Zostań recenzentem książki „Osadzony” Kingi Wójcik

LubimyCzytać
21.01.2021

Komisarz Lena Rudnicka znowu na tropie! Zostań  jedną z peirwszych osób, które przeczytają i zrecenzują powieść „Osadzony” Specjalnie dla czytelników serwisu lubimyczytać.pl wydawnictwo Prószyński i S-ka przygotowało 15 egzemplarzy najnowszej książki Kingi Wójcik.

Zostań recenzentem książki „Osadzony” Kingi Wójcik

Kinga Wójcik Osadzony„Osadzony” to tytuł trzeciego już tomu z serii o bezkompromisowej policjantce łódzkiego wydziału kryminalnego – Lenie Rudnickiej. 

Reklama

Trzynaście lat temu mieszkańcy Łodzi żyli w strachu. Mężowie drżeli o życie swoich żon, rodzice zamykali w domach córki. Nieuchwytny, przebiegły i bezwzględny morderca, któremu media nadały pseudonim Trzynaście, długo igrał z policją, w końcu jednak popełnił błąd… Łodzianie odetchnęli z ulgą. Przeszłość jednak nie pozwala o sobie zapomnieć. Dochodzi do kolejnego morderstwa, które do złudzenia przypomina zbrodnie Trzynastki. Czy w mieście grasuje naśladowca? Jaki związek z Trzynastką ma kobieta, którą przed trzynastoma laty uznano za zaginioną? A może za sznurki pociąga człowiek od lat zamknięty w więzieniu, który teraz niespodziewanie poprosił o spotkanie z komisarz Rudnicką?

Tym razem pani komisarz wraz ze swoim partnerem stara się rozwiązać zagadkę morderstwa dziewczyny, która zaginęła wiele lat wcześniej. Kto dopuścił się przestępstwa, które do złudzenia przypomina zbrodnie przebywającego w więzieniu seryjnego zabójcy o pseudonimie „Trzynaście”? Czy w mieście grasuje jego naśladowca, czy to sam osadzony pociąga za sznurki zza więziennych krat? Czy parze policjantów uda się odkryć prawdę i rozwiązać kolejną zagadkę? Czy spotka ich za to kara czy zasłużona nagroda?

Dlaczego doceniamy to, jak wiele mamy, dopiero gdy to stracimy? Dlaczego nie potrafimy szanować siebie nawzajem? Czy musi wydarzyć się najgorsze, byśmy zrozumieli własne błędy?

Kinga Wójcik, „Osadzony”

Kinga Wójcik – urodziła się w 1994 roku w Tomaszowie Mazowieckim. Z wykształcenia jest politologiem. Ukończyła Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego. Jej „Poryw” i „Spektakl” otwierają serię z komisarz Rudnicką w roli głównej.

pisarka Kinga Wójcik

Jak zostać recenzentem książki?

Reklama

Dla użytkowników serwisu lubimyczytać.pl mamy do rozdania 15 egzemplarzy książki „Osadzony”.

Wystarczy przesłać link do dowolnej recenzji, którą umieściliście w serwisie lubimyczytać.pl, na adres: miraolejarska@proszynskimedia.pl (w tytule maila wpisując: Recenzja Osadzony).

Na zgłoszenia macie czas do czwartku 28 stycznia. 

Z nadesłanych zgłoszeń wydawnictwo Prószyński i S-ka wybierze piętnaście osób, z którymi skontaktuje się osobiście. Książki zostaną wysłane po przesłaniu danych adresowych przez laureatów.

Będziemy wdzięczni za umieszczenie waszych opinii o książce w serwisie. Życzymy szczęścia i czekamy na recenzje!

Przeczytaj fragment książki

Książka Kingi Wójcik „Osadzony” jest już dostępna w sprzedaży. Przed zakupem polecamy przeczytać fragment powieści, który wklejamy poniżej.

W pobliżu stał mężczyzna w sportowym stroju. Przebierał nogami, chuchając w dłonie. Zerkał nerwowo na sportowy zegarek. 

– Chodzę do pracy na piątą, dlatego robię trening o tej porze – wyjaśnił policji. 

– Przygotowuję się do maratonu. Zdziwił mnie widok kobiety siedzącej w środku nocy na ławce, do tego w taką pogodę, więc podszedłem do niej, i wtedy się przekonałem, że jest martwa.

Rudnicka przeszła pod policyjną taśmą. Dwóch mundurowych pilnujących przejścia odwróciło wzrok. Komisarz poczuła, że coś jest nie tak. Atmosfera była napięta.

Lena spojrzała na zwłoki. 

– O kurwa – mruknęła pod nosem. 

– Kobieta, wiek około trzydziestu pięciu lat – powiedziała prokurator, która podążyła za Rudnicką. 

– Coś więcej? 

– Tożsamość nieznana. 

– Żadnych dokumentów? 

– Żadnych. 

Kobieta siedziała na ławce, otulona futrzanym paltem. Na nogach miała ciężkie, wojskowe buty. Szkliste oczy patrzyły w górę. Drobne dłonie trzymały bukiet czerwonych róż. Wyglądała, jakby przysiadła na ławce tylko na chwilę. Na jej szyi odznaczała się krwista pręga. 

– Poderżnięto jej gardło – zauważyła Rudnicka. 

– Według doktora Bani to najprawdopodobniej przyczyna zgonu. Lena ostrożnie pochyliła się nad ciałem. 

Reklama

– Wykrwawienie – mruknęła.

– Umiejętne cięcie. Linia nie ma szarpnięć. Ktoś sprawnie poprowadził ostrze. 

– Uznałam, że zanim zabierzemy ciało, powinnaś to zobaczyć. Zdjęcia nie oddałyby tego w pełni. 

Rudnicka pomyślała, że nie pamięta, by kiedykolwiek wypiły bruderszaft z prokurator.

– Uznaj to za gest przyjaźni – dodała Kmiecik. 

– Doceniam. 

Komisarz rozejrzała się dookoła, szukając Wolskiego. Stał jakieś sto metrów dalej. Napotkawszy jej wzrok, odwrócił głowę. Zawołała go, a Wolski z ociąganiem ruszył w jej stronę. Cały Marcel. Kiedy tylko mógł, unikał zwłok. Twierdził, że nie może potem spać. 

– Tylko się nie porzygaj – rzuciła, kiedy stanął obok. 

Marcel przełknął ślinę. Wahał się kilka sekund, zastanawiając się, czy spojrzeć na martwe ciało. Wiedział, że powinien. Szybko zerknął i odwrócił wzrok, co Lena skomentowała cichym westchnieniem. 

Na widok kobiety z rozdartym gardłem przeszedł go lodowaty dreszcz. Cofnął się o krok, gdy poczuł, że robi mu się niedobrze. Oparł dłonie na kolanach i ciężko oddychał, potem uniósł głowę, zakrywając usta. Jeszcze chwilę, pomyślał, zaraz przejdzie. Skupił się na tym, by nie zwymiotować przy wszystkich. Chłopaki dopiero miałyby używanie na komendzie. 

– Przepraszam – odezwała się prokurator. 

– Czy sierżant Wolski po raz pierwszy w życiu widzi zwłoki? – Nie, przepraszam… – zająknął się. – Po prostu… 

– Zatruł się bułką na stacji – wyjaśniła Lena. – Trochę go teraz cofa. 

Wydawało się, że prokurator chciała coś dodać, ostatecznie jednak pokręciła głową i wsunęła dłonie w kieszenie płaszcza. Uznała temat za zakończony. 

– Jakieś ślady? – zapytała komisarz. 

– Technik nad tym pracuje, ale całą noc padał deszcz – odparła Kmiecik. – Może być ciężko.

- Wiadomo, kiedy zmarła? 

– Bania stwierdził, że przynajmniej kilka godzin temu. – Sprawca nie zabił jej tutaj. Mimo deszczu jest zbyt czysto. – Zwłoki zostały przeniesione. 

Alejka, w której znaleziono ciało, była na uboczu, oddalona od głównego wejścia. 

– Niech mundurowi sprawdzą park – rozkazała Rudnicka. – Na wszelki wypadek. 

– To oczywiste. 

– Zamordował ją w innym miejscu, ale może znajdziemy jakiś ślad. Cokolwiek. Lena spojrzała na ciało. Wskazała bukiet w dłoniach ofiary. 

– Ile jest tych chwastów? – zapytała. 

– A jak sądzisz? – Policzyliście? 

Nie czekając na odpowiedź, podeszła bliżej i szybko przeliczyła kwiaty. Serce zabiło jej szybciej. 

– Trzynaście – powiedziała. – Ona trzyma trzynaście róż.

Artykuł sponsorowany

Reklama

komentarze [17]

Sortuj:
290
71
03.02.2021 17:56

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka z książką :)


1548
173
25.01.2021 14:13

Tak jest! Zostałem wybrany. Będzie niezła zabawa. Odpowiedź nadeszła niezwykle szybko. Około 30 min


625
31
25.01.2021 12:49

Zgłoszenie wysłane i otrzymałam właśnie pozytywną odpowiedż zwrotną. Bardzo się cieszę :)


2391
625
23.01.2021 21:42

Zgłoszenie wysłane!


573
242
21.01.2021 11:55

Zgłosiłam się i już mam odpowiedź. Bardzo się cieszę.


243
227
21.01.2021 12:08

Ja też i również się cieszę, bo książka zapowiada się interesująco


491
262
21.01.2021 16:39

A czy wcześniej też zdarzało Ci się brać udział w takich konkursach? Po jakim czasie książka trafiała w Twoje ręce?
Gratuluję
Natalia Wróż


573
242
21.01.2021 16:58

Bardzo często biorę udział. Książkę dostaję najczęściej kilka dni po wysłaniu swoich danych do wysyłki.


491
262
21.01.2021 17:14

Dziękuję za wiadomość. Rzadko zdarza mi się coś wygrać, dlatego jestem taka podekscytowana:) Moja ostatnia większa wygrana to karta (200zł) od Jogobelii- istniał kiedyś konkurs na 20-lecie istnienia marki. Niestety, sztabki złota, czyli nagrody głównej, nie wygrałam.


573
242
21.01.2021 20:02

Trzeba zgłaszać się bardzo szybko i zamieścić link do jakiejś udanej opinii. ja zwykle wybieram opinie książki w podobnym gatunku, np. jeśli do wygrania jest kryminał to daję link do recenzji właśnie kryminału, albo sensacji. Do tej pory się sprawdzało.


705
293
22.01.2021 20:39

Bardzo ciekawa ta powieść, ale to trzecia część. Niestety nie czytałam pozostałych.


290
71
27.01.2021 18:51

Dołączam do grona recenzentów ;)


243
227
28.01.2021 08:13

Gala - czasami da się przeczytać trzecią, nie znając treści pierwszej i drugiej. Bywa tak, że jest jeden cykl książek, podzielonych na tomy, ale każdy można czytać niezależnie. Nie wiem jak jest w tym przypadku


705
293
29.01.2021 12:43

Czasem w niektórych seriach tak się udaje, ale zazwyczaj czuję się, jakbym weszła w środku przyjęcia, gdzie nie znam nikogo, ale nie powiem, że ta książka, jak cała seria nie wzbudziła mojego zainteresowania.


243
227
29.01.2021 12:54

Tak, wiem co masz na myśli


2947
4
21.01.2021 09:37

Zapraszamy do dyskusji.


163
113
21.01.2021 22:04

Czy konkurs na recenzenta jest na zasadzie, kto pierwszy, ten lepszy?


zgłoś błąd