Świetnie mi się czytało. Ona inteligentna, skrzywdzona przez życie, potrafiąca odpyskować. On wycofany, skrywający tajemnicę i trochę stereotypowo piękny i bogaty. Intensywnie pokazane emocje bohaterów, dobrze napisane dialogi i ta szczypta pieprzu. Wszystkiego tyle i trzeba
Świetnie mi się czytało. Ona inteligentna, skrzywdzona przez życie, potrafiąca odpyskować. On wycofany, skrywający tajemnicę i trochę stereotypowo piękny i bogaty. Intensywnie pokazane emocje bohaterów, dobrze napisane dialogi i ta szczypta pieprzu. Wszystkiego tyle i trzeba
Jak dotąd bardzo lubiłam historie tej autorki, ale ta była od początku strasznie przewidywalna i jakoś inaczej wyobrażałam sobie dorosłych bohaterów i ich miłość, gdy czytałam sam początek.
Leo nie powinien być taki despotyczny i apodyktyczny. Nie pasowało mi to do niego. A Evie była trochę zbyt głupiutka.
Książka krótka, bo w pdfie miała 130 stron i prawie drugie tyle miała perspektywa Leo po epilogu. To też jest niepotrzebne i zawsze kojarzy mi się z Greyem. Autorkom się chce pisać tę samą opowieść tylko z innej perspektywy.
Mnie jako czytelnika to bardzo nuży.
Historia miała tylko 130 stron, a czytałam ją trzy wieczory, strasznie mi się ciągnęła, a nic specjalnego się w niej nie działo. Po prostu ich relacja była tak rozwleczona.
4/10
Jak dotąd bardzo lubiłam historie tej autorki, ale ta była od początku strasznie przewidywalna i jakoś inaczej wyobrażałam sobie dorosłych bohaterów i ich miłość, gdy czytałam sam początek.
Leo nie powinien być taki despotyczny i apodyktyczny. Nie pasowało mi to do niego. A Evie była trochę zbyt głupiutka.
Książka krótka, bo w pdfie miała 130 stron i prawie drugie tyle...
Sięgnęłam po kolejną pozycję tej autorki, bo KOCHAM, po prostu kocham ją za ciężkie i skomplikowane tematy, jakie omawia. Już dawno nie czytałam powieści, która opowiedziana byłaby z dwóch punktów widzenia, jednak najpierw poznajemy uczucia jednego bohatera, a po epilogu dopiero drugiego. Czy historia była przewidywalna? Według mnie tylko w pewnym stopniu, przez pierwszych kilka rozdziałów to mogło rozwinąć się naprawdę w różnoraki sposób. Nie mniej jednak, książka mi się podobała, każda z części ma swoje plusy i minusy, jednakże jeszcze raz powtórzę, ogromny plus za omawiane tematy, a mój zachwyt nie dotyczy tylko tej książki, ale innych także.
Sięgnęłam po kolejną pozycję tej autorki, bo KOCHAM, po prostu kocham ją za ciężkie i skomplikowane tematy, jakie omawia. Już dawno nie czytałam powieści, która opowiedziana byłaby z dwóch punktów widzenia, jednak najpierw poznajemy uczucia jednego bohatera, a po epilogu dopiero drugiego. Czy historia była przewidywalna? Według mnie tylko w pewnym stopniu, przez pierwszych...
Albo to styl pisania albo to ta historia sprawia że książkę czyta się jednym tchem. Ja przeczytałam ją w jeden dzień.
Historia podzielona jest jakby na dwie części z przeżycia jej i jego. Nie wiem dlaczego ale, pomimo większej dawki wulgaryzmów, bardziej podobała mi się część kiedy historię opowiadał ON.
Polecam
Albo to styl pisania albo to ta historia sprawia że książkę czyta się jednym tchem. Ja przeczytałam ją w jeden dzień.
Historia podzielona jest jakby na dwie części z przeżycia jej i jego. Nie wiem dlaczego ale, pomimo większej dawki wulgaryzmów, bardziej podobała mi się część kiedy historię opowiadał ON.
Historia wzrusza,zachwyca,cudowni bohaterowie.
Pierwsze spotkanie z autorką bardzo dobre,piórem ładnym i stylem pisania wspaniałym napisała powieść Sheridan.
Cudowna książka.
Historia wzrusza,zachwyca,cudowni bohaterowie.
Pierwsze spotkanie z autorką bardzo dobre,piórem ładnym i stylem pisania wspaniałym napisała powieść Sheridan.
Cudowna książka.
Historia ciekawa i mimo, wydawać by się mogło poważnych tematów, czyta się ją błyskawicznie. Moim zdaniem powieść przedstawiona zbyt lekko jak na pokazane w niej problemy. Przez cały czas przedstawiona jest sielanka głównych bohaterów. Jake miał tyle niejednoznacznych sytuacji, że byłam w szoku, że Evie tak szybko wierzyła we wszystkie jego tłumaczenia. Poza tym, od razu wiedziałam kim on jest.
Jeżeli chodzi o złączenie dwóch powieści w jedną, to był to strzał w kolano dla polskich wydawców. Czytać 2 razy od razu tą samą książkę to nic fajnego jak dla mnie. Może inni lubią ;) Niestety kiedyś była taka "moda" na oddzielną książkę z perspektywy bohatera męskiego. Aktualnie już raczej są to przeplatane wątki z dwóch perspektyw w jednej książce. Nie zmienia to faktu, że czytelnik powinien mieć wybór, czy chce tą drugą perspektywę czytać, jeżeli jest ona oddzielnie napisana. Racją jest, że nie trzeba było jej czytać, ale ja nie potrafię zostawić książki niedoczytanej, jak pewnie wielu z was.
Podsumowując, czytało się lekko i szybko, chociaż czekałam już tylko kiedy dobrnę do końca tej drugiej części..
Historia ciekawa i mimo, wydawać by się mogło poważnych tematów, czyta się ją błyskawicznie. Moim zdaniem powieść przedstawiona zbyt lekko jak na pokazane w niej problemy. Przez cały czas przedstawiona jest sielanka głównych bohaterów. Jake miał tyle niejednoznacznych sytuacji, że byłam w szoku, że Evie tak szybko wierzyła we wszystkie jego tłumaczenia. Poza tym, od razu...
Mam strasznie mieszane uczucia odnośnie tej książki, szczególnie pierwszej części. Brakowało mi realizmu, czy to w języku, którym Evie opowiadała historie będąc dzieckiem, czy w późniejszych sytuacjach, kiedy Jake ją śledził, jakby WTF, dziewczyna z trudnym dzieciństwem, po naprawdę nieciekawych doświadczeniach życiowych nagle jest jak: oho, ale przystojny nieznajomy mnie śledzi. Ekspertem od psychologii nie jestem, ale chyba to nie do końca tak działa. Ale nie zapominajmy, że to romansidło, a tutaj jestem skłonna dużo wybaczyć. Poza tymi momentami, kiedy ściskało mnie z zażenowania, czułam wzruszenie, ciepełko w brzuchu i generalnie pozytywne emocje. Całkiem lekka lektura, taka akurat na wakacje.
Mam strasznie mieszane uczucia odnośnie tej książki, szczególnie pierwszej części. Brakowało mi realizmu, czy to w języku, którym Evie opowiadała historie będąc dzieckiem, czy w późniejszych sytuacjach, kiedy Jake ją śledził, jakby WTF, dziewczyna z trudnym dzieciństwem, po naprawdę nieciekawych doświadczeniach życiowych nagle jest jak: oho, ale przystojny nieznajomy mnie...
Kolejna super książka. Historia bardzo ciekawie wymyślona i poprowadzona. Czasami udało mi się domyślić co wydarzy się dalej. Myślałam że w historii Leo będzie wiecej wydarzeń a nie tylko te same wydarzenia co w opowieści Evie. Mimo to książkę bardzo fajnie się czyta. Polecam ^^
Kolejna super książka. Historia bardzo ciekawie wymyślona i poprowadzona. Czasami udało mi się domyślić co wydarzy się dalej. Myślałam że w historii Leo będzie wiecej wydarzeń a nie tylko te same wydarzenia co w opowieści Evie. Mimo to książkę bardzo fajnie się czyta. Polecam ^^
Trudne losy bohaterów chwytają za serce, chociaż historia nazbyt powtarzalna. Zabieg przedstawienia tej samej opowieści przez Leo i Evie z powodu zdublowania powoduje nudę. Brak mi dynamiki, namiętności. Scena pierwszego zbliżenia po latach miłości w wersji Evie - porażka. Nie wiem czy fatalne tłumaczenie czy oryginał kiepski. Historia na 6 jej opisanie na 4.
Trudne losy bohaterów chwytają za serce, chociaż historia nazbyt powtarzalna. Zabieg przedstawienia tej samej opowieści przez Leo i Evie z powodu zdublowania powoduje nudę. Brak mi dynamiki, namiętności. Scena pierwszego zbliżenia po latach miłości w wersji Evie - porażka. Nie wiem czy fatalne tłumaczenie czy oryginał kiepski. Historia na 6 jej opisanie na 4.
Daję 8 gwiazdek chyba tylko za pierwszą część, którą wręcz pochłonęłam. Co prawda od początku domyślałam się, kto się kryje za tajemniczym chłopakiem, ale mimo to z zawzięciem czytałam, bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterów. Druga część to nic innego jak opis części pierwszej, ale oczami Leo. Nawet dialogi są takie same. Co prawda pozwala to zrozumieć zachowanie Leo, ale kompletnie nic nie wnosi podczas czytania, więc tą część troszeczkę przekartkowałam, dokładne czytanie byłoby niczym przeczytanie jeszcze raz całej książki. Jednak skupiając się tylko na 1 części książki to uważam, że to całkiem dobra robota. Bardzo mi się podobała i myślę, że to nie ostatnia przeczytana książka od tej autorki.
Daję 8 gwiazdek chyba tylko za pierwszą część, którą wręcz pochłonęłam. Co prawda od początku domyślałam się, kto się kryje za tajemniczym chłopakiem, ale mimo to z zawzięciem czytałam, bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterów. Druga część to nic innego jak opis części pierwszej, ale oczami Leo. Nawet dialogi są takie same. Co prawda pozwala to zrozumieć zachowanie...
Książka jest ciekawa. Bardzo szybko zorientowałam się , kto kryje się za postacią Jacke. Mimo, że raziło mnie, że Evie nie widzi w nim tego kogo powinna, czytałam dalej.
Historia skończyła się pozytywnym epilogiem.
Niestety okazało się, że nie był to koniec, a początek kolejnej części.
Druga część nie wniosła prawie nic nowego, moim zdaniem szkoda czasu na jej czytanie.
Dałam gwiazdę mniej właśnie za tą drugą część.
Książka jest ciekawa. Bardzo szybko zorientowałam się , kto kryje się za postacią Jacke. Mimo, że raziło mnie, że Evie nie widzi w nim tego kogo powinna, czytałam dalej.
Historia skończyła się pozytywnym epilogiem.
Niestety okazało się, że nie był to koniec, a początek kolejnej części.
Druga część nie wniosła prawie nic nowego, moim zdaniem szkoda czasu na jej...
Mia Sheridan jest jedną z moich ulubionych autorek. Jej książki potrafią dać nadzieję, na coś wyjątkowego. Jednak czytając "Bez tajemnic" miałam mieszane uczucia. Uważam, że jest to chyba jedna z jej słabszych książek. Polscy wydawcy, złączyli razem dwa tomy opowiadające o Evie i Leo, czy to był dobry pomysł? Trudno stwierdzić. Książka z krótkiej historii, przerodziła się w księgę o około 500 stronach. Pierwszą połowę czytało się przyjemnie, ponieważ staraliśmy się poznać historię Evie i Leo. Według mnie była ona przystępniejsza, nie doskonała, ale o wiele lepiej odebrana. Druga połówka, była w sumie powtórką pierwszej, jednak napisana z perspektywy Leo/Jake'a, rzucająca odrobinę więcej światła na życie chłopaka, ukazująca kilka dialogów, które w pierwszej połowie zostały przeoczone. Muszę jednak napisać, że druga część było o wiele za bardzo przesłodzona. Podejście Leo/Jake do Evie było tak intensywne, że aż nie do uwierzenia, aby ktoś był tak pochłonięty drugą osobą.
Książka jest o historii Evie i Leo, dwójki dzieciaków wychowanych w rodzinach zastępczych, którzy nie mieli rodzin, które by się o nich troszczyli. Codzienna walka o przetrwanie we wrogim środowisku spodobała, że Evie mogła zaufać tylko Leo, a Leo tylko Evie. Jednak przychodzi czas, kiedy jako nastolatkowie zostają rozdzieleni. Evie zostaje z obietnicom, że kochany Leo po nią wróci, a Leo wyjeżdża z nadzieją na nowy początek i zyskanie rodziny, która pomoże mu i pozwoli wrócić kiedyś po Evie. Niestety całe życie Leo i Evie zmienia się w ciągu kilku dni.
Mijają lata, a Evie traci nadzieję, że chłopak, którego niegdyś kochała wróci, aż pojawia się Jake, który ponownie porusza w jej sercu, najczulsze struny. Niestety jest to relacja oparta na kłamstwie, które, jak to w życiu bywa, zawsze wyjdzie na wierzch, kiedy nie jesteśmy na nie przygotowane.
Mia Sheridan jest jedną z moich ulubionych autorek. Jej książki potrafią dać nadzieję, na coś wyjątkowego. Jednak czytając "Bez tajemnic" miałam mieszane uczucia. Uważam, że jest to chyba jedna z jej słabszych książek. Polscy wydawcy, złączyli razem dwa tomy opowiadające o Evie i Leo, czy to był dobry pomysł? Trudno stwierdzić. Książka z krótkiej historii, przerodziła się w...
"Bez tajemnic", ja bym raczej powiedziała, że bez szału... Ostatnio książki Mii Sheridan mnie rozczarowują. Wszystkie są napisane według jednego schematu i strasznie cukierkowe. Do tego część Leo - pomijając fakt, że nic nowego w niej nie ma, to praktycznie powtórzone słowo w słowo wydarzenia z pierwszej części książki, to sposób przedstawienia tych wydarzeń po prostu mnie rozśmieszył. No niestety, ale nie ciężko mi uwierzyć, że tę narrację prowadził mężczyzna
"Bez tajemnic", ja bym raczej powiedziała, że bez szału... Ostatnio książki Mii Sheridan mnie rozczarowują. Wszystkie są napisane według jednego schematu i strasznie cukierkowe. Do tego część Leo - pomijając fakt, że nic nowego w niej nie ma, to praktycznie powtórzone słowo w słowo wydarzenia z pierwszej części książki, to sposób przedstawienia tych wydarzeń po prostu mnie...
Książki Mii Sheridan zawsze były dla mnie bardzo pouczające i pomagające zrozumieć pewne zachowania ludzi. I tym razem się nie zawiodłam.
Ta opowieść pomogła mi w pewien sposób zrozumieć emocje, z którymi sama się zmagam. Pojąć, że nie muszę się obwiniać. Spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
Jest to świetna pozycja i ani chwili nie żałowałam, że po nią sięgnęłam. Chociaż fakt, główna bohaterka trochę mnie irytowała. Lecz jej opowieści mi to rekompensowały.
Książki Mii Sheridan zawsze były dla mnie bardzo pouczające i pomagające zrozumieć pewne zachowania ludzi. I tym razem się nie zawiodłam.
Ta opowieść pomogła mi w pewien sposób zrozumieć emocje, z którymi sama się zmagam. Pojąć, że nie muszę się obwiniać. Spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
Jest to świetna pozycja i ani chwili nie żałowałam, że po nią sięgnęłam....
Fajna historia ale trochę źle napisana noim zdaniem. Dużo powtarzających się scen. Bohaterowie z potecjałem ale tak naiwnie i trochę bajkowo opisani, bez charakteru.
Fajna historia ale trochę źle napisana noim zdaniem. Dużo powtarzających się scen. Bohaterowie z potecjałem ale tak naiwnie i trochę bajkowo opisani, bez charakteru.
Dwoje nastolatków z rodzin zastępczych zakochuje się w sobie. Zostają rozdzieleni. Leo obiecuje, że wróci po Evie kiedy ta skończy 18 lat. Ale nie wrócił. Po ośmiu latach pojawia wie przystojny Jake, który podaje się za kolegę Leo. Zbliżają się do siebie, pragną być razem. Kiedy Evie zobaczyła jego tatuaż na plecach zrozumiała, że to Leo. Musi jej wszystko wytłumaczyć, żeby jej nie stracić.
Dwoje nastolatków z rodzin zastępczych zakochuje się w sobie. Zostają rozdzieleni. Leo obiecuje, że wróci po Evie kiedy ta skończy 18 lat. Ale nie wrócił. Po ośmiu latach pojawia wie przystojny Jake, który podaje się za kolegę Leo. Zbliżają się do siebie, pragną być razem. Kiedy Evie zobaczyła jego tatuaż na plecach zrozumiała, że to Leo. Musi jej wszystko wytłumaczyć,...
Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Główna bohaterka nie ma mocnego charakteru przez co akcja czasem robi się nudna i przewidywalna. Ani się nie wzruszyłam, ani nie specjalnie zachwyciłam.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Główna bohaterka nie ma mocnego charakteru przez co akcja czasem robi się nudna i przewidywalna. Ani się nie wzruszyłam, ani nie specjalnie zachwyciłam.
Książka od samego początku zapowiadała się ciekawie, dlatego pierwszą część przeczytałam jednym tchem. Kiedy doszłam do epilogu pomyślałam, że jest to wciągająca historia z fajnym zakończeniem. Niestety, jak się okazało nie był to całkowity koniec a początek części drugiej. Zepsuło to całe dobre wrażenie na temat tej ksiąśki. Druga część (z wyjątkiem kilku szczegółów) jest powtórką tego co już zostało przedstawione w części pierwszej. Ostatecznie nie dałam rady przebrnąć przez całą książkę.
Książka od samego początku zapowiadała się ciekawie, dlatego pierwszą część przeczytałam jednym tchem. Kiedy doszłam do epilogu pomyślałam, że jest to wciągająca historia z fajnym zakończeniem. Niestety, jak się okazało nie był to całkowity koniec a początek części drugiej. Zepsuło to całe dobre wrażenie na temat tej ksiąśki. Druga część (z wyjątkiem kilku szczegółów) jest...
Wydaje się taka banalna ale jak kończy się pierwsza cześć i zaczyna druga to myśle sobie po co mam tą historie czytać od początku ? Powiem Wam, że właśnie druga cześć wprowadziła mnie w takie osłupienie, ze naprawdę warto czasem zobaczyć historie oczami dwóch bohaterów... Uczucie Leo wywarły na mnie taki wpływ, czułam jego cierpienie i zagubienie chciałam zrozumieć jego motywy jak nigdy dotąd 🤔 polecam Wam gorąco
Wydaje się taka banalna ale jak kończy się pierwsza cześć i zaczyna druga to myśle sobie po co mam tą historie czytać od początku ? Powiem Wam, że właśnie druga cześć wprowadziła mnie w takie osłupienie, ze naprawdę warto czasem zobaczyć historie oczami dwóch bohaterów... Uczucie Leo wywarły na mnie taki wpływ, czułam jego cierpienie i zagubienie chciałam zrozumieć jego...
Z uwagi na nominację LC spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo przewidywalna fabuła, od początku wskazuje czytelnikowi kim jest Jake. Na tyle zmęczyły mnie infantylne wypowiedzi bohaterów, że aż darowałam sobie drugą część.
Z uwagi na nominację LC spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo przewidywalna fabuła, od początku wskazuje czytelnikowi kim jest Jake. Na tyle zmęczyły mnie infantylne wypowiedzi bohaterów, że aż darowałam sobie drugą część.
No z przykrością stwierdzam, że akurat ta książka Mii Sheridan mnie nie powaliła. Nawet stwierdzę, że mi się ciągnęła i dłużyła. Autorka zastosowała ciekawą formę, ale moim zdaniem była zbędna i wcale nie dała niewiadomo czego tej książce, oprócz innej formy.
Niestety w tym przypadku historia była dość pobieżna (zapewne właśnie ze względu na formę) i po raz pierwszy w przypadku tej autorki przydarzyło mi się pomyśleć, że "ta książka jest straaasznie płytka, a motywy głównej postaci męskiej nie tyle nie są tylko niestosowne, ale wręcz przerażające" - tłumaczenie, że facet jest zaborczy, nie jest tłumaczeniem, ale na pewno jest pierwszym stopniem w jego przypadku do doświadczenia i zobaczenia problemu w samym sobie.
Ogólnie książkę można przeczytać, ale nie spodziewajmy się cudów i achów.
No z przykrością stwierdzam, że akurat ta książka Mii Sheridan mnie nie powaliła. Nawet stwierdzę, że mi się ciągnęła i dłużyła. Autorka zastosowała ciekawą formę, ale moim zdaniem była zbędna i wcale nie dała niewiadomo czego tej książce, oprócz innej formy.
Niestety w tym przypadku historia była dość pobieżna (zapewne właśnie ze względu na formę) i po raz pierwszy w...
Rewelacyjna historia.
Pochłonęła mnie, nie mogłam się oderwać od czytania. Świetnie napisana. Brawa dla autorki.
Ta książka jest naprawę godna polecenia.
Rewelacyjna historia.
Pochłonęła mnie, nie mogłam się oderwać od czytania. Świetnie napisana. Brawa dla autorki.
Ta książka jest naprawę godna polecenia.
Oh jaki to był zawód... do pewnego momentu było naprawdę nieźle, bardzo ciekawy wątek adopcyjny, postać głównej bohaterki naprawdę mi się podobała, ale potem nagle podczas czytania w połowie książki widzę "EPILOG" i myślę zaraz chwila, a co z resztą stron ? no cóż, tam mamy tą samą historię, ale opisaną z punktu widzenia innego bohatera. JAKIE TO BYŁO NUDNE, strasznie mi szkoda tej książki. Tak dobrze się zapowiadała, a potem taki zawód.
Oh jaki to był zawód... do pewnego momentu było naprawdę nieźle, bardzo ciekawy wątek adopcyjny, postać głównej bohaterki naprawdę mi się podobała, ale potem nagle podczas czytania w połowie książki widzę "EPILOG" i myślę zaraz chwila, a co z resztą stron ? no cóż, tam mamy tą samą historię, ale opisaną z punktu widzenia innego bohatera. JAKIE TO BYŁO NUDNE, strasznie mi...
Niestety tym razem książka pani Sheridan nie przypadła mi do gustu. To co oceniam w miarę dobrze to fabuła. Dość ciekawa, choć mocno przewidywalna. To co było dla mnie minusem to połączenie w jednej książce dwóch punktów widzenia (to chyba wymysł polskiego wydawcy...). W drugiej części dopiero pod koniec pojawiło się coś interesującego, tak to kalka pierwszej. Nie lubię czegoś takiego.
Niestety tym razem książka pani Sheridan nie przypadła mi do gustu. To co oceniam w miarę dobrze to fabuła. Dość ciekawa, choć mocno przewidywalna. To co było dla mnie minusem to połączenie w jednej książce dwóch punktów widzenia (to chyba wymysł polskiego wydawcy...). W drugiej części dopiero pod koniec pojawiło się coś interesującego, tak to kalka pierwszej. Nie lubię...
Bardzo lubię powieści Mii, a te które przeczytałam do tej pory, wzbudzały we mnie zachwyt. Historie, które tworzy ta autorka, były inne od wszystkich. Liczyłam na zachwyt podczas czytania "Bez tajemnic", jednak zawiodłam się, historia dość ciekawa, jednak czegoś jej brakuje, takiej iskry, która by bardziej zachęciła czytelnika do czytania i poznania prawdy. Mimo niskiej oceny, dam tej autorce jeszcze szansę i sięgnę po inne jej książki.
Bardzo lubię powieści Mii, a te które przeczytałam do tej pory, wzbudzały we mnie zachwyt. Historie, które tworzy ta autorka, były inne od wszystkich. Liczyłam na zachwyt podczas czytania "Bez tajemnic", jednak zawiodłam się, historia dość ciekawa, jednak czegoś jej brakuje, takiej iskry, która by bardziej zachęciła czytelnika do czytania i poznania prawdy. Mimo niskiej...
Długo wyczekiwałam moment, by móc "dorwać" się do kolejnej książki mojej ulubionej autorki - Mii Sheridan (którą ubóstwiam!). Dziś nadarzyła się taka okazja. Byłam podekscytowana i ciekawa. Niestety, z wielkim bólem muszę napisać, że książka nie sprostała moim wymaganiom, które zostały postawione przez poprzednie książki tej autorki. Czuję się zawiedziona i niepocieszona. Chwalę za problem, który został tu przedstawiony. Miłość Leo i Evie była piękna, jednak czegoś mi brakowało w całości. Lubię wątki erotyczne, ale tym razem było ich jak dla mnie ciut za dużo..
Ogólnie nie było tragicznie - po prostu liczyłam na coś więcej. Na coś, do czego przyzwyczaiła mnie Pani Sheridan.
Oby nie było więcej takich rozczarowań...
Długo wyczekiwałam moment, by móc "dorwać" się do kolejnej książki mojej ulubionej autorki - Mii Sheridan (którą ubóstwiam!). Dziś nadarzyła się taka okazja. Byłam podekscytowana i ciekawa. Niestety, z wielkim bólem muszę napisać, że książka nie sprostała moim wymaganiom, które zostały postawione przez poprzednie książki tej autorki. Czuję się zawiedziona i niepocieszona....
To kolejna przeczytana przeze mnie książka tej autorki. Sięgając po "Bez Tajemnic" wiedziałam czego się mogę spodziewać. Historia głównych bohaterów była ciekawa jednak nie na tyle by pisać ją na nowo dodając perspektywę męską. Część II zaszkodziła całości, była nudna i nie wnosiła wiele do fabuły.
To kolejna przeczytana przeze mnie książka tej autorki. Sięgając po "Bez Tajemnic" wiedziałam czego się mogę spodziewać. Historia głównych bohaterów była ciekawa jednak nie na tyle by pisać ją na nowo dodając perspektywę męską. Część II zaszkodziła całości, była nudna i nie wnosiła wiele do fabuły.
Świetnie mi się czytało. Ona inteligentna, skrzywdzona przez życie, potrafiąca odpyskować. On wycofany, skrywający tajemnicę i trochę stereotypowo piękny i bogaty. Intensywnie pokazane emocje bohaterów, dobrze napisane dialogi i ta szczypta pieprzu. Wszystkiego tyle i trzeba
Świetnie mi się czytało. Ona inteligentna, skrzywdzona przez życie, potrafiąca odpyskować. On wycofany, skrywający tajemnicę i trochę stereotypowo piękny i bogaty. Intensywnie pokazane emocje bohaterów, dobrze napisane dialogi i ta szczypta pieprzu. Wszystkiego tyle i trzeba
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dotąd bardzo lubiłam historie tej autorki, ale ta była od początku strasznie przewidywalna i jakoś inaczej wyobrażałam sobie dorosłych bohaterów i ich miłość, gdy czytałam sam początek.
Leo nie powinien być taki despotyczny i apodyktyczny. Nie pasowało mi to do niego. A Evie była trochę zbyt głupiutka.
Książka krótka, bo w pdfie miała 130 stron i prawie drugie tyle miała perspektywa Leo po epilogu. To też jest niepotrzebne i zawsze kojarzy mi się z Greyem. Autorkom się chce pisać tę samą opowieść tylko z innej perspektywy.
Mnie jako czytelnika to bardzo nuży.
Historia miała tylko 130 stron, a czytałam ją trzy wieczory, strasznie mi się ciągnęła, a nic specjalnego się w niej nie działo. Po prostu ich relacja była tak rozwleczona.
4/10
Jak dotąd bardzo lubiłam historie tej autorki, ale ta była od początku strasznie przewidywalna i jakoś inaczej wyobrażałam sobie dorosłych bohaterów i ich miłość, gdy czytałam sam początek.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLeo nie powinien być taki despotyczny i apodyktyczny. Nie pasowało mi to do niego. A Evie była trochę zbyt głupiutka.
Książka krótka, bo w pdfie miała 130 stron i prawie drugie tyle...
Sięgnęłam po kolejną pozycję tej autorki, bo KOCHAM, po prostu kocham ją za ciężkie i skomplikowane tematy, jakie omawia. Już dawno nie czytałam powieści, która opowiedziana byłaby z dwóch punktów widzenia, jednak najpierw poznajemy uczucia jednego bohatera, a po epilogu dopiero drugiego. Czy historia była przewidywalna? Według mnie tylko w pewnym stopniu, przez pierwszych kilka rozdziałów to mogło rozwinąć się naprawdę w różnoraki sposób. Nie mniej jednak, książka mi się podobała, każda z części ma swoje plusy i minusy, jednakże jeszcze raz powtórzę, ogromny plus za omawiane tematy, a mój zachwyt nie dotyczy tylko tej książki, ale innych także.
Sięgnęłam po kolejną pozycję tej autorki, bo KOCHAM, po prostu kocham ją za ciężkie i skomplikowane tematy, jakie omawia. Już dawno nie czytałam powieści, która opowiedziana byłaby z dwóch punktów widzenia, jednak najpierw poznajemy uczucia jednego bohatera, a po epilogu dopiero drugiego. Czy historia była przewidywalna? Według mnie tylko w pewnym stopniu, przez pierwszych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlbo to styl pisania albo to ta historia sprawia że książkę czyta się jednym tchem. Ja przeczytałam ją w jeden dzień.
Historia podzielona jest jakby na dwie części z przeżycia jej i jego. Nie wiem dlaczego ale, pomimo większej dawki wulgaryzmów, bardziej podobała mi się część kiedy historię opowiadał ON.
Polecam
Albo to styl pisania albo to ta historia sprawia że książkę czyta się jednym tchem. Ja przeczytałam ją w jeden dzień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria podzielona jest jakby na dwie części z przeżycia jej i jego. Nie wiem dlaczego ale, pomimo większej dawki wulgaryzmów, bardziej podobała mi się część kiedy historię opowiadał ON.
Polecam
Historia wzrusza,zachwyca,cudowni bohaterowie.
Pierwsze spotkanie z autorką bardzo dobre,piórem ładnym i stylem pisania wspaniałym napisała powieść Sheridan.
Cudowna książka.
Historia wzrusza,zachwyca,cudowni bohaterowie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze spotkanie z autorką bardzo dobre,piórem ładnym i stylem pisania wspaniałym napisała powieść Sheridan.
Cudowna książka.
Historia ciekawa i mimo, wydawać by się mogło poważnych tematów, czyta się ją błyskawicznie. Moim zdaniem powieść przedstawiona zbyt lekko jak na pokazane w niej problemy. Przez cały czas przedstawiona jest sielanka głównych bohaterów. Jake miał tyle niejednoznacznych sytuacji, że byłam w szoku, że Evie tak szybko wierzyła we wszystkie jego tłumaczenia. Poza tym, od razu wiedziałam kim on jest.
Jeżeli chodzi o złączenie dwóch powieści w jedną, to był to strzał w kolano dla polskich wydawców. Czytać 2 razy od razu tą samą książkę to nic fajnego jak dla mnie. Może inni lubią ;) Niestety kiedyś była taka "moda" na oddzielną książkę z perspektywy bohatera męskiego. Aktualnie już raczej są to przeplatane wątki z dwóch perspektyw w jednej książce. Nie zmienia to faktu, że czytelnik powinien mieć wybór, czy chce tą drugą perspektywę czytać, jeżeli jest ona oddzielnie napisana. Racją jest, że nie trzeba było jej czytać, ale ja nie potrafię zostawić książki niedoczytanej, jak pewnie wielu z was.
Podsumowując, czytało się lekko i szybko, chociaż czekałam już tylko kiedy dobrnę do końca tej drugiej części..
Historia ciekawa i mimo, wydawać by się mogło poważnych tematów, czyta się ją błyskawicznie. Moim zdaniem powieść przedstawiona zbyt lekko jak na pokazane w niej problemy. Przez cały czas przedstawiona jest sielanka głównych bohaterów. Jake miał tyle niejednoznacznych sytuacji, że byłam w szoku, że Evie tak szybko wierzyła we wszystkie jego tłumaczenia. Poza tym, od razu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam strasznie mieszane uczucia odnośnie tej książki, szczególnie pierwszej części. Brakowało mi realizmu, czy to w języku, którym Evie opowiadała historie będąc dzieckiem, czy w późniejszych sytuacjach, kiedy Jake ją śledził, jakby WTF, dziewczyna z trudnym dzieciństwem, po naprawdę nieciekawych doświadczeniach życiowych nagle jest jak: oho, ale przystojny nieznajomy mnie śledzi. Ekspertem od psychologii nie jestem, ale chyba to nie do końca tak działa. Ale nie zapominajmy, że to romansidło, a tutaj jestem skłonna dużo wybaczyć. Poza tymi momentami, kiedy ściskało mnie z zażenowania, czułam wzruszenie, ciepełko w brzuchu i generalnie pozytywne emocje. Całkiem lekka lektura, taka akurat na wakacje.
Mam strasznie mieszane uczucia odnośnie tej książki, szczególnie pierwszej części. Brakowało mi realizmu, czy to w języku, którym Evie opowiadała historie będąc dzieckiem, czy w późniejszych sytuacjach, kiedy Jake ją śledził, jakby WTF, dziewczyna z trudnym dzieciństwem, po naprawdę nieciekawych doświadczeniach życiowych nagle jest jak: oho, ale przystojny nieznajomy mnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd czasu do czasu lubię romanse. Ten się nadał jak ulał. Jeśli też lubisz romanse to się nie zawiedziesz.
Od czasu do czasu lubię romanse. Ten się nadał jak ulał. Jeśli też lubisz romanse to się nie zawiedziesz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna super książka. Historia bardzo ciekawie wymyślona i poprowadzona. Czasami udało mi się domyślić co wydarzy się dalej. Myślałam że w historii Leo będzie wiecej wydarzeń a nie tylko te same wydarzenia co w opowieści Evie. Mimo to książkę bardzo fajnie się czyta. Polecam ^^
Kolejna super książka. Historia bardzo ciekawie wymyślona i poprowadzona. Czasami udało mi się domyślić co wydarzy się dalej. Myślałam że w historii Leo będzie wiecej wydarzeń a nie tylko te same wydarzenia co w opowieści Evie. Mimo to książkę bardzo fajnie się czyta. Polecam ^^
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonie jest to najlepsze na co stać Mię ale czyta się przyjemnie
nie jest to najlepsze na co stać Mię ale czyta się przyjemnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudne losy bohaterów chwytają za serce, chociaż historia nazbyt powtarzalna. Zabieg przedstawienia tej samej opowieści przez Leo i Evie z powodu zdublowania powoduje nudę. Brak mi dynamiki, namiętności. Scena pierwszego zbliżenia po latach miłości w wersji Evie - porażka. Nie wiem czy fatalne tłumaczenie czy oryginał kiepski. Historia na 6 jej opisanie na 4.
Trudne losy bohaterów chwytają za serce, chociaż historia nazbyt powtarzalna. Zabieg przedstawienia tej samej opowieści przez Leo i Evie z powodu zdublowania powoduje nudę. Brak mi dynamiki, namiętności. Scena pierwszego zbliżenia po latach miłości w wersji Evie - porażka. Nie wiem czy fatalne tłumaczenie czy oryginał kiepski. Historia na 6 jej opisanie na 4.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaję 8 gwiazdek chyba tylko za pierwszą część, którą wręcz pochłonęłam. Co prawda od początku domyślałam się, kto się kryje za tajemniczym chłopakiem, ale mimo to z zawzięciem czytałam, bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterów. Druga część to nic innego jak opis części pierwszej, ale oczami Leo. Nawet dialogi są takie same. Co prawda pozwala to zrozumieć zachowanie Leo, ale kompletnie nic nie wnosi podczas czytania, więc tą część troszeczkę przekartkowałam, dokładne czytanie byłoby niczym przeczytanie jeszcze raz całej książki. Jednak skupiając się tylko na 1 części książki to uważam, że to całkiem dobra robota. Bardzo mi się podobała i myślę, że to nie ostatnia przeczytana książka od tej autorki.
Daję 8 gwiazdek chyba tylko za pierwszą część, którą wręcz pochłonęłam. Co prawda od początku domyślałam się, kto się kryje za tajemniczym chłopakiem, ale mimo to z zawzięciem czytałam, bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterów. Druga część to nic innego jak opis części pierwszej, ale oczami Leo. Nawet dialogi są takie same. Co prawda pozwala to zrozumieć zachowanie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest ciekawa. Bardzo szybko zorientowałam się , kto kryje się za postacią Jacke. Mimo, że raziło mnie, że Evie nie widzi w nim tego kogo powinna, czytałam dalej.
Historia skończyła się pozytywnym epilogiem.
Niestety okazało się, że nie był to koniec, a początek kolejnej części.
Druga część nie wniosła prawie nic nowego, moim zdaniem szkoda czasu na jej czytanie.
Dałam gwiazdę mniej właśnie za tą drugą część.
Książka jest ciekawa. Bardzo szybko zorientowałam się , kto kryje się za postacią Jacke. Mimo, że raziło mnie, że Evie nie widzi w nim tego kogo powinna, czytałam dalej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria skończyła się pozytywnym epilogiem.
Niestety okazało się, że nie był to koniec, a początek kolejnej części.
Druga część nie wniosła prawie nic nowego, moim zdaniem szkoda czasu na jej...
Mia Sheridan jest jedną z moich ulubionych autorek. Jej książki potrafią dać nadzieję, na coś wyjątkowego. Jednak czytając "Bez tajemnic" miałam mieszane uczucia. Uważam, że jest to chyba jedna z jej słabszych książek. Polscy wydawcy, złączyli razem dwa tomy opowiadające o Evie i Leo, czy to był dobry pomysł? Trudno stwierdzić. Książka z krótkiej historii, przerodziła się w księgę o około 500 stronach. Pierwszą połowę czytało się przyjemnie, ponieważ staraliśmy się poznać historię Evie i Leo. Według mnie była ona przystępniejsza, nie doskonała, ale o wiele lepiej odebrana. Druga połówka, była w sumie powtórką pierwszej, jednak napisana z perspektywy Leo/Jake'a, rzucająca odrobinę więcej światła na życie chłopaka, ukazująca kilka dialogów, które w pierwszej połowie zostały przeoczone. Muszę jednak napisać, że druga część było o wiele za bardzo przesłodzona. Podejście Leo/Jake do Evie było tak intensywne, że aż nie do uwierzenia, aby ktoś był tak pochłonięty drugą osobą.
Książka jest o historii Evie i Leo, dwójki dzieciaków wychowanych w rodzinach zastępczych, którzy nie mieli rodzin, które by się o nich troszczyli. Codzienna walka o przetrwanie we wrogim środowisku spodobała, że Evie mogła zaufać tylko Leo, a Leo tylko Evie. Jednak przychodzi czas, kiedy jako nastolatkowie zostają rozdzieleni. Evie zostaje z obietnicom, że kochany Leo po nią wróci, a Leo wyjeżdża z nadzieją na nowy początek i zyskanie rodziny, która pomoże mu i pozwoli wrócić kiedyś po Evie. Niestety całe życie Leo i Evie zmienia się w ciągu kilku dni.
Mijają lata, a Evie traci nadzieję, że chłopak, którego niegdyś kochała wróci, aż pojawia się Jake, który ponownie porusza w jej sercu, najczulsze struny. Niestety jest to relacja oparta na kłamstwie, które, jak to w życiu bywa, zawsze wyjdzie na wierzch, kiedy nie jesteśmy na nie przygotowane.
Mia Sheridan jest jedną z moich ulubionych autorek. Jej książki potrafią dać nadzieję, na coś wyjątkowego. Jednak czytając "Bez tajemnic" miałam mieszane uczucia. Uważam, że jest to chyba jedna z jej słabszych książek. Polscy wydawcy, złączyli razem dwa tomy opowiadające o Evie i Leo, czy to był dobry pomysł? Trudno stwierdzić. Książka z krótkiej historii, przerodziła się w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Bez tajemnic", ja bym raczej powiedziała, że bez szału... Ostatnio książki Mii Sheridan mnie rozczarowują. Wszystkie są napisane według jednego schematu i strasznie cukierkowe. Do tego część Leo - pomijając fakt, że nic nowego w niej nie ma, to praktycznie powtórzone słowo w słowo wydarzenia z pierwszej części książki, to sposób przedstawienia tych wydarzeń po prostu mnie rozśmieszył. No niestety, ale nie ciężko mi uwierzyć, że tę narrację prowadził mężczyzna
"Bez tajemnic", ja bym raczej powiedziała, że bez szału... Ostatnio książki Mii Sheridan mnie rozczarowują. Wszystkie są napisane według jednego schematu i strasznie cukierkowe. Do tego część Leo - pomijając fakt, że nic nowego w niej nie ma, to praktycznie powtórzone słowo w słowo wydarzenia z pierwszej części książki, to sposób przedstawienia tych wydarzeń po prostu mnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki Mii Sheridan zawsze były dla mnie bardzo pouczające i pomagające zrozumieć pewne zachowania ludzi. I tym razem się nie zawiodłam.
Ta opowieść pomogła mi w pewien sposób zrozumieć emocje, z którymi sama się zmagam. Pojąć, że nie muszę się obwiniać. Spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
Jest to świetna pozycja i ani chwili nie żałowałam, że po nią sięgnęłam. Chociaż fakt, główna bohaterka trochę mnie irytowała. Lecz jej opowieści mi to rekompensowały.
Książki Mii Sheridan zawsze były dla mnie bardzo pouczające i pomagające zrozumieć pewne zachowania ludzi. I tym razem się nie zawiodłam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa opowieść pomogła mi w pewien sposób zrozumieć emocje, z którymi sama się zmagam. Pojąć, że nie muszę się obwiniać. Spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
Jest to świetna pozycja i ani chwili nie żałowałam, że po nią sięgnęłam....
Fajna historia ale trochę źle napisana noim zdaniem. Dużo powtarzających się scen. Bohaterowie z potecjałem ale tak naiwnie i trochę bajkowo opisani, bez charakteru.
Fajna historia ale trochę źle napisana noim zdaniem. Dużo powtarzających się scen. Bohaterowie z potecjałem ale tak naiwnie i trochę bajkowo opisani, bez charakteru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwoje nastolatków z rodzin zastępczych zakochuje się w sobie. Zostają rozdzieleni. Leo obiecuje, że wróci po Evie kiedy ta skończy 18 lat. Ale nie wrócił. Po ośmiu latach pojawia wie przystojny Jake, który podaje się za kolegę Leo. Zbliżają się do siebie, pragną być razem. Kiedy Evie zobaczyła jego tatuaż na plecach zrozumiała, że to Leo. Musi jej wszystko wytłumaczyć, żeby jej nie stracić.
Dwoje nastolatków z rodzin zastępczych zakochuje się w sobie. Zostają rozdzieleni. Leo obiecuje, że wróci po Evie kiedy ta skończy 18 lat. Ale nie wrócił. Po ośmiu latach pojawia wie przystojny Jake, który podaje się za kolegę Leo. Zbliżają się do siebie, pragną być razem. Kiedy Evie zobaczyła jego tatuaż na plecach zrozumiała, że to Leo. Musi jej wszystko wytłumaczyć,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się lekko i przyjemnie. Główna bohaterka nie ma mocnego charakteru przez co akcja czasem robi się nudna i przewidywalna. Ani się nie wzruszyłam, ani nie specjalnie zachwyciłam.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Główna bohaterka nie ma mocnego charakteru przez co akcja czasem robi się nudna i przewidywalna. Ani się nie wzruszyłam, ani nie specjalnie zachwyciłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka od samego początku zapowiadała się ciekawie, dlatego pierwszą część przeczytałam jednym tchem. Kiedy doszłam do epilogu pomyślałam, że jest to wciągająca historia z fajnym zakończeniem. Niestety, jak się okazało nie był to całkowity koniec a początek części drugiej. Zepsuło to całe dobre wrażenie na temat tej ksiąśki. Druga część (z wyjątkiem kilku szczegółów) jest powtórką tego co już zostało przedstawione w części pierwszej. Ostatecznie nie dałam rady przebrnąć przez całą książkę.
Książka od samego początku zapowiadała się ciekawie, dlatego pierwszą część przeczytałam jednym tchem. Kiedy doszłam do epilogu pomyślałam, że jest to wciągająca historia z fajnym zakończeniem. Niestety, jak się okazało nie był to całkowity koniec a początek części drugiej. Zepsuło to całe dobre wrażenie na temat tej ksiąśki. Druga część (z wyjątkiem kilku szczegółów) jest...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydaje się taka banalna ale jak kończy się pierwsza cześć i zaczyna druga to myśle sobie po co mam tą historie czytać od początku ? Powiem Wam, że właśnie druga cześć wprowadziła mnie w takie osłupienie, ze naprawdę warto czasem zobaczyć historie oczami dwóch bohaterów... Uczucie Leo wywarły na mnie taki wpływ, czułam jego cierpienie i zagubienie chciałam zrozumieć jego motywy jak nigdy dotąd 🤔 polecam Wam gorąco
Wydaje się taka banalna ale jak kończy się pierwsza cześć i zaczyna druga to myśle sobie po co mam tą historie czytać od początku ? Powiem Wam, że właśnie druga cześć wprowadziła mnie w takie osłupienie, ze naprawdę warto czasem zobaczyć historie oczami dwóch bohaterów... Uczucie Leo wywarły na mnie taki wpływ, czułam jego cierpienie i zagubienie chciałam zrozumieć jego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgadzam się z opinią, że jest to najgorsza część z serii "bez... ". Mimo to lube tę autorkę i jeśli będzie następna książka, też ją przeczytam😁
Zgadzam się z opinią, że jest to najgorsza część z serii "bez... ". Mimo to lube tę autorkę i jeśli będzie następna książka, też ją przeczytam😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ uwagi na nominację LC spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo przewidywalna fabuła, od początku wskazuje czytelnikowi kim jest Jake. Na tyle zmęczyły mnie infantylne wypowiedzi bohaterów, że aż darowałam sobie drugą część.
Z uwagi na nominację LC spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo przewidywalna fabuła, od początku wskazuje czytelnikowi kim jest Jake. Na tyle zmęczyły mnie infantylne wypowiedzi bohaterów, że aż darowałam sobie drugą część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo z przykrością stwierdzam, że akurat ta książka Mii Sheridan mnie nie powaliła. Nawet stwierdzę, że mi się ciągnęła i dłużyła. Autorka zastosowała ciekawą formę, ale moim zdaniem była zbędna i wcale nie dała niewiadomo czego tej książce, oprócz innej formy.
Niestety w tym przypadku historia była dość pobieżna (zapewne właśnie ze względu na formę) i po raz pierwszy w przypadku tej autorki przydarzyło mi się pomyśleć, że "ta książka jest straaasznie płytka, a motywy głównej postaci męskiej nie tyle nie są tylko niestosowne, ale wręcz przerażające" - tłumaczenie, że facet jest zaborczy, nie jest tłumaczeniem, ale na pewno jest pierwszym stopniem w jego przypadku do doświadczenia i zobaczenia problemu w samym sobie.
Ogólnie książkę można przeczytać, ale nie spodziewajmy się cudów i achów.
No z przykrością stwierdzam, że akurat ta książka Mii Sheridan mnie nie powaliła. Nawet stwierdzę, że mi się ciągnęła i dłużyła. Autorka zastosowała ciekawą formę, ale moim zdaniem była zbędna i wcale nie dała niewiadomo czego tej książce, oprócz innej formy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety w tym przypadku historia była dość pobieżna (zapewne właśnie ze względu na formę) i po raz pierwszy w...
Rewelacyjna historia.
Pochłonęła mnie, nie mogłam się oderwać od czytania. Świetnie napisana. Brawa dla autorki.
Ta książka jest naprawę godna polecenia.
Rewelacyjna historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPochłonęła mnie, nie mogłam się oderwać od czytania. Świetnie napisana. Brawa dla autorki.
Ta książka jest naprawę godna polecenia.
Oh jaki to był zawód... do pewnego momentu było naprawdę nieźle, bardzo ciekawy wątek adopcyjny, postać głównej bohaterki naprawdę mi się podobała, ale potem nagle podczas czytania w połowie książki widzę "EPILOG" i myślę zaraz chwila, a co z resztą stron ? no cóż, tam mamy tą samą historię, ale opisaną z punktu widzenia innego bohatera. JAKIE TO BYŁO NUDNE, strasznie mi szkoda tej książki. Tak dobrze się zapowiadała, a potem taki zawód.
Oh jaki to był zawód... do pewnego momentu było naprawdę nieźle, bardzo ciekawy wątek adopcyjny, postać głównej bohaterki naprawdę mi się podobała, ale potem nagle podczas czytania w połowie książki widzę "EPILOG" i myślę zaraz chwila, a co z resztą stron ? no cóż, tam mamy tą samą historię, ale opisaną z punktu widzenia innego bohatera. JAKIE TO BYŁO NUDNE, strasznie mi...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety tym razem książka pani Sheridan nie przypadła mi do gustu. To co oceniam w miarę dobrze to fabuła. Dość ciekawa, choć mocno przewidywalna. To co było dla mnie minusem to połączenie w jednej książce dwóch punktów widzenia (to chyba wymysł polskiego wydawcy...). W drugiej części dopiero pod koniec pojawiło się coś interesującego, tak to kalka pierwszej. Nie lubię czegoś takiego.
Niestety tym razem książka pani Sheridan nie przypadła mi do gustu. To co oceniam w miarę dobrze to fabuła. Dość ciekawa, choć mocno przewidywalna. To co było dla mnie minusem to połączenie w jednej książce dwóch punktów widzenia (to chyba wymysł polskiego wydawcy...). W drugiej części dopiero pod koniec pojawiło się coś interesującego, tak to kalka pierwszej. Nie lubię...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię powieści Mii, a te które przeczytałam do tej pory, wzbudzały we mnie zachwyt. Historie, które tworzy ta autorka, były inne od wszystkich. Liczyłam na zachwyt podczas czytania "Bez tajemnic", jednak zawiodłam się, historia dość ciekawa, jednak czegoś jej brakuje, takiej iskry, która by bardziej zachęciła czytelnika do czytania i poznania prawdy. Mimo niskiej oceny, dam tej autorce jeszcze szansę i sięgnę po inne jej książki.
Bardzo lubię powieści Mii, a te które przeczytałam do tej pory, wzbudzały we mnie zachwyt. Historie, które tworzy ta autorka, były inne od wszystkich. Liczyłam na zachwyt podczas czytania "Bez tajemnic", jednak zawiodłam się, historia dość ciekawa, jednak czegoś jej brakuje, takiej iskry, która by bardziej zachęciła czytelnika do czytania i poznania prawdy. Mimo niskiej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo wyczekiwałam moment, by móc "dorwać" się do kolejnej książki mojej ulubionej autorki - Mii Sheridan (którą ubóstwiam!). Dziś nadarzyła się taka okazja. Byłam podekscytowana i ciekawa. Niestety, z wielkim bólem muszę napisać, że książka nie sprostała moim wymaganiom, które zostały postawione przez poprzednie książki tej autorki. Czuję się zawiedziona i niepocieszona. Chwalę za problem, który został tu przedstawiony. Miłość Leo i Evie była piękna, jednak czegoś mi brakowało w całości. Lubię wątki erotyczne, ale tym razem było ich jak dla mnie ciut za dużo..
Ogólnie nie było tragicznie - po prostu liczyłam na coś więcej. Na coś, do czego przyzwyczaiła mnie Pani Sheridan.
Oby nie było więcej takich rozczarowań...
Długo wyczekiwałam moment, by móc "dorwać" się do kolejnej książki mojej ulubionej autorki - Mii Sheridan (którą ubóstwiam!). Dziś nadarzyła się taka okazja. Byłam podekscytowana i ciekawa. Niestety, z wielkim bólem muszę napisać, że książka nie sprostała moim wymaganiom, które zostały postawione przez poprzednie książki tej autorki. Czuję się zawiedziona i niepocieszona....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo kolejna przeczytana przeze mnie książka tej autorki. Sięgając po "Bez Tajemnic" wiedziałam czego się mogę spodziewać. Historia głównych bohaterów była ciekawa jednak nie na tyle by pisać ją na nowo dodając perspektywę męską. Część II zaszkodziła całości, była nudna i nie wnosiła wiele do fabuły.
To kolejna przeczytana przeze mnie książka tej autorki. Sięgając po "Bez Tajemnic" wiedziałam czego się mogę spodziewać. Historia głównych bohaterów była ciekawa jednak nie na tyle by pisać ją na nowo dodając perspektywę męską. Część II zaszkodziła całości, była nudna i nie wnosiła wiele do fabuły.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to