Wróć na stronę książki

Oceny książki Jerozolima 1099

Średnia ocen
6,1 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
24
16

Na półkach: ,

Pozycja stanowi de facto opracowanie dzieła Stevena Runcimana z domieszką polskiego akcentu jakim są wybitni Krzyżowcy Zofii Kossak-Szczuckiej.

Miła lektura na kilka wieczorów. Dobry wstęp do historii pierwszej wyprawy krzyżowej. Starzy wyjadacze nie znajdą tu nic odkrywczego.

Pozycja stanowi de facto opracowanie dzieła Stevena Runcimana z domieszką polskiego akcentu jakim są wybitni Krzyżowcy Zofii Kossak-Szczuckiej.

Miła lektura na kilka wieczorów. Dobry wstęp do historii pierwszej wyprawy krzyżowej. Starzy wyjadacze nie znajdą tu nic odkrywczego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
251

Na półkach: , , , , , ,

Książkę czytało mi się całkiem nieźle.
W książce przedstawiona zostały początki wypraw krzyżowych. Od ich przyczyn i wystąpienie papieża Urbana II na synodzie w Clermont. Przez wyprawę ludową i całą kampanię pierwszej wyprawy krzyżowej. Kończąc właśnie na zdobyciu tytułowej Jerozolimy w 1099 roku.
W moim odczuciu lektura była całkiem niezłym punktem wyjścia do dalszego poznawania dziejów wypraw krzyżowych.

Książkę czytało mi się całkiem nieźle.
W książce przedstawiona zostały początki wypraw krzyżowych. Od ich przyczyn i wystąpienie papieża Urbana II na synodzie w Clermont. Przez wyprawę ludową i całą kampanię pierwszej wyprawy krzyżowej. Kończąc właśnie na zdobyciu tytułowej Jerozolimy w 1099 roku.
W moim odczuciu lektura była całkiem niezłym punktem wyjścia do dalszego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
234
234

Na półkach:

52/2023

W związku z tym, że kilka dni temu przyszło mi odwiedzić Jerozolimę to zdecydowałem się na książkę o bardzo istotnej tematyce, mianowicie o pierwszej krucjacie. Niestety tytułowa Jerozolima jest tylko tłem dla opisania przebiegu trasy pierwszej wyprawy krzyżowej i w porównaniu z podróżą do Ziemii Świętej samej walce o miasto jest poświęcone bardzo mało miejsca.

Krucjaty miały na celu uwolnić Jerozolimę, czyli miejsce męczeństwa Jezusa Chrystusa spod władzy muzułman. Władzy, która często była demonizowana i kurs wyznawców Allaha został zaostrzony po zbrodniach krzyżowców. Dość zauważyć, że pod panowaniem muzułmanów była bardzo duża wolność religijna. Zarówno dla chrześcijan, jak i Żydów.

Innym przykrym faktem jest to, że ruch krucjatowy był tylko fasadą pod którą znajdowały się najniższe instynkty wzbogacenia się i zdobycia dla siebie królestwa na bogatym Bliskim Wschodzie.

Autor nie rozpieszcza nas jeśli chodzi o ilość źródeł z jakich korzystał, ponieważ jest tego nad wyraz mało. Głównymi publikacjami o jakie opiera się Sławomir Leśniewski jest trylogia Zofii Kossak-Szczuckiej oraz „Dzieje wypraw krzyżowych” Stevena Runcimana.

Kończąc lekturę książki można odnieść wrażenie, że autor tak wiele miejsca poświęcił perypetiom krucjat w drodze do Jerozolimy, że samo oblężenie świętego miasta potraktował po macoszemu.

Liczyłem na zdecydowanie więcej i w bardziej „zjadliwej” formie. Wielkim minusem jest mała ilość map, które w książkach tego typu są kluczowe, ponieważ wiele miast dzisiaj nazywa się inaczej niż 900 lat temu, co powoduje dużą dezorientację. Zresztą nie wszyscy mają w głowie mapę Bliskiego Wschodu, żeby umiejętnie umiejscawiać wydarzenia o których czytamy.

Poprawna książka dla kogoś szukającego szybkiego wprowadzenia, ale zdecydowanie zbyt pobieżna dla kogoś lepiej zorientowanego.

52/2023

W związku z tym, że kilka dni temu przyszło mi odwiedzić Jerozolimę to zdecydowałem się na książkę o bardzo istotnej tematyce, mianowicie o pierwszej krucjacie. Niestety tytułowa Jerozolima jest tylko tłem dla opisania przebiegu trasy pierwszej wyprawy krzyżowej i w porównaniu z podróżą do Ziemii Świętej samej walce o miasto jest poświęcone bardzo mało miejsca....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to