Może ten cały mentoring wcale nie jest taki głupi?
Poradzisz sobie. Jesteś tajnym agentem, a nie dzieckiem z piaskownicy.
Ech! To nie fair. Mam za dużo szczęścia, żeby harować.
Nie bądź taki obcesowy, Kwaczku! Chyba dla mnie zrobisz wyjątek, co? [Firmer o Sknerusie McKwaczu:)].
O nie! To akurat mam zastrzeżone w kontrakcie! Wszystkie rachunki płaci pan Sknerus!
Pierwsze przykazanie biznesmena brzmi: "Przekonaj klienta, że bez twojego produktu jego życie nie ma sensu"!
Prawdziwy Sknerus McKwacz nigdy się nie zmieni!
Nie zważaj na to, co mówią inni. Zawsze bądź sobą.
Ach, jak miło pomagać innym i robić wszystko, jak należy.
Każde rozczarowane dziecko to dla mnie ogromna porażka.
... gdy piszemy list, przelewamy na papier swoje myśli, emocje, radości i smutki...
Roznoszenie listów to roznoszenie poezji, uczuć, ciepła...