nam autorka, trzeba będzie zbierać serca z ziemi.
Historia, która wciąga czytelnika w świat Fairfield, gdzie walka o władzę trwa, przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
Autorka stworzyła emocjonujcą historię, w której dosłownie czuć niebezpieczeństwo.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, fabuła spójna a wielowątkowość tylko zachęca do zatracenia się w lekturze.
Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, a intryga, którą autorka nas karmi przez całą historię wzbudza zainteresowanie czytelnika.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację.
"Falcons! Falcons! - krzyczał tłum - Owens! Owens!"
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona...
Dla Lucasa,Teagen miała być tylko celem zemsty. Jednak zagnieździła się w jego sercu,a ich drogi które miały raz na zawsze się rozejść po złych wydarzeniach,wciąż się przecinają. Dziewczyna zamieszkuje u Nergona,wroga Falcons. Trwa wojna o władzę,która może wylać może krwi i wyrządzić wiele złego. Lucas i Teagen muszą zmierzyć się z przeszłością i łączącym ich uczuciem.
_______________________
Wow🖤🔥
To pierwsze słowo które nasuwa się po przeczytaniu książki. "Fallen city"wywołało burzę w moim sercu,ale "Burning city"to istny armagedon 🔥
Emocje jakie towarzyszą podczas lektury są nie do okiełznania. Tyle uczuć, lęku, myśli...
Autorka pierwszy tom zakończyła w takim momencie,że od razu chciało się poznać dalsze losy bohaterów. Ale to co zawiera drugi tom dosłownie zwala z nóg. Bohaterowie przeszli trudna drogę,która z każdym kolejnym dniem okazuje się dla nich jeszcze bardziej niebezpieczna a uczucie jaki ich połączyło nie daje o sobie zapomnieć. Stają przed trudnymi wyborami,muszą podejmować decyzje przez które zawsze ktoś będzie cierpieć. Jednak dla Lucasa, Teagen i Falcons są najważniejsze i zrobi wszystko aby ich chronić. Wypływają skrywane tajemnice,a odkrycie prawdy okazuje się dla nich bardzo bolesne.
Autorka stworzyła genialną, wciągającą,pełna napięcia i uczuć fabułę, która pochłania nas do niebezpiecznego i brutalnego świata wojny gangów. Jednak nawet w najbardziej ryzykownych sytuacjach zawsze jest miejsce na miłość. W świetny sposób pokazuje relacje bohaterów,ich uczucia,myśli i więź jaka ich łączy. Po mistrzowsku buduje napięcie,dawkuje informacje i sprawia że z każdym kolejnym rozdziałem miałam coraz większy mętlik w głowie a pytania jakie mi się nasuwały rodziły kolejne.
"Burning city"to obowiązkowa lektura dla fanów mocnych wrażeń i niebanalnych, pełnych emocji i skrajnych uczuć historii. Mimo iż bohatowie książki nie są osobami których chciałby się spotkac w realu na swojej drodze,pokochałam ich całym sercem ❤️
Z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji 🔥🖤
Dla Lucasa,Teagen miała być tylko celem zemsty. Jednak zagnieździła się w jego sercu,a ich drogi które miały raz na zawsze się rozejść po złych wydarzeniach,wciąż się przecinają. Dziewczyna zamieszkuje u Nergona,wroga Falcons. Trwa wojna o władzę,która może wylać może krwi i wyrządzić wiele złego. Lucas i Teagen muszą zmierzyć się z przeszłością i łączącym ich...
„Burning City” to drugi tom historii wykreowanej przez Rebelie White, autorka porywa czytelników do Fairfield, niebezpiecznego miejsca, w którym trwa wojna. Nic tam nie jest pewne, a z ogromną łatwością najbliżsi przyjaciele mogą chcieć sobie wbić nóż prosto w serce. Brzmi fatalnie, nie wiesz, komu możesz zaufać, filary moralności upadają, a ich resztki trawi ogień. To jedna z tych historii, które zaskakują, wciągają, autorka stosuje magię słów, która potrafi przykleić czytelnika do stron książki, dopóki nie dobrnie się do samego końca. To wcale nie jest dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że trzeba zakończenie przetrawić. To spore emocjonalne obciążenie i musicie być na to przygotowani. Nikt z Was nie jest bezpieczny.
„Burning City” to opowieść, która potrafi wzbudzić ogromne emocje, bohaterowie są wspaniali, potrafią wzbudzić w nas wiele uczuć, zupełnie jakbyśmy ich znali i chcieli dla nich jak najlepiej. Czasami los splata dwójkę ludzi, którzy nie powinni się spotkać, a iskra potrafi wzniecić pożar, pozostawić po sobie zgliszcza i ruiny. Czy po czymś takim da się jeszcze cokolwiek odbudować? Czułam klimat powieści, te niebezpieczeństwo, widmo wojny, która może przybrać na sile. Wartościowe uczucia można niezwykle łatwo zaprzepaścić i zniszczyć wszystko, co jest dobre w życiu. Jest tutaj tak wiele wątków, wydarzeń, czytelnik czuje się manipulowany, chce wskoczyć między kartki i dokonać własnych wyborów stając jednym z bohaterów. Ta książka ma w sobie moc, niszczącą, druzgocącą, dającą nadzieję i zniecierpliwienie w oczekiwaniu na kolejny tom.
„Burning City” pozostała w moich myślach na długi czas, ci z was, którzy mieli okazję już ją przeczytać, pewnie się ze mną zgodzą. Styl autorki jest przyjemny, wśród treści mogłam wypatrzyć sporo cytatów, które znajdą w moim sercu specjalne miejsce. Rebelia White potrafi namieszać, podsycić ciekawość do maksimum i podać kilka niepełnych odpowiedzi, które sprawią, że zaczęłam więcej analizować i pobudzać kolejne pytania. Pamiętajcie, aby przed lekturą tej książki sięgnąć po „Fallen City” jest to konieczne, aby dobrze zrozumieć świat, w który dobrowolnie wchodzicie. Ja Was ostrzegałam!
„Burning City” to drugi tom historii wykreowanej przez Rebelie White, autorka porywa czytelników do Fairfield, niebezpiecznego miejsca, w którym trwa wojna. Nic tam nie jest pewne, a z ogromną łatwością najbliżsi przyjaciele mogą chcieć sobie wbić nóż prosto w serce. Brzmi fatalnie, nie wiesz, komu możesz zaufać, filary moralności upadają, a ich resztki trawi ogień. To...
Kiedy skończyłam czytać pierwszą część tej historii FALLEN CITY, czułam ogromny niedosyt i chciałam kontynuację na już /na teraz. Byłam nią zachwycona, a autorka zakończyła w momencie, w którym powinny to być karalne 🤣
Ale na szczęście się doczekałam, a żeby mojego szczęścia było mało, zostałam jedną z cudownego grona patronek i mogłam objąć opieką medialną BURNING CITY 🔥
I już Wam zdradzę co tak bardzo zachwyciło mnie w tej historii!!!
"Ten,kto kocha,podejmuje bardzo często radykalne decyzje,a ich konsekwencje bywają zabójcze."
Po pierwsze to najpiękniejsze uczucie jakim jest MIŁOŚĆ. Przez nią wariujejmy, stajemy się innymi ludźmi, czasami tymi lepszymi a czasami tymi gorszymi. Jest to niesamowite uczucie, kiedy dla drugiej osoby jesteś gotowy zrobić wszystko i to dosłownie WSZYSTKO.
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Po drugie to RODZINA. To dla niej staramy się być lepszą wersją siebie, ale również chronić i gwarantować lepszą przyszłość, ochronę przed złym światem.
Po trzecie tym co tutaj znajdziecie to NIENAWIŚĆ. Może doprowadzić do wielu tragedii, może zniszczyć wiele żyć, wiele przyjaźni a nawet może zniszczyć miłość.
"Choć oboje łaknęliśmy siebie wzajemnie niczym ćpun narkotyku, to i tak nic nie było w stanie zmienić tego, co się wydarzyło i jak bardzo ją skrzywdziłem."
Kochani, ta cześć jest wręcz naładowana emocjami od których sie wręcz płonie. To jest emocjonalny rollercoaster, wsiadasz w niego na własną odpowiedzialność. Bo to co Ci zagwarantuje, to że nie zapomnisz o tej historię do końca życia.
Rebelia czaruje słowami, zachwyca dialogami, bohaterami którzy skradną Wasze serca. Jestem oczarowana jej stylem, jej piórem które jest leciutkie jak piórko na niebie a zarazem mające tego charakterystycznego "pazura". Czytacie i czujecie, że włożyła w tą historię całe swoje serce. A emocje zalewają was z każdej strony, jest niebezpieczne, jest wybuchowo, jest cięgle napiecie, oczekiwanie. Cóż więcej mogę dodać. Czytajcie i pokochacie Falcons tak mocno jak ja 🥰
Ps. Mam kolejnego męża książkowego i ostrzegam, że nie dzielę sie nim. Lucas jest mój ❤️
BURNING CITY
@rebelia.white.autor
@wydawnictwowr
Kiedy skończyłam czytać pierwszą część tej historii FALLEN CITY, czułam ogromny niedosyt i chciałam kontynuację na już /na teraz. Byłam nią zachwycona, a autorka zakończyła w momencie, w którym powinny to być karalne 🤣
Ale na szczęście się doczekałam, a żeby mojego szczęścia było mało, zostałam jedną z cudownego grona...
" Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie sałata ich drogi"
Lucas, stojący w obliczu kryzysu w Falcons, musi poświęcić wszystko, by uratować ważną dla niego osobę – i nie cofnie się przed niczym.
Wraz z decyzją, jaką podejmuje, Tegan zostaje sama. Bez bliskich i przyjaciół za to w domu wroga, gdzie jest całkowicie ignorowana.
Tymczasem w Fairfield między Falcons a Negronem trwa wojna, a w mieście nie jest już bezpiecznie.
Teagan i Lucas muszą zmierzyć się z przeszłością i znaleźć sposób, by przetrwać w świecie, który nie daje drugich szans.
Czy ich miłość okaże się jedyną bezpieczną przystanią w mieście, które płonie ogniem nienawiści?
"On sprawił, że nagle wszystko się zmieniło, ja się zmieniłam, moje życie się zmieniło, a szkody, które wyrządził w moim umyśle, nie były już możliwe do naprawienia."
Rebelia White powraca z kontynuacją serii "Falcons". Kto czytał ten wie, że pierwszy tom skończył się w takim momencie, że aż chciało się od razu poznać kontynuację. A autorkę chciało się udusić 🫢
"Burning City" moim zdaniem przebiło pierwszy tom. To, co tu się dzieje, przechodzi pojęcie. Jest naprawdę gorąco, akcja mknie a losy bohaterów są jeszcze bardziej pokręcone niż wcześniej.
Emocje to totalny rollercoaster, tu nie ma czasu na nudę. Kiedy już myślimy, że akcja się uspokaja, autorka zrzuca totalną bombę, która podnosi ciśnienie.
Fabuła po raz kolejny przenosi nas do niebezpiecznego Fairfield gdzie miastem rządzą gangi, w tym miejscu świat jest niebezpieczny, brutalny i pełen intryg.
Bohaterowie to wspaniałe postacie, za którymi już tęsknię. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z nimi.
" Burning city" to niebanalna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji i przyspieszająca bicie serca historia ludzi, którzy muszą walczyć o swoje szczęście z przeciwnościami losu.
Nie lada gratka dla fanów gangów i trudnych decyzji i niebezpiecznych sytuacji.
Polecam ❣️
" Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie sałata ich drogi"
Lucas, stojący w obliczu kryzysu w Falcons, musi poświęcić wszystko, by uratować ważną dla niego osobę – i nie cofnie się przed niczym.
Wraz z decyzją, jaką podejmuje, Tegan zostaje sama. Bez bliskich i przyjaciół za to w domu wroga, gdzie jest całkowicie ignorowana.
Tymczasem w Fairfield między Falcons a...
*współpraca reklamowa z Rebelią White i Wydawnictwem White Raven*
Jeszcze nie do końca opadły emocje związane z pierwszą częścią, a już zmagam się z tymi, które powstały na skutek drugiego tomu. Zaliczam tą historię do tych, które przeczytałam za jednym podejściem, nie mogąc się od niej oderwać ani na moment. Po lekturze książki zapisuję się na listę fanów autorki, chociaż absolutnie nie zgadzam się na takie zakończenie i ponawiam swój pogląd, że takie zakończenia powinny być zabronione.
Gangi są w stanie wojny, po wydarzeniach mające miejsce kilka miesięcy wcześniej nikt nie może czuć się bezpiecznie, a już na pewno nikt, kogo łączy jakiekolwiek powiązanie z gangsterskim światem. Teagan wciąż nie może się otrząsnąć po tym co zrobił jej Lukas. W rezultacie wszystkich wydarzeń zostaje sama, bez ukochanego, przyjaciół ale i brata, który wydaje się być nieobecny. Na domiar złego zamieszkuje w domu wroga, na każdym kroku czuje się inwigilowana i pozbawiana swojego zdania. Tymczasem Owens zdaje sobie sprawę z tego, że zepsuł jedyną wartościową rzecz w swoim życiu. Pomimo swoich postanowień wciąż ingeruje w życie Teagan, ponownie zbliżając się do dziewczyny. Jednak nic nie jest już proste, a sprawy z przeszłości wychodzą na jaw sprowadzając na bohaterów istne trzęsienie ziemi.
Szczerze mówiąc nie jestem zaskoczona tym, że książka jest fantastyczna, miałam duże oczekiwania i jestem w niemal w pełni usatysfakcjonowana całością. Bohaterowie znowu stanęli na wysokości zadania, dodatkowo dali się poznać także z innych stron. Autorka po raz kolejny daje zabiera w nas w brutalny i niebezpieczny świat, przepełniony manipulacją, świat który chwieje się w posadach, w którym dominują zgliszcza miasta i prawa zemsty, ale istnieje też odrobina nadziei, bo skoro uczucia wciąż są w grze to przecież nie może być aż tak źle. Fabuła obfituje w różnorodność wątków, motywów oraz wydarzeń, chociaż mam delikatne wrażenie, ze dzieje się odrobinę mniej niż w poprzednim tomie.
To była wciągająca i emocjonująca przygoda, w której ponownie spotykamy się z wyśmienitą grą pozorów i manipulacją, historia w której nic nie jest takim jakim się wydaje, a wszytko rozpoczęło się w przeszłości od zdrady i błędnej oceny sytuacji. Autorka stworzyła skomplikowaną i dynamiczną fabułę opartą na zasadzie akcja-reakcja, pełną zaskakujących zwrotów akcji oraz emocjami - których szukam w każdej powieści. Dodatkowo zastosowany jest tutaj fajny zabieg naprzemiennego wygaszania i wzbudzania napięcia czy emocji, przez co można dostać chwilę oddechu i przygotować się na kolejne szokujące wydarzenia. Kolejnym ogromnym, w mojej ocenie plusem, jest wyjaśnienie spraw z przeszłości - mówię wam będziecie w szoku.
Są dwie rzeczy, które nie do końca mi się podobały. Pierwszą jest według mnie zbyt długie wprowadzenie do całej historii, fabuła skupia się na rozterkach i przemyśleniach bohaterów, co prawda powoli buduje się napięcie ale wydaje mi się, że wstęp jest trochę przeciągnięty, a ja spodziewałam się rozpoczęcia z hukiem. Druga sprawa to zabrakło mi szczegółów dotyczących wydarzeń pomiędzy zakończeniem pierwszego a początkiem drugiego tomu - klika miesięcy pomiędzy nimi jest według mnie zbyt ogólny i nie do końca pozwolił dobrze poznać ten okres.
Podsumowując książka bardzo mi się podobała, dla mnie jest wspaniała i wciągająca. Budząca we mnie całą gamę uczuć, od tych pozytywnych poprzez szok i niedowierzanie aż do chęci mordu. Książka napisana w wyśmienitym stylu, wszystko jest dopracowane i dopieszczone, a czytanie pomimo poruszanych w fabule trudnych czy kontrowersyjnych tematów sprawia samą przyjemność. Ja płynęłam przez tą historię, mając wrażenie, że książka czyta się sama, a ja nagle znalazłam się na końcu. Wiele spraw zostaje wyjaśnionych, ale też rodzą się nowe pytania, na które ja osobiście potrzebuję odpowiedzi. Także z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji - a wiem już, że taka będzie. Osobiście szczerze polecam.
*współpraca reklamowa z Rebelią White i Wydawnictwem White Raven*
Jeszcze nie do końca opadły emocje związane z pierwszą częścią, a już zmagam się z tymi, które powstały na skutek drugiego tomu. Zaliczam tą historię do tych, które przeczytałam za jednym podejściem, nie mogąc się od niej oderwać ani na moment. Po lekturze książki zapisuję się na listę fanów autorki, chociaż...
Mieli o sobie zapomnieć, ale los splata ich drogi.
Na początku miała być jego sposobem na zemstę. Jednak Teagan swoją naturą wnika w serce Lucasa. W ten sposób jego intencje obracają się przeciwko niemu.
Lucas zdaje sobie sprawę ze swojego błędu.
Po kilku miesiącach Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami. Próbuję odbudować swoje życie. Tymczasem Lucas musi poświęcić wszystko by uratować osobę dla niego najważniejszą i nie cofnie się przed niczym.
W Fairfield między Falcons a Negronem trwa wojna, która eskaluje w zabójczym tempie. Miasto nigdy nie było tak niebezpieczne.
***
Druga część serii Falcons przed nami. Kto czytał Fallen City wie jak się zakończyło. W momencie kulminacyjnym. Teraz Teagan musi się pozbierać po Lucasie. Zaufała mu, a on ją zawiódł. Ale czy prawda została już wyznana?
Jej życie się zmienia, straciła przyjaciół, musi zamieszkać z ludźmi których nienawidzi, a brat staje się dla niej obcy.
Teagan dla mnie to silna bohaterka. Mimo wszystko nie poddaje się.
Lucas może i najlepiej nie postąpił, ale miał swoje powody. Też nie miał lekko. Chociaż w książce to on jest moim ulubieńcem.
W tej książce na pewno nie można się niczego spodziewać. Autorka zaskakuje na każdym kroku. Nawet powracają osoby, które miały nie żyć.
Burning City jest jedyne w swoim rodzaju. Motywy idealnie do siebie pasują.
Możemy czytać książki z gangiem w tle, ale gwarantuje, że tutaj będzie coś innego. Coś czego nie spotkamy w innych książkach.
Jednak to zakończenie nas powali. Możemy obstawiać zakończenie, ale z pewnością nie zgadniemy.
Możemy tylko zadać pytanie. Dlaczego?
Mieli o sobie zapomnieć, ale los splata ich drogi.
Na początku miała być jego sposobem na zemstę. Jednak Teagan swoją naturą wnika w serce Lucasa. W ten sposób jego intencje obracają się przeciwko niemu.
Lucas zdaje sobie sprawę ze swojego błędu.
Po kilku miesiącach Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami. Próbuję odbudować swoje życie. Tymczasem Lucas...
Drugi tom serii Falcons, jest to kontynuacja pierwszego tomu także znajomość "Fallen City" jest konieczna.
Historia to rollercoaster emocji, cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje zwrotami akcji. Bohaterzy świetnie wykreowani, prawdziwi i ja osobiście polubiłam każdego.
Autorka ma lekkie pióro, czyta się przyjemnie chociaż fabuła do tych najprzyjemniejszych nie należy - ale to oczywiście duży plus. Gangi, strzelaniny, litry przelanej krwi i morder*twa z zimną krwią. Do tego dodajmy miłość - brata, chłopaka i przyjaciół. Był śmiech, były romantyczne chwile, łzy wzruszenia ale też strachu oraz złości i niepewność co się jeszcze wydarzy. Zakończenie pozostawia czytelnika w ogromnym osłupieniu sprawiając, że kolejny tom chce się mieć na już! I powtórzę to co napisałam przy pierwszym tomie - w tej serii ufać możemy jedynie psu, ponieważ autorka wprowadza takie plot twisty, że ciężko je przewidzieć.
Drugi tom serii Falcons, jest to kontynuacja pierwszego tomu także znajomość "Fallen City" jest konieczna.
Historia to rollercoaster emocji, cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje zwrotami akcji. Bohaterzy świetnie wykreowani, prawdziwi i ja osobiście polubiłam każdego.
Autorka ma lekkie pióro, czyta się przyjemnie chociaż fabuła do tych najprzyjemniejszych nie należy -...
Lepsza od drugiej części! Lepsze plot twisty, których nie przewidziałam:)
Lepsza od drugiej części! Lepsze plot twisty, których nie przewidziałam:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSwietna ❤️
Swietna ❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to powieść, która nie tylko trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ale także emocjonalnie rozkłada czytelnika na czynniki pierwsze. Rebelia White stworzyła historię, w której płomienie nienawiści i miłości tańczą ze sobą w niebezpiecznym rytmie, a każda decyzja bohaterów niesie za sobą ogromne konsekwencje.
Główni bohaterowie – Teagan i Lucas – to para tak wyrazista, że niemal czuć ich obecność obok siebie. Ich relacja jest burzliwa, pełna sprzeczności i dramatów, ale właśnie dlatego tak bardzo porusza. Od początku czułam napięcie między nimi – mieszankę bólu, tęsknoty i gniewu – które powoli przeradzało się w coś głębszego, dojrzalszego, choć wciąż pełnego emocjonalnych ran. Ich droga od nienawiści i zemsty do próby przebaczenia była jak emocjonalny rollercoaster – chwilami łamała serce, a chwilami dawała nadzieję.
Autorka w mistrzowski sposób oddaje nie tylko emocje bohaterów, ale także atmosferę miasta ogarniętego chaosem. Fairfield tętni życiem, niepokojem i brutalnością, a wojna między Falcons a Negronem stanowi idealne tło dla tej opowieści. To nie tylko historia miłosna – to również opowieść o lojalności, zdradzie, odkupieniu i walce o własne miejsce w świecie, który potrafi być bezlitosny.
Czytając “🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” przeżywałam wszystko razem z bohaterami – ich gniew, ból, strach, ale też drobne chwile szczęścia, które stawały się promykami światła w mroku. Serce biło szybciej, kiedy Lucas stawał do walki, a łzy same cisnęły się do oczu, gdy Teagan próbowała odnaleźć siebie w świecie pełnym wrogów.
To jedna z tych książek, które zostają w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony. “🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to emocjonalna petarda – intensywna, prawdziwa i uzależniająca. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka historii, która wzrusza, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć.
“🅑🅤🅡🅝🅘🅝🅖 🅒🅘🅣🅨” to powieść, która nie tylko trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ale także emocjonalnie rozkłada czytelnika na czynniki pierwsze. Rebelia White stworzyła historię, w której płomienie nienawiści i miłości tańczą ze sobą w niebezpiecznym rytmie, a każda decyzja bohaterów niesie za sobą ogromne konsekwencje.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie – Teagan i Lucas –...
📚Rebelia White "Burning city"
📖wyd. @whiteraven
Teagan ciężko się podnieść po tym jak została skrzywdzona przez Lucasa i Evana. Dalej nie może uwierzyć w to co się wydarzyło. Jednak postanawia o nich zapomnieć i zacząć życie bez nich. Jednak los znowu miesza w jej życiu i stawia ich sobie ponownie na drodze. Lucas również nie ma łatwo a wręcz przeciwnie dostaje non stop kłody pod nogi. Jego życie to jedno wielkie bagno a szansę na coś dobrego są bardzo niskie. Negron również nie daje o sobie zapomnieć i sprowadza na wszystkich zniszczenie i chaos.
Tak jak mówiłam wracam z recenzją części drugiej, której byłam bardzo ciekawa i wiedziałam, że poprzeczka przy tej części będzie wyższa. I pewnie jesteście ciekawi, czy ta poprzeczka została przekroczona czy nie. Mogę śmiało powiedzieć, że ta część jest jeszcze bardziej skomplikowana, pełna zwrotów akcji a bohaterowie pokazują tutaj swoje prawdziwe oblicze. Według mnie poprzeczka została znowu podniesiona wyżej, więc trzecia część musi mnie znowu jeszcze bardziej zaskoczyć.
Co do bohaterów to śmiało mogę powiedzieć, że przeszli wielkie zmiany i byliśmy świadkami właśnie tych ich przemian. To było dla mnie wręcz rewelacyjne, ponieważ to daje mi wiele satysfakcji kiedy widzę zmianę w bohaterach i widzę kiedy ich decyzję stają się bardziej dojrzałe i przemyślane. Na pewno będziecie zaskoczeni kiedy pewne osoby pokażą swoje prawdziwe twarze i będziecie w szoku jak zmieni się wasze nastawienie do niektórych bohaterów. Uwielbiam być zaskakiwana i autorce się to po prostu udaje. Przede wszystkim najlepsze momenty były dla mnie kiedy występował w nich Lucas i oczywiście Evan. Jest to dwoje w moich ukochanych bohaterów. Bez nich ta seria nie miała by tej iskry.
Co do fabuły jest strasznie pokręcona ale to oczywiście jest w pozytywnym znaczeniu. Dzięki temu cały czas adrenalina krąży w naszych żyłach i nigdy nie mamy pewności co tak naprawdę się za chwilę wydarzy. Autorka potrafi dosłownie w sekundę zmieść nasze myśli z powierzchni ziemi i stworzyć całkowicie inną sytuację. Jestem pewna, że momentami będziecie mieli ochotę przejechać się do autorki i przemówić jej do rozumu. Moja książka momentami miała latać ale powstrzymałam się, ponieważ mimo swoich złości musiałam dowiedzieć się co będzie dalej. Na pewno dostaniecie tutaj cały wachlarz emocji i mimo, że będą chwilę spokojniejsze to jednak będzie przeważać wiele brutalnych ale i bolesnych momentów. Ja czasami nie wiedziałam jak się nazywam i co się tak naprawdę tu wydarzyło.
Jeżeli, więc sięgacie po tą część musicie przygotować sobie zapas melisy, chusteczek i uzbroić się w cierpliwość. Oczywiście przygotujcie się na zakończenie tej części, ponieważ autorka nigdy nie zostawia nas w spokoju i dręczy nas swoimi zakończeniami. Tak się po prostu nie robi, jednak kto zna pióro autorki to wie, że ona to uwielbia. Ja Zacieram rączki i na dniach zabieram się za czytanie ostatniej części. Mam nadzieję, że to będzie wisienka na torcie i będę w pełni usatysfakcjonowana zakończeniem trylogii. Polecam, bo to po prostu petarda.
📚Rebelia White "Burning city"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖wyd. @whiteraven
Teagan ciężko się podnieść po tym jak została skrzywdzona przez Lucasa i Evana. Dalej nie może uwierzyć w to co się wydarzyło. Jednak postanawia o nich zapomnieć i zacząć życie bez nich. Jednak los znowu miesza w jej życiu i stawia ich sobie ponownie na drodze. Lucas również nie ma łatwo a wręcz przeciwnie dostaje non...
W miasteczku Fairfield nowy gracz poczyna sobie coraz śmielej. Jeśli Falcons przegra, źle skończy się to dla miasta. A na jaw wychodzą nowe fakty, które mogą zmienić szale zwycięstwa. A miłość, która zaistniała niczym z Romea i Julii wisi na włosku. Czy Fairfield i miłość przetrwały w tak zaciętej wojnie? Przekonajcie się sami!
...................................................................................
Historia jeszcze mocniej i bardziej wbija czytelnika w fotel. Nie można się oderwać. Emocje wylewają się z książki, dostarczając taki rollercoaster, że aż chce się więcej i więcej. A zakończenie znów zostawia czytelnika w takim momencie, że serce staje, a w głowie zostają pytania - co dalej, dlaczego tak? Polecam i nie mogę się doczekać kolejnej historii.
W miasteczku Fairfield nowy gracz poczyna sobie coraz śmielej. Jeśli Falcons przegra, źle skończy się to dla miasta. A na jaw wychodzą nowe fakty, które mogą zmienić szale zwycięstwa. A miłość, która zaistniała niczym z Romea i Julii wisi na włosku. Czy Fairfield i miłość przetrwały w tak zaciętej wojnie? Przekonajcie się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: "Burning City "
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo: @wydawnictwowr
Po przeczytaniu pierwszego tomu książki "Fallen City " , nie mogłam się doczekać, by poznać dalsze losy Teagan i Lucasa. Zakończenie książki było dla mnie wielkim szokiem. Moim zdaniem to powinno być karalne. Kto to widział zostawiać czytelnika w takim momencie.
Teagan nie może sobie poradzić ze swoimi uczuciami i tym, jak została potraktowana przez Lucasa. A na dodatek obecnie przebywa w domu największego wroga - Negrona.
Myślałam, że w tej serii już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Oj myliłam się i to bardzo. Szybka akcja, nowe fakty które nagle ujrzą światło dzienne i oczywiście kolejne niewiadome ( żeby nie było zbyt prosto).
Lucas staje pod ścianą, ciężko zorientować się w sytuacji, kto jest tutaj kim. Czy gra do tej samej bramki, a może trzeba usunąć go jak najszybciej, bo stanowi śmiertelne zagrożenie.
Byłam w szoku gdy, odkryłam kim jest Negron.
Udało mi się zrozumieć motywy postępowania Lucasa i co nim kierowało, kiedy tak skrzywdził osobę na której bardzo mu zależy.
Czy Teagan i Lucas na nowo odnajdą do siebie drogę? Czy będą potrafili zaufać sobie wzajemnie na nowo?
Nowe tajemnice, nowe zagadki do rozwiązania. Autorka daje niezły wycisk swoim czytelnikom 😊
Zakończenie typowe dla Rebelii White, czyli pozostawić czytelnika po dużej dawce emocji w jednej wielkiej niewiadomej. I tak pozostało nam tylko przebierać nogami w oczekiwaniu na kolejną część. Tak się nie robi!!!😭😭😭
Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez @book.reviews.by.magda
Tytuł: "Burning City "
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Rebelia White
Wydawnictwo: @wydawnictwowr
Po przeczytaniu pierwszego tomu książki "Fallen City " , nie mogłam się doczekać, by poznać dalsze losy Teagan i Lucasa. Zakończenie książki było dla mnie wielkim szokiem. Moim zdaniem to powinno być karalne. Kto to widział zostawiać czytelnika w takim momencie.
Teagan nie może sobie poradzić ze...
Dziękuje za możliwość udziału w BT
Tegan dorosła emocjonalnie w tej części i trwa u niej walka miedzy sercem a rozumem. Lucas wie, że popełnił błąd i jednoczenie widać jak dojrzał. Wciąż trwa wojna miedzy Falcons a negronem.
Kto wygra i jakim kosztem? Czy Tegan i Lucas się pogodzą i czy tajemnice, które wyjdą na wierzch zmienią wszystko?
Tajemnice, które wychodzą na wierzch zmieniają obraz poprzedniej części. Niektóre tajemnice z pierwszej części wyjaśniają się. Autorka umie budować napięcie i prowadzić akcje dynamicznie, dzięki czemu nie da się nudzić podczas czytania. Kończy książki w miejscach, w których nie powinna, co powinno być karalne. Przyjemny styl pisania, sprawia ze książkę spokojnie można przeczytać jednym tchem.
Przez zakończenie nie umiem się już doczekać kolejnej części.
Dziękuje za możliwość udziału w BT
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTegan dorosła emocjonalnie w tej części i trwa u niej walka miedzy sercem a rozumem. Lucas wie, że popełnił błąd i jednoczenie widać jak dojrzał. Wciąż trwa wojna miedzy Falcons a negronem.
Kto wygra i jakim kosztem? Czy Tegan i Lucas się pogodzą i czy tajemnice, które wyjdą na wierzch zmienią wszystko?
Tajemnice, które wychodzą na...
📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚
Autor: Rebelia White
Tytuł: "Burning City"
Wydawnictwo: White Raven
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Drugi tom serii Falcons. Zanim po tą sięgnięcie znajomość pierwszego tomu jest obowiązkowa, tu mamy ciąg dalszy losów naszych bohaterów. Kto czytał ten wie, jak Rebelia zakończyła poprzedni tom! Kiedyś Cię kobieto znajdę!
Wracamy do Teagan i Lucasa. Dziewczyna nie potrafi sobie poradzić z tym jak potraktował ją mężczyzna. Zostaje sama, musi zamieszkać w domu jednego z wrogów - Negrona. Natomiast Lucas nie wie komu może zaufać, a kto jest wrogiem. Do tego zdaje sobie sprawę, że bez Teagan nie jest w stanie normalnie funkcjonować. W Fairfiels cały czas trwa wojna, a tajemnice które wyjdą na wierzch przewrócą do góry nogami życie wielu osób.
Czy tych dwoje, pomimo wielu przeszkód będą potrafili sobie na nowo zaufać i stworzyć coś razem?
Rebelia znowu to zrobiła! Dała nam taki wulkan emocji, że to jest dosłownie nie do opisania! Historia pełna bólu, cierpienia, wojny, pożądania, miłości, tajemnic. A w tym wszystkim pełno pytań, na które nie dostajemy jeszcze odpowiedzi. Autorka tak buduje napięcie, że jak później to wybucha to jest zbieranie szczęki z podłogi. Ale nie ma tak fajnie! To co serwuje na koniec - na wczoraj potrzebujemy kolejny tom!! Pióro Rebelii jest mega przyjemne, a bohaterowie są tak wykreowani, że odnosi się wrażenie, że to nasi najlepsi przyjaciele, a przez to jak cierpią serce boli.
A więc, moja droga Rebelio - albo już dajesz nam trójeczkę, albo tak jak obiecałam znajdę Cię 😅
📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Rebelia White
Tytuł: "Burning City"
Wydawnictwo: White Raven
Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Drugi tom serii...
Hmmm... Jak można było skończyć książkę w takim momencie Pani Rebelio !?!?!!
Dobra. Pierwsza frustracja wylana.
Nie lubię mafijnych książek. A może powinnam powiedzieć, że nie przepadam, bo wszystkie są na jedno kopyto. Ale oczywiście nie Falconsi. Falconsów uwielbiam. Wszystkich (poza małym wyjątkiem - ci którzy przeczytali będą wiedzieli o czym mówię).
Ta część jest zdecydowanie Owensa. Widać jak zmieniła się jego postać, jak bardzo... Jakby to powiedzieć, żeby nie zaspojlerować... Dojrzał emocjonalnie. Poznajemy go z całkowicie innej strony, nie jest tylko głową Falcons, ale jest też... człowiekiem. Z krwi, kości, emocji, uczuć i ogromnego serca. Czego dowodem jest jego ostatnia decyzja...
Teagan również przechodzi metamorfozę i pomimo skrzywdzenia jakie ją spotkało w FallenCity staje na nogi z poniesioną głową.
Pani Autorka nie daje nam odetchnąć i wychodzą na wierzch, takie informacje przez które nie mogłam spać w nocy. (Tak znów zarwałam nockę, ale kogo już to dziwi...).
Hmmm... Jak można było skończyć książkę w takim momencie Pani Rebelio !?!?!!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra. Pierwsza frustracja wylana.
Nie lubię mafijnych książek. A może powinnam powiedzieć, że nie przepadam, bo wszystkie są na jedno kopyto. Ale oczywiście nie Falconsi. Falconsów uwielbiam. Wszystkich (poza małym wyjątkiem - ci którzy przeczytali będą wiedzieli o czym mówię).
Ta część jest...
Drugi tom serii autorstwa Rebeli White jest przykładem, jak kontynuacja przebija pierwszy tom. Po przeczytaniu Fallen City miałam ogromne oczekiwania do drugiego tomu i nie zawiodłam się, wszystkie moje wyobrażenia zostały zaspokojone, a nawet przekroczone.
Zakończenie pierwszego tomu było bardzo szokujące, tym bardziej byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Po tamtych dramatycznych wydarzeniach nie wszystko zostało odbudowane, a blizny niewyleczone. Tylko czy Teagan będzie umieć wybaczyć? Po raz kolejny stanie na rozstaju dróg. Czy wybierze głos serca, czyli Lucasa, czy pójdzie za głosem rozsądku.?
Na jaw wychodzą tajemnice rodzinne, które są bardziej wciągające i zaskakujące, niż w pierwszej części. Autorka po mistrzowsku rozbudowuje wątki z pierwszego tomu, które wnoszą do fabuły wiele napięcia. Każda strona przesiąknięta jest emocjami, a relacja między bohaterami jest wciąż napięta, co sprawia, że nie można oderwać się od lektury.
Teagan staje się silniejsza, wydarzenia, które miały miejsce sprawiają, że pomimo bólu i załamanego serca jest bardziej pewna siebie. Często dochodzi do konfrontacji z Lucasem, który pomimo zadanego jej bólu, zaczyna rozumieć swój błąd. Ich relacja to skomplikowany taniec- pełen zawirowań emocjonalnych i niewypowiedzianych uczuć. Każda chwila spędzona razem wydaje się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.
Aiden brat Teagan znacznie namiesza, wyjawiając prawdę, którą ukrywał przez długi czas. Gdyby te wszystkie tajemnice wyszłyby na jaw od razu, ich relacja byłaby zupełnie inna. A tak ta zbrodnia wywołana lawinę niebezpiecznych wydarzeń.
Splot wszystkich sytuacji doprowadza do wielu emocji.
Czy Teagan wybaczy Lucasowi?
Czy Lucas poznając prawdę wybaczy Teagan?
Podsumowując autorka ma wyjątkowy styl pisania oraz umiejętność budowania napięcia to wszystko sprawia, że ta książka pozostanie na długo w mojej pamięci. Zdecydowanie polecam tę książkę wszystkim, którzy szukają historii pełnej napięcia i emocji, z pewnością nie pożałujecie.
Drugi tom serii autorstwa Rebeli White jest przykładem, jak kontynuacja przebija pierwszy tom. Po przeczytaniu Fallen City miałam ogromne oczekiwania do drugiego tomu i nie zawiodłam się, wszystkie moje wyobrażenia zostały zaspokojone, a nawet przekroczone.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie pierwszego tomu było bardzo szokujące, tym bardziej byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Po tamtych...
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Książka "Burning City" jest drugim tomem serii "Falcons" i kontynuacją "Fallen City", zatem książki z tego cyklu należy czytać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Autorka pierwszy tom zakończyła w taki sposób, że moje serce dosłownie na chwilę stanęło i jak na szpilkach wyczekiwałam dalszych losów bohaterów. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Ponownie od pierwszych stron zostałam wciągnięta do pełnego niebezpieczeństw świata bohaterów i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy oraz relację. Fabuła została w rewelacyjny sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Akcja powieści jest dość dynamiczna, co sprawia, że nie ma nawet chwili na nudę. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w intrygujący i barwny sposób wykreowani. To postaci, które mimo młodego wieku już borykają się z różnymi problemami. Mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, tak jak my popełniają błędy czy postępują pod wpływem emocji. Dlatego uważam, że w niektórych przypadkach śmiało moglibyśmy się z nimi utożsamić. Tym razem historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co bardzo mnie cieszy, bo mogłam w końcu poznać punkt widzenia Lucasa. Pozwoliło mi to lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają, mogłam także dowiedzieć się co wpłynęło na ich obecne życie, w tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Teagan już w pierwszym tomie zaskarbiła sobie moją sympatię i tutaj nic się nie zmieniło. Podobała mi się zmiana jaka w niej zaszła i z całych sił kibicowałam tej młodej dziewczynie. Lucas wcześniej był dla mnie jedną wielką zagadką, wywoływał we mnie w sumie mieszane odczucia, dopiero teraz kiedy poznałam jego perspektywę byłam w stanie zrozumieć jego niektóre decyzję i zachowania. Ten mężczyzna również trafił do mojego serca. Relacja Teagan i Lucasa została w rewelacyjny sposób zaprezentowana. To klasyczne enemies to lovers. Bohaterowie wzajemnie przyciągali się i odpychali, każde z własnych, ważnych dla nich powodów. Autorka naprawdę nie szczędzi swoich bohaterów, stawiając na ich drodze wiele przeciwności losu, łamiąc przy tym wielokrotnie serca Czytelnika. Nie ukrywam, że czytając tą książkę miałam ochotę do niej wejść, żeby wesprzeć i przytulić bohaterów oraz zapewnić ich, że jeszcze będzie lepiej, że i dla nich w końcu zaświeci słońce. Autorka w fabule wplata wiele interesujących i trzymających w napięciu wątków, między innymi mowa wojnie gangów. Nie brakuje tutaj traum, manipulacji, intryg, tajemnic oraz zemsty. Tak naprawdę czytając kolejne strony tej historii nie byłam w stanie przewidzieć co jeszcze się tutaj wydarzy, co z jednej strony mi się podobało, z drugiej mocno mnie frustrowało. A już na pewno nie przewidziałam tego co wydarzyło się na ostatnich stronach "Burning City"! Takiego obrotu sprawy to ja się kompletnie nie spodziewałam! Świetnie spędziłam czas z tą książką i nie pozostaje mi nic innego jak czekać na ciąg dalszy, już teraz podskórnie czuję, że autorka jeszcze mocno namiesza w życiu Taegan i Lucasa, a także pozostałych bohaterów! Polecam!
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Książka "Burning City" jest drugim tomem serii "Falcons" i kontynuacją "Fallen City", zatem książki z tego cyklu należy czytać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Autorka pierwszy tom zakończyła w taki sposób, że moje serce dosłownie na chwilę...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie splata ich drogi."
W Fairfield trwa wojna. Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami, a jednocześnie stara się żyć bez Lucasa i Falcons. Tymczasem chłopak musi zdecydować, czy da radę poświęcić wszystko, aby uratować ukochaną. Ich drogi ponownie się ze sobą splatają. Czy miłość uratuje ich przed spaleniem?
"Gdybym miała opisać cię jednym słowem, użyłabym tego, które idealnie oddaje twoją niepokorną naturę - Chaos. Jesteś chaosem."
Tak gorącej premiery tej jesieni jeszcze nie było. Ogień z Fairfield znowu zapłonął w moim sercu, sprawiając, że po raz kolejny nie mogłam się oderwać od Falcons.
Druga część trylogii to jeszcze więcej perspektywy Lucasa, odmieniona Teagan i jeszcze więcej pięknych życiowych cytatów. Rebelia White ponownie zachwyca nas swoimi bohaterami i ciekawą fabułą. Możemy zaobserwować przemianę Teagan, która ze zwykłej nastolatki staje się dziewczyną gotową poświęcić wszystko, co ma, w imię miłości. Już nie boi się własnego cienia, teraz potrafi się obronić i przeciwstawić.
Wyjaśnia się również trochę wątków z "Fallen City", które pomagają nam zrozumieć zachowanie niektórych bohaterów, np. Aidena. Autorka w tej części zafundowała nam prawdziwy rollercoaster bez trzymanki, a wszystkie uczucia wręcz płoną.
Nie spodziewałam się takiego zakończenia i szczerze mówiąc powinien być za to jakiś paragraf, zwłaszcza że trzeci tom jeszcze nie wyszedł. Mam nadzieję, że Rebelia nie będzie nas trzymać zbyt długo w niepewności.
"Jestem tu i będę zawsze, choćbym miała niczym Syzyf dźwigać ciężar twoich niespełnionych marzeń."
"Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie splata ich drogi."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Fairfield trwa wojna. Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami, a jednocześnie stara się żyć bez Lucasa i Falcons. Tymczasem chłopak musi zdecydować, czy da radę poświęcić wszystko, aby uratować ukochaną. Ich drogi ponownie się ze sobą splatają. Czy miłość uratuje ich przed...
🔥🔥🔥W przerwie między kryminałami wróciłam na ulice Fairfield. Spotkałam bohaterów poznanych w pierwszej części. Trochę się u nich pozmieniało...
Owens i Teagan nienawidzą się - a przynajmniej tak im się wydaje. On zdradził ją w okrutny sposób, a ona funkcjonuje dzięki pielęgnowaniu w swym złamanym sercu nienawiści do niego. A jednak ich drogi ponownie się splatają, jakby los nie godził się na rozłąkę tych dwojga. Tea mieszka z dawnymi wrogami i stara się ogarnąć swoje życie. Nie wierzy już w nic i nikomu. Miasto postrzega jako siedlisko zła, które pochłania swoich mieszkańców, a wojna między Falcons a Negronem zdaje się nie mieć końca. Kiedy jednak twoje życie zaczyna płonąć, masz dwa wyjścia: poddać się płomieniom lub starać się je ugasić. Tylko jaka będzie cena? Na jaw wychodzą pielęgnowane przez lata tajemnice, które wstrząsają niejednym życiem. Czy wszystko jest takim, jakim się wydaje? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Dla kogo będziesz w stanie postawić na szali własne życie? Te i wiele innych pytań zaprzątają głowy większości bohaterów. Do czego jesteśmy zdolni z miłości ?
❤️🔥❤️🔥❤️🔥Autorka funduje nam prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Miałam wrażenie, że to nie miasto płonie, a moje policzki od emocji🫣😂Część wydarzeń, oczywiście, można było przewidzieć, ale większość zwrotów akcji wbijała w fotel. Całość ujęta w krótkich rozdziałach poprzedzonych cytatami - super 👊 Tea w tej części mniej mnie denerwowała, choć sam początek nieco męczyłam, potem wszystko poszło jednym tchem. Podobnie jak w części pierwszej, książka wydaje się skierowana do młodzieży, a jest zdecydowanie dla każdego. Fajnie, że autorka nie szasta wulgaryzmami i zbyt przerysowanymi scenami seksu. Mimo to zachowuje emocje na najwyższym poziomie. Liczę na ciąg dalszy. Cóż... Polecam, ja się świetnie bawiłam.
🔥🔥🔥W przerwie między kryminałami wróciłam na ulice Fairfield. Spotkałam bohaterów poznanych w pierwszej części. Trochę się u nich pozmieniało...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOwens i Teagan nienawidzą się - a przynajmniej tak im się wydaje. On zdradził ją w okrutny sposób, a ona funkcjonuje dzięki pielęgnowaniu w swym złamanym sercu nienawiści do niego. A jednak ich drogi ponownie się splatają, jakby...
Ta część podobnie jak i pierwsza jest po prostu nieodkładalna bo tyle sie w niej dzieje.
Po wydarzeniach z pierwszego tomu Tea jest zmuszona zamieszkać wraz z bratem w domu Negrona.
To dalej największy wróg Lucasa, który pozwala sobie coraz śmielej , kradnąc towar Lucasa.
Lucas bardzo przeżywa rozstanie z Teą, bo zdaje sobie sprawę, że postępował wobec niej nie fair. Do tego podejrzewa, że w jego otoczeniu przebywa szpieg.
Pewne wydarzenia sprawiają, że przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
I tym sposobem Tea i Lucas znowu są razem, ale już nie tak blisko jak poprzednio.
Tea jest załamana, gdy dowiaduje się o prawdy swoim pochodzeniu i postanawia się zemścić.
W tej powieści są rozwiązane i wytłumaczone dokładniej sprawy z pierwszej części.
Natomiast zakończenie zaskakuje. Ja osobiście mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec tej pięknej i wciągającej historii.
Ta część podobnie jak i pierwsza jest po prostu nieodkładalna bo tyle sie w niej dzieje.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo wydarzeniach z pierwszego tomu Tea jest zmuszona zamieszkać wraz z bratem w domu Negrona.
To dalej największy wróg Lucasa, który pozwala sobie coraz śmielej , kradnąc towar Lucasa.
Lucas bardzo przeżywa rozstanie z Teą, bo zdaje sobie sprawę, że postępował wobec niej nie fair. Do...
"W miarę jak cisza w pokoju narastała, zdawałem sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy uwikłani w sieć własnych grzechów, a decyzje, które podejmujemy, mają konsekwencje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć".
Wracamy do historii Teagan i Lucasa.
Zakończenie pierwszego tomu zostawiło mnie z niedowierzaniem i pytaniem, jak to się zakończy. Dlatego z niecierpliwością czekałam na to, co Rebelia zaserwuje w kolejnym tomie.
Niewątpliwie wszystko się zmieniło. Tea po tym, jak została potraktowana, liże rany i próbuje zapomnieć. Niestety, musi robić to na terenie wroga.
Konflikt między Falcons a Negronem przechodzi w wojnę i teraz każda podjęta decyzja, może okazać się tragiczna w skutkach.
Tea nie chce widzieć Owensa na oczy, jednak los kpi z tych postanowień. Ich drogi raz po raz się krzyżują co nie pomaga w podsycaniu nienawiści. Przy każdym bowiem spotkaniu, coraz trudniej utrzymać prawdziwe uczucia na wodzy. Zarówno ze strony Teagan jak i Lucasa.
Niestety, kłody, które los rzuca im pod nogi, informacje, które na nich zrzuca i próby które muszą podejmować mogą ich do siebie zbliżyć lub oddalić.
Co stanie się, kiedy Fairfield płonie?...
Kolejna książka od Rebeli, którą przeczytałam na jednym wdechu. Lekkość pióra Autorki, wydarzenia, które nie dają odetchnąć i spotkania, które wywołują emocjonalny rollercoaster.
Każda kolejna scena zaskakuje, informacje wypływające na zewnątrz szokują. Podjęte decyzje mają usprawiedliwienie. Choć nie wszystkie...
Zakończenie pierwszego tomu wstrzymało mój oddech. Zakończenie serii zostawiło z otwartymi szeroko ustami w niemym, poważnie?! No nie tego się spodziewałam. Zdecydowanie nie tego! Ale czy uważam, że to było złe zakończenie? Absolutnie nie! Niespodziewanie. Oj tak🙈
Główni bohaterowie po raz kolejny stają przed trudnymi wyborami. Mnóstwo zła, nienawiści i walki. A pośród tego uczucie, które wydaje się, czy może jest jak najbardziej prawdziwe?
"W miarę jak cisza w pokoju narastała, zdawałem sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy uwikłani w sieć własnych grzechów, a decyzje, które podejmujemy, mają konsekwencje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWracamy do historii Teagan i Lucasa.
Zakończenie pierwszego tomu zostawiło mnie z niedowierzaniem i pytaniem, jak to się zakończy. Dlatego z niecierpliwością...
❤️ RECENZJA ❤️
[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA]
Po tym jak Lucas złamał serce Teagan ich drogi już nigdy miały się nie zejść. Dla niego najważniejsza była zemsta. Nie przewidział jednak tego, że sam się zakocha. A to, co zrobił było największym błędem jego życia. Czy będą mieli szansę być razem, gdy wszystko się wali, a wróg nie odpuszcza?
Kobieto ja się pytam, co ty mi zrobiłaś? Jestem w ciężkim szoku i nie mogę dojść do siebie. Matko tyle emocji. Powiedzieć, że jestem zaskoczona to jakby nic nie powiedzieć. Autentycznie tego się nie spodziewałam. A zszokować mnie jest naprawdę trudno. No finał zaskakuje i to mocno, więc przygotujcie się do zbierania szczęki z podłogi.
Historia jest świetnie poprowadzona i wreszcie mamy obydwie perspektywy, co uwielbiam. Nareszcie możemy poznać myśli Lucasa. Jego rozterki, uczucia. Bardziej zagłębić się w jego duszę. A chłopak jest wewnętrznie naprawdę zniszczony. To wszystko, co wycierpiał wcześniej i co go jeszcze czekało. Tak mi było przykro z jego powodu.
Drugi tom pokazuje nam cały obraz sytuacji. Wszystkie tajemnice wychodzą na jaw. Ukazując, że nie zawsze to, co bierzemy za prawdę jest nią faktycznie. Jakie to wszystko było zagmatwane. A obraz całość wcale nie jest pocieszający. Wręcz przeciwnie przynosi ból i cierpienie.
W ogóle ta książka to ból i cierpienie okraszone chwilami szczęścia, które znikają szybciej niż się pojawiają.
Autorka stworzyła mi niezły kocioł w głowie i na pewno ciężko będzie się po niej otrząsnąć. Bo rollercoaster emocji macie zagwarantowany. I teraz czekaj człowieku na trzeci tom. Przecież ja tu nie wytrzymam 😭
Chciałbym też wspomnieć, że książka jest przepięknie wydana. A prawdziwym smaczkiem są pierwsze strony rozdziałów. Same rozdziały są krótkie, co jest ogromnym plusem. Bo ja nie lubię jak wszystko jest tak rozwleczone.
❤️ RECENZJA ❤️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA]
Po tym jak Lucas złamał serce Teagan ich drogi już nigdy miały się nie zejść. Dla niego najważniejsza była zemsta. Nie przewidział jednak tego, że sam się zakocha. A to, co zrobił było największym błędem jego życia. Czy będą mieli szansę być razem, gdy wszystko się wali, a wróg nie odpuszcza?
Kobieto ja się pytam, co ty mi...
Gotowi na drugi tom Falcons ?
Po huraganie, jaki przeszedł w Fallen City, czas na Burning City.
Wracamy do Fairfield, w którym trwa walka o władzę nad miastem.
I tu nie brakuje emocji, choć wiele z nich jest nieco innych niż w pierwszym tomie.
Akcja skupia się nie tylko na wojnie gangów, które walczą o miasto ale przede wszystkim na relacji i uczuciach Teagan i Lucasa.
Tych dwoje nie potrafi sobie poradzić z miłością, jaka na nich spadła i związaną z tym zdradą a jednocześnie ciągnie ich do siebie niczym dwie połówki pomarańczy.
W głowie rozum podpowiada co innego a serce z ciałem mówią inaczej.
Czyny wyrażają więcej niż słowa.
Pojawiły się nowe postacie, do większości z nich nie zapałałam optymizmem już od samego początku.
W sumie nie lubię nikogo z nowych postaci.
Akcja była dynamiczna, stale coś się działo, niebezpieczeństwo wisiało nad naszą parą niemalże bez przerwy by na sam koniec autorka zrzuciła na nas bombę.
A nawet dwie, bo wierzcie mi, prawdziwa tożsamość Negrona będzie dla Was ciosem w splot słoneczny.
Co do drugiej, nie powiem co to było ale Owens zapunktował u mnie mocno.
Nie, żebym wcześniej nie miała do niego słabości ale po tym co zrobił Tea mocno spadł w rankingu.
Powiem Wam, że Ola ma dla Was jeszcze kilka niespodzianek w tym tomie a przeszłość nie jest taka, jak się Wam wydaje.
Liczne plot twisty przyprawią o palpitacje serca nie raz i teraz muszę się uzbroić w cierpliwość w oczekiwaniu na ostatni tom tej trylogii, kiedy wszystko się wyjaśni - tak mi się zdaje.
Do tego mamy mnóstwo krw**ych pojedynków i oczywiście nie braknie ukochanego psiaka, który zawsze broni swojej pani.
Jakie jeszcze tajemnice nas czekają?
Co będzie z Teagan i Lucasem?
Co się stanie z Falcons i Rebels?
To była mocna mieszanka wybuchowa z dużą dozą romantyzmu i er*tyzmu w tej przyjemnej w odbiorze postaci.
Niby dużo ale niezbyt nachalnie, z wyczuciem, gustem i smakiem, dostosowane do charakteru postaci.
Jeśli jeszcze nie czytaliście tych książek, koniecznie sięgnijcie po obydwie, w kolejności chronologicznej.
Są ze sobą ściśle powiązane i trzeba je czytać po kolei.
Gotowi na drugi tom Falcons ?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo huraganie, jaki przeszedł w Fallen City, czas na Burning City.
Wracamy do Fairfield, w którym trwa walka o władzę nad miastem.
I tu nie brakuje emocji, choć wiele z nich jest nieco innych niż w pierwszym tomie.
Akcja skupia się nie tylko na wojnie gangów, które walczą o miasto ale przede wszystkim na relacji i uczuciach Teagan i...
❗️Recenzja❗️
Współpraca reklamowa
@wydawnictwowr
@rebelia.white.autor
"Falcons! Falcons!" - Za kim już drugi tom serii?
Och, no to było coś.
Już tak Wam wyrzucę na wstępie.
Po pierwszym tomie byłam bardzo mile zaskoczona i ciekawa.
Widać, że Autorka weszła w temat na maksa. Historia nie traci na wyrazistości - wręcz przeciwnie, mamy więcej smaczków.
Relacja Tea i Owensa wzbudza wiele różnych odczuć. Tak najbardziej, zwyczajnie po ludzku , jest mi ich szkoda.
Czy słusznie?
Szczerze, sama się zastanawiam.
Ogarnie Was wszechobecne poczucie zniszczenia. Dewastacja w każdym jej wydaniu.
Najgorzej gdy zniszczeniu ulega ludzki duch.
Czy tak było w tym przypadku?
Hmm, można zabić ducha osoby, która niezależnie od położenia czuje się wszechmocna?
Twórczyni zainwestowała również w intrygi i niedopowiedzenia.
Mieszanina namiętności, władzy i walki.
Dla mnie wszystko czego szukam w tej tematyce.
No nic, jestem żądna kontynuacji. Niech mnie pochłonie do końca 😈
Książka zwierciadłem duszy.
❗️Recenzja❗️
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspółpraca reklamowa
@wydawnictwowr
@rebelia.white.autor
"Falcons! Falcons!" - Za kim już drugi tom serii?
Och, no to było coś.
Już tak Wam wyrzucę na wstępie.
Po pierwszym tomie byłam bardzo mile zaskoczona i ciekawa.
Widać, że Autorka weszła w temat na maksa. Historia nie traci na wyrazistości - wręcz przeciwnie, mamy więcej smaczków.
Relacja Tea i...
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona poczucie bezpieczeństwa? Jeśli nie, to nie jestem w stanie znaleźć innych słów, które podkreśliłyby to, jak bardzo mi na tobie zależy. Nie znam silniejszych słów niż pospolite "kocham cię". "
Ta książka jest jak kolejka górska, najpierw wzniesie ku górze aby potem z prędkością zlecieć w dół. Emocjonalny rollercoaster, który na długo po zakończeniu zostanie w pamięci. Zwłaszcza takim zakończeniem jaki zafundowała nam autorka, trzeba będzie zbierać serca z ziemi.
Historia, która wciąga czytelnika w świat Fairfield, gdzie walka o władzę trwa, przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
Autorka stworzyła emocjonujcą historię, w której dosłownie czuć niebezpieczeństwo.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, fabuła spójna a wielowątkowość tylko zachęca do zatracenia się w lekturze.
Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, a intryga, którą autorka nas karmi przez całą historię wzbudza zainteresowanie czytelnika.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację.
"Falcons! Falcons! - krzyczał tłum - Owens! Owens!"
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
Autor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona poczucie bezpieczeństwa? Jeśli nie, to nie jestem w stanie znaleźć innych słów, które podkreśliłyby to, jak bardzo mi na tobie zależy. Nie znam silniejszych słów niż pospolite "kocham cię". "
Ta książka jest jak kolejka górska, najpierw wzniesie ku górze aby potem z prędkością zlecieć w dół. Emocjonalny rollercoaster, który na długo po zakończeniu zostanie w pamięci. Zwłaszcza takim zakończeniem jaki zafundowała nam autorka, trzeba będzie zbierać serca z ziemi.
Historia, która wciąga czytelnika w świat Fairfield, gdzie walka o władzę trwa, przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie sojusznikami.
Autorka stworzyła emocjonujcą historię, w której dosłownie czuć niebezpieczeństwo.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, fabuła spójna a wielowątkowość tylko zachęca do zatracenia się w lekturze.
Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, a intryga, którą autorka nas karmi przez całą historię wzbudza zainteresowanie czytelnika.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację.
"Falcons! Falcons! - krzyczał tłum - Owens! Owens!"
Gorąco polecam.
Dziękuję autorce i wydawnictwu za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
#książkoweimpresje #polskiebookstagramy #bookstagrampl
Tytuł: Burning City. Falcons. Tom II.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Rebelia White
Wydawnictwo White Raven
Data premiery: 10.10.2024r.
#współpracareklamowa
#współpracabarterowa
#współpracarecenzencka
"Co chciałabyś usłyszeć? Że jestem idiotą? Tak, jestem idiotą. Skończonym, zepsutym idiotą, zakochanym w dziewczynie, którą celowo skrzywdził. Czy taka odpowiedź cię zadowala? Czy daje ci ona...
Dla Lucasa,Teagen miała być tylko celem zemsty. Jednak zagnieździła się w jego sercu,a ich drogi które miały raz na zawsze się rozejść po złych wydarzeniach,wciąż się przecinają. Dziewczyna zamieszkuje u Nergona,wroga Falcons. Trwa wojna o władzę,która może wylać może krwi i wyrządzić wiele złego. Lucas i Teagen muszą zmierzyć się z przeszłością i łączącym ich uczuciem.
_______________________
Wow🖤🔥
To pierwsze słowo które nasuwa się po przeczytaniu książki. "Fallen city"wywołało burzę w moim sercu,ale "Burning city"to istny armagedon 🔥
Emocje jakie towarzyszą podczas lektury są nie do okiełznania. Tyle uczuć, lęku, myśli...
Autorka pierwszy tom zakończyła w takim momencie,że od razu chciało się poznać dalsze losy bohaterów. Ale to co zawiera drugi tom dosłownie zwala z nóg. Bohaterowie przeszli trudna drogę,która z każdym kolejnym dniem okazuje się dla nich jeszcze bardziej niebezpieczna a uczucie jaki ich połączyło nie daje o sobie zapomnieć. Stają przed trudnymi wyborami,muszą podejmować decyzje przez które zawsze ktoś będzie cierpieć. Jednak dla Lucasa, Teagen i Falcons są najważniejsze i zrobi wszystko aby ich chronić. Wypływają skrywane tajemnice,a odkrycie prawdy okazuje się dla nich bardzo bolesne.
Autorka stworzyła genialną, wciągającą,pełna napięcia i uczuć fabułę, która pochłania nas do niebezpiecznego i brutalnego świata wojny gangów. Jednak nawet w najbardziej ryzykownych sytuacjach zawsze jest miejsce na miłość. W świetny sposób pokazuje relacje bohaterów,ich uczucia,myśli i więź jaka ich łączy. Po mistrzowsku buduje napięcie,dawkuje informacje i sprawia że z każdym kolejnym rozdziałem miałam coraz większy mętlik w głowie a pytania jakie mi się nasuwały rodziły kolejne.
"Burning city"to obowiązkowa lektura dla fanów mocnych wrażeń i niebanalnych, pełnych emocji i skrajnych uczuć historii. Mimo iż bohatowie książki nie są osobami których chciałby się spotkac w realu na swojej drodze,pokochałam ich całym sercem ❤️
Z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji 🔥🖤
Dla Lucasa,Teagen miała być tylko celem zemsty. Jednak zagnieździła się w jego sercu,a ich drogi które miały raz na zawsze się rozejść po złych wydarzeniach,wciąż się przecinają. Dziewczyna zamieszkuje u Nergona,wroga Falcons. Trwa wojna o władzę,która może wylać może krwi i wyrządzić wiele złego. Lucas i Teagen muszą zmierzyć się z przeszłością i łączącym ich...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Burning City” to drugi tom historii wykreowanej przez Rebelie White, autorka porywa czytelników do Fairfield, niebezpiecznego miejsca, w którym trwa wojna. Nic tam nie jest pewne, a z ogromną łatwością najbliżsi przyjaciele mogą chcieć sobie wbić nóż prosto w serce. Brzmi fatalnie, nie wiesz, komu możesz zaufać, filary moralności upadają, a ich resztki trawi ogień. To jedna z tych historii, które zaskakują, wciągają, autorka stosuje magię słów, która potrafi przykleić czytelnika do stron książki, dopóki nie dobrnie się do samego końca. To wcale nie jest dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że trzeba zakończenie przetrawić. To spore emocjonalne obciążenie i musicie być na to przygotowani. Nikt z Was nie jest bezpieczny.
„Burning City” to opowieść, która potrafi wzbudzić ogromne emocje, bohaterowie są wspaniali, potrafią wzbudzić w nas wiele uczuć, zupełnie jakbyśmy ich znali i chcieli dla nich jak najlepiej. Czasami los splata dwójkę ludzi, którzy nie powinni się spotkać, a iskra potrafi wzniecić pożar, pozostawić po sobie zgliszcza i ruiny. Czy po czymś takim da się jeszcze cokolwiek odbudować? Czułam klimat powieści, te niebezpieczeństwo, widmo wojny, która może przybrać na sile. Wartościowe uczucia można niezwykle łatwo zaprzepaścić i zniszczyć wszystko, co jest dobre w życiu. Jest tutaj tak wiele wątków, wydarzeń, czytelnik czuje się manipulowany, chce wskoczyć między kartki i dokonać własnych wyborów stając jednym z bohaterów. Ta książka ma w sobie moc, niszczącą, druzgocącą, dającą nadzieję i zniecierpliwienie w oczekiwaniu na kolejny tom.
„Burning City” pozostała w moich myślach na długi czas, ci z was, którzy mieli okazję już ją przeczytać, pewnie się ze mną zgodzą. Styl autorki jest przyjemny, wśród treści mogłam wypatrzyć sporo cytatów, które znajdą w moim sercu specjalne miejsce. Rebelia White potrafi namieszać, podsycić ciekawość do maksimum i podać kilka niepełnych odpowiedzi, które sprawią, że zaczęłam więcej analizować i pobudzać kolejne pytania. Pamiętajcie, aby przed lekturą tej książki sięgnąć po „Fallen City” jest to konieczne, aby dobrze zrozumieć świat, w który dobrowolnie wchodzicie. Ja Was ostrzegałam!
„Burning City” to drugi tom historii wykreowanej przez Rebelie White, autorka porywa czytelników do Fairfield, niebezpiecznego miejsca, w którym trwa wojna. Nic tam nie jest pewne, a z ogromną łatwością najbliżsi przyjaciele mogą chcieć sobie wbić nóż prosto w serce. Brzmi fatalnie, nie wiesz, komu możesz zaufać, filary moralności upadają, a ich resztki trawi ogień. To...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBURNING CITY
@rebelia.white.autor
@wydawnictwowr
Kiedy skończyłam czytać pierwszą część tej historii FALLEN CITY, czułam ogromny niedosyt i chciałam kontynuację na już /na teraz. Byłam nią zachwycona, a autorka zakończyła w momencie, w którym powinny to być karalne 🤣
Ale na szczęście się doczekałam, a żeby mojego szczęścia było mało, zostałam jedną z cudownego grona patronek i mogłam objąć opieką medialną BURNING CITY 🔥
I już Wam zdradzę co tak bardzo zachwyciło mnie w tej historii!!!
"Ten,kto kocha,podejmuje bardzo często radykalne decyzje,a ich konsekwencje bywają zabójcze."
Po pierwsze to najpiękniejsze uczucie jakim jest MIŁOŚĆ. Przez nią wariujejmy, stajemy się innymi ludźmi, czasami tymi lepszymi a czasami tymi gorszymi. Jest to niesamowite uczucie, kiedy dla drugiej osoby jesteś gotowy zrobić wszystko i to dosłownie WSZYSTKO.
"Miłość to największa słabość i zaraza tego świata. Ludzie, którzy kochają, tracą sprzed oczu to, co jest naprawdę ważne.
Miłość jednak daje również siłę, której nic nie jest w stanie powstrzymać."
Po drugie to RODZINA. To dla niej staramy się być lepszą wersją siebie, ale również chronić i gwarantować lepszą przyszłość, ochronę przed złym światem.
Po trzecie tym co tutaj znajdziecie to NIENAWIŚĆ. Może doprowadzić do wielu tragedii, może zniszczyć wiele żyć, wiele przyjaźni a nawet może zniszczyć miłość.
"Choć oboje łaknęliśmy siebie wzajemnie niczym ćpun narkotyku, to i tak nic nie było w stanie zmienić tego, co się wydarzyło i jak bardzo ją skrzywdziłem."
Kochani, ta cześć jest wręcz naładowana emocjami od których sie wręcz płonie. To jest emocjonalny rollercoaster, wsiadasz w niego na własną odpowiedzialność. Bo to co Ci zagwarantuje, to że nie zapomnisz o tej historię do końca życia.
Rebelia czaruje słowami, zachwyca dialogami, bohaterami którzy skradną Wasze serca. Jestem oczarowana jej stylem, jej piórem które jest leciutkie jak piórko na niebie a zarazem mające tego charakterystycznego "pazura". Czytacie i czujecie, że włożyła w tą historię całe swoje serce. A emocje zalewają was z każdej strony, jest niebezpieczne, jest wybuchowo, jest cięgle napiecie, oczekiwanie. Cóż więcej mogę dodać. Czytajcie i pokochacie Falcons tak mocno jak ja 🥰
Ps. Mam kolejnego męża książkowego i ostrzegam, że nie dzielę sie nim. Lucas jest mój ❤️
BURNING CITY
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@rebelia.white.autor
@wydawnictwowr
Kiedy skończyłam czytać pierwszą część tej historii FALLEN CITY, czułam ogromny niedosyt i chciałam kontynuację na już /na teraz. Byłam nią zachwycona, a autorka zakończyła w momencie, w którym powinny to być karalne 🤣
Ale na szczęście się doczekałam, a żeby mojego szczęścia było mało, zostałam jedną z cudownego grona...
" Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie sałata ich drogi"
Lucas, stojący w obliczu kryzysu w Falcons, musi poświęcić wszystko, by uratować ważną dla niego osobę – i nie cofnie się przed niczym.
Wraz z decyzją, jaką podejmuje, Tegan zostaje sama. Bez bliskich i przyjaciół za to w domu wroga, gdzie jest całkowicie ignorowana.
Tymczasem w Fairfield między Falcons a Negronem trwa wojna, a w mieście nie jest już bezpiecznie.
Teagan i Lucas muszą zmierzyć się z przeszłością i znaleźć sposób, by przetrwać w świecie, który nie daje drugich szans.
Czy ich miłość okaże się jedyną bezpieczną przystanią w mieście, które płonie ogniem nienawiści?
"On sprawił, że nagle wszystko się zmieniło, ja się zmieniłam, moje życie się zmieniło, a szkody, które wyrządził w moim umyśle, nie były już możliwe do naprawienia."
Rebelia White powraca z kontynuacją serii "Falcons". Kto czytał ten wie, że pierwszy tom skończył się w takim momencie, że aż chciało się od razu poznać kontynuację. A autorkę chciało się udusić 🫢
"Burning City" moim zdaniem przebiło pierwszy tom. To, co tu się dzieje, przechodzi pojęcie. Jest naprawdę gorąco, akcja mknie a losy bohaterów są jeszcze bardziej pokręcone niż wcześniej.
Emocje to totalny rollercoaster, tu nie ma czasu na nudę. Kiedy już myślimy, że akcja się uspokaja, autorka zrzuca totalną bombę, która podnosi ciśnienie.
Fabuła po raz kolejny przenosi nas do niebezpiecznego Fairfield gdzie miastem rządzą gangi, w tym miejscu świat jest niebezpieczny, brutalny i pełen intryg.
Bohaterowie to wspaniałe postacie, za którymi już tęsknię. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z nimi.
" Burning city" to niebanalna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji i przyspieszająca bicie serca historia ludzi, którzy muszą walczyć o swoje szczęście z przeciwnościami losu.
Nie lada gratka dla fanów gangów i trudnych decyzji i niebezpiecznych sytuacji.
Polecam ❣️
" Chociaż mieli o sobie zapomnieć, los ponownie sałata ich drogi"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLucas, stojący w obliczu kryzysu w Falcons, musi poświęcić wszystko, by uratować ważną dla niego osobę – i nie cofnie się przed niczym.
Wraz z decyzją, jaką podejmuje, Tegan zostaje sama. Bez bliskich i przyjaciół za to w domu wroga, gdzie jest całkowicie ignorowana.
Tymczasem w Fairfield między Falcons a...
ciag dalszy tomu 1, teraz z miłości do siostry przyjaciela zrobi wszystko
ciag dalszy tomu 1, teraz z miłości do siostry przyjaciela zrobi wszystko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to*współpraca reklamowa z Rebelią White i Wydawnictwem White Raven*
Jeszcze nie do końca opadły emocje związane z pierwszą częścią, a już zmagam się z tymi, które powstały na skutek drugiego tomu. Zaliczam tą historię do tych, które przeczytałam za jednym podejściem, nie mogąc się od niej oderwać ani na moment. Po lekturze książki zapisuję się na listę fanów autorki, chociaż absolutnie nie zgadzam się na takie zakończenie i ponawiam swój pogląd, że takie zakończenia powinny być zabronione.
Gangi są w stanie wojny, po wydarzeniach mające miejsce kilka miesięcy wcześniej nikt nie może czuć się bezpiecznie, a już na pewno nikt, kogo łączy jakiekolwiek powiązanie z gangsterskim światem. Teagan wciąż nie może się otrząsnąć po tym co zrobił jej Lukas. W rezultacie wszystkich wydarzeń zostaje sama, bez ukochanego, przyjaciół ale i brata, który wydaje się być nieobecny. Na domiar złego zamieszkuje w domu wroga, na każdym kroku czuje się inwigilowana i pozbawiana swojego zdania. Tymczasem Owens zdaje sobie sprawę z tego, że zepsuł jedyną wartościową rzecz w swoim życiu. Pomimo swoich postanowień wciąż ingeruje w życie Teagan, ponownie zbliżając się do dziewczyny. Jednak nic nie jest już proste, a sprawy z przeszłości wychodzą na jaw sprowadzając na bohaterów istne trzęsienie ziemi.
Szczerze mówiąc nie jestem zaskoczona tym, że książka jest fantastyczna, miałam duże oczekiwania i jestem w niemal w pełni usatysfakcjonowana całością. Bohaterowie znowu stanęli na wysokości zadania, dodatkowo dali się poznać także z innych stron. Autorka po raz kolejny daje zabiera w nas w brutalny i niebezpieczny świat, przepełniony manipulacją, świat który chwieje się w posadach, w którym dominują zgliszcza miasta i prawa zemsty, ale istnieje też odrobina nadziei, bo skoro uczucia wciąż są w grze to przecież nie może być aż tak źle. Fabuła obfituje w różnorodność wątków, motywów oraz wydarzeń, chociaż mam delikatne wrażenie, ze dzieje się odrobinę mniej niż w poprzednim tomie.
To była wciągająca i emocjonująca przygoda, w której ponownie spotykamy się z wyśmienitą grą pozorów i manipulacją, historia w której nic nie jest takim jakim się wydaje, a wszytko rozpoczęło się w przeszłości od zdrady i błędnej oceny sytuacji. Autorka stworzyła skomplikowaną i dynamiczną fabułę opartą na zasadzie akcja-reakcja, pełną zaskakujących zwrotów akcji oraz emocjami - których szukam w każdej powieści. Dodatkowo zastosowany jest tutaj fajny zabieg naprzemiennego wygaszania i wzbudzania napięcia czy emocji, przez co można dostać chwilę oddechu i przygotować się na kolejne szokujące wydarzenia. Kolejnym ogromnym, w mojej ocenie plusem, jest wyjaśnienie spraw z przeszłości - mówię wam będziecie w szoku.
Są dwie rzeczy, które nie do końca mi się podobały. Pierwszą jest według mnie zbyt długie wprowadzenie do całej historii, fabuła skupia się na rozterkach i przemyśleniach bohaterów, co prawda powoli buduje się napięcie ale wydaje mi się, że wstęp jest trochę przeciągnięty, a ja spodziewałam się rozpoczęcia z hukiem. Druga sprawa to zabrakło mi szczegółów dotyczących wydarzeń pomiędzy zakończeniem pierwszego a początkiem drugiego tomu - klika miesięcy pomiędzy nimi jest według mnie zbyt ogólny i nie do końca pozwolił dobrze poznać ten okres.
Podsumowując książka bardzo mi się podobała, dla mnie jest wspaniała i wciągająca. Budząca we mnie całą gamę uczuć, od tych pozytywnych poprzez szok i niedowierzanie aż do chęci mordu. Książka napisana w wyśmienitym stylu, wszystko jest dopracowane i dopieszczone, a czytanie pomimo poruszanych w fabule trudnych czy kontrowersyjnych tematów sprawia samą przyjemność. Ja płynęłam przez tą historię, mając wrażenie, że książka czyta się sama, a ja nagle znalazłam się na końcu. Wiele spraw zostaje wyjaśnionych, ale też rodzą się nowe pytania, na które ja osobiście potrzebuję odpowiedzi. Także z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji - a wiem już, że taka będzie. Osobiście szczerze polecam.
*współpraca reklamowa z Rebelią White i Wydawnictwem White Raven*
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeszcze nie do końca opadły emocje związane z pierwszą częścią, a już zmagam się z tymi, które powstały na skutek drugiego tomu. Zaliczam tą historię do tych, które przeczytałam za jednym podejściem, nie mogąc się od niej oderwać ani na moment. Po lekturze książki zapisuję się na listę fanów autorki, chociaż...
Mieli o sobie zapomnieć, ale los splata ich drogi.
Na początku miała być jego sposobem na zemstę. Jednak Teagan swoją naturą wnika w serce Lucasa. W ten sposób jego intencje obracają się przeciwko niemu.
Lucas zdaje sobie sprawę ze swojego błędu.
Po kilku miesiącach Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami. Próbuję odbudować swoje życie. Tymczasem Lucas musi poświęcić wszystko by uratować osobę dla niego najważniejszą i nie cofnie się przed niczym.
W Fairfield między Falcons a Negronem trwa wojna, która eskaluje w zabójczym tempie. Miasto nigdy nie było tak niebezpieczne.
***
Druga część serii Falcons przed nami. Kto czytał Fallen City wie jak się zakończyło. W momencie kulminacyjnym. Teraz Teagan musi się pozbierać po Lucasie. Zaufała mu, a on ją zawiódł. Ale czy prawda została już wyznana?
Jej życie się zmienia, straciła przyjaciół, musi zamieszkać z ludźmi których nienawidzi, a brat staje się dla niej obcy.
Teagan dla mnie to silna bohaterka. Mimo wszystko nie poddaje się.
Lucas może i najlepiej nie postąpił, ale miał swoje powody. Też nie miał lekko. Chociaż w książce to on jest moim ulubieńcem.
W tej książce na pewno nie można się niczego spodziewać. Autorka zaskakuje na każdym kroku. Nawet powracają osoby, które miały nie żyć.
Burning City jest jedyne w swoim rodzaju. Motywy idealnie do siebie pasują.
Możemy czytać książki z gangiem w tle, ale gwarantuje, że tutaj będzie coś innego. Coś czego nie spotkamy w innych książkach.
Jednak to zakończenie nas powali. Możemy obstawiać zakończenie, ale z pewnością nie zgadniemy.
Możemy tylko zadać pytanie. Dlaczego?
Mieli o sobie zapomnieć, ale los splata ich drogi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku miała być jego sposobem na zemstę. Jednak Teagan swoją naturą wnika w serce Lucasa. W ten sposób jego intencje obracają się przeciwko niemu.
Lucas zdaje sobie sprawę ze swojego błędu.
Po kilku miesiącach Teagan zostaje zmuszona do zamieszkania z dawnymi wrogami. Próbuję odbudować swoje życie. Tymczasem Lucas...
Drugi tom serii Falcons, jest to kontynuacja pierwszego tomu także znajomość "Fallen City" jest konieczna.
Historia to rollercoaster emocji, cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje zwrotami akcji. Bohaterzy świetnie wykreowani, prawdziwi i ja osobiście polubiłam każdego.
Autorka ma lekkie pióro, czyta się przyjemnie chociaż fabuła do tych najprzyjemniejszych nie należy - ale to oczywiście duży plus. Gangi, strzelaniny, litry przelanej krwi i morder*twa z zimną krwią. Do tego dodajmy miłość - brata, chłopaka i przyjaciół. Był śmiech, były romantyczne chwile, łzy wzruszenia ale też strachu oraz złości i niepewność co się jeszcze wydarzy. Zakończenie pozostawia czytelnika w ogromnym osłupieniu sprawiając, że kolejny tom chce się mieć na już! I powtórzę to co napisałam przy pierwszym tomie - w tej serii ufać możemy jedynie psu, ponieważ autorka wprowadza takie plot twisty, że ciężko je przewidzieć.
Drugi tom serii Falcons, jest to kontynuacja pierwszego tomu także znajomość "Fallen City" jest konieczna.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria to rollercoaster emocji, cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje zwrotami akcji. Bohaterzy świetnie wykreowani, prawdziwi i ja osobiście polubiłam każdego.
Autorka ma lekkie pióro, czyta się przyjemnie chociaż fabuła do tych najprzyjemniejszych nie należy -...