Reklama

Czytamy w weekend

LubimyCzytać
20.09.2019

W ostatni weekend lata w naszym cotygodniowym cyklu aż dwie wrześniowe premiery. Iza ponownie zanurzy się w prozie mistrza grozy, a Kinga przeczyta książkę o „najlepszym serialu na świecie” w 25 rocznicę emisji pierwszego odcinka „Przyjaciół”. Natomiast Aneta sięgnie po pasjonujący thriller psychologiczny autorstwa izraelskiej pisarki. 

Stephen King jest jednym z autorów, którzy towarzyszą mi od dziecka. Znając jego powieści, może to zdanie wydać się trochę przerażające, ale nie było aż tak źle. Kiedy miałam lat 10, starsza kuzynka czytała mi „Miasteczko Salem” do snu. Co skutkowało strachem przed mrokiem za oknem czy przed zostawaniem samej w domu, jednak i tak miło wspominam te literackie przygody. Później King co jakiś czas przewijał się przez moje czytelnicze wybory. Nie przeczytałam wszystkich jego książki (czy to w ogóle jest możliwe?), ale szacuję, że jakieś 2/3. Kilka uważam za wybitne np. „Misery” czy „Lśnienie”, a kilka za zdecydowanie słabsze np. „Joyland” czy „Przebudzenie”. Kilka jest zbyt strasznych, abym mogła doczytać je do końca np. „To”, do którego podchodziłam już 3 razy i za każdym, po przeczytaniu połowy przerywam z powodu nawracających koszmarów, a kilka zupełnie nietypowych jak „Mroczna wieża” czy „Pamiętnik rzemieślnika”. Bardzo ciekawie opisał „Pokolenie Stephena Kinga” Bartek Czartoryski i trafnie zaobserwował, że „Gdy tak patrzę na zarys fabuły nadchodzącego „Instytutu”, wydaje mi się, że sam mistrz horroru bacznie śledzi to, czym zachwycają się miliony, i podpatruje pewne rozwiązania z ekranu, bo fabuła zbliżającej się powieści jako żywo czerpie ze… „Stranger Things”. I to była idealna rekomendacja najnowszej książki Kinga dla mojej spragnionej emocji wyobraźni. 

Bardzo cenię sobie literaturę faktu wydawaną przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tytuły z serii „Mundus” zajmują równie ważne miejsce na moich czytelniczych półkach, co reportaże z Czarnego. Krakowska uczelnia ma w swojej wydawniczej ofercie również książki beletrystyczne, i im właśnie poświęcam ostatnio coraz więcej czasu. „Seria z żurawiem” kusi mnie egzotyką, zaprasza do odwiedzenia najdalszych zakątków świata. To literatura współczesna, autorstwa osób, które odniosły sukces w kraju swojego pochodzenia lub którym przyznano najważniejsze literackie nagrody. Okładki książek wyróżnia subtelna grafika o pastelowych kolorach, motywy przewodnie są adekwatne do treści, ale nienachalne. Cała seria wydawana jest, mam wrażenie, mimochodem, skromnie i na marginesie. Bez szumnych promocji i chwytliwych blurbów. Łatwo ją przegapić, a wierzcie mi, na pewno na to nie zasługuje. To książki mądre, dobrze napisane i przetłumaczone, o uniwersalnym przekazie. Historie z Japonii, Węgier czy Izraela portretują ludzi takich jak my, pełnych moralnych dylematów, wystawionych na próby, szukających akceptacji i zrozumienia. W gąszczu coraz większej ilości premier, kuszących nas krzykliwą okładką lub opisem wciągającej akcji, warto poszukać właśnie takich perełek. Tytułów, które obronią się same, których tak naprawdę nie trzeba reklamować.

Przede mną weekend i książka „Budząc lwy”. Ten duet bardzo mnie cieszy :)

Gdy trochę ponad rok temu wyprowadziłam się od rodziców, by w końcu zamieszkać sama, czułam, że oto zaczyna się etap życia, na który zawsze czekałam. Gdy będę samodzielna, niezależna i dorosła. Po upływie roku mogę stwierdzić, że ta cała „dorosłość” kojarzy mi się na razie z zawałem serca przy otwieraniu rachunków za ogrzewanie, z pralką, która w momencie wirowania wydaje z siebie odgłosy, jakby miała powtórzyć lot Apollo na Księżyc, i pieszymi wycieczkami (a czasami nawet biegami przełajowymi) do Biedronki na 10 minut przed zamknięciem sklepu, bo okazało się, że mój chłopak zjadł ostatnią bułkę. A miało być tak fajnie, jak w serialu „Przyjaciele”.

No właśnie. Ten serial ukształtował w mojej małej główce obraz dorosłości i naprawdę spodziewałam się codziennych wizyt w kawiarni z pomarańczową kanapą. Kolejne odcinki oglądałam nałogowo i wielokrotnie wracałam do perypetii tej niezwykle śmiesznej szóstki. A skoro w niedzielę mija dokładnie 25 lat o emisji pierwszego odcinka, to lekturą obowiązkową jest nowość wydawnictwa SQN – „Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie”. Zaczęłam już czytać i wiem, że bez karteczek indeksujących i obejrzenia ulubionych odcinków się nie obejdzie. Kelsey Miller nie tylko przedstawia genezę powstania serialu, biografię poszczególnych aktorów, ale próbuje również tłumaczyć jego niesamowity fenomen i to, jak wpłynął na współczesną kulturę i telewizję. Prawdopodobnie nie będę mogła sie powstrzymać przed obejrzeniem po raz kolejny swoich ulubionych odcinków, a może i nawet całych sezonów. Choćby po to, żeby usłyszeć to pamiętne zdanie, które wypowiada Monika do Rachel i które umieściłam na kartce z okazji osiemnastych urodzin mojej siostry. Welcome to the real world. It sucks. You're going to love it!

Reklama

komentarze [256]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2463
4
20.09.2019 13:44

Zapraszamy do dyskusji.


8890
802
20.09.2019 16:03

Dziś zaczęłam a już mnie wciągnęła :) Przez weekend będę kontynuować tę ucztę.

 Córka fortuny Córka fortuny


2771
14
20.09.2019 16:07

 Apartament w Paryżu Apartament w Paryżu
 Sznurówki Sznurówki
 Bułgaria. Złoto i rakija Bułgaria. Złoto i rakija


841
153
20.09.2019 16:07

 Wyrok Wyrok


529
50
20.09.2019 16:09

Będzie dużo czasu na czytanie w ten weekend
 Denar dla Szczurołapa Denar dla Szczurołapa
 Neron Neron


688
75
20.09.2019 16:09

Kończę  Obserwuję cię Obserwuję cię i może zacznę  Bez uczuć Bez uczuć albo  Wszystkie twoje marzenia Wszystkie twoje marzenia


476
395
20.09.2019 17:03

"Obserwuję Cię" moim zdaniem świetna 😀


688
75
20.09.2019 17:31

Zostało mi ok 90 stron i na razie mi się podoba. Mam nadzieję, że zakończenie mnie nie rozczaruje.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

261
54
20.09.2019 16:10

Obecnie czytam  Rodzina Rodzina.
Później przeczytam coś z poniższej listy:
1)  Znany szum morza Znany szum morza
2)  Dopóki nie zajdzie słońce Dopóki nie zajdzie słońce

więcej

609
104
20.09.2019 16:22

Na Łańcuch też mam ochotę.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

968
243
20.09.2019 16:13

Może zacznę  Zaułki zbrodni Zaułki zbrodni


909
115
20.09.2019 16:15

 Słowik Słowik
 Sommerzauber wider Willen Sommerzauber wider Willen
 Ruiny Ruiny
i z córcią, która czyta mi na głos  Doktor Dolittle i jego zwierzęta

więcej

318
129
20.09.2019 16:17

 Harry Potter i Zakon Feniksa Harry Potter i Zakon Feniksa

 Na oceanie nie ma ciszy. Biografia Aleksandra Doby, który przepłynął kajakiem Atlantyk Na oceanie nie ma ciszy. Biografia Aleksandra Doby, który przepłynął kajakiem Atlantyk

więcej

1042
404
21.09.2019 12:35

muszę w końcu dokończyć PIERWSZĄ lekturę serii o Harrym Potterze :-) czekam na wersje ilustrowaną czwartego tomu na którym się zatrzymałam ;-)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

zgłoś błąd