Syn ma 2 lata i myślę, że to idealny czas na taką książkę. Znajdziecie w niej ponad 150 gatunków zwierząt. Podzielone są one na 11 kategorii m.in. zwierzęta domowe, leśne, rzeczne, latające czy też zwierzęta stref zimnych i lasów tropikalnych. Dzięki temu podziałowi dziecko dowie się, gdzie można spotkać dane zwierzę. Z synem jesteśmy na etapie rozpoznawania zwierząt, dlatego ta książka jest dla nas idealna. Ćwiczymy również spostrzegawczość. Na każdej stronie macie propozycję zabawy polegającą na wyszukiwaniu i liczeniu zwierząt. Piękne ilustracje przyciągają wzrok dziecka.
Syn ma 2 lata i myślę, że to idealny czas na taką książkę. Znajdziecie w niej ponad 150 gatunków zwierząt. Podzielone są one na 11 kategorii m.in. zwierzęta domowe, leśne, rzeczne, latające czy też zwierzęta stref zimnych i lasów tropikalnych. Dzięki temu podziałowi dziecko dowie się, gdzie można spotkać dane zwierzę. Z synem jesteśmy na etapie rozpoznawania zwierząt,...
Jednym słowem - świetna! Zarówno dla maluchów jak i troszkę starszych dzieci. Książka pozwala nie tylko poznać liczne zwierzęta, uczy także spostrzegawczości, pomaga w nauce liczenia. Wyszukiwanie zwierząt na scenkach czy liczenie ile jest np biedronek, to wspaniała zabawa i ciekawa propozycja na spędzenie czasu z dzieckiem.
Jedno "ale" - ilustracje mogłyby być ładniejsze.
Jednym słowem - świetna! Zarówno dla maluchów jak i troszkę starszych dzieci. Książka pozwala nie tylko poznać liczne zwierzęta, uczy także spostrzegawczości, pomaga w nauce liczenia. Wyszukiwanie zwierząt na scenkach czy liczenie ile jest np biedronek, to wspaniała zabawa i ciekawa propozycja na spędzenie czasu z dzieckiem.
Jedno "ale" - ilustracje mogłyby być...
Syn ma 2 lata i myślę, że to idealny czas na taką książkę. Znajdziecie w niej ponad 150 gatunków zwierząt. Podzielone są one na 11 kategorii m.in. zwierzęta domowe, leśne, rzeczne, latające czy też zwierzęta stref zimnych i lasów tropikalnych. Dzięki temu podziałowi dziecko dowie się, gdzie można spotkać dane zwierzę. Z synem jesteśmy na etapie rozpoznawania zwierząt, dlatego ta książka jest dla nas idealna. Ćwiczymy również spostrzegawczość. Na każdej stronie macie propozycję zabawy polegającą na wyszukiwaniu i liczeniu zwierząt. Piękne ilustracje przyciągają wzrok dziecka.
Syn ma 2 lata i myślę, że to idealny czas na taką książkę. Znajdziecie w niej ponad 150 gatunków zwierząt. Podzielone są one na 11 kategorii m.in. zwierzęta domowe, leśne, rzeczne, latające czy też zwierzęta stref zimnych i lasów tropikalnych. Dzięki temu podziałowi dziecko dowie się, gdzie można spotkać dane zwierzę. Z synem jesteśmy na etapie rozpoznawania zwierząt,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednym słowem - świetna! Zarówno dla maluchów jak i troszkę starszych dzieci. Książka pozwala nie tylko poznać liczne zwierzęta, uczy także spostrzegawczości, pomaga w nauce liczenia. Wyszukiwanie zwierząt na scenkach czy liczenie ile jest np biedronek, to wspaniała zabawa i ciekawa propozycja na spędzenie czasu z dzieckiem.
Jedno "ale" - ilustracje mogłyby być ładniejsze.
Jednym słowem - świetna! Zarówno dla maluchów jak i troszkę starszych dzieci. Książka pozwala nie tylko poznać liczne zwierzęta, uczy także spostrzegawczości, pomaga w nauce liczenia. Wyszukiwanie zwierząt na scenkach czy liczenie ile jest np biedronek, to wspaniała zabawa i ciekawa propozycja na spędzenie czasu z dzieckiem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedno "ale" - ilustracje mogłyby być...