Kontynuacja rewelacyjnej pracy francuskiego historyka. Tym razem obejmująca okres od wstąpienia na tron Fulka z Andegawenii do katastrofy pod Hittinem i upadku Jerozolimy. Utrzymuje wysoki poziom poprzedniego tomu, w tym bardziej nawet niż w pierwszym skupia się na krytyce indywiduuów w typie Renalda z Chatillon, czy Gwidona de Lusignan. Grousset bardzo solidnie, acz niespiesznie pokazuje równię pochyłą nieudanej polityki rozbitych feudalnie Franków przy wzrastającej potędze zunifikowanego islamu. Punkt przecięcia tych dwóch prostych jest głównym tematem pracy.
Kontynuacja rewelacyjnej pracy francuskiego historyka. Tym razem obejmująca okres od wstąpienia na tron Fulka z Andegawenii do katastrofy pod Hittinem i upadku Jerozolimy. Utrzymuje wysoki poziom poprzedniego tomu, w tym bardziej nawet niż w pierwszym skupia się na krytyce indywiduuów w typie Renalda z Chatillon, czy Gwidona de Lusignan. Grousset bardzo solidnie, acz...
Co tu dużo gadać, książka utrzymuje poziom znany z poprzedniej części i jest to rewelacyjne dzieło. Ten tom rozpoczyna się panowaniem Fulka Andegaweńskiego (1131-1143), a kończy katastrofą pod Hittinem w 1187 roku. Mimo, że praca ma już swoje lata, wciąż jest kapitalną lekturą. Autor przedstawia całą sieć powiązań politycznych na Bliskim Wschodzie: łacińsko-muzułmańskich, łacińsko-ormiańskich, łacińsko-bizantyjskich, stosunki wewnątrz państw islamskich. Więzy te często się przenikały, sojusznicy się zmieniali, ale Grousset kapitalnie odmalowuje mozaikę tych stosunków i ich wzajemne zależności. Doceniam też obiektywizm, chyba bardziej widoczny niż w tomie pierwszym, krytykę niektórych postaci i działań czynionych przez łacinników. Autor potrafi barwnie przedstawić postacie o których mówi, podobnie czyni w stosunku do bitew jakie się wówczas dokonywały. Całość jest niezwykle plastyczna, nie brak różnych spojrzeń na dane zagadnienia, z perspektyw źródeł łacińskich, muzułmańskich, syryjskich czy ormiańskich. Pod względem polityczno-militarnym mamy do czynienia ze świetną lekturą i już nie mogę się doczekać premiery kolejnego tomu.
Co tu dużo gadać, książka utrzymuje poziom znany z poprzedniej części i jest to rewelacyjne dzieło. Ten tom rozpoczyna się panowaniem Fulka Andegaweńskiego (1131-1143), a kończy katastrofą pod Hittinem w 1187 roku. Mimo, że praca ma już swoje lata, wciąż jest kapitalną lekturą. Autor przedstawia całą sieć powiązań politycznych na Bliskim Wschodzie: łacińsko-muzułmańskich,...
Kontynuacja rewelacyjnej pracy francuskiego historyka. Tym razem obejmująca okres od wstąpienia na tron Fulka z Andegawenii do katastrofy pod Hittinem i upadku Jerozolimy. Utrzymuje wysoki poziom poprzedniego tomu, w tym bardziej nawet niż w pierwszym skupia się na krytyce indywiduuów w typie Renalda z Chatillon, czy Gwidona de Lusignan. Grousset bardzo solidnie, acz niespiesznie pokazuje równię pochyłą nieudanej polityki rozbitych feudalnie Franków przy wzrastającej potędze zunifikowanego islamu. Punkt przecięcia tych dwóch prostych jest głównym tematem pracy.
Kontynuacja rewelacyjnej pracy francuskiego historyka. Tym razem obejmująca okres od wstąpienia na tron Fulka z Andegawenii do katastrofy pod Hittinem i upadku Jerozolimy. Utrzymuje wysoki poziom poprzedniego tomu, w tym bardziej nawet niż w pierwszym skupia się na krytyce indywiduuów w typie Renalda z Chatillon, czy Gwidona de Lusignan. Grousset bardzo solidnie, acz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo tu dużo gadać, książka utrzymuje poziom znany z poprzedniej części i jest to rewelacyjne dzieło. Ten tom rozpoczyna się panowaniem Fulka Andegaweńskiego (1131-1143), a kończy katastrofą pod Hittinem w 1187 roku. Mimo, że praca ma już swoje lata, wciąż jest kapitalną lekturą. Autor przedstawia całą sieć powiązań politycznych na Bliskim Wschodzie: łacińsko-muzułmańskich, łacińsko-ormiańskich, łacińsko-bizantyjskich, stosunki wewnątrz państw islamskich. Więzy te często się przenikały, sojusznicy się zmieniali, ale Grousset kapitalnie odmalowuje mozaikę tych stosunków i ich wzajemne zależności. Doceniam też obiektywizm, chyba bardziej widoczny niż w tomie pierwszym, krytykę niektórych postaci i działań czynionych przez łacinników. Autor potrafi barwnie przedstawić postacie o których mówi, podobnie czyni w stosunku do bitew jakie się wówczas dokonywały. Całość jest niezwykle plastyczna, nie brak różnych spojrzeń na dane zagadnienia, z perspektyw źródeł łacińskich, muzułmańskich, syryjskich czy ormiańskich. Pod względem polityczno-militarnym mamy do czynienia ze świetną lekturą i już nie mogę się doczekać premiery kolejnego tomu.
Co tu dużo gadać, książka utrzymuje poziom znany z poprzedniej części i jest to rewelacyjne dzieło. Ten tom rozpoczyna się panowaniem Fulka Andegaweńskiego (1131-1143), a kończy katastrofą pod Hittinem w 1187 roku. Mimo, że praca ma już swoje lata, wciąż jest kapitalną lekturą. Autor przedstawia całą sieć powiązań politycznych na Bliskim Wschodzie: łacińsko-muzułmańskich,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to