Wróć na stronę książki

Oceny książki Jak żyć po włosku Podręcznik la dolce vita

Średnia ocen
6,1 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
573
219

Na półkach: , ,

To nie jest typowy przewodnik turystyczny. To książka. Książka napisana z pasją, ogromem wiedzy, informacji, wciągająca, a co najważniejsze – interesująca. Czyta się naprawdę przyjemnie i z wielkim zaangażowaniem. To pozycja dla każdego miłośnika podróżowania, dla każdego kto chciałby choć odrobinę zagłębić się w piękny, ujmujący i przepyszny włoski świat!

Annalisa Coppolaro-Nowell - rdzenna włoszka, obecnie mieszkająca na Wyspach Brytyjskich, zabrała mnie w prawdziwy świat włoskiej finezji, szczegółowo i bardzo obiektywnie opisując relacje panujące w tymże kraju. Swoim reportażem, opartym na własnych doświadczeniach pokazała mi Italię zarówno zachwycającą, jak i Italię porażającą. Przybliżyła wady i zalety kraju, mieszkańców, ich kultury czy życia codziennego.

Książka podzielona na rozdziały, każdy oddany poszczególnej tematyce, zarówno jeśli chodzi o codzienność Włochów, ich styl bycia, więzy rodzinne, mentalność czy osobowość, poprzez kulinarne ciekawostki, osiągnięcia w dziedzinie sportu, muzyki, mody czy motoryzacji. Niesamowicie dużo informacji, które autentycznie mnie zachwyciły, a same Włochy – zauroczyły!

„Żaden mieszkaniec Zachodu nie może uznawać, iż dobrze poznał zagranicę, jeżeli nie był we Włoszech.”

To nie jest typowy przewodnik turystyczny. To książka. Książka napisana z pasją, ogromem wiedzy, informacji, wciągająca, a co najważniejsze – interesująca. Czyta się naprawdę przyjemnie i z wielkim zaangażowaniem. To pozycja dla każdego miłośnika podróżowania, dla każdego kto chciałby choć odrobinę zagłębić się w piękny, ujmujący i przepyszny włoski świat!

Annalisa...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5024
3772

Na półkach: , , , ,

Autorka zapowiada we wstępie, że jej książka będzie bardziej wiarygodna niż opowieści z cyklu dolce vita pisane przez obcokrajowców, którzy osiedlili się we Włoszech. Dlaczego? Ano dlatego, że ona zna swoją Italię od podszewki i porwie czytelnika swoimi opowieściami.

Niestety, szumna zapowiedź nie sprawdziła się w praktyce. Książka pani Coppolaro-Nowell przypomina zbiór encyklopedycznych informacji, które tylko z rzadka są okraszone jakąś anegdotą.
Jestem pewna, że taki sam, a nawet lepszy "podręcznik la dolce vita" mógłby napisać każdy, kto ma polot i wiedzę na temat Włochów, ich kraju i stylu życia. Czyli na dobre mógłby być to autor, który... nigdy nie był w ojczyźnie Michała Anioła.

Nie dowiedziałam się z tej książki niczego nowego. Nie porwał mnie również styl. Ot, książka, jakich wiele na naszym rynku księgarskim.

Autorka zapowiada we wstępie, że jej książka będzie bardziej wiarygodna niż opowieści z cyklu dolce vita pisane przez obcokrajowców, którzy osiedlili się we Włoszech. Dlaczego? Ano dlatego, że ona zna swoją Italię od podszewki i porwie czytelnika swoimi opowieściami.

Niestety, szumna zapowiedź nie sprawdziła się w praktyce. Książka pani Coppolaro-Nowell przypomina zbiór...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
16687
3018

Na półkach: ,

Sympatyczne globalne spojrzenie na Włochów i ich styl życia. Część wiadomości co prawda jest mi skądinąd znana, ale tyczy to stereotypów, tendencji Włochów do życia na garnuszku rodziców do 30stki. Autorka przedstawia opinie Włochów na własny temat, jaki wizerunek Włocha eksportują za granicę, zmowę milczenia dotyczącą mafii i gomorry, wyjaśnia obsesję na tle futbolu itp. Opisuje tendencje w społeczeństwie. Niestety dowiedziałam się z tej pouczającej pozycji, że mimo szacunku do il papa, pobożność i żarliwy katolicyzm odchodzą w zapomnienie, podobnie jak wielopokoleniowe rodziny. Najbardziej pobożne uroczystości maryjne ku zdumieniu Autorki odbywały się w Anglii w społeczności włoskich imigrantów. Opisuje też kulturę włoską, filmy, gwiazdy, artystów, którzy/ które to elementy kultury wpływają na styl życia, definiują np. piękno kobiece. Jak Włochom udaje się jeść ciągle makaron i inne mączne pyszności a nie przytyć? Jak mogą pić tyle wina, i czy to prawda, że Włosi są najlepszymi kochankami? Na marginesie moja lektura zbiegła się z wiadomością o śmierci Gandolfiniego, nieodżałowanego nestora rodu Soprano. Niestety o włoskiej mafii autorka milczy.

Sympatyczne globalne spojrzenie na Włochów i ich styl życia. Część wiadomości co prawda jest mi skądinąd znana, ale tyczy to stereotypów, tendencji Włochów do życia na garnuszku rodziców do 30stki. Autorka przedstawia opinie Włochów na własny temat, jaki wizerunek Włocha eksportują za granicę, zmowę milczenia dotyczącą mafii i gomorry, wyjaśnia obsesję na tle futbolu itp....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to