Dominika Lewicka-Klucznik potrafi wstrząsnąć czytelnikiem (a niekiedy to i porozbijać na kawałki!), choć wcale nie epatuje przemocą, wulgarnością, nie pogrywa z emocjami odbiorcy. Unika patosu (a on przy tych tematach bywa często pułapką), a mimo to zachowuje powagę. Po prostu poetka zauważa to, przed czym inni odwracają wzrok, zatrzymuje się tam, gdzie większość z nas przyspiesza kroku, wsłuchuje w to, na co pozostajemy głusi. I wreszcie – nie boi się współodczuwać i podać ręki tym, którym najtrudniej się w danej chwili podnieść.
Dominika Lewicka-Klucznik potrafi wstrząsnąć czytelnikiem (a niekiedy to i porozbijać na kawałki!), choć wcale nie epatuje przemocą, wulgarnością, nie pogrywa z emocjami odbiorcy. Unika patosu (a on przy tych tematach bywa często pułapką), a mimo to zachowuje powagę. Po prostu poetka zauważa to, przed czym inni odwracają wzrok, zatrzymuje się tam, gdzie większość z nas...
Dominika Lewicka-Klucznik potrafi wstrząsnąć czytelnikiem (a niekiedy to i porozbijać na kawałki!), choć wcale nie epatuje przemocą, wulgarnością, nie pogrywa z emocjami odbiorcy. Unika patosu (a on przy tych tematach bywa często pułapką), a mimo to zachowuje powagę. Po prostu poetka zauważa to, przed czym inni odwracają wzrok, zatrzymuje się tam, gdzie większość z nas przyspiesza kroku, wsłuchuje w to, na co pozostajemy głusi. I wreszcie – nie boi się współodczuwać i podać ręki tym, którym najtrudniej się w danej chwili podnieść.
Więcej: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2021/04/winna-dominika-lewicka-klucznik.html
Dominika Lewicka-Klucznik potrafi wstrząsnąć czytelnikiem (a niekiedy to i porozbijać na kawałki!), choć wcale nie epatuje przemocą, wulgarnością, nie pogrywa z emocjami odbiorcy. Unika patosu (a on przy tych tematach bywa często pułapką), a mimo to zachowuje powagę. Po prostu poetka zauważa to, przed czym inni odwracają wzrok, zatrzymuje się tam, gdzie większość z nas...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to