Wróć na stronę książki

Oceny książki Miasto utracone. Młodość w Königsbergu w czasach Hitlera i Stalina

Średnia ocen
7,8 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
154
91

Na półkach:

Tak niewiele jest tego typu książek. Ta zasługuje na szczególne uznanie za zapis historii, o której mało kto mówi.

Tak niewiele jest tego typu książek. Ta zasługuje na szczególne uznanie za zapis historii, o której mało kto mówi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1384
1227

Na półkach:

Kolejne w ostatnim czasie moje spotkanie z historią Prus. Tym razem przenikliwe, skupione na sobie wspomnienia z lat 1936-48. Autor pochodził z mieszanej katolicko-żydowskiej rodziny muzyków i w związku z tym on i jego najbliżsi przeżyli te lata w bardzo specyficzny, nieoczywisty sposób. Opowieść prawdziwa, czasami z lekką nutą dydaktyzmu i naiwności, czasami wręcz przeciwnie. Sporo interesujących przemyśleń na koniec.

Kolejne w ostatnim czasie moje spotkanie z historią Prus. Tym razem przenikliwe, skupione na sobie wspomnienia z lat 1936-48. Autor pochodził z mieszanej katolicko-żydowskiej rodziny muzyków i w związku z tym on i jego najbliżsi przeżyli te lata w bardzo specyficzny, nieoczywisty sposób. Opowieść prawdziwa, czasami z lekką nutą dydaktyzmu i naiwności, czasami wręcz...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
322
307

Na półkach:

Ta bardzo trudna emocjonalnie lektura to absolutne pamiętnikarskie arcydzieło.
Trudność w czytaniu polega na tym że to relacja z tego co się naprawdę wydarzyło,. Już samo zdanie sobie z tego sprawy uderza czytelnika obuchem.
Autor wyciąga również daleko idące, bardzo słuszne wnioski na temat historii, polityki, teologii. Książka napisana jest świetnym racjonalnym językiem, choć muszę przyznać że i i ten język mnie pod koniec zmęczył ze względu na pokaźną długość tych wspomnień. Ale warto dojechać do końca, poczytać o wnioskach, rozważaniach. Polski czytelnik ma jeszcze swoją własną perspektywę, z pewnością w Polsce odbiór tej książki będzie ciut inny. Ja kupiłem książkę gdyż chciałem zblizyć się jakoś do Królewca. Dostałem bardzo dużo więcej niż się spodziewałem. Chodząc niedawno po cmentarzu żydowskim we Wroclawiu zdałem sobie sprawę że wiele grobów pochodzi nawet z roku 1941 albo 1942. Zastanawiałem się co czuli żydowscy mieszkańcy we Wrocławiu w 1942 roku. Te królewieckie wspomnienia zaspokoiły moją ciekawość i odpowiedziały na wiele pytań. Ciekaw też byłem jak sowieci zachowywali się w Prusach Wschodnich po ucieczce armii hitlerowskiej. Michaeł Wieck odpowiada na to pytanie bardzo szczegółowo i tej odpowiedzi nie da się szybko zapomnieć.

Ta bardzo trudna emocjonalnie lektura to absolutne pamiętnikarskie arcydzieło.
Trudność w czytaniu polega na tym że to relacja z tego co się naprawdę wydarzyło,. Już samo zdanie sobie z tego sprawy uderza czytelnika obuchem.
Autor wyciąga również daleko idące, bardzo słuszne wnioski na temat historii, polityki, teologii. Książka napisana jest świetnym racjonalnym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to