„Wiedźmin 2” – tego nie było w książkach Andrzeja Sapkowskiego

LubimyCzytać
10.07.2020

Lauren S. Hissrich w niedawnym wywiadzie zdradziła sporo o drugim sezonie „Wiedźmina”, serialu wyprodukowanego przez Netflix. Pojawią się w nim wątki i sceny, których nie znajdziemy w książkowej sadze. Co jeszcze zaskoczy czytelników Andrzeja Sapkowskiego?

„Wiedźmin 2” – tego nie było w książkach Andrzeja Sapkowskiego
Reklama

Choć pierwszy sezon „Wiedźmina” cieszył się dużą popularnością na świecie, nie brakowało też głosów krytycznych. Widzowie wskazywali między innymi na niespójność narracji i trzy linie czasowe, które wprowadzały zamieszanie w opowiadaną historię i mogły budzić zdezorientowanie, szczególnie u tych osób, które nie czytały książek Andrzeja Sapkowskiego. Jak zapowiada Lauren S. Hissrich, teraz producenci nie popełnią już tego błędu. W rozmowie z TV Guide showrunnerka opowiedziała o drugim sezonie serialu Netflixa. „Wciąż będziemy się trochę bawić koncepcją czasu, ale myślę, że tym razem widzom będzie łatwiej śledzić rozwój fabuły”.

„Wiedźmin 2”: kiedy ruszą prace?

Prace na planie sezonu drugiego ruszyły w lutym tego roku – z tej okazji krótkie wideo nagrał i udostępnił na swoim Instagramie między innymi Henry Cavill, odtwórca roli Geralta. Jednak niedługo po tym zostały wstrzymane w wyniku epidemii. Koronawirusem zaraził się też jeden z aktorów, znany z „Gry o tron” Kristofer Hivju. W wyniku jego choroby cała ekipa musiała przejść dwutygodniową kwarantannę. 

Wznowienie prac nad produkcją wyznaczono na 17 sierpnia. Zdjęcia będą kręcone w Arborfield Studios, które znajduje się niecałe 100 kilometrów na zachód od Londynu. Lauren Hissrich zdradziła już pierwsze informacje o nadchodzącym nowym sezonie.

Jak mówi, Geralt jest postacią, która z jednej strony musi zachować zimną krew i podkreślać brak osobistego zaangażowania, a z drugiej – pragnie być bohaterem i zmaga się z wieloma emocjami.

Myślę, że w dużej mierze ten jego wewnętrzny konflikt dobrze jest pokazać na ekranie, a wszystko to dopiero wybuchnie w sezonie drugim. Wszystkie te sytuacje, w których widzieliśmy go powstrzymującego się, wszystkie te sytuacje, w których widzieliśmy Geralta w pewien sposób zamykającego się do wewnątrz zamiast otwierającego się na innych, w sezonie drugim powrócą i zmuszą go do podjęcia innych decyzji.

Geralt i Ciri razem

Sezon drugi podejmie wątek, na którym zakończył się sezon pierwszy. Geralt i Ciri w końcu się spotykają, musząc wypełnić swoje przeznaczenie. Jak mówi showrunnerka, to moment, w którym fabuła serialu odbiegnie od wydarzeń opisanych w książkach.

W książkach Geralt spotyka Ciri w Sodden… A gdy potem wracamy do nich w kolejnym tomie, okazuje się, że upłynęło już sporo czasu. Pisząc serial, uświadomiliśmy sobie, że nie chcemy omijać tego okresu pierwszych wspólnych miesięcy, gdy się nawzajem poznają. To część zabawy przedstawiać, że Geralt i Ciri rozumieją, że nawzajem są częścią swojego przeznaczenia, i choć niechętnie to przyjmują, jednak akceptują fakt, że to właśnie teraz muszą zrobić, by kontynuować podróż przez Kontynent. Ciekawie będzie pokazać jak to wyjdzie? Jak poczuje się dwoje nieznajomych, którzy wreszcie się spotkali, wiedząc, że walczyli o to przez cały sezon? A jak wiecie, Geralt oczywiście nie ma żadnego doświadczenia w zakresie rodzicielstwa, nigdy nie miał dziecka ani nawet dłuższej, stałej relacji w swoim życiu. Jest włóczęgą, podróżnikiem. Celowo nie nawiązuje długich związków a teraz rozpoczyna relację, która zostanie z nim na bardzo długo. Z kolei Ciri kontynuuje podróż z pierwszego sezonu, kiedy okazało się, że księżniczka, która była chroniona całe swoje życie, teraz musi niespodziewanie radzić sobie sama.

Wiedźmin i silne kobiety

Reklama

Hissrich opowiedział również nieco więcej o postaci Ciri

Jedną z rzeczy, które lubię w pierwszym sezonie, jest ten moment, gdy Ciri przestaje uciekać przed problemem. W odcinku siódmym w końcu stawia czoła przeciwnościom losu. To wtedy dokonuje się w niej ta delikatna zmiana, pozwalająca jej przestać uciekać. Teraz będziemy mogli zobaczyć tę jej nową postawę, ten uroczy upór i charakter, które wykształciła w pierwszym sezonie. A jednocześnie w jej życiu pojawia się ktoś na kształt ojca, kto znów będzie jej mówić, co ma robić.

Scenarzystka skomentowała także fakt, że jej zdaniem w pierwszym sezonie Ciri była za mało obecna. „W sezonie drugim zagłębimy się w jej charakter i spróbujemy ją lepiej zrozumieć”, zapowiedziała Hissrich. Dodała również, że teraz widzowie będą mieli okazje w końcu poznać postać, którą znają z książek, gdy Ciri trenuje i dojrzewa.

Hissrich odniosła się także do rozwoju postaci Yennefer i powiedziała, że bardzo ważny jest dla niej aspekt opowiedzenia jej historii.

Gdy przeczytała książki byłam zachwycona tą postacią. Nie spodziewałam się tak silnych postaci kobiecych w fantastyce Europy środkowej, pisanej w latach 80. A gdy później rozmawiałam o nich z Sapkowskim, on powiedział „Nie, po prostu takie są kobiety w moim życiu”. Zatem było to bardzo ważne, by kobiety były silne i niezależne.

Reklama

komentarze [14]

Sortuj:
472
472
14.07.2020 15:57

Trudno mi wierzyć w drugi sezon, skoro pierwszy był zupełnie nieudany. Było kilka efektownych scen (jak rzeź w Blaviken - naprawdę świetnie zrealizowana), ale cała koncepcja jest po prostu śmieszna. Elfy i ludzie niczym się nie różnią - jedynie szpiczastymi uszami. Rasa w "Wiedźminie" jest bardzo ważna, bo stanowi część fabuły. A tu biali i czarni wymieszani bez żadnego...

więcej

9648
115
14.07.2020 09:11

Hm, ten Wiedźmin Netflixa to generalnie - w dużo większym stopniu, niż książki - sztampowa historia przygodowa. Oni mają "naukowo opracowane", jak powinien wyglądać dobry serial przygodowy... dlatego oglądamy coraz bardziej podobne seriale, niezależnie od książki wyjściowej (czy w innym przypadku od prawdy historycznej). Największe różnice w tych serialach dotyczą...

więcej

55
48
11.07.2020 21:33

Czyli sezon 2 będzie gorszy od 1 ^^ to przynajmniej wiem na czym stoję i nie będę wyczekiwać lepszej wizualizacji ... naprawdę nie wiem po co Netflix wziął się za Wiedźmina skoro nawet nie sili się go zekranzować tylko robi jakieś dziwne mieszanki :/


213
32
11.07.2020 18:41

Zaś artykuł o tym pozbawionym ducha potworku, którego z Wiedźminem łączy co najwyżej charakteryzacja odtwórcy głównej roli?


437
236
11.07.2020 17:52

dobra dobra, znów będzie to samo - ci co przeczytali książki będą narzekać, ci co po prostu oglądają seriale jak leci, obejrzą i ten i im się spodoba (albo nie), po czym o nim zapomną i obejrzą kolejny, i będą z politowaniem uśmiechać się widząc gunwoburzę wokół wieśka. bo to nie jest zły serial, jest po prostu średni.

i to chyba boli mnie najbardziej, że gatunkowo to...

więcej

243
4
11.07.2020 12:43

Serialowy wiedźmin ma parę problemów - głównym jest fakt, że zamiast korzystać ze świetnie napisanego materiału źródłowego, stara się zrobić coś innego i póki co średnio wychodzi. Przy czym mam głęboką nadzieję, że teraz gdy pierwszy sezon odniósł już sukces scenarzyści będą mogli pozwolić sobie na odejście od wymagań "amerykańskiego" widza i lepiej zarysują bohaterów i...

więcej

226
27
11.07.2020 01:37

Dawno nic mnie tak nie rozczarowało jak ten serial. Nie przez samo odejście od fabuły, ale przez uproszczenie postaci i zrobienie z materiału, który w lekki i rozrywkowy sposób poruszał jednak także nietrywialne i poważne tematy, czegoś co kojarzy mi się głównie z naiwnymi serialikami dla nastolatków z lat 90-tych. W zagranicznych recenzjach, pisanych przez osoby nie...

więcej

423
23
10.07.2020 19:50

Już gry lepiej ujęły ducha sagi, wspaniale odzwierciedlając postaci, problematykę, konteksty i humor. Serial odjechał niestety za daleko, w zupełnie inną stronę.


583
0
10.07.2020 15:07

-Mamo, możemy mieć w serialu coś, czego nie było w książce?
-Przecież mamy w serialu coś, czego nie było w książce.

Coś, czego nie było w książce: ostatnie sezony "Gry o Tron".


Jestem pewien, że wszystko będzie OK. :D


3967
3726
10.07.2020 13:59

Ja mam najlepiej.Nie oglądam,nie planuje.Sie nie denerwuje


zgłoś błąd