Wróć na stronę książki

Oceny książki Droga ku wolności. 1967 dni w kolumbijskiej dżungli

Średnia ocen
6,5 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
232
224

Na półkach: ,

Taka sobie. Ani jakieś wybitne dzieło, ani też zła nie jest.

Taka sobie. Ani jakieś wybitne dzieło, ani też zła nie jest.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1722
1568

Na półkach: ,

Literatura faktu to szczególny rodzaj literatury, ponieważ świadomość, że opisywane wydarzenia są prawdziwe a postacie autentyczne, przeraża i intryguje zarazem. Często takie właśnie książki znacznie silniej oddziałują na moją psychikę, o wiele dłużej pozostają w pamięci, ponieważ to, co powinno być fikcją, zdarzyło się naprawdę. Tym większe więc oddziaływanie książki na czytelnika, tym silniejsza reakcja i odczuwane emocje. Dlatego, gdy usłyszałam o lekturze „Droga ku wolności. 1967 dni w kolumbijskiej dżungli” po prostu nie mogłam się powstrzymać i musiałam przeżyć.

Co jest w stanie zrobić człowiek, aby przetrwać? Czy możliwe jest pozostanie sobą, kiedy wpadnie się w sam środek kolumbijskiego konfliktu? I co dzieje się z psychiką ludzi, którzy z wolnych obywateli, stali się niewolnikami jednej z organizacji terrorystycznych? Trzech cywilnych obywateli USA, Marc, Keith i Tom przeżyli katastrofę samolotu, który rozbił się w górach Kolumbii 13 lutego 2003 roku. Mimo szoku i doznanych obrażeń wydostali się cudem z samolotu. Niestety był to dopiero początek dramatu, jaki zgotował im los. Zostali pojmani i stali się zakładnikami FARC, jednej z największych i najstarszych organizacji terrorystycznych na świecie. Był to dopiero początek tragedii. Skandaliczne warunki, wszędobylski strach i próba radzenia sobie z zastaną rzeczywistością. Tylko osoby, która przeżyły takie piekło, mogą podzielić się z nami tymi strasznymi i przerażającymi wspomnieniami. „Droga ku wolności” to książka zaskakująca. Nie ma w niej tylko relacji z przetrzymywania obywateli USA, ale przede wszystkim pokazany jest człowiek ze swoimi emocjami w obliczy zagrożenia. Będziemy świadkiem upadków i wzlotów, myśli krzepiących i tych najczarniejszych, nadziei i zwątpienia... Długą drogę musieli przejść bohaterowie. Sama świadomość, że każdy dzień, może być tym ostatnim, jest ogromnym ciężarem. Jednak znaleźli w sobie siłę, aby przetrwać, aby nie załamać się i przetrwać.Książka wzbogacona jest zdjęciami mężczyzn, ich rodzin oraz fotografiami obozu FARC i miejsc, gdzie byli przetrzymywani. Język jest bardzo czytelny, wręcz plastyczny, co znacznie poprawiło komfort czytania. Książka wciąga z ogromną siłą i nie sposób się od niej oderwać.

„Droga ku wolności” to pozycja, która spodoba się zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie. Wzruszająca, pełna napięcia opowieść o ludziach, którzy nie poddali się, walczyli o przetrwanie i osiągnęli upragnioną wolność. Wstrząsający portret bohaterów, którzy ponad pięć długich lat spędzili jako więźniowie oraz studium psychiki człowieka w niewoli. Polecam serdecznie!!

Moja ocena: 5,5/6

Literatura faktu to szczególny rodzaj literatury, ponieważ świadomość, że opisywane wydarzenia są prawdziwe a postacie autentyczne, przeraża i intryguje zarazem. Często takie właśnie książki znacznie silniej oddziałują na moją psychikę, o wiele dłużej pozostają w pamięci, ponieważ to, co powinno być fikcją, zdarzyło się naprawdę. Tym większe więc oddziaływanie książki na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to