Wróć na stronę książki

Oceny książki Dzikie wino

Średnia ocen
6,6 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1453
1403

Na półkach: , ,

Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.

Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
670
670

Na półkach: ,

To dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.

To dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to