cytaty z książek autora "św. Urszula Ledóchowska"
Częste zło pochodzi ze zbytniego liczenia się z tym, co świat powie.
Nic może tak nie przemawia do obojętnych w wierze, do niewierzących, jak widok osoby zawsze pogodnej, promieniującej szczęściem wewnętrznym, uśmiechniętej, choć wiadomo, że niejeden krzyż dźwiga, że niejedna troska ją przygniata.
Ty jesteś szarym, grubym płótnem, nic nie możesz, ale cicho, pokornie wystawiaj swą nędzę na działanie promieni miłości wychodzących z tabernakulum - i Jezus duszę twą biedną, jak słońce płótno, uczyni białą i piękną.
Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się - to dopiero cnota wielka, wspaniała.
Biedna ta dusza, której Jezus do szczęścia nie wystarczy.
Przyszłość narodu nie tyle w rękach polityków, ile w rękach matek spoczywa.
Szczególnie polecam wam jedno: korzystajcie pilnie, mimo lenistwa natury, z chwil straconych. Czekając, chodząc po ulicach z jednego miejsca na drugie, módlcie się - to są chwile , kiedy zwykle o niczym mądrym się nie myśli: albo trapimy się troskami, albo nierozsądnymi planami na przyszłość. O wiele więcej zrobicie modląc się!
Dziś potrzeba nam dusz modlących się za tych, którzy się nie modlą.
Najlepsza modlitwa - zgadzanie się z wolą Bożą. Najlepsza pokuta - ciche poddanie się woli Bożej. Najlepsza miłość - wierne spełnianie woli Bożej.
Przed Panem Bogiem odpowiadamy tylko za pracę i jej intencje, a nie za owoce, których obfitość jedynie od Boga zależy.
Tak, leż w promieniach Słońca Eucharystycznego cichutko.
Idź, powiedz twemu Jezusowi wszystko, co masz na sercu. Ty Go nie widzisz, ale On jest w tabernakulum - w to możesz silniej wierzyć aniżeli w swoje własne istnienie.
Czy wierzysz, że Pan Jezus jest obecny, prawdziwie obecny w Przenajświętszym Sakramencie Ołtarza? O jest tam żywy, prawdziwy, chce ci być Bratem, Przyjacielem, Powiernikiem, Doradcą, Siłą i Światłem.
Nie dlatego powinnam się modlić, by znaleźć w modlitwie ukojenie, lecz żeby coraz bardziej być gotową na spełnienie woli Bożej.
Wpatruj się w Maryję, Uzdrowienie Chorych, a nauczysz się jak być na wzór Maryi jeśli nie uzdrowieniem, to promykiem radości dla chorych.
Królowo Korony Polskiej, Królowo Ojczyzny naszej, roztaczaj opiekę nad swoim krajem! Strzeż Twój lud od niezgody, od pychy, od ambicji, która do niezgody prowadzi. Daj nam żyć w zgodzie.
Jesteś Matką Miłosierdzia, Maryjo! A mi tak potrzeba miłosierdzia.
Trzymając się ręki Maryi, zbłądzić nie mogę.