Czytamy w weekend

LubimyCzytać
25.08.2017

I oto nadszedł! Ten znienawidzony, niechciany i niepożądany ostatni weekend sierpnia, który dla wielu jest jednocześnie ostatnim weekendem wakacji. Co począć w tym trudnym czasie - ano to, co robimy najlepiej, czyli poczytać coś ciekawego!

Sztuka powieści to zbiór wywiadów z pisarzami, które publikowano na przestrzeni kilkudziesięciu lat na łamach magazynu literackiego „The Paris Review”. Wydawnictwo Książkowe Klimaty wydało najpierw tom z rozmowami z pisarzami, a w drugiej kolejności, w maju tego roku tom rozmów z pisarkami. Mimo że dostałam obie książki w tym samym czasie, wolałam zacząć lekturę od drugiego tomu, bo perspektywa autorek wydała mi się ciekawsza, może bliższa (trzeba sprawdzić), może bardziej inspirująca (jak wcześniej). Wśród pisarek, z którymi przeprowadzono wywiady, znalazły się m.in. Simone de Beauvoir, Alice Munro, Margaret Atwood, Toni Morrison, Karen Blixen i Susan Sontag. Jak dotąd, przeczytałam tylko trzy rozmowy, ale już teraz mogę zaryzykować tezę, że będzie to fascynująca lektura pełna niespodzianek. Bo kto by na przykład przewidział, że tyle łączy Alice Munro z Toni Morrison? Albo że Toni Morrison codziennie zaczyna pisać jeszcze przed świtem, a w innych warunkach pisanie jej po prostu nie wychodzi? Świetne, porywające teksty o różnych metodach pracy i różnym rozumieniu literatury, w które wciągnęłam się bardziej niż w jakąkolwiek powieść w ostatnim czasie.

Czytanie książek zajmuje mi ostatnio więcej czasu niż normalnie. Nie wiem czy to wina spadku koncentracji, czy wina kotów, które za każdym razem jak zaczynam czytać postanawiają się obudzić i zwracać na siebie uwagę, a uwierzcie mi - potrafią to robić długo, donośnie i natrętnie. Czytanie poza domem w ogóle nie wchodzi w grę. Ławki w parku niewygodne, kocyki na trawie za płaskie, piasek na plaży wchodzi w obudowę kindle'a. Tak więc moja lista książek, które Chcę przeczytać rośnie nieprzerwanie, a pozycje na półce Teraz czytam utrzymują się na niej bardzo długo.

No ale czytać trzeba - nawet jeśli nie dla przyjemności, to z zawodowego obowiązku. W ten weekend mam nadzieję połączyć te dwie motywacje i mając za przewodnika Annę Kamińską spróbuję poznać Wandę Rutkiewicz. Pamiętam dzień, w którym podano do wiadomości, że zaginęła w Himalajach. Ubolowałam, że jedna z nielicznych słynnych Polek zginęła. Ale nie, nigdy nie chciałam iść w jej ślady. Lubię chodzić po górach, chciałabym polecieć w Himalaje, ale nigdy nie zdecydowałabym się na takie ryzyko, jakie ona podejmowała prawie za każdym razem - może moje demony nie są wystarczająco wielkie. Ciekawa jestem jaki obraz Wandy Rutkiewicz wyłoni się ze stron tej książki. A wszystkie pytanie, które powstaną w trakcie jej czytania będę mogła zadać autorce w połowie września, gdy będzie moim gościem w poznańskim CK Zamek.

A Wy jak spędzicie weekend?

Reklama

komentarze [192]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2476
4
25.08.2017 13:56

Zapraszamy do dyskusji.


973
256
25.08.2017 16:04

Ten weekend spędzam z  Epidemia Epidemia i  Fabrykantka aniołków Fabrykantka aniołków


1929
8
25.08.2017 16:24

Po skończeniu:
 We Are the Ants We Are the Ants
Planuję zabrać się za:
 Anna Karenina Anna Karenina


211
0
25.08.2017 16:34

 Margo Margo - planuję skończyć, chociaż przyznam, że nie porwała mnie ta książka.
Mam zamiar też zacząć:  Prezent Prezent


119
77
26.08.2017 12:11

Jestem bardzo ciekawa "Prezentu"! Czekam na opinię ;-)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

1862
3
25.08.2017 16:37

Na czytniku:  Moja Lady Jane Moja Lady Jane
W wersji papierowej:  Linie kodu kreskowego. Piętnaście historii Linie kodu kreskowego. Piętnaście historii


274
147
25.08.2017 16:38

Kończę  Jeszcze jeden oddech Jeszcze jeden oddech później najprawdopodobniej  Nie patrz w tamtą stronę Nie patrz w tamtą stronę a w wersji audio druga część śledztwa z komisarzem Forstem tj.  Przewieszenie

więcej

3530
567
25.08.2017 16:42

Właśnie skończyłam  Uzdrowiciel Uzdrowiciela, a przez resztę weekendu będę kontynuować  Ślepy zabójca Ślepego zabójcę.


2397
47
25.08.2017 20:36

Mmm .. Ślepy zabójca - genialna!


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

0
952
konto usunięte
25.08.2017 16:45

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


166
99
25.08.2017 18:19

Dużo tego:)

Oglądałem anime Death Note, spoko rzecz;)


0
952
25.08.2017 19:07

Bo szybko się czyta i bardzo wciąga ; ).


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

663
90
25.08.2017 16:47

 Anestezja Anestezja


908
126
26.08.2017 10:12

Nie wiem czy to tylko grafika wstawiona starej książki, ale szczerze polecam nową poprawioną przez już doświadczonego autora i dopracowaną książkę o tym samy tytule z tego roku :)


663
90
26.08.2017 12:57

Niestety, taką dostałam w księgarni, w której kupowałam. Wiem, że jest nowa, poprawiona wersja, ale skoro już ją mam, to nie chcę wydawać znowu pieniędzy na nowszą wersję. Może kiedyś w bibliotece się znajdzie :)


908
126
26.08.2017 13:00

w takim razie daj szansę autorowi gdyby były mieszane uczucia co do jego twórczości, bo kolejne są rewelacyjne :)


663
90
26.08.2017 21:10

Czytałam kilka jego książek i coraz bardziej się do niego przekonuję :)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

759
212
25.08.2017 16:49

Kończę
 Elantris Elantris

a zaraz potem zabieram się za
 Dusza cesarza Dusza cesarza

:)


1056
421
25.08.2017 20:35

jak wrażenia? ja czytałąm tylko "Stalowe serce" i tak mi się nie podobało, że teraz ze strachu nie sięgam po kolejne Sandersona, a mam te dwie, Droge... i Słowa... oraz całą serie rozpoczynająca się od Z mgły zrodzonego... :x


759
212
25.08.2017 22:05

"Stalowe Serce" jest trochę bardziej... młodzieżowe? Ciężko to ująć, aczkolwiek to zdecydowanie inny rodzaj fantasy niż Elantris czy Droga Królów.

Mi tam się podobało bardzo Elantris, ale z drugiej strony nie narzekałem też na Stalowe Serce, więc nie wiem czy to Cię zachęci :D


1056
421
25.08.2017 22:16

Jak pozostałe "sandersony" są mniej młodzieżowe to już jest nadzieja :) Ten głowny bohater "Stalowego serca"... Brrr :D


759
212
25.08.2017 22:30

David... Wciąż nie mogę się sobie nadziwić że wytrzymałem z nim całe trzy tomy :D


1056
421
25.08.2017 23:03

Jakiś medal wytrzymałości się należy, ja miałam ochotę go palnąć już w połowie pierwszej części. Jak sobie przypomnę to nadal mam chęć... :D


1299
58
26.08.2017 02:39

Po świetnej "Drodze królów" okrutne rozczarowanie "Z mgły zrodzonym". I ja się lękam :)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

zgłoś błąd