Wróć na stronę książki

Oceny książki Anioł stróż

OPINIE


avatar
18
12

Na półkach:

Jak każda książka Nicolasa Sparksa, także i ta przynosi spokój i ukojenie. Autor przenosi czytelnika do świata, w którym to co smutne i przygnębiające zamienia się w światło i nadzieję. Warto przeczytać. Lektura przyjemna w odbiorze.

Jak każda książka Nicolasa Sparksa, także i ta przynosi spokój i ukojenie. Autor przenosi czytelnika do świata, w którym to co smutne i przygnębiające zamienia się w światło i nadzieję. Warto przeczytać. Lektura przyjemna w odbiorze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
776
764

Na półkach:

„Anioł Stróż” autorstwa Nicholas Sparks to książka, która wywołała u mnie sporo emocji, choć nie zawsze były one oczywiste. To jedna z tych historii, przy których miałam momenty zarówno wzruszenia, jak i niepokoju – i właśnie to połączenie zrobiło na mnie największe wrażenie.

Podczas czytania czułam, że atmosfera jest gęsta i momentami wręcz duszna, co bardzo mnie wciągnęło. Nie jest to lekka, typowo romantyczna opowieść – raczej coś bardziej intensywnego, chwilami nawet trudnego emocjonalnie. I myślę, że właśnie to ją wyróżnia.

Zwróciłam uwagę na to, jak książka porusza temat relacji i zaufania – w sposób, który daje do myślenia i zostaje w głowie na dłużej. Czytając, kilka razy łapałam się na tym, że analizuję zachowania bohaterów i zastanawiam się, jak sama bym postąpiła.

To nie jest historia, którą czyta się „dla relaksu”. Raczej taka, która angażuje i czasami trochę męczy emocjonalnie – ale w dobrym sensie. Dla mnie była intensywnym doświadczeniem i czymś innym niż typowe książki tego autora.

„Anioł Stróż” autorstwa Nicholas Sparks to książka, która wywołała u mnie sporo emocji, choć nie zawsze były one oczywiste. To jedna z tych historii, przy których miałam momenty zarówno wzruszenia, jak i niepokoju – i właśnie to połączenie zrobiło na mnie największe wrażenie.

Podczas czytania czułam, że atmosfera jest gęsta i momentami wręcz duszna, co bardzo mnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
681
404

Na półkach:

Wybrałam tę książkę ze względu na tego psa na okładce 🤣 bo wiecie, że ja trochę marudzę przy jego książkach 🤪
Początek książki znowu to samo, już moje myśli biegły tym samym torem, znaczy że znowu się katuję zwykłym romansidłem.
Zapowiadało się na słodko pierdzącą opowiastkę o miłości.

A czytamy w tej książce o Julie, młodej, bo 25 letniej wdowie. Jej mąż Jim przegrał walkę z rakiem.
Pozostał po nim list i prezent w postaci szczeniaka doga niemieckiego. Pokochali się z wzajemnością, co nieraz było kłopotliwe z powodu jego rozmiarów, gdy pies już dorósł.

Gdy po jakimś czasie Julie dojrzała do tego, by z kimś dzielić życie postanowiła, że chyba już czas wejść w nowy związek.
Od zawsze był Mike, który kochał ją szaleńczo, ale oboje mieli dylemat, bo to był najlepszy przyjaciel Jima. I w miasteczku pojawił się przystojny i bardzo pewny siebie Richard, który zaczął o nią zabiegać.
W zasadzie początek książki to były opisane randki z jednym, a rozmowy, żarty i bijące serce z drugim.
Gdy wreszcie Julie zdecydowała do którego coś czuje, wtedy ten odtrącony zamienił jej życie w piekło. Od tego momentu książka to rasowy thriller i szczerze powiem, że jestem mile zaskoczona wiedząc, spod czyjego pióra to wyszło.

Może dalej dla mnie Sparks będzie "ryzykowny " , jednak myślę, że w thrillerach dobrze by się odnalazł, było mrocznie, niespokojnie i nerwowo.
Akcja nabrała rozpędu i trzymała czytelnika w napięciu.
To pierwsza książka tego autora, którą mogę z czystym sumieniem polecić. Tylko pamiętajcie! Początek trzeba przetrzymać.

Wybrałam tę książkę ze względu na tego psa na okładce 🤣 bo wiecie, że ja trochę marudzę przy jego książkach 🤪
Początek książki znowu to samo, już moje myśli biegły tym samym torem, znaczy że znowu się katuję zwykłym romansidłem.
Zapowiadało się na słodko pierdzącą opowiastkę o miłości.

A czytamy w tej książce o Julie, młodej, bo 25 letniej wdowie. Jej mąż Jim przegrał...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to