cytaty z książek autora "Uri Orlev"
- Co to jest wolność - zapytał
- Wolność jest wtedy, kiedy nie ma muru i można iść przed siebie, i nic Cię nigdzie nie zatrzyma - wyjaśnił Dawid.
Czuł, jakby coś w nim się otworzyło, cały był obnażony, bezbronny. Na próżno usiłował wycofać się i zamknąć. Utracił nad wszystkim kontrole i nagle zerwały się wszystkie tamy. Poddał się uczuciu bezradności, słabości i zagubienia, które wypływało ze łzami.
- Szybko - śpieszył się ojciec. - Jeśli będą cię ścigać z psami, wejdź do wody albo na bagna, wtedy psy stracą trop. Najważniejsze - ciągnął w napięciu - zapomnij, jak masz na imię. Wymaż je z pamięci.(...) Ale nawet jeśli zapomnisz wszystko, nawet mnie i mamę, nie zapominaj nigdy, że jesteś Żydem
Las nas chroni i dlatego go kocham i kocham ciemność. On nas ratuje.
Miłość jest cieplejsza od zimy.
-Twoja najstarsza siostra miała na imię Fajga. Po wybuchu wojny uciekła do Rosji ze swoim mężem. Twoja druga siostra miała na imię Malka, twoi dwaj bracia Josef i Dawid. A ty byłeś małym Srulikiem.
Dziwnie wyglądała teraz ulica, która kiedyś była granicą między dwoma różnymi światami. Z muru nic już nic nie zostało. Tramwaje jechały znów po szynach, które niedawno znajdowały się murem. Zdawało się, że getto nigdy nie istniało. Że żadni ludzie nigdy w nim nie żyli.
- Jurku, nie mogę ci dłużej pomagać. Musisz odejść. I nie wracaj do mnie. Nie mam już siły. Rozumiesz? Nie mam siły... Nie mam nawet nic do jedzenia, żeby dać ci na drogę. Ale pamiętaj, idź cały czas na wschód. Wiesz, gdzie jest wschód? Tam, gdzie rano wstaje słońce. Stamtąd przyjdą Rosjanie. Jezusie miłosierny, ustrzeż tego chłopca od wszelkiego złego. Kobieta przeżegnała się i wielkie łzy spłynęły jej po policzkach. Kim są Rosjanie? O to nie zapytał.
Jezus też na początku był Żydem.
Płacz może być zaraźliwy. Zupełnie tak samo jak śmiech.
- Jeśli doprowadzę cię żywego na gestapo - rozprawiał - powiedzą, że jestem dobrym żołnierzem, i dadzą mi pochwałę. Ale co mi z tego przyjdzie? Także jeśli cię zabiję i przyniosę trupa na gestapo, powiedzą, że jestem dobrym żołnierzem, i dadzą mi pochwałę Ale co mi z tego przyjdzie? Jak sądzisz, Reks?