Wróć na stronę książki

Oceny książki Kwatera 139. Opowieść o marszałku Rydzu-Śmigłym

Średnia ocen
6,8 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
668
663

Na półkach:

Dwa tomy, każdy inny.

Po pierwszym byłem rozczarowany. Historia do sierpnia 1939 przedstawiona jest bardzo wyrywkowo. Poza kilkoma fragmentami Pierwszej Wojny Światowej i wojny polsko-radzieckiej Śmigłego jest bardzo mało. Niektóre rozdziały autor chyba dodał bo wypadało wspomnieć o przełomowych zdarzeniach z Dwudziestolecia ale o Rydzu dało się podać tylko krótkie wzmianki. Wygląda to tak, że pojawia się on zupełnie nagle w momencie śmierci Piłsudskiego. A i potem nie za bardzo widać Śmigłego-Rydza. Jego wysiłki zmierzające do modernizacji armii są ledwie zaznaczone a o jego działalności politycznej nie ma prawie nic, a na to liczyłem bardzo. Trudno mi sobie wyrobić zdanie czy miał on w tym zakresie własną wizję i sam był motorem napędzającym to, co wówczas się w Polsce politycznie działo, czy też tylko firmował to co robiło jego środowisko, począwszy od Adama Koca i innych "narodowych piłsudczyków". Być może ta książka byłaby lepsza bez tego tomu.

Drugi tom jest bez porównania lepszy. Może chciałbym więcej widzieć o rozterkach marszałka z okresu Września ale są tu inne źródła. Za to wszystko to co działo się już po ucieczce do Rumunii (a może próbie przejazdu przez Rumunię?) aż do śmierci w Warszawie to jest bardzo ciekawe i o tym dotychczas czytałem tylko fragmentarycznie. Tu już autor korzysta z własnych źródeł, niepublikowanych i nawet jeśli trudnych do potwierdzenia to bardzo ciekawych. Mimo iż tu o marszałku jest tu już o wiele więcej to nadal jednak nie bardzo można zrozumieć czy to on kierował akcją powrotu do kraju i miał własny plan polityczny czy też był sterowany przez swój "dwór" w rodzaju Wacława Lipińskiego.

Intrygująca sprawa, że o człowieku, który przez 4 lata był lub miał być Wodzem niezbyt wiele wiemy. Albo on był taki skryty (wiele na to wskazuje) albo o nim nie bardzo było co powiedzieć - może jest tak, jak sugeruje Michał Ogórek w "Sto lat!" my po prostu potrzebujemy Wodza i wykreowaliśmy sobie na siłę Rydza-Śmigłego?

Dwa tomy, każdy inny.

Po pierwszym byłem rozczarowany. Historia do sierpnia 1939 przedstawiona jest bardzo wyrywkowo. Poza kilkoma fragmentami Pierwszej Wojny Światowej i wojny polsko-radzieckiej Śmigłego jest bardzo mało. Niektóre rozdziały autor chyba dodał bo wypadało wspomnieć o przełomowych zdarzeniach z Dwudziestolecia ale o Rydzu dało się podać tylko krótkie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
262
72

Na półkach:

Książkę czyta się bardzo dobrze, szybko i niemal jak powieść sensacyjną. Polecam zainteresowanym tematyką wojenną i historią naszego kraju. Nie jest to książka czarno - biała i nie skupia się - jakby na to wskazywał tytuł - wyłącznie na Rydzu - Śmigłym, ale na losach Polski i Polaków w ogóle. Główna postać potraktowana "bez owijania w bawełnę" w równowadze z cechami chwalebnymi i niekoniecznie, ale każdy ma szansę wyrobić sobie własny obraz tej narodowej postaci. Książka została wydana w roku "przemian" 1989 w Lublinie, i po latach całość składa się na opowieść o straconych złudzeniach Polaków... Chociaż tekst nie młody, ale jakoś bardzo aktualny i skłania do przemyśleń nad tym, co teraz. W końcu, historia nauczycielką życia jest...

Książkę czyta się bardzo dobrze, szybko i niemal jak powieść sensacyjną. Polecam zainteresowanym tematyką wojenną i historią naszego kraju. Nie jest to książka czarno - biała i nie skupia się - jakby na to wskazywał tytuł - wyłącznie na Rydzu - Śmigłym, ale na losach Polski i Polaków w ogóle. Główna postać potraktowana "bez owijania w bawełnę" w równowadze z cechami...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to