Szukając Witkacego – od Słupska po Sri Lankę, od Upadku do Bzika

LubimyCzytać
05.03.2012

Niektórzy twierdzą, że Witkacy jako artysta narodził się na Cejlonie. Czy to prawda? Ania i Jakub postanowili to sprawdzić. – Dlaczego na Cejlonie po raz kolejny chce popełnić samobójstwo, w jaki sposób zderza się z Innym i zmienia sposób, w jaki tworzy - dowiecie się, śledząc relację na blogu www.podrozniccy.com.

Stanisław Ignacy Witkiewicz żył na przełomie XIX i XX w. Trudno go zakwalifikować, bo wymykał się każdej kwalifikacji. Był malarzem, pisarzem, fotografem, filozofem - oryginalnym w każdej z tych dziedzin.

"Szukając Witkacego – od Słupska po Sri Lankę, od Upadku do Bzika” to - w założeniu autorów – z jednej strony wyprawa stricte geograficzna. – Odwiedzą miejsca, w których Witkacy był i którymi się inspirował. Z drugiej strony – wybiorą się w głąb jego twórczości, próbując dociec, jaki wpływ wywarły na nim te doświadczenia.

Inicjatywa Anny i Jakuba Górnickich startuje z początkiem marca i potrwa do października. W tym czasie podróżnicy odwiedzą m.in. Sri Lankę, Australię, Zakopane, Słupsk, Kraków, Odessę oraz Sankt Petersburg.

Ale uwaga - celem podróżników jest zabranie do szukania Witkacego, jak najwięcej osób m.in. dzięki intensywnemu wykorzystaniu portali społecznościowych. Efektem całej inicjatywy ma być konstrukcja prawdziwego reportażu multimedialnego. Materiałami będzie nie tylko tekst, ale również dźwięk, obraz, wideo czy... rysunek. I ta wielość form - wraz z zaangażowaniem społeczności - ma stworzyć całość.

Epicentrum całej relacji będzie blog, ale wspierać go będą inne media społecznościowe.

Ania i Jakub są pasjonatami. Chcą szukać Witkacego i zapraszają do tej podróży wszystkich. Lubimyczytać.pl również włącza się do tej inicjatywy. Za kilka tygodni ruszy specjalna akcja dla naszych użytkowników poświęcona twórczości pisanej artysty. Tymczasem, zaczynamy podróż tutaj: www.podrozniccy.com i na Facebooku.

Reklama

komentarze [0]

Sortuj:
zgłoś błąd