Liczyłam na trochę więcej historii i trochę zza kulis rządzenia krajem, a dostałam romans. Myślę, że powieść mogła byc prowadzonona o wiele lepiej, ale miło było dowiedzieć się znowu czegoś nowego.
Liczyłam na trochę więcej historii i trochę zza kulis rządzenia krajem, a dostałam romans. Myślę, że powieść mogła byc prowadzonona o wiele lepiej, ale miło było dowiedzieć się znowu czegoś nowego.
Lekkie i przyjemna literatura kobieca. Bardziej o młodej kobiecie niż o władczyni. Niewiele jest tu informacji o tym jak rządziła, bardziej jaka była gdy była młoda. Do poczytania przy kominku w ziołowy wieczór.
Lekkie i przyjemna literatura kobieca. Bardziej o młodej kobiecie niż o władczyni. Niewiele jest tu informacji o tym jak rządziła, bardziej jaka była gdy była młoda. Do poczytania przy kominku w ziołowy wieczór.
Wiktoria, postać historyczną. Czy to na pewno prawdziwa historia początków panowania młodziutkiej królowej? Mam poważnie wątpliwości. Książkę czyta się szybko, przedstawione zdarzenia do pewnego momentu wciągają czytelnika,. ALE zaskoczył mnie fakt, że bohaterka tak łatwo, w bardzo dziecinny i naiwny sposób zakochuje się w lordzie M. Jej gotowość do zostania jego kochanką jest zaskakująca. Widzimy młodą dziewczynę całkowicie nie przygotowaną do życia, która dopiero co wyszła spod "spódnicy mamusi", do tej pory mającą za powierników ukochane lalki i psa, nagle potrafiącą rządzić dosyć dużym krajem. I te miłosne zadurzenia! Wystarczy, że facet okaże jej trochę zainteresowania i już coś iskrzy. Ta ekspresowa " miłość " do Alberta! To już chyba tradycja w brytyjskiej rodzinie królewskiej.
Wiktoria, postać historyczną. Czy to na pewno prawdziwa historia początków panowania młodziutkiej królowej? Mam poważnie wątpliwości. Książkę czyta się szybko, przedstawione zdarzenia do pewnego momentu wciągają czytelnika,. ALE zaskoczył mnie fakt, że bohaterka tak łatwo, w bardzo dziecinny i naiwny sposób zakochuje się w lordzie M. Jej gotowość do zostania jego kochanką...
Uwielbiam powieści historyczne, najbardziej o arystokracji angielskiej, więc jak zobaczyłam ma półce w bibliotece powieść o królowej Wiktorii, to szybko zabrałam się za czytanie. Serialu nie oglądałam (uf), książka pochłonęła mnie totalnie.
Jest to oparty na faktach romans historyczny, o odważnej młodej damie, która zostaje królową i musi na każdym kroku udowodniać niedowiarkom, że jest warta tronu. Bohaterka jest wyśmiewana przez niski wzrost i małą posturę, lecz ma charakter, swoje zdanie i siłę. Jej uczucia do pewnego lorda są zakazane, przeżywa rozterki miłosne i zawody. Jej relacja z Albertem też jest od początku kłopotliwa i jest dużo zabawnych momentów.
Książka jest bardzo dobra, przedstawia trudy bycia monarchą, skandale i różne intrygi na dworze.
Jedynym minusem, który nie pozwolił mi wczuć się w relacje Wiktorii i Alberta, jest fakt, że byli oni pierwszym kuzynostwem. Szczerze- brzydził mnie ten fakt, bo mam całkiem inne do tego podejście, choć zdaję sobie sprawę, że w tamtych czasach było to normalne i częste.
Polecam się zapoznać z tą opowieścią.
Uwielbiam powieści historyczne, najbardziej o arystokracji angielskiej, więc jak zobaczyłam ma półce w bibliotece powieść o królowej Wiktorii, to szybko zabrałam się za czytanie. Serialu nie oglądałam (uf), książka pochłonęła mnie totalnie.
Jest to oparty na faktach romans historyczny, o odważnej młodej damie, która zostaje królową i musi na każdym kroku udowodniać...
Książkę bardzo dobrze się czyta, niestety przed nią obejrzałam serial i no niestety trochę się nudziłam, wiedząc co się wydarzy. Jednak jak najbardziej polecam dla osób lubiących tematy/osoby historyczne.
Przeczytane w 6h 42min
Książkę bardzo dobrze się czyta, niestety przed nią obejrzałam serial i no niestety trochę się nudziłam, wiedząc co się wydarzy. Jednak jak najbardziej polecam dla osób lubiących tematy/osoby historyczne.
Przeczytane w 6h 42min
Ta książka to połączenie kilku faktów historycznych z wyobraźnią autorki. I jest to połączenie nie najgorsze. Książkę dobrze "się czyta", wątki są ciekawe ale pokazana historia skupia się raczej na romansach i rozterkach młodej królowej, niż na sposobie jej sprawowania władzy. Typowo kobieca literatura.
Ta książka to połączenie kilku faktów historycznych z wyobraźnią autorki. I jest to połączenie nie najgorsze. Książkę dobrze "się czyta", wątki są ciekawe ale pokazana historia skupia się raczej na romansach i rozterkach młodej królowej, niż na sposobie jej sprawowania władzy. Typowo kobieca literatura.
Dzięki takim ,,lekkim'' opisom ciężkiej historii aż chce się czytać. Uwielbiam angielskich władców. Połączone z romansem daje świetną, urozmaiconą i ciekawą pozycję :)
Przeczytana jednym tchem :) Polecam
Dzięki takim ,,lekkim'' opisom ciężkiej historii aż chce się czytać. Uwielbiam angielskich władców. Połączone z romansem daje świetną, urozmaiconą i ciekawą pozycję :)
Przeczytana jednym tchem :) Polecam
zdecydowanie polecam dla miłośniczek romansów historycznych, jest idealnie - tak jak powinno być, od delikatnego muśnięcia dłoni, które rozpala zmysły po trzaskanie drzwiami :D
zdecydowanie polecam dla miłośniczek romansów historycznych, jest idealnie - tak jak powinno być, od delikatnego muśnięcia dłoni, które rozpala zmysły po trzaskanie drzwiami :D
Lubię fabularne książki historyczne, które pozwalają zobaczyć bohatera jako człowieka, a niekoniecznie jako postać z kart podręcznika do historii. "Wiktoria" Daisy Goodwin zdecydowanie zalicza się do tej kategorii.
Lubię fabularne książki historyczne, które pozwalają zobaczyć bohatera jako człowieka, a niekoniecznie jako postać z kart podręcznika do historii. "Wiktoria" Daisy Goodwin zdecydowanie zalicza się do tej kategorii.
Z upływem czasu czytam coraz więcej książek historycznych. Dawniej ich nie lubiłam. A " Wiktoria " jest po prostu rewelacyjna. Młoda dziewczyna zostaje zamknięta przez matkę i jej " towarzysza", ogarniętych żądzą władzy i kontroli, w czerech ścianach, odizolowana od ludzi, ponieważ w niedługim czasie zostanie królową. Gdy to się ziściło trafia w nieznany sobie świat, świat dworskich intryg, polityki, miłostek, zdrady, zawiści itd. Nie ma pojęcia o takim życiu. Jest jej bardzo ciężko a jednak radzi sobie. Jak to robi sprawdźcie sami. Polecam.
Z upływem czasu czytam coraz więcej książek historycznych. Dawniej ich nie lubiłam. A " Wiktoria " jest po prostu rewelacyjna. Młoda dziewczyna zostaje zamknięta przez matkę i jej " towarzysza", ogarniętych żądzą władzy i kontroli, w czerech ścianach, odizolowana od ludzi, ponieważ w niedługim czasie zostanie królową. Gdy to się ziściło trafia w nieznany sobie świat, świat...
Bardzo dobrze się czyta, nie ma dłużyzn, opowieść płynie bez zbędnych przerw. Potraktowałam tę książkę jak romantyczną opowieść dziejącą się w czasach wiktoriańskich, a nie jak biografię królowej Wiktorii.
Bardzo dobrze się czyta, nie ma dłużyzn, opowieść płynie bez zbędnych przerw. Potraktowałam tę książkę jak romantyczną opowieść dziejącą się w czasach wiktoriańskich, a nie jak biografię królowej Wiktorii.
Po kilkakrotnym obejrzeniu serialu ,,Victoria" byłam zaskoczona, że powstała książka napisana przez producentkę serialu - Daisy Goodwin. Zachęcona pochlebnymi opiniami sięgnęłam po nią i nie spodziewałam się, że przeczytam coś tak dobrego, a przy okazji lekkiego. Podczas lektury, która była dla mnie samą przyjemnością, czułam się tak jakbym jednocześnie oglądała serial - poszczególne sceny miałam dokładnie przed oczami. Książka, co jest największą zaletą, rozwija niektóre wątki z serialu, a więc ubogaca naszą wiedzę. To, co również zasługuje na uwagę to, że wcale nie trzeba znać serialu, aby zrozumieć fabułę. Jedyne nad czym muszę przyznać ubolewa to, że akcja urywa się w momencie zaręczyn głównych bohaterów - pozostaje niedosyt i chce się więcej.
Nie mniej jednak książka świetna i warta uwagi, a ja mam nadzieję na jej kontynuację.
Po kilkakrotnym obejrzeniu serialu ,,Victoria" byłam zaskoczona, że powstała książka napisana przez producentkę serialu - Daisy Goodwin. Zachęcona pochlebnymi opiniami sięgnęłam po nią i nie spodziewałam się, że przeczytam coś tak dobrego, a przy okazji lekkiego. Podczas lektury, która była dla mnie samą przyjemnością, czułam się tak jakbym jednocześnie oglądała serial -...
Książka mnie nie zachwyciła. Napisała ją scenarzystka, która powieść oparła na scenariuszu własnego pomysłu do filmu "Wiktoria".
Czyta się bez zaciekawienia, brak tu historii, dialogi są nudne i dla mnie jako pasjonata historii, ta książka niczego nowego nie wniosła.
Ponieważ jednak czytam wszystko, przeczytałam ją, a raczej trochę się nad nią pomęczyłam. Może Was zaciekawi, czego Wam życzę
Książka mnie nie zachwyciła. Napisała ją scenarzystka, która powieść oparła na scenariuszu własnego pomysłu do filmu "Wiktoria".
Czyta się bez zaciekawienia, brak tu historii, dialogi są nudne i dla mnie jako pasjonata historii, ta książka niczego nowego nie wniosła.
Ponieważ jednak czytam wszystko, przeczytałam ją, a raczej trochę się nad nią pomęczyłam. Może Was...
Czasem mam wrażenie, że angielski dwór to inna planeta, a książki opisujące wydarzenia na nim powinny być przypisane do kategorii fantastyka.
Jednak mimo wszystko w tej książce zobaczyłam kawałek siebie sprzed kilku lat: młoda dziewczyna, która pragnie być niezależna, ale nie chce widzieć świata jakim jest, tylko jakim sama go widzi.
Czasem mam wrażenie, że angielski dwór to inna planeta, a książki opisujące wydarzenia na nim powinny być przypisane do kategorii fantastyka.
Jednak mimo wszystko w tej książce zobaczyłam kawałek siebie sprzed kilku lat: młoda dziewczyna, która pragnie być niezależna, ale nie chce widzieć świata jakim jest, tylko jakim sama go widzi.
Spodziewałam się czegoś innego po tej książce i to może przez to pozostał mi lekki niedosyt. Wiktoria momentami zachowywała się dziecinnie, jednak nie przeszkodziło mi to na tyle, żeby nie przeczytać tej książki. Dobry zapychacz, jednak uważam, że jest wiele lepszych książek.
Spodziewałam się czegoś innego po tej książce i to może przez to pozostał mi lekki niedosyt. Wiktoria momentami zachowywała się dziecinnie, jednak nie przeszkodziło mi to na tyle, żeby nie przeczytać tej książki. Dobry zapychacz, jednak uważam, że jest wiele lepszych książek.
Kocham serial. Znam na pamięć zwłaszcza pierwszy sezon i... nie wiem, czy to dobrze. Książka jest wg mnie napisana jakby na siłę - scenariusz przerobiony na powieść. Niewiele dowiadujemy się ponad to, co widzimy w serialu. A szkoda, bo liczyłam na wynurzenia Wiktorii i Melbourna :)
Kocham serial. Znam na pamięć zwłaszcza pierwszy sezon i... nie wiem, czy to dobrze. Książka jest wg mnie napisana jakby na siłę - scenariusz przerobiony na powieść. Niewiele dowiadujemy się ponad to, co widzimy w serialu. A szkoda, bo liczyłam na wynurzenia Wiktorii i Melbourna :)
Z jednej strony, bardzo ujął mnie język powieści, lekkość prowadzenia historii, a także sposób widzenia Wiktorii, tj. z sympatią, ze zrozumieniem, jakby wyrywając ją z ram portretów, z których spoziera zmęczony, przyszły wizerunek Cesarzowej Imperium, a ukazanie Wiktorii jako młodej dziewczyny i zarysowanie problemów, z jakimi zmierzyła się, z chwilą gdy założyła koronę.
Z drugiej strony, wiem, że bardzo płytko prześlizgnięto się po tych problemach, i książka, która powinna dotykać intryg dworskich, ale i problemów politycznych, społecznych, obyczajowych, wreszcie dramatów ludzkich - okazała się prostą i romantyczną historyjką - o specyficznym trójkącie uczuciowym.
Nie wiem, czy William Lamb, lord Melbourne, czułby się zaszczycony czy obrażony swoim obrazem powieściowym :). Jest jakiś fałsz w tak skonstruowanym bohaterze, tj. niby doświadczony polityk, lew salonowy, cynik i uwodziciel, ale w sumie 'owieczka':) bez zmazy i skazy, wzór wszelkich cnót, do tego jak ładnie się poświęcał itp:). Coś tu 'zgrzyta' i nie jest logiczne. Zawsze mi się wydawało że Melbourne'a 'coś' :) łączyło, ale z Emma Portman, ale ok. Mogę się mylić :).
O wiele bardziej lubiłam sposób ukazania króla Leopolda:). Obraz nieco ironiczny i złośliwy, ale przecież o wiele prawdziwszy niż Melbourne.
Ogólnie, powieść przeczytałam bardzo szybko i wciągnęłam się w losy Wiktorii. I choć nie wierzę w tę powieść pod względem realizmu, to jest w niej urok.
Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony, bardzo ujął mnie język powieści, lekkość prowadzenia historii, a także sposób widzenia Wiktorii, tj. z sympatią, ze zrozumieniem, jakby wyrywając ją z ram portretów, z których spoziera zmęczony, przyszły wizerunek Cesarzowej Imperium, a ukazanie Wiktorii jako młodej dziewczyny i zarysowanie problemów, z jakimi zmierzyła się, z chwilą...
bardzo szybko się czyta. Jeśli oglądaliście serial to naprawdę polecam. W książce wiele wątków jest opisanych zupełnie inaczej (myśli Wiktorii, Alberta itd), dzięki takiemu rozbudowaniu scen patrzymy na losy W&A z innej perspektywy.
Mało wątków dotyczących służby.
bardzo szybko się czyta. Jeśli oglądaliście serial to naprawdę polecam. W książce wiele wątków jest opisanych zupełnie inaczej (myśli Wiktorii, Alberta itd), dzięki takiemu rozbudowaniu scen patrzymy na losy W&A z innej perspektywy.
Bardzo sympatyczna książka. Lekka, przyjemna, a jednocześnie wciągająca. Historia prawdziwej królowej podana w przyjaznej formie powieści. Wyraźne zarysowane postacie i ich charaktery. Szkoda tylko, że kończy się w takim momencie, bo chętnie poczytałabym dalej.
Bardzo sympatyczna książka. Lekka, przyjemna, a jednocześnie wciągająca. Historia prawdziwej królowej podana w przyjaznej formie powieści. Wyraźne zarysowane postacie i ich charaktery. Szkoda tylko, że kończy się w takim momencie, bo chętnie poczytałabym dalej.
Aleksandryna Wiktoria nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Trzymana pod kloszem przez swoją matkę i jej towarzysza obiecywała sobie, że wszystko sie zmieni gdy zostanie królową. W roku 1837 osiemnastoletnia Wiktoria obejmuje panowanie. Od razu przekonuje się jak wiele osób chętnie odciągnełoby ją od władzy i uczyniło marionetką. Jedynym prawdziwym pomocnikiem i powiernikiem zostaje premier, lord Melbourne. Jak to jest rządzić targaną konfliktami Wielką Brytanią? Czy Wiktoria zauroczona swoim premierem zdecyduje się znaleźć męża czy pozostanie samotna jak jej idolka, krolowa Elzbieta?
Momentami to trochę romansidło ale polecam ;)
Aleksandryna Wiktoria nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Trzymana pod kloszem przez swoją matkę i jej towarzysza obiecywała sobie, że wszystko sie zmieni gdy zostanie królową. W roku 1837 osiemnastoletnia Wiktoria obejmuje panowanie. Od razu przekonuje się jak wiele osób chętnie odciągnełoby ją od władzy i uczyniło marionetką. Jedynym prawdziwym pomocnikiem i powiernikiem...
Jako ogromna fanka serialu postanowiłam sięgnąć po książkę... I troszkę się zawiodłam... Tzn. czytało się cudownie, lekkie pióro (tu chwała tłumaczom) oraz dialogi, które sprawiały, że podczas czytania serial na nowo powstawał w głowie są naprawdę godne pochwały, lecz moim zdaniem zabrało wątków pobocznych. W serialu skupiono się nie tylko na samej królowej, ale też np. na losach służby. Niestety tego zabrakło w książce. Moim zdaniem za mało było również przemyśleń bohaterów, które pozwoliły trochę bardziej poznać ich wizję świata i otaczających wydarzeń.
Niemniej jednak, jak najbardziej polecam! Zarówno książkę, jak i serial. ;)
Jako ogromna fanka serialu postanowiłam sięgnąć po książkę... I troszkę się zawiodłam... Tzn. czytało się cudownie, lekkie pióro (tu chwała tłumaczom) oraz dialogi, które sprawiały, że podczas czytania serial na nowo powstawał w głowie są naprawdę godne pochwały, lecz moim zdaniem zabrało wątków pobocznych. W serialu skupiono się nie tylko na samej królowej, ale też np. na...
Powieść zaczęła się dosyć niepozornie. Bardzo młoda dziewczyna a wręcz dziewczynka zostaje nagle królową. Cały jej dotychczasowy świat się zmienia. Nie może już być rozbrykaną nastolatką, która robi co chce -lecz musi myśleć nie tylko o sobie ale i o swoim państwie. Niestety nie jest to proste zwłaszcza kiedy inni chcą położyć łapę na tronie królewskim...
Książka powstała po napisaniu scenariusza do serialu o tym samym tytule. Nie ukrywam, że będę chciała obejrzeć serial aby porównać z książką.
Książka według mnie bardzo dobra ponieważ opowiada nie tylko o dojrzewaniu młodej osoby do bycia głową państwa i przeciwstawieniu się tym, którzy niby chcą być przyjaciółmi a jednak są wrogami. Będą robić wszystko aby zdetronizować młodą dziewczynę i nie cofną się przed niczym. Na szczęściu przy boku młodej królowej zjawia się ktoś kto na początku wydaje się taki jak inni ale z biegiem stron okazuje się jej sprzymierzeńcem. Czy będzie tylko dobrym doradcą politycznym czy między nimi coś zaiskrzy?
Czy młoda królowa będzie w stanie ułożyć sobie życie skoro zewsząd płyną naciski, że powinna mieć męża? I kogo wybrać tak naprawdę? Czy kierować się dobrem państwa i rozsądkiem czy poczekać na prawdziwą miłość ?
Te i wiele innych pytań będą nurtować młodą damę, która nie raz stanie przed trudnymi wyborami.
Mnie osobiście książka porwała i urzekła. Nie potrafiłam się oderwać od niej a już 100 ostatnich stron to przepadłam. Może nie jest to jakaś wartka akcja, gdzie bardzo dużo się dzieje ale klimat, który tworzy autorka i rozterki, które targają młodą bohaterką sprawiają, że chce się czytać..czytać..czytać :)
Powieść zaczęła się dosyć niepozornie. Bardzo młoda dziewczyna a wręcz dziewczynka zostaje nagle królową. Cały jej dotychczasowy świat się zmienia. Nie może już być rozbrykaną nastolatką, która robi co chce -lecz musi myśleć nie tylko o sobie ale i o swoim państwie. Niestety nie jest to proste zwłaszcza kiedy inni chcą położyć łapę na tronie królewskim...
Książka powstała...
Książka lekka, szybko się czyta, ale raczej nie dla kogoś, kto oglądał serial o tym samym tytule, którego scenariusz pisała właśnie Daisy Goodwin. Książka jest wręcz dosłownym spisaniem serialu, nie wnosi do historii kompletnie nic nowego poza tym, co widać na ekranie.
Książka lekka, szybko się czyta, ale raczej nie dla kogoś, kto oglądał serial o tym samym tytule, którego scenariusz pisała właśnie Daisy Goodwin. Książka jest wręcz dosłownym spisaniem serialu, nie wnosi do historii kompletnie nic nowego poza tym, co widać na ekranie.
Liczyłam na trochę więcej historii i trochę zza kulis rządzenia krajem, a dostałam romans. Myślę, że powieść mogła byc prowadzonona o wiele lepiej, ale miło było dowiedzieć się znowu czegoś nowego.
Liczyłam na trochę więcej historii i trochę zza kulis rządzenia krajem, a dostałam romans. Myślę, że powieść mogła byc prowadzonona o wiele lepiej, ale miło było dowiedzieć się znowu czegoś nowego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekkie i przyjemna literatura kobieca. Bardziej o młodej kobiecie niż o władczyni. Niewiele jest tu informacji o tym jak rządziła, bardziej jaka była gdy była młoda. Do poczytania przy kominku w ziołowy wieczór.
Lekkie i przyjemna literatura kobieca. Bardziej o młodej kobiecie niż o władczyni. Niewiele jest tu informacji o tym jak rządziła, bardziej jaka była gdy była młoda. Do poczytania przy kominku w ziołowy wieczór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNuda, nuda i jeszcze raz nuda. Po 100 stronach zrezygnowałam z dalszej lektury. Strasznie dziecinna.
Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Po 100 stronach zrezygnowałam z dalszej lektury. Strasznie dziecinna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiktoria, postać historyczną. Czy to na pewno prawdziwa historia początków panowania młodziutkiej królowej? Mam poważnie wątpliwości. Książkę czyta się szybko, przedstawione zdarzenia do pewnego momentu wciągają czytelnika,. ALE zaskoczył mnie fakt, że bohaterka tak łatwo, w bardzo dziecinny i naiwny sposób zakochuje się w lordzie M. Jej gotowość do zostania jego kochanką jest zaskakująca. Widzimy młodą dziewczynę całkowicie nie przygotowaną do życia, która dopiero co wyszła spod "spódnicy mamusi", do tej pory mającą za powierników ukochane lalki i psa, nagle potrafiącą rządzić dosyć dużym krajem. I te miłosne zadurzenia! Wystarczy, że facet okaże jej trochę zainteresowania i już coś iskrzy. Ta ekspresowa " miłość " do Alberta! To już chyba tradycja w brytyjskiej rodzinie królewskiej.
Wiktoria, postać historyczną. Czy to na pewno prawdziwa historia początków panowania młodziutkiej królowej? Mam poważnie wątpliwości. Książkę czyta się szybko, przedstawione zdarzenia do pewnego momentu wciągają czytelnika,. ALE zaskoczył mnie fakt, że bohaterka tak łatwo, w bardzo dziecinny i naiwny sposób zakochuje się w lordzie M. Jej gotowość do zostania jego kochanką...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam powieści historyczne, najbardziej o arystokracji angielskiej, więc jak zobaczyłam ma półce w bibliotece powieść o królowej Wiktorii, to szybko zabrałam się za czytanie. Serialu nie oglądałam (uf), książka pochłonęła mnie totalnie.
Jest to oparty na faktach romans historyczny, o odważnej młodej damie, która zostaje królową i musi na każdym kroku udowodniać niedowiarkom, że jest warta tronu. Bohaterka jest wyśmiewana przez niski wzrost i małą posturę, lecz ma charakter, swoje zdanie i siłę. Jej uczucia do pewnego lorda są zakazane, przeżywa rozterki miłosne i zawody. Jej relacja z Albertem też jest od początku kłopotliwa i jest dużo zabawnych momentów.
Książka jest bardzo dobra, przedstawia trudy bycia monarchą, skandale i różne intrygi na dworze.
Jedynym minusem, który nie pozwolił mi wczuć się w relacje Wiktorii i Alberta, jest fakt, że byli oni pierwszym kuzynostwem. Szczerze- brzydził mnie ten fakt, bo mam całkiem inne do tego podejście, choć zdaję sobie sprawę, że w tamtych czasach było to normalne i częste.
Polecam się zapoznać z tą opowieścią.
Uwielbiam powieści historyczne, najbardziej o arystokracji angielskiej, więc jak zobaczyłam ma półce w bibliotece powieść o królowej Wiktorii, to szybko zabrałam się za czytanie. Serialu nie oglądałam (uf), książka pochłonęła mnie totalnie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to oparty na faktach romans historyczny, o odważnej młodej damie, która zostaje królową i musi na każdym kroku udowodniać...
Wspaniała książka. Polecam
Wspaniała książka. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę bardzo dobrze się czyta, niestety przed nią obejrzałam serial i no niestety trochę się nudziłam, wiedząc co się wydarzy. Jednak jak najbardziej polecam dla osób lubiących tematy/osoby historyczne.
Przeczytane w 6h 42min
Książkę bardzo dobrze się czyta, niestety przed nią obejrzałam serial i no niestety trochę się nudziłam, wiedząc co się wydarzy. Jednak jak najbardziej polecam dla osób lubiących tematy/osoby historyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane w 6h 42min
Ta książka to połączenie kilku faktów historycznych z wyobraźnią autorki. I jest to połączenie nie najgorsze. Książkę dobrze "się czyta", wątki są ciekawe ale pokazana historia skupia się raczej na romansach i rozterkach młodej królowej, niż na sposobie jej sprawowania władzy. Typowo kobieca literatura.
Ta książka to połączenie kilku faktów historycznych z wyobraźnią autorki. I jest to połączenie nie najgorsze. Książkę dobrze "się czyta", wątki są ciekawe ale pokazana historia skupia się raczej na romansach i rozterkach młodej królowej, niż na sposobie jej sprawowania władzy. Typowo kobieca literatura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie napisana książka.
Świetnie napisana książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzięki takim ,,lekkim'' opisom ciężkiej historii aż chce się czytać. Uwielbiam angielskich władców. Połączone z romansem daje świetną, urozmaiconą i ciekawą pozycję :)
Przeczytana jednym tchem :) Polecam
Dzięki takim ,,lekkim'' opisom ciężkiej historii aż chce się czytać. Uwielbiam angielskich władców. Połączone z romansem daje świetną, urozmaiconą i ciekawą pozycję :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytana jednym tchem :) Polecam
zdecydowanie polecam dla miłośniczek romansów historycznych, jest idealnie - tak jak powinno być, od delikatnego muśnięcia dłoni, które rozpala zmysły po trzaskanie drzwiami :D
zdecydowanie polecam dla miłośniczek romansów historycznych, jest idealnie - tak jak powinno być, od delikatnego muśnięcia dłoni, które rozpala zmysły po trzaskanie drzwiami :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię fabularne książki historyczne, które pozwalają zobaczyć bohatera jako człowieka, a niekoniecznie jako postać z kart podręcznika do historii. "Wiktoria" Daisy Goodwin zdecydowanie zalicza się do tej kategorii.
Lubię fabularne książki historyczne, które pozwalają zobaczyć bohatera jako człowieka, a niekoniecznie jako postać z kart podręcznika do historii. "Wiktoria" Daisy Goodwin zdecydowanie zalicza się do tej kategorii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ upływem czasu czytam coraz więcej książek historycznych. Dawniej ich nie lubiłam. A " Wiktoria " jest po prostu rewelacyjna. Młoda dziewczyna zostaje zamknięta przez matkę i jej " towarzysza", ogarniętych żądzą władzy i kontroli, w czerech ścianach, odizolowana od ludzi, ponieważ w niedługim czasie zostanie królową. Gdy to się ziściło trafia w nieznany sobie świat, świat dworskich intryg, polityki, miłostek, zdrady, zawiści itd. Nie ma pojęcia o takim życiu. Jest jej bardzo ciężko a jednak radzi sobie. Jak to robi sprawdźcie sami. Polecam.
Z upływem czasu czytam coraz więcej książek historycznych. Dawniej ich nie lubiłam. A " Wiktoria " jest po prostu rewelacyjna. Młoda dziewczyna zostaje zamknięta przez matkę i jej " towarzysza", ogarniętych żądzą władzy i kontroli, w czerech ścianach, odizolowana od ludzi, ponieważ w niedługim czasie zostanie królową. Gdy to się ziściło trafia w nieznany sobie świat, świat...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo togarść faktów opleciona fabułą sprawia, że książkę bardzo przyjemnie się czyta :) a magia królewskich konwenansów dodaje baśniowego kolorytu :)
garść faktów opleciona fabułą sprawia, że książkę bardzo przyjemnie się czyta :) a magia królewskich konwenansów dodaje baśniowego kolorytu :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze się czyta, nie ma dłużyzn, opowieść płynie bez zbędnych przerw. Potraktowałam tę książkę jak romantyczną opowieść dziejącą się w czasach wiktoriańskich, a nie jak biografię królowej Wiktorii.
Bardzo dobrze się czyta, nie ma dłużyzn, opowieść płynie bez zbędnych przerw. Potraktowałam tę książkę jak romantyczną opowieść dziejącą się w czasach wiktoriańskich, a nie jak biografię królowej Wiktorii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo kilkakrotnym obejrzeniu serialu ,,Victoria" byłam zaskoczona, że powstała książka napisana przez producentkę serialu - Daisy Goodwin. Zachęcona pochlebnymi opiniami sięgnęłam po nią i nie spodziewałam się, że przeczytam coś tak dobrego, a przy okazji lekkiego. Podczas lektury, która była dla mnie samą przyjemnością, czułam się tak jakbym jednocześnie oglądała serial - poszczególne sceny miałam dokładnie przed oczami. Książka, co jest największą zaletą, rozwija niektóre wątki z serialu, a więc ubogaca naszą wiedzę. To, co również zasługuje na uwagę to, że wcale nie trzeba znać serialu, aby zrozumieć fabułę. Jedyne nad czym muszę przyznać ubolewa to, że akcja urywa się w momencie zaręczyn głównych bohaterów - pozostaje niedosyt i chce się więcej.
Nie mniej jednak książka świetna i warta uwagi, a ja mam nadzieję na jej kontynuację.
Po kilkakrotnym obejrzeniu serialu ,,Victoria" byłam zaskoczona, że powstała książka napisana przez producentkę serialu - Daisy Goodwin. Zachęcona pochlebnymi opiniami sięgnęłam po nią i nie spodziewałam się, że przeczytam coś tak dobrego, a przy okazji lekkiego. Podczas lektury, która była dla mnie samą przyjemnością, czułam się tak jakbym jednocześnie oglądała serial -...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, świetny serial. Bardzo przyjemnie się czyta i szybko. Wciągająca. Polecam zarówno książkę jak i serial.
Świetna książka, świetny serial. Bardzo przyjemnie się czyta i szybko. Wciągająca. Polecam zarówno książkę jak i serial.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mnie nie zachwyciła. Napisała ją scenarzystka, która powieść oparła na scenariuszu własnego pomysłu do filmu "Wiktoria".
Czyta się bez zaciekawienia, brak tu historii, dialogi są nudne i dla mnie jako pasjonata historii, ta książka niczego nowego nie wniosła.
Ponieważ jednak czytam wszystko, przeczytałam ją, a raczej trochę się nad nią pomęczyłam. Może Was zaciekawi, czego Wam życzę
Książka mnie nie zachwyciła. Napisała ją scenarzystka, która powieść oparła na scenariuszu własnego pomysłu do filmu "Wiktoria".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się bez zaciekawienia, brak tu historii, dialogi są nudne i dla mnie jako pasjonata historii, ta książka niczego nowego nie wniosła.
Ponieważ jednak czytam wszystko, przeczytałam ją, a raczej trochę się nad nią pomęczyłam. Może Was...
Lektura tej książki jest czystą przyjemnością. Z całego serca polecam.
Lektura tej książki jest czystą przyjemnością. Z całego serca polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem mam wrażenie, że angielski dwór to inna planeta, a książki opisujące wydarzenia na nim powinny być przypisane do kategorii fantastyka.
Jednak mimo wszystko w tej książce zobaczyłam kawałek siebie sprzed kilku lat: młoda dziewczyna, która pragnie być niezależna, ale nie chce widzieć świata jakim jest, tylko jakim sama go widzi.
Czasem mam wrażenie, że angielski dwór to inna planeta, a książki opisujące wydarzenia na nim powinny być przypisane do kategorii fantastyka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak mimo wszystko w tej książce zobaczyłam kawałek siebie sprzed kilku lat: młoda dziewczyna, która pragnie być niezależna, ale nie chce widzieć świata jakim jest, tylko jakim sama go widzi.
Spodziewałam się czegoś innego po tej książce i to może przez to pozostał mi lekki niedosyt. Wiktoria momentami zachowywała się dziecinnie, jednak nie przeszkodziło mi to na tyle, żeby nie przeczytać tej książki. Dobry zapychacz, jednak uważam, że jest wiele lepszych książek.
Spodziewałam się czegoś innego po tej książce i to może przez to pozostał mi lekki niedosyt. Wiktoria momentami zachowywała się dziecinnie, jednak nie przeszkodziło mi to na tyle, żeby nie przeczytać tej książki. Dobry zapychacz, jednak uważam, że jest wiele lepszych książek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham serial. Znam na pamięć zwłaszcza pierwszy sezon i... nie wiem, czy to dobrze. Książka jest wg mnie napisana jakby na siłę - scenariusz przerobiony na powieść. Niewiele dowiadujemy się ponad to, co widzimy w serialu. A szkoda, bo liczyłam na wynurzenia Wiktorii i Melbourna :)
Kocham serial. Znam na pamięć zwłaszcza pierwszy sezon i... nie wiem, czy to dobrze. Książka jest wg mnie napisana jakby na siłę - scenariusz przerobiony na powieść. Niewiele dowiadujemy się ponad to, co widzimy w serialu. A szkoda, bo liczyłam na wynurzenia Wiktorii i Melbourna :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia.
Z jednej strony, bardzo ujął mnie język powieści, lekkość prowadzenia historii, a także sposób widzenia Wiktorii, tj. z sympatią, ze zrozumieniem, jakby wyrywając ją z ram portretów, z których spoziera zmęczony, przyszły wizerunek Cesarzowej Imperium, a ukazanie Wiktorii jako młodej dziewczyny i zarysowanie problemów, z jakimi zmierzyła się, z chwilą gdy założyła koronę.
Z drugiej strony, wiem, że bardzo płytko prześlizgnięto się po tych problemach, i książka, która powinna dotykać intryg dworskich, ale i problemów politycznych, społecznych, obyczajowych, wreszcie dramatów ludzkich - okazała się prostą i romantyczną historyjką - o specyficznym trójkącie uczuciowym.
Nie wiem, czy William Lamb, lord Melbourne, czułby się zaszczycony czy obrażony swoim obrazem powieściowym :). Jest jakiś fałsz w tak skonstruowanym bohaterze, tj. niby doświadczony polityk, lew salonowy, cynik i uwodziciel, ale w sumie 'owieczka':) bez zmazy i skazy, wzór wszelkich cnót, do tego jak ładnie się poświęcał itp:). Coś tu 'zgrzyta' i nie jest logiczne. Zawsze mi się wydawało że Melbourne'a 'coś' :) łączyło, ale z Emma Portman, ale ok. Mogę się mylić :).
O wiele bardziej lubiłam sposób ukazania króla Leopolda:). Obraz nieco ironiczny i złośliwy, ale przecież o wiele prawdziwszy niż Melbourne.
Ogólnie, powieść przeczytałam bardzo szybko i wciągnęłam się w losy Wiktorii. I choć nie wierzę w tę powieść pod względem realizmu, to jest w niej urok.
Mam mieszane uczucia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony, bardzo ujął mnie język powieści, lekkość prowadzenia historii, a także sposób widzenia Wiktorii, tj. z sympatią, ze zrozumieniem, jakby wyrywając ją z ram portretów, z których spoziera zmęczony, przyszły wizerunek Cesarzowej Imperium, a ukazanie Wiktorii jako młodej dziewczyny i zarysowanie problemów, z jakimi zmierzyła się, z chwilą...
bardzo szybko się czyta. Jeśli oglądaliście serial to naprawdę polecam. W książce wiele wątków jest opisanych zupełnie inaczej (myśli Wiktorii, Alberta itd), dzięki takiemu rozbudowaniu scen patrzymy na losy W&A z innej perspektywy.
Mało wątków dotyczących służby.
bardzo szybko się czyta. Jeśli oglądaliście serial to naprawdę polecam. W książce wiele wątków jest opisanych zupełnie inaczej (myśli Wiktorii, Alberta itd), dzięki takiemu rozbudowaniu scen patrzymy na losy W&A z innej perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało wątków dotyczących służby.
Bardzo sympatyczna książka. Lekka, przyjemna, a jednocześnie wciągająca. Historia prawdziwej królowej podana w przyjaznej formie powieści. Wyraźne zarysowane postacie i ich charaktery. Szkoda tylko, że kończy się w takim momencie, bo chętnie poczytałabym dalej.
Bardzo sympatyczna książka. Lekka, przyjemna, a jednocześnie wciągająca. Historia prawdziwej królowej podana w przyjaznej formie powieści. Wyraźne zarysowane postacie i ich charaktery. Szkoda tylko, że kończy się w takim momencie, bo chętnie poczytałabym dalej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleksandryna Wiktoria nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Trzymana pod kloszem przez swoją matkę i jej towarzysza obiecywała sobie, że wszystko sie zmieni gdy zostanie królową. W roku 1837 osiemnastoletnia Wiktoria obejmuje panowanie. Od razu przekonuje się jak wiele osób chętnie odciągnełoby ją od władzy i uczyniło marionetką. Jedynym prawdziwym pomocnikiem i powiernikiem zostaje premier, lord Melbourne. Jak to jest rządzić targaną konfliktami Wielką Brytanią? Czy Wiktoria zauroczona swoim premierem zdecyduje się znaleźć męża czy pozostanie samotna jak jej idolka, krolowa Elzbieta?
Momentami to trochę romansidło ale polecam ;)
Aleksandryna Wiktoria nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Trzymana pod kloszem przez swoją matkę i jej towarzysza obiecywała sobie, że wszystko sie zmieni gdy zostanie królową. W roku 1837 osiemnastoletnia Wiktoria obejmuje panowanie. Od razu przekonuje się jak wiele osób chętnie odciągnełoby ją od władzy i uczyniło marionetką. Jedynym prawdziwym pomocnikiem i powiernikiem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako ogromna fanka serialu postanowiłam sięgnąć po książkę... I troszkę się zawiodłam... Tzn. czytało się cudownie, lekkie pióro (tu chwała tłumaczom) oraz dialogi, które sprawiały, że podczas czytania serial na nowo powstawał w głowie są naprawdę godne pochwały, lecz moim zdaniem zabrało wątków pobocznych. W serialu skupiono się nie tylko na samej królowej, ale też np. na losach służby. Niestety tego zabrakło w książce. Moim zdaniem za mało było również przemyśleń bohaterów, które pozwoliły trochę bardziej poznać ich wizję świata i otaczających wydarzeń.
Niemniej jednak, jak najbardziej polecam! Zarówno książkę, jak i serial. ;)
Jako ogromna fanka serialu postanowiłam sięgnąć po książkę... I troszkę się zawiodłam... Tzn. czytało się cudownie, lekkie pióro (tu chwała tłumaczom) oraz dialogi, które sprawiały, że podczas czytania serial na nowo powstawał w głowie są naprawdę godne pochwały, lecz moim zdaniem zabrało wątków pobocznych. W serialu skupiono się nie tylko na samej królowej, ale też np. na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść zaczęła się dosyć niepozornie. Bardzo młoda dziewczyna a wręcz dziewczynka zostaje nagle królową. Cały jej dotychczasowy świat się zmienia. Nie może już być rozbrykaną nastolatką, która robi co chce -lecz musi myśleć nie tylko o sobie ale i o swoim państwie. Niestety nie jest to proste zwłaszcza kiedy inni chcą położyć łapę na tronie królewskim...
Książka powstała po napisaniu scenariusza do serialu o tym samym tytule. Nie ukrywam, że będę chciała obejrzeć serial aby porównać z książką.
Książka według mnie bardzo dobra ponieważ opowiada nie tylko o dojrzewaniu młodej osoby do bycia głową państwa i przeciwstawieniu się tym, którzy niby chcą być przyjaciółmi a jednak są wrogami. Będą robić wszystko aby zdetronizować młodą dziewczynę i nie cofną się przed niczym. Na szczęściu przy boku młodej królowej zjawia się ktoś kto na początku wydaje się taki jak inni ale z biegiem stron okazuje się jej sprzymierzeńcem. Czy będzie tylko dobrym doradcą politycznym czy między nimi coś zaiskrzy?
Czy młoda królowa będzie w stanie ułożyć sobie życie skoro zewsząd płyną naciski, że powinna mieć męża? I kogo wybrać tak naprawdę? Czy kierować się dobrem państwa i rozsądkiem czy poczekać na prawdziwą miłość ?
Te i wiele innych pytań będą nurtować młodą damę, która nie raz stanie przed trudnymi wyborami.
Mnie osobiście książka porwała i urzekła. Nie potrafiłam się oderwać od niej a już 100 ostatnich stron to przepadłam. Może nie jest to jakaś wartka akcja, gdzie bardzo dużo się dzieje ale klimat, który tworzy autorka i rozterki, które targają młodą bohaterką sprawiają, że chce się czytać..czytać..czytać :)
Powieść zaczęła się dosyć niepozornie. Bardzo młoda dziewczyna a wręcz dziewczynka zostaje nagle królową. Cały jej dotychczasowy świat się zmienia. Nie może już być rozbrykaną nastolatką, która robi co chce -lecz musi myśleć nie tylko o sobie ale i o swoim państwie. Niestety nie jest to proste zwłaszcza kiedy inni chcą położyć łapę na tronie królewskim...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka powstała...
Książka lekka, szybko się czyta, ale raczej nie dla kogoś, kto oglądał serial o tym samym tytule, którego scenariusz pisała właśnie Daisy Goodwin. Książka jest wręcz dosłownym spisaniem serialu, nie wnosi do historii kompletnie nic nowego poza tym, co widać na ekranie.
Książka lekka, szybko się czyta, ale raczej nie dla kogoś, kto oglądał serial o tym samym tytule, którego scenariusz pisała właśnie Daisy Goodwin. Książka jest wręcz dosłownym spisaniem serialu, nie wnosi do historii kompletnie nic nowego poza tym, co widać na ekranie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna opowieść o młodej królowej Wiktorii.
Bardzo fajna opowieść o młodej królowej Wiktorii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to