cytaty z książki "Agnes Sharp i morderstwo w Sunset Hall"
katalog cytatów
Historie. Zawsze chodzi o historie. Całe życie składa się z historii… .
Teraz, z perspektywy czasu, wydawało się to zupełnie proste i jasne : dać się komuś nabrać, to sprawa bolesna i wstydliwa, bez wątpienia, ale nie zaufać komuś, komu się zaufanie należało , to największy ból. Co do tego nie miała wątpliwości. To taki rodzaj żalu, który rok po roku zjada człowieka od środka. Agnes byka za stara, żeby przez ostatnie lata życia walczyć z wyrzutami sumienia.
Marszałek był ich współlokatorem, ich sojusznikiem w sprawach zakupów internetowych i papieru toaletowego, może nawet przyjacielem. Nie chciała go podejrzewać.
Lubiła pogrzeby, stateczny i uroczysty charakter ceremonii, ale również fakt, że na pogrzebach ludzie wypełzali ze swoich duchowych mysich dziur, stawali się wrażliwi, zdradzali coś na swój temat. A jeśli miało się szczęście, słońce oświetlało kwiaty, a na koniec dawali coś ciekawego do jedzenia. Nigdzie nie można było poczuć się bardziej żywym niż na dobrym pogrzebie.
— Czy możemy go zatrzymać? — zapytała Edwina.
— Chyba nie — odparła Agnes z żalem. Spodobała jej się wizja przetrzymywania fachowca od podnośnika.
Pożegnanie z włamywaczem przebiegło niemal emocjonalnie. Sparrow dziękował wylewnie za herbatę i rosół, i upierał się przy tym, by każdemu z nich z osobna uścisnąć dłoń.
— Jego pensja to jakiś żart! — wyjaśniła Edwina.
— A okrada tylko zgrzybiałych staruszków, którzy na pewno nic nie zauważą — uzupełniła Bernadette lekceważąco. — Jeśli nikt nic nie zauważy, to nie jest prawdziwe przestępstwo.
Czego ci ludzie oczekiwali? Orgii? Fajnie by było! Tymczasem oni cieszyli się, jeśli wszyscy mieli w ustach własne trzecie zęby, a w domu nie brakowało papieru toaletowego.
Szczerze mówiąc, już od dawna podejrzewała, że mordercą jest kobieta! Było coś takiego w sposobie popełnienia tych morderstw - temperament, śmiałość i... wściekłość?
Lillith kazała jej mieć Agnes na oku. Ale na którym? Edwina zamknęła najpierw lewe, potem prawe. Niełatwa decyzja. Ostatecznie wybrała prawe oko i ruszyła dalej.