Ja mam ogromny sentyment do książek Karola Maya bo zachwycałam się przygodami Winnetou i Old Shatterhanda będąc w Liceum. Przeczytałam Sępy z uśmiechem na twarzy.
Ja mam ogromny sentyment do książek Karola Maya bo zachwycałam się przygodami Winnetou i Old Shatterhanda będąc w Liceum. Przeczytałam Sępy z uśmiechem na twarzy.
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub kogoś i już wiedzą wszystko.
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub...
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub kogoś i już wiedzą wszystko.
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub...
Zauważyłam, że miejscami Autor gubi wątek i przechodzi na całkiem inny temat, opisując przez dwie strony wygląd miejsca z każdym szczegółem, tylko po to, by znów przedstawić wędrówkę bohaterów. Jednak warto przeczytać ją przeczytać, ponieważ pomimo swoich wad skrywa wiele piękna.
Zauważyłam, że miejscami Autor gubi wątek i przechodzi na całkiem inny temat, opisując przez dwie strony wygląd miejsca z każdym szczegółem, tylko po to, by znów przedstawić wędrówkę bohaterów. Jednak warto przeczytać ją przeczytać, ponieważ pomimo swoich wad skrywa wiele piękna.
Świetna! Polecam.
Świetna! Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała literacka przygoda.
Wspaniała literacka przygoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa mam ogromny sentyment do książek Karola Maya bo zachwycałam się przygodami Winnetou i Old Shatterhanda będąc w Liceum. Przeczytałam Sępy z uśmiechem na twarzy.
Ja mam ogromny sentyment do książek Karola Maya bo zachwycałam się przygodami Winnetou i Old Shatterhanda będąc w Liceum. Przeczytałam Sępy z uśmiechem na twarzy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub kogoś i już wiedzą wszystko.
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub...
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
Wiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub kogoś i już wiedzą wszystko.
Wcześniej nie miałem kontaktu z twórczością Karola Maya ale ten przygodowy sznyt Dzikiego Zachodu urzeka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że to książka głównie dla młodych chłopców ale daje radę.
Mam tylko jedno zastrzeżenie czyli Old Shatterhand i Winnetou są zbyt wyidealizowani. Praktycznie czytają sobie w myślach, znają wszystkich Indian z imienia i nazwiska, wystarczy, że spojrzą na coś lub...
Zauważyłam, że miejscami Autor gubi wątek i przechodzi na całkiem inny temat, opisując przez dwie strony wygląd miejsca z każdym szczegółem, tylko po to, by znów przedstawić wędrówkę bohaterów. Jednak warto przeczytać ją przeczytać, ponieważ pomimo swoich wad skrywa wiele piękna.
Zauważyłam, że miejscami Autor gubi wątek i przechodzi na całkiem inny temat, opisując przez dwie strony wygląd miejsca z każdym szczegółem, tylko po to, by znów przedstawić wędrówkę bohaterów. Jednak warto przeczytać ją przeczytać, ponieważ pomimo swoich wad skrywa wiele piękna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa, ale miejscami nużąca. Zbyt dużo opisów. Poza tym super.
Bardzo ciekawa, ale miejscami nużąca. Zbyt dużo opisów. Poza tym super.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to