Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.
Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.
To dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.
To dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.
Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.
Wyboru utworów z lat 1928 - 1953 do "Dzikiego wina" dokonała córka poety. Gałczyński jest w tym tomie bardzo ptasi, księżycowy, leśny i nocny. Ptaki fruwają prawie w każdym wierszu, a wielu utworach gra Bach. Wszystko jest u niego świetliste, złociste i srebrzyste. Część wierszy znałem, kilka, w tym tytułowy, były dla mnie odkryciem i bardzo miłym zaskoczeniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.
To dobra pozycja, w której można znaleźć sporo utworów Gałczyńskiego. Czy jednak ta poezja do mnie trafiła? Nie bardzo. Wydaje mi się, że akurat to wino z czasem wywietrzało i zmieniło się w ocet. Choć może kiedyś dorosnę do tego rodzaju wierszy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to