-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać325 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
forum Oficjalne Aktualności
Listy bestsellerów wg GfK Polonia od dziś na lubimyczytać.pl
Co miesiąc we współpracy z GfK Polonia Consumer Choices (Panel Książki GfK) przygotowujemy zestawienie bestsellerów. Co Polacy kupowali z myślą o wakacyjnych wojażach? I czy powinni się wstydzić tego, co czytają?
Zobacz pełną treśćodpowiedzi [607]
Ruda: (...) Niestety jestem to badziewie zmuszona czytać ze względu na pracę. Kierownik regionalny nie odpuszcza... (...)
Czy mogę zapytać, w której sieci księgarni pracujesz? Ja jeszcze za złotych czasów studenckich przez rok byłem zatrudniony w Empiku, ale przez okres mojej bytności żadnego odgórnego nakazu czytania bestsellerów nie mieliśmy. Na szczęście.
Ruda: (...) Niestety jestem to badziewie zmuszona czytać ze względu na pracę. Kierownik regionalny nie odpuszcza... (...)
Czy mogę zapytać, w której sieci księgarni pracujesz? Ja jeszcze za złotych czasów studenckich przez rok byłem zatrudniony w Empiku, ale przez okres mojej bytności żadnego odgórnego nakazu czytania bestsellerów nie mieliśmy. Na szczęście.
Patrzę, patrzę - i nie widzę żadnej książki, sam popkorn:)
Dobre i to. Jak się komu kiedyś znudzi już Grochola i inne "nieprawdopodobne przygody" może sięgnie na półkę wyżej. Jestem dobrej myśli, chociaż trochę mi słabo;/
Patrzę, patrzę - i nie widzę żadnej książki, sam popkorn:)
Dobre i to. Jak się komu kiedyś znudzi już Grochola i inne "nieprawdopodobne przygody" może sięgnie na półkę wyżej. Jestem dobrej myśli, chociaż trochę mi słabo;/
Matko jedyna, kto do licha czytuje takie książki.O Greyu to nawet szkoda klawiatury.A te wszystkie Grochole,Pilipiuki i Ireny.Żal, po prostu żal.
Matko jedyna, kto do licha czytuje takie książki.O Greyu to nawet szkoda klawiatury.A te wszystkie Grochole,Pilipiuki i Ireny.Żal, po prostu żal.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Małgosia Nietzsche: Jestem przerażona...
Też tak czasem myślę, patrząc na takie wyniki, ale co zrobić...
Małgosia Nietzsche: Jestem przerażona...
Też tak czasem myślę, patrząc na takie wyniki, ale co zrobić...
Jestem przerażona...
Jestem przerażona...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAle w Greyu wulgaryzmów za wielu nie ma a i seks jakiś taki... Więcej perwersji jest w serii "Osiemdziesiąt dni" gdyby ktoś był zainteresowany. Niestety jestem to badziewie zmuszona czytać ze względu na pracę. Kierownik regionalny nie odpuszcza... A jeżeli chodzi o czytelników w Polsce to czytają nie tylko te książki, które są pokazywane w sondażach, nadal sprzedaje się Bułhakow, Mendoza, Irving Stone, Vonnegut, Marai, Vargas Llosa, bardzo dużo reportaży i książek historycznych itp. Jest wielu pasjonatów dobrej literatury i pojawia się coraz więcej kobiet, które na szczęście nawet nie spoglądają w stronę Greya.
Ale w Greyu wulgaryzmów za wielu nie ma a i seks jakiś taki... Więcej perwersji jest w serii "Osiemdziesiąt dni" gdyby ktoś był zainteresowany. Niestety jestem to badziewie zmuszona czytać ze względu na pracę. Kierownik regionalny nie odpuszcza... A jeżeli chodzi o czytelników w Polsce to czytają nie tylko te książki, które są pokazywane w sondażach, nadal sprzedaje się...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejpo prostu.. Greya można było kupić w Biedronce.. :) zero wysiłku.. także podczas czytania.. :)
po prostu.. Greya można było kupić w Biedronce.. :) zero wysiłku.. także podczas czytania.. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mesartim: O co chodzi z tym Greyem??? Ciągle na pierwszym miejscu...aż takie to genialne?
No właśnie... że też ludzie ciągle to kupują. przykre.
Mesartim: O co chodzi z tym Greyem??? Ciągle na pierwszym miejscu...aż takie to genialne?
No właśnie... że też ludzie ciągle to kupują. przykre.
Grey robi furorę, ponieważ jego czytanie nie wymaga wysiłku intelektualnego. Ot cały w tym jego sukces!
Grey robi furorę, ponieważ jego czytanie nie wymaga wysiłku intelektualnego. Ot cały w tym jego sukces!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
keys: Najbardziej ciekawi mnie ten Grey...większość pewno sięgnęła po tę książkę ze względu na reklamę.
Oraz dlatego, że w książce jest pełno wulgaryzmów i seksu, czyli to, co większość przyciąga, niestety.
keys: Najbardziej ciekawi mnie ten Grey...większość pewno sięgnęła po tę książkę ze względu na reklamę.
Oraz dlatego, że w książce jest pełno wulgaryzmów i seksu, czyli to, co większość przyciąga, niestety.
Najbardziej ciekawi mnie ten Grey...większość pewno sięgnęła po tę książkę ze względu na reklamę.
Najbardziej ciekawi mnie ten Grey...większość pewno sięgnęła po tę książkę ze względu na reklamę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paloma: @Wit - ja chyba stawiałabym jednak na jakość.
Ja też, ale w Polsce, gdzie coraz mniej osób sięga po książkę, to czasem może cieszyć to, że w ogóle biorą do ręki słowo pisane, nawet takiego Greya.
Paloma: @Wit - ja chyba stawiałabym jednak na jakość.
Ja też, ale w Polsce, gdzie coraz mniej osób sięga po książkę, to czasem może cieszyć to, że w ogóle biorą do ręki słowo pisane, nawet takiego Greya.
@Wit - ja chyba stawiałabym jednak na jakość.
@Wit - ja chyba stawiałabym jednak na jakość.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGrrroza co te ludziska czytają. Z drugiej strony przynajmniej COŚ czytają, jakiś kontakt z książką mają.. Tylko czy kontakt z książką to wartość sama w sobie? W sumie ciekawe zaczepienie do dyskusji: ważne co czytasz, czy że w ogóle czytasz?
Grrroza co te ludziska czytają. Z drugiej strony przynajmniej COŚ czytają, jakiś kontakt z książką mają.. Tylko czy kontakt z książką to wartość sama w sobie? W sumie ciekawe zaczepienie do dyskusji: ważne co czytasz, czy że w ogóle czytasz?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie mam okazji czytać nowości, bo nie ma ich w moich bibliotekach, a nawet jak kupuję do bardziej dopasowane na mój gust, niż to co jest popularne..oczywiście musi być jakiś powód, że ludzie kupują te książki i jakbym miała możliwość z chęcią bym się dowiedziała co sprawia, że są tak wysoko w rankigu, ale narazie czytam inne książki i też odnajduję perełki..jakie czasami dają, więcej niż rozrywkę..
Nie mam okazji czytać nowości, bo nie ma ich w moich bibliotekach, a nawet jak kupuję do bardziej dopasowane na mój gust, niż to co jest popularne..oczywiście musi być jakiś powód, że ludzie kupują te książki i jakbym miała możliwość z chęcią bym się dowiedziała co sprawia, że są tak wysoko w rankigu, ale narazie czytam inne książki i też odnajduję perełki..jakie czasami...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Idealny ranking. Jak rozmawiam z osobami, które są przeciętnymi czytelnikami, to zawsze pada Grey i Rowling. Sąsiadki, ciotki, ekspedientki, a nawet zauważyłam Greya w torbie motorniczej.
Po prostu - czytamy te książki, które są najlepiej reklamowane i nawiązując do wypowiedzi @Andrew - dobrze, że na lc reklamowane są książki z różnych wydawnictw i są to wyłącznie reklamy książek. Przynajmniej miło się tu zagląda. Gdzie te wydawnictwa mają się reklamować - na pudelek.pl ;)?
A jeszcze a propos rankingu - jestem ciekawa czy pokrywa się np. z topkami empiku. Tutaj GfK zbiera dane z prawie 1000 miejsc, jeżeli top pokrywa się z topem empiku - znaczy to, że w naszym pięknym kraju sprzedaje książki wyłącznie głównie ta księgarnia :).
Idealny ranking. Jak rozmawiam z osobami, które są przeciętnymi czytelnikami, to zawsze pada Grey i Rowling. Sąsiadki, ciotki, ekspedientki, a nawet zauważyłam Greya w torbie motorniczej.
Po prostu - czytamy te książki, które są najlepiej reklamowane i nawiązując do wypowiedzi @Andrew - dobrze, że na lc reklamowane są książki z różnych wydawnictw i są to wyłącznie reklamy...
Widać też jak LC coraz bardziej z forum o książkach zmienia się w tubę przemysłu wydawniczego :)
Widać też jak LC coraz bardziej z forum o książkach zmienia się w tubę przemysłu wydawniczego :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzyli czytamy najwięcej książek które mają po prostu dobrą kampanie reklamową :(
Czyli czytamy najwięcej książek które mają po prostu dobrą kampanie reklamową :(
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA ja tam czasami sugeruję się listami bestsellerów. I dodatkowo zaglądam jeszcze na lubimyczytać i czytam opinie użytkowników. A z listopadowej listy też już kilka zaznaczyłam "Chcę przeczytać", więc nie jest tak źle.
A ja tam czasami sugeruję się listami bestsellerów. I dodatkowo zaglądam jeszcze na lubimyczytać i czytam opinie użytkowników. A z listopadowej listy też już kilka zaznaczyłam "Chcę przeczytać", więc nie jest tak źle.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPiedziesiąt Twarzy Greya i Ciemniejsza Strona Greya :P Z ciekawości pożyczyłam od koleżanki, dlaczego tak wielu ludzi jest zachwycona tą serią :) Ogólnie z popularnych nowości bardzo mało czytam, skupiam się na lekturach starszych, bądź mniej znanych:)
Piedziesiąt Twarzy Greya i Ciemniejsza Strona Greya :P Z ciekawości pożyczyłam od koleżanki, dlaczego tak wielu ludzi jest zachwycona tą serią :) Ogólnie z popularnych nowości bardzo mało czytam, skupiam się na lekturach starszych, bądź mniej znanych:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Bestsellery zawsze będą bestsellerami, tj. książkami, które zostały najlepiej zareklamowane i w zdecydowanej większości wciśnięte ludziom, płynącym z prądem, nie starającym się zbytnio poszukać czegoś wartościowego na własną rękę. To, że coś sprzedaje się w ogromnych ilościach wcale nie oznacza automatycznie, że jest dobre. Moim zdaniem czytanie tylko i wyłącznie bestsellerów to skazywanie się na niepoznanie naprawdę wielu fascynujących lektur, wspaniałych klasyków, etc.
Z prezentowanych pozycji czytałem "Trafny wybór" i przyznaję, że byłem b. pozytywnie zaskoczony.
Bestsellery zawsze będą bestsellerami, tj. książkami, które zostały najlepiej zareklamowane i w zdecydowanej większości wciśnięte ludziom, płynącym z prądem, nie starającym się zbytnio poszukać czegoś wartościowego na własną rękę. To, że coś sprzedaje się w ogromnych ilościach wcale nie oznacza automatycznie, że jest dobre. Moim zdaniem czytanie tylko i wyłącznie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejOd jakiegoś czasu nie patrzę na żadne rankingi dotyczące sprzedaży książek, ponieważ na ich widok może się nóż w kieszeni otwierać (mam tu na myśli historię Any i Christiana, którą czytałam i nazywam 'kiepskim bestellerem', o którym powinno się za jakiś czas zapomnieć). Wolę trzymać się swojego gustu niż ulec innym (co, niestety, czasem mi się zdarza).
Od jakiegoś czasu nie patrzę na żadne rankingi dotyczące sprzedaży książek, ponieważ na ich widok może się nóż w kieszeni otwierać (mam tu na myśli historię Any i Christiana, którą czytałam i nazywam 'kiepskim bestellerem', o którym powinno się za jakiś czas zapomnieć). Wolę trzymać się swojego gustu niż ulec innym (co, niestety, czasem mi się zdarza).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPierwsze dwa miejsca w/g mnie to absolutna porażka!!!
Pierwsze dwa miejsca w/g mnie to absolutna porażka!!!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamStąd przeczytałam tylko "50 twarzy Grey'a" (i żałuję) oraz "Trafny wybór", który bardzo mi się podobał :)
Stąd przeczytałam tylko "50 twarzy Grey'a" (i żałuję) oraz "Trafny wybór", który bardzo mi się podobał :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pomijając milczeniem pierwsze dwa tytuły - teraz czytam "Kroniki wariata z kraju i ze świata" i są świetne - dobrze, że znalazły się w takim zestawieniu. Widać, że kupujemy też dobrą literaturę.
Bo ten Top z października był bardziej przygnębiający.
Pomijając milczeniem pierwsze dwa tytuły - teraz czytam "Kroniki wariata z kraju i ze świata" i są świetne - dobrze, że znalazły się w takim zestawieniu. Widać, że kupujemy też dobrą literaturę.
Bo ten Top z października był bardziej przygnębiający.
Publikujemy listopadowe zestawienie Top sprzedaży. Co o nim myślicie?
Publikujemy listopadowe zestawienie Top sprzedaży. Co o nim myślicie?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA gdzie kolejne miesiące?
A gdzie kolejne miesiące?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
zwariowanyaniol: Nic nie czytalam z tego Topu.. i jakoś wątpię, że przeczytam..
No prawda, zane książki, jedynie o "Walka kotów" słysze pierwszy raz w sklepach też jakoś nigdy nie wiedziałam...
Walka kotów mnie też zaskoczyła - bardzo pozytywnie. Mendoza jest świetny, polecam!
zwariowanyaniol: Nic nie czytalam z tego Topu.. i jakoś wątpię, że przeczytam..
No prawda, zane książki, jedynie o "Walka kotów" słysze pierwszy raz w sklepach też jakoś nigdy nie wiedziałam...
Walka kotów mnie też zaskoczyła - bardzo pozytywnie. Mendoza jest świetny, polecam!
Bardziej by mnie interesowało co czytają najczęściej, a nie co kupują. Jakby w głowach zainstalować scrobbler na wzór tego od Last.fm, o, to byłoby miarodajne. 'Kubuś Puchatek' i 'Mistrz oraz Małgorzata' by przodowały, ale to nie bestsellery, a bestreadery.
Bardziej by mnie interesowało co czytają najczęściej, a nie co kupują. Jakby w głowach zainstalować scrobbler na wzór tego od Last.fm, o, to byłoby miarodajne. 'Kubuś Puchatek' i 'Mistrz oraz Małgorzata' by przodowały, ale to nie bestsellery, a bestreadery.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Wałkowanie Ameryki" na 5? Co to w ogóle za książka. Jak dla mnie czarny koń zestawienia ;)
"Wałkowanie Ameryki" na 5? Co to w ogóle za książka. Jak dla mnie czarny koń zestawienia ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam