cytaty z książki "Głosy kobiet"
katalog cytatów
Czy nie istnieje kategoria przebaczenia, które zależy tylko od Boga, kategoria, która obejmuje dopuszczenie się przemocy wobec dzieci, czyn tak niewybaczalny dla rodzica, że tylko Bóg w swojej mądrości mógłby wziąć na siebie wyłączną odpowiedzialność za takie przebaczenie?
Nie wierzę w bezpieczeństwo, które podobno miłość zapewnia.
Ale czy przebaczenie pod przymusem jest prawdziwym przebaczeniem? pyta Ona Friesen. I czy kłamstwo polegające na udawaniu w słowach, że przebaczamy, choć nie przebaczamy w sercu, to nie jest cięższy grzech, niż po prostu nie przebaczyć?
Kiedy Bóg stwarzał świat, sprawił, że Adam pogrążył się w głębokim śnie, a potem wyjął mu żebro i zrobił z niego Ewę. Czy Adam był dziwką?
Mariche krzyczy: Adam był mężczyzną!
Salome dalej krzyczy: Zgładzi wszelką żywą istotę, która skrzywdzi jej dziecko, rozszarpie ją na strzępy, zbezcześci jej ciało i zakopie ją żywcem. Zażąda od Boga, by zabił ją samą, jeśli zgrzeszyła, chroniąc swoje dziecko przed złem, a ponadto niszcząc zło, by nie szkodziło innym. Będzie kłamać, będzie polować, będzie zabijać, będzie tańczyć na grobach i płonąć na wieczność w piekle, ale nie dopuści, by kolejny mężczyzna dał upust wynaturzonym żądzom na ciele jej trzyletniego dziecka.
Wierzę, że moja dusza, moja esencja, moja niematerialna energia, to Bóg obecny we mnie i że zapewniając pokój swojej duszy, oddaję Bogu część.
Większość z nas, mówiła, rozgrzesza się z odpowiedzialności za zmianę, budując sentymentalny obraz przeszłości. A potem żyjemy swobodnie, szczęśliwie, a jeśli nawet nie do końca szczęśliwie, to bez ogromnej udręki.
Wyjaśniła mi kiedyś, że jako mołocznianka ma wszystko, czego zapragnie, musi jedynie przekonać samą siebie, że pragnie bardzo niewiele.
Cała kolonia Mołoczna została wybudowana na fundamencie patriarchatu, gdzie kobiety dożywają swoich dni jako nieme, uległe i posłuszne sługi. Zwierzęta. Oczekuje się, że czternastoletni chłopcy będą wydawać nam rozkazy, decydować o naszym losie, głosować nad ekskomuniką, przemawiać podczas pogrzebów naszych własnych dzieci, podczas gdy my mamy milczeć, że będą objaśniać nam Biblię, przewodzić nam w nabożeństwach, karać nas! Nie jesteśmy członkiniami, Mariche, jesteśmy towarem.
(...) wejścia do sanktuarium religii strzegą dwa bliźniacze filary: snucie opowieści i okrucieństwo.
Jedyną rzeczą, której możemy być pewne, jest to, że czas istnieje, prawda? Bo on ucieka. A coś, co nie istnieje, nie może uciec.
Niewielka doza nienawiści stanowi niezbędny składnik życia.
(...) jedyne, czego będziemy pewne, to niepewność, niezależnie od tego, gdzie się znajdziemy.
Jesteśmy kobietami bez głosu. Jesteśmy kobietami poza czasem i bez swojego miejsca, nie znamy nawet języka kraju, w którym mieszkamy. Jesteśmy menonitkami bez ojczyzny. Nie mamy do czego wracać i nawet zwierzęta z Mołocznej są bezpieczniejsze w swoich domach niż my, kobiety. My, kobiety, mamy tylko swoje marzenia - więc to oczywiste, że jesteśmy marzycielkami.
Gdy jesteśmy tak zużyte przez naszych mężczyzn, że w wieku trzydziestu lat wyglądamy na sześćdziesiąt, a nasze łona dosłownie wypadają nam z ciał na nasze nieskazitelne kuchenne podłogi, gdy jesteśmy wykończone, oni sięgają po nasze córki. I gdyby mogli potem sprzedać nas wszystkie na aukcji, toby to zrobili.
Nie potrzebujemy przebaczenia od mężów Bożych, za to, że chronimy nasze dzieci przed zwyrodniałymi czynami podłych mężczyzn, w wielu przypadkach tych samych, których mamy prosić o przebaczenie. Jeśli Bój jest Bogiem kochającym, to sam nam wybaczy. Jeśli Bóg jest Bogiem mściwym, to stworzył nas na swoje podobieństwo. Jeśli Bóg jest wszechmocny, to dlaczego nie uchronił kobiet i dziewcząt z Mołocznej?
W Mołocznej szczęście nie istnieje. Wiara w szczęście to grzech. Płacz to hańba. Wszystko jest wolą Boga, w Boskim stworzeniu nic nie jest pozostawione przypadkowi. Jeśli Bóg stworzył świat, to dlaczego miałoby nas w nim nie być?
Większość zjawisk ze świata zewnętrznego nie ma wstępu do Mołocznej, ale przekleństwa, podobnie jak ból, zawsze jakoś tu docierają.
Wolność jest dobra. Lepsza niż niewolnictwo. Przebaczenie jest dobre, lepsze niż zemsta. I nadzieja na nieznane jest dobra, lepsza niż nienawiść do tego, co znane.