Wróć na stronę książki

Oceny książki Sycylia 1943. Pierwsza wielka aliancka operacja połączona

Średnia ocen
7,2 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
63
62

Na półkach:

Do tego autora przymierzałem się od dłuższeg czasu i cieszę się, że wreszcie na niego trafiłem w Ospreyu. Pisze całkiem swojsko i bez udziwnień. Książka to zgrabna esencja kampani walk o Sycylię z lata 1943. Pierwsza większa operacja desantwa aliantów z użyciem amfibii i barek desantowych. Nie wszystko poszło zgodnie z planem ale przy takiej przewadze aliantów wynik tej kampanii raczej nie mógł być inny.

Autor uczciwie opisuje obie strony konfliktu. Także różne roszady na najwyższych szczeblach, wzajemną nieufność po stronie Osi i rywalizację po stronie aliantów. Solidnie jest zaznaczona różna jakość żołnierza włoskiego. Nie wszyscy byli na jedno kopyto.

Polecam jako ciekawą esencję tej kampanii lub fanom alianckich desantów. Jak zwykle w tej serii atutem są czytelne mapy, szkice 3d, ilustracje i fotografie. Da się poczuć dzięki nim ducha epoki. Nawet są epizodycznie wspomniani amerykańsc spadochroniarze z 82 DPD walczący z niemieckimi Tygrysami tak barwnie wspomniani przez chłopaków z Podcast Wojenne Historie.

Do tego autora przymierzałem się od dłuższeg czasu i cieszę się, że wreszcie na niego trafiłem w Ospreyu. Pisze całkiem swojsko i bez udziwnień. Książka to zgrabna esencja kampani walk o Sycylię z lata 1943. Pierwsza większa operacja desantwa aliantów z użyciem amfibii i barek desantowych. Nie wszystko poszło zgodnie z planem ale przy takiej przewadze aliantów wynik tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
610
399

Na półkach: , , ,

Jest ok, ale pozycja ta nie porywa. Zgodnie ze strukturą serii Osprey Steven J. Zaloga prowadzi nas przez temat walk o Sycylię w lipcu i sierpniu 1943 roku od planów stron, ich środków, dowódców, przebiegu kampanii, kończąc krótkim podsumowaniem. Bibliografia niewiele wnosi. Pozycja ma bardzo czytelne i jakościowo świetne mapki. Opis kolejnych etapów kampanii: operacji "Husky", walk o Gelę, prób kontrataku elementów Dywizji Pancerno-Spadochronowej Hermann Goring i włoskiej Livorno na wybijające się z plaż siły Aliantow w pierwszych dniach inwazji, lepszej organizacji obrony dróg do Messyny wokół Etny przez Dyw. Hermann Goring, 15. i 29. Dyw. Grenadierow Pancernych, wyścigu do Messyny 7 Armii Pattona i 8 Armii Montgomery'ego oraz ewakuacji Niemców z Messyny nie jest nadzwyczaj wciągający. Co prawda gdzieniegdzie pojawiają sie ciekawe epizody, jak rajd sił zastępcy Pattona gen. Keyes'a na Palermo, czy też fatalny zrzut spadochroniarzy w amerykanskiej strefie w pierwszym dniu inwazji (15% trafiło do celu), a w strefie brytyjskiej kompletna katastrofa, gdzie na 136 Hadrianow i 8 Hors aż 79 rozbiło się w morzu, ale generalny opis kampanii nie porywa. A to przecież była bardzo interesujaca operacja której nie chcieli Amerykanie, a która to operacja przyspieszyła upadek Mussoliniego, koniec operacji kurskiej i ściąganie sił niemieckich w miejsce chwiejnych Włochów. Poza tym był to poligon doświadczalny dla Aliantów przed Normandią w kolejnym roku.

Jest ok, ale pozycja ta nie porywa. Zgodnie ze strukturą serii Osprey Steven J. Zaloga prowadzi nas przez temat walk o Sycylię w lipcu i sierpniu 1943 roku od planów stron, ich środków, dowódców, przebiegu kampanii, kończąc krótkim podsumowaniem. Bibliografia niewiele wnosi. Pozycja ma bardzo czytelne i jakościowo świetne mapki. Opis kolejnych etapów kampanii: operacji...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to