Dość długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Kiedy już jednak zaczęłam to mnie pochłonęła i nadal nie wiem dlaczego. Główna bohaterka niespecjalnie mnie przekonała, zwłaszcza na początku. Polubiłam za to Mac (chociaż jej zakupowe szaleństwo mnie irytowało). Jared jako ten zakochany, był chyba zbyt dużym ciapkiem. Tak się przed Evie płaszczył, że aż mi było go szkoda. Co mnie urzekło w tej książce to cały zespół, a właściwie chłopaki z zespołu i cała ekipa pracująca z Jaredem. Wszystkie ich interakcje były zabawne, z humorem. Co mnie zastanawia to Henry.. początkowo obstawiałam, że jest gejem, a może ma jakieś ukryte uczucia do Evie? Mam nadzieję, że nie 😊 wydaje się super luzakiem 😊 Moim ulubieńcem jest na razie Casey…coś w tym chłopaku-surferze jest.. że mnie urzeka 😊 ale każdy z nich osobna jest świetny. Mac jest trochę obsesywna, ale wie czego chce. Współczułam za to bratu Evie – poznając jej przeszłość, trochę się dziwię, że nie ma jakiegoś urazu do niej. Colby zaopiekuję się Tobą chłopie! :* relacja ciepło zimno pomiędzy główną parą była na tyle fajna, że czytało się szybko. Często miałam wrażenie, że to Jared dużo daje w tym związku, nic nie otrzymując. Nawet po jego typowym zachowaniu – czyli wyjeździe (faceci są naprawdę durni) w siną dal, bo zbyt mocno kocha, ona jakoś polubiła to całowanie z Caseyem….mam nadzieję, że jednak on nic więcej do niej nie czuł 😊 za bardzo go lubię 😊no ale Jared w końcu znalazł swoje jaja i wrócił.. nawet specjalnie nie musiał błagać…ah Evie nie wolno tak szybko wybaczać!!!! :P podobał mi się pomysł z stalkerem, chociaż chłopcy naprawdę mieli problem z namierzeniem go…no ale dostaliśmy w zamian pościg, upojenie narkotykowe, porwanie i zabójstwo…Evie na koniec zachowała się jak idiotka sama jadąc na ratunek, no ale czego mogliśmy się spodziewać? Nadal jednak historia mi się podobała i to, że cała akcja dzieje się w Australii 😊 chciałabym się kiedyś tam wybrać 😊 liczę, że w części o Travisie nadal będzie dużo o zespole i tej całej gromadzie 😊
Dość długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Kiedy już jednak zaczęłam to mnie pochłonęła i nadal nie wiem dlaczego. Główna bohaterka niespecjalnie mnie przekonała, zwłaszcza na początku. Polubiłam za to Mac (chociaż jej zakupowe szaleństwo mnie irytowało). Jared jako ten zakochany, był chyba zbyt dużym ciapkiem. Tak się przed Evie płaszczył, że aż mi było go szkoda....
Obydwoje bali się prawdziwego uczucia, chociaż Jared walczył o Evie od samego początki i jak sam powiedział zakochał w niej się wcześniej niż ją zobaczył na żywo , do widać,że siostrzyczka czyli Mac od samego początku chciała ich ze sobą skumać , kusiła brata zdjęciami heheh. Ale udało im się chociaż Evie nieraz mnie okropnie wkurzała tym odrzucaniem Jareda. Obydwoje mieli swoje wzloty i upadki, najgorsze było to,że nie do końca ufali sobie ,a to w związku nigdy by nie przetrwało. Jared mnie zawiódł po tym jak zostawił Evie po tym jak została prawie śmiertelnie ranna , broniąc jego siostrę,a to znowu spowodowało to,że została w tak okropny sposób znowu porzucona. Dobrze,że miał dobre wytłumaczenie i przyznał,że był tchórzem. Mieliśmy również wątek kryminalny,który bardzo uatrakcyjnił ich historię. Końcówka wspaniała, cudowna i taka słodka, a jej przyjaciele , takich to szukać z latarnią, rzadkość w dzisiejszych czasach.
Obydwoje bali się prawdziwego uczucia, chociaż Jared walczył o Evie od samego początki i jak sam powiedział zakochał w niej się wcześniej niż ją zobaczył na żywo , do widać,że siostrzyczka czyli Mac od samego początku chciała ich ze sobą skumać , kusiła brata zdjęciami heheh. Ale udało im się chociaż Evie nieraz mnie okropnie wkurzała tym odrzucaniem Jareda. Obydwoje mieli...
Interesująca pozycja bardzie ciekawie zapowiadającej się serii. Evie to piosenkarka australijskiego zespołu próbującego się wybić, Jared, jeden z braci jej przyjaciółki, a jednocześnie menadżerki zespołu. Oboje mają za sobą przykre doświadczenia, które nie pozwalają im się wikłać w związek. Ale Jared jest bardziej zdeterminowany, próbuje i nie daje za wygraną, aż w końcu Evie ustępuje. Ale Jared ma bardzo niebezpieczny zawód, pracuje w firmie detektywistycznej i podpada nieodpowiednim ludziom. A kiedy zemsta nadchodzi, uderza w najbliższych. Udane połączenie romansu i sensacji, a faceci, którzy tam się przewijają to prawdziwe ciacha, polecam.
Interesująca pozycja bardzie ciekawie zapowiadającej się serii. Evie to piosenkarka australijskiego zespołu próbującego się wybić, Jared, jeden z braci jej przyjaciółki, a jednocześnie menadżerki zespołu. Oboje mają za sobą przykre doświadczenia, które nie pozwalają im się wikłać w związek. Ale Jared jest bardziej zdeterminowany, próbuje i nie daje za wygraną, aż w końcu...
Dość długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Kiedy już jednak zaczęłam to mnie pochłonęła i nadal nie wiem dlaczego. Główna bohaterka niespecjalnie mnie przekonała, zwłaszcza na początku. Polubiłam za to Mac (chociaż jej zakupowe szaleństwo mnie irytowało). Jared jako ten zakochany, był chyba zbyt dużym ciapkiem. Tak się przed Evie płaszczył, że aż mi było go szkoda. Co mnie urzekło w tej książce to cały zespół, a właściwie chłopaki z zespołu i cała ekipa pracująca z Jaredem. Wszystkie ich interakcje były zabawne, z humorem. Co mnie zastanawia to Henry.. początkowo obstawiałam, że jest gejem, a może ma jakieś ukryte uczucia do Evie? Mam nadzieję, że nie 😊 wydaje się super luzakiem 😊 Moim ulubieńcem jest na razie Casey…coś w tym chłopaku-surferze jest.. że mnie urzeka 😊 ale każdy z nich osobna jest świetny. Mac jest trochę obsesywna, ale wie czego chce. Współczułam za to bratu Evie – poznając jej przeszłość, trochę się dziwię, że nie ma jakiegoś urazu do niej. Colby zaopiekuję się Tobą chłopie! :* relacja ciepło zimno pomiędzy główną parą była na tyle fajna, że czytało się szybko. Często miałam wrażenie, że to Jared dużo daje w tym związku, nic nie otrzymując. Nawet po jego typowym zachowaniu – czyli wyjeździe (faceci są naprawdę durni) w siną dal, bo zbyt mocno kocha, ona jakoś polubiła to całowanie z Caseyem….mam nadzieję, że jednak on nic więcej do niej nie czuł 😊 za bardzo go lubię 😊no ale Jared w końcu znalazł swoje jaja i wrócił.. nawet specjalnie nie musiał błagać…ah Evie nie wolno tak szybko wybaczać!!!! :P podobał mi się pomysł z stalkerem, chociaż chłopcy naprawdę mieli problem z namierzeniem go…no ale dostaliśmy w zamian pościg, upojenie narkotykowe, porwanie i zabójstwo…Evie na koniec zachowała się jak idiotka sama jadąc na ratunek, no ale czego mogliśmy się spodziewać? Nadal jednak historia mi się podobała i to, że cała akcja dzieje się w Australii 😊 chciałabym się kiedyś tam wybrać 😊 liczę, że w części o Travisie nadal będzie dużo o zespole i tej całej gromadzie 😊
Dość długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Kiedy już jednak zaczęłam to mnie pochłonęła i nadal nie wiem dlaczego. Główna bohaterka niespecjalnie mnie przekonała, zwłaszcza na początku. Polubiłam za to Mac (chociaż jej zakupowe szaleństwo mnie irytowało). Jared jako ten zakochany, był chyba zbyt dużym ciapkiem. Tak się przed Evie płaszczył, że aż mi było go szkoda....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObydwoje bali się prawdziwego uczucia, chociaż Jared walczył o Evie od samego początki i jak sam powiedział zakochał w niej się wcześniej niż ją zobaczył na żywo , do widać,że siostrzyczka czyli Mac od samego początku chciała ich ze sobą skumać , kusiła brata zdjęciami heheh. Ale udało im się chociaż Evie nieraz mnie okropnie wkurzała tym odrzucaniem Jareda. Obydwoje mieli swoje wzloty i upadki, najgorsze było to,że nie do końca ufali sobie ,a to w związku nigdy by nie przetrwało. Jared mnie zawiódł po tym jak zostawił Evie po tym jak została prawie śmiertelnie ranna , broniąc jego siostrę,a to znowu spowodowało to,że została w tak okropny sposób znowu porzucona. Dobrze,że miał dobre wytłumaczenie i przyznał,że był tchórzem. Mieliśmy również wątek kryminalny,który bardzo uatrakcyjnił ich historię. Końcówka wspaniała, cudowna i taka słodka, a jej przyjaciele , takich to szukać z latarnią, rzadkość w dzisiejszych czasach.
Obydwoje bali się prawdziwego uczucia, chociaż Jared walczył o Evie od samego początki i jak sam powiedział zakochał w niej się wcześniej niż ją zobaczył na żywo , do widać,że siostrzyczka czyli Mac od samego początku chciała ich ze sobą skumać , kusiła brata zdjęciami heheh. Ale udało im się chociaż Evie nieraz mnie okropnie wkurzała tym odrzucaniem Jareda. Obydwoje mieli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca pozycja bardzie ciekawie zapowiadającej się serii. Evie to piosenkarka australijskiego zespołu próbującego się wybić, Jared, jeden z braci jej przyjaciółki, a jednocześnie menadżerki zespołu. Oboje mają za sobą przykre doświadczenia, które nie pozwalają im się wikłać w związek. Ale Jared jest bardziej zdeterminowany, próbuje i nie daje za wygraną, aż w końcu Evie ustępuje. Ale Jared ma bardzo niebezpieczny zawód, pracuje w firmie detektywistycznej i podpada nieodpowiednim ludziom. A kiedy zemsta nadchodzi, uderza w najbliższych. Udane połączenie romansu i sensacji, a faceci, którzy tam się przewijają to prawdziwe ciacha, polecam.
Interesująca pozycja bardzie ciekawie zapowiadającej się serii. Evie to piosenkarka australijskiego zespołu próbującego się wybić, Jared, jeden z braci jej przyjaciółki, a jednocześnie menadżerki zespołu. Oboje mają za sobą przykre doświadczenia, które nie pozwalają im się wikłać w związek. Ale Jared jest bardziej zdeterminowany, próbuje i nie daje za wygraną, aż w końcu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to