cytaty z książki "Myśl w obcęgach. Studia nad psychologią społeczeństwa Sowietów"
katalog cytatów
Dziwne społeczeństwo, zahipnotyzowane, zsolidaryzowane w kłamaniu w oczy cudzoziemcom, w kłamaniu naiwnym, rozbrajającym, tak, że się czasami myśli, że doprawdy ma się do czynienia z jakimś obłędem masowym.
Bolszewicy są ludźmi, którzy nienawidzą Chrystusa.
Jest to nienawiść największa. Wiedzą, że kłamią, lecz kłamią z największą zaciekłością:
"Chrześcijaństwo to religia eksploatatorów".
Rozmawiałem długo z inteligentnym wodzem bolszewików. Pytałem się, jak można potwarzyć naukę, która uczyła kochać bliźniego? Powiedział mi:
"My wybaczamy tylko bogom umarłym, Chrystus jest żywym bogiem".
Tak! Chrystus jest żywym Bogiem!
Spotkałem się w czasie swej podróży z takim wypadkiem. "Biednota" zabrała chłopu - liszeńcowi (właścicielowi konia i dwóch krów) siano. Chłop nie miał czym karmić swych krów. Sędzia rozpatrując sprawę według dynamiki rewolucyjnej, kazał liszeńcowi, aby oddał krowy swoim grabicielom, motywując to, że skoro nie ma on teraz siana, krowy są mu niepotrzebne, ponieważ i tak zdechną.
Przekonanie, że robotnik, ponieważ jest robotnikiem, jest zdolny do wszystkiego, ma w Sowietach wszystkie cechy nastroju dogmatycznego.(...) Była widoczna ta pospieszna, chętna uniżoność wobec zdania robotnika. Jakże głupią i śmieszną jest ta psychoza wyższości robotnika w każdej dziedzinie.
W moim przekonaniu, czy bolszewicy istotnie pracują, czy tylko opowiadają, czy statystki ich są prawdziwe, czy jak mówił Disraeli, stanowią tylko jedną z form kłamstwa, jest rzeczą dość podrzędną. Moim zdaniem rezultatów ze swej pracy mieć nie będą.
To samo, a nawet w większym stopniu da się powiedzieć o „wrieditielach”. Wrieditiel jest to człowiek oskarżony o sabotaż pracy sowieckiej. Znamy wielkie procesy wrieditielej, znamy proces Szachtiński, proces Ramzina i tow. itd. Z tego wszystkiego, co słyszałem, bolszewicy niesłychanie przesadzają winy wrieditielej. Wreditiel w więzieniu podpisuje skruchę i tam również przypisuje sobie przestępstwa, których nie popełnił - tą drogą unika kary śmierci bez sądu.(...) Uważam socjalistyczny system gospodarczy za idiotyzm. Jak on wygląda w praktyce, opisywałem powyżej. Ale bolszewicy nie mogą tłumaczyć tłumom, że głód, nędza, brak wszystkiego, katastrofy powstają dlatego, że ich system gospodarczy jest idiotyzmem. Więc coś należy znaleźć takiego, aby tłumom wytłumaczyć, dlaczego są katastrofy na każdym kroku. I oto najłatwiejsze, najprzystępniejsze, symplicystyczne, tak łatwo trafiające do przekonania tłumaczenie: wrieditiel.(...)W ten sposób agitacja bolszewicka znajduje wytłumaczenie, dlaczego system gospodarczy zawala się raz po raz w katastrofach, i w ten sposób egzaltuje podejrzliwość mas. Robespierre mawiał: „podejrzliwość w polityce jest tym samym co zazdrość w miłości - nigdy jej nie jest za mało”. Rosja od dziesięciu lat żyje, rodzi się i umiera w krwawej, podejrzliwej, złej ekstazie roku rewolucji 1793, tego „roku strasznego”.