Jesteśmy tak popieprzonymi i zagubionymi dzieciakami, że nawet ja nas nie rozumiem.
Nienawidzę tego, co ze mną robisz, dziewczyno.
Uwielbiam to, co ze mną robisz, i jednocześnie nienawidzę tego.
Tamtej nocy, choć niewierząca, imię Boga wypowiedziałam kilkadziesiąt razy. Po tamtej nocy klęczałam przed Tobą wiele razy. Przepadłam.
Znacie to uczucie, gdy kilka prostych słów sprawia, że wasze dłonie zaczynają się pocić, a serce bić tak mocno, że macie wrażenie, jakby druga osoba też mogła je usłyszeć?
Potwory kryją się w ludziach, a nie pod łóżkami. Czasem przywdziewają najpiękniejsze maski, którymi zachwycamy się i które adorujemy każdego dnia, nieświadomi tego, co się za nimi kryje”.
Jeśli nie będę w przyszłości tak gorący jak on, to możecie poddać mnie eutanazji. Nie chcę spędzić starości, wyglądając jak jakiś Bob z osiedla.
[jego głos] Działa kojąco na moją duszę, poszarpaną na strzępy. Na maleńkie kawałeczki rozrzucone po ogromnym pomieszczeniu. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się złożyć je w całość. Nie wiem, czy ktokolwiek byłby w stanie mi w tym pomóc.
,,Czy jestem na tyle nawalona, żeby to zrobić"? - zastanawiam się...
- [...] To popieprzone, co nie?
[...]
- Ani trochę.
Oczywiście, ja i Jake udajemy odruch wymiotny, ilekroć ich widzimy, ale w rzeczywistości oboje bardzo kibicujemy tej dwójce.
W okularach wyglądasz jak taka seksowna sekretarka z tych wszystkich pornosów.
Następne piętnaście minut spędzamy na dyskusji o nowym serialu, który właśnie pojawił się na Netflixie- Lucyferze. Po obejrzeniu pierwszego odcinka nie byłam do niego zbytnio przekonana, jednak im dalej docierałam, tym ciekawiej się robiło. Stanęłam gdzieś na końcówce sezonu z powodu nauki. Jake natomiast skończył go oglądać w jedną noc i już zakomunikował, że „lepszego gówna nie widział, a Chloe Decker jest tak gorąca, że dla bycia przez nią przesłuchanym mógłby nawet zabić". Cóż, ja w takim razie mogłabym zgrzeszyć jak nigdy wcześniej i wylądować w piekle dla takiego diabła, jakim jest Lucyfer.
Niespodziewanie chłopak unosi zamaszyście dłoń, a ja zamykam oczy i intuicyjnie wyrywam się z jego uścisku. Moje stopy znów stykają się z trotuarem. Na twarzy Chase'a dostrzegam coś dziwnego. Coś, czego jeszcze nie widziałam. Mam wrażenie, jakby ktoś na moment odciął mi dopływ tlenu. Z moich płuc zaczyna wydobywać się ciężkie sapanie. Czuję, jak panika oblewa całe ciało.
,,Przychodzi taki dzień, w którym robimy coś po raz ostatni, zupełnie nieświadomi tego, że już nigdy więcej to się nie wydarzy. Odkładamy zabawkę na półkę i idziemy spać, aby następnego dnia po nią nie sięgnąć. Wtedy jeszcze nie zdajemy sobie sprawy, ba, nawet nie myślimy o tym, że to po prostu koniec. Nagle wszystko zaczyna się mieszać. Patrzymy w lustro i widzimy zmiany. Rośniemy, nasze ciało się przekształca, a twarz wydaje się nieco poważniejsza niż wczoraj.
Tamtej nocy zasnęłam, śniąc o małym chłopcu z oczami w kolorze nefrytu. Uśmiechał się do mnie promiennie, w ręku trzymając plaster. Wtedy już wiedziałam, że w jego ramionach mogę się czuć bezpieczna.