cytaty z książki "Przy słońcu i przy gazie: szkice z miasta"
katalog cytatów
Ludzie łatwiejby się obeszli bez chleba i odzienia, niż bez pięknych, okrągłych i mile drażniących nerwy słuchu - frazesów.
Przeskaczę życie tempem mazura
I walcowego zrobię zeń tour'a,
A gdy juz zmysły będą martwiały,
Krzyknę do śmierci: Hej! mazur biały!
Zwyczajem wszystkich gnębionych, stara się i on też — gnębić.
Pszczoły mają swoich trutniów, ludzie złotą młodzież.
Nieśmiertelnością ducha ludzkiego - mówi [Cycero] - jest ta jego cząstka, która po zgonie zostaje pomiędzy ludźmi i trwa w pamięci następujących po sobie pokoleń...
Pamięć o człowieku zwyczajnym - takim, z jakich tworzą się miliony - częstokroć już w trzecim pokoleniu, pośród wnuków, wygasa; ślad zaś, jaki po nim w życiu publicznym pozostaje, bywa mniej znacznym, niż kręgi na wodzie po rzuconym do niej kamyku...
Zdaje się, że śmierć, przebrana za galonowego lokaja, niesie napis ten na srebrnej tacy, z głębokim pokłonem, a... szyderczo wykrzywionymi szczękami.
Dobry humor bywa wielkich dzieł rodzicem...