Uśmiechnij się! 6 książek na dobry humor

Ewa Cieślik
19.07.2020

Czas wakacyjnego odprężenia nie byłby pełny bez odpowiedniej lektury w ręce. Oto książki na poprawę humoru, które wywołują uśmiech na twarzy. Komedie, kryminały i biografia, a także… publikacja o statystyce. Uśmiech gwarantowany!

Uśmiechnij się! 6 książek na dobry humor

Zabawne książki idealnie pasują do lipcowego dnia – niezależnie, czy spędzamy go na bałtyckiej plaży, czy na domowej kanapie. Nawet, jeśli do urlopu daleko, poniższe publikacje sprawią, że zapomnimy o całym świecie, a znad lektury będzie słychać nasz śmiech. Nie wierzycie? Przekonajcie się sami!

Całe zdanie nieboszczyka, czyli podróż przez Danię, Brazylię i Francję

Całe zdanie nieboszczyka Joanna ChmielewskaChoć ta książka ma już 48 lat, to nic a nic się nie zestarzała. Joanna Chmielewska, która ma niebywały dar wplątywania się w niezwykłe sytuacje, w tej powieści zostaje porwana i przetransportowana do Brazylii. A wszystko przez to, że założyła perukę i została wzięta za kobietę, której miano przekazać informację o miejscu ukrycia bezcennego skarbu… Nieznającym niepodrabialnego stylu pisarki wyjaśnię, że często w głównej roli swoich książek obsadzała ona samą siebie. W „Całym zdaniu nieboszczyka” wraz z Joanną, prezentującą beztroski optymizm i autoironię, staramy się uciec porywaczom i… zachować przytomność umysłu. Mój rodzinny egzemplarz tej powieści – bo Chmielewską czytamy wszyscy, od lat – był już tak zaczytany, że jakiś czas temu musiałam zaopatrzyć się w nowy. To jedyna autorka, której książki rozśmieszają mnie tak bardzo, że płaczę ze śmiechu. Do jej spuścizny literackiej odwołuje się dziś całe grono twórców (by wspomnieć choćby takie warte uwagi nazwiska, jak Marta Matyszczak, Olga Rudnicka czy Alek Rogoziński), ale moim zdaniem królowa komedii kryminalnej jest tylko jedna! 

Reklama

Dla każdego, kto… marzy o oceanicznym rejsie lub zwiedzaniu zamków nad Loarą 

Porozmawiajmy o cząsteczkach

Uznany w 1999 roku za jednego z dziesięciu najlepszych fizyków wszech czasów Richard Feynman to jeden z głównych twórców elektrodynamiki kwantowej oraz laureat Nagrody Nobla. To autor wielu psot i żartów oraz bohater nieprawdopodobnych przygód. Z biograficznej publikacji „Pan raczy żartować, Panie Feynman”, powstałej na postawie rozmów, jakie słynny fizyk przeprowadził ze swoim przyjacielem, Ralfem Leightonem, wyłania się portret nietuzinkowego człowieka, który miał szczęście doświadczyć wspaniałego życia. Od prac nad budową bomby atomowej, przez eksperymenty nad hipnozą, na grze na bongosach i wizycie w barze topless kończąc – gawędziarz Feynmann opowiada bez nadęcia, za to z niezwykłym dowcipem i polotem. Ta książka to spotkanie z wielkim umysłem, a jednocześnie człowiekiem, z którym chciałoby się spędzić kilka godzin nad filiżanką kawy (lub kufelkiem piwa). 

Dla każdego, kto… w dzieciństwie był urwisem

Do licha!

Marta Kisiel dożywocieNie jesteście fanami fantastyki? Nie szkodzi! Marta Kisiel – laureatka Plebiscytu Książka Roku lubimyczytać.pl, dwukrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla (w tym roku nominowana aż za dwie książki) – choć kojarzona jest z fantasy, to zauroczyć potrafi każdego. Osobom dopiero zaczynającym przygodę z jej twórczością zazdroszczę i na początek polecam powieść „Dożywocie” (a jeśli znacie już książki Marty Kisiel, to sami dobrze wiecie, że na poprawę humoru nada się niemal każda jej powieść).

Bohater „Dożywocia”, Konrad, właśnie odziedziczył dom. Szybko jednak okazuje się, że będzie miał kłopot z pozbyciem się dzikich lokatorów. Więcej nie zdradzam, wybierzcie się do Lichotki sami. Dajcie tylko znać w komentarzach, czy tak jak ja jesteście fanami Licha – anielsko udana postać! 

Jeśli już tak jak ja pokochacie tę książkę, to spieszę z dobrą informacją – to dopiero początek cyklu, a przed wami jeszcze trzy części.

Dla każdego, kto… lubi ciszę i spokój, ale ma hałaśliwą rodzinę

Reklama

Dokąd płynie ta łódka?

Trzech panów w łódce nie licząc psaJeśli myśleliście, że pierwsza książka w tym zestawieniu trąci myszką, to nie wiem, co powiecie o tej powieści z 1889 roku. Myślę jednak, że sięgniecie po nią, jeśli powiem, że to klasyka angielskiej literatury humorystycznej. Tytułowi trzej panowie udają się w podróż łódką, płynąc po Tamizie między Kingston i Oksfordem, a wyprawa ta jest przyczynkiem do przytoczenia wielu anegdot i dygresji. Choć wydana w XIX wieku, książka ta absolutnie nie powinna być postrzegana jako ramota i staroć, a raczej jako wzór dla wielu dzisiaj publikowanych komedii. 

Dla każdego, kto… lubi angielski humor

Co wspólnego mają owce i prezydenci USA?

Janina Bąk Statystycznie rzecz biorącZnacie blog Janina Daily? Jeśli nie, służę linkiem. Janina Bąk to naukowczyni zajmująca się statystyką, autorka wystąpienia na TEDx, z którego wideo na YouTube było przez jakiś czas popularniejsze niż nowa piosenka Zenka Martyniuka oraz autorka książki „Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?”. Pytanie wcale nie jest od czapy, bo obie te kwestie są ze sobą ściśle powiązane. „Zawsze mówiłam, że w życiu poprzeczkę należy sobie zawieszać wysoko, bo wtedy, przechodząc pod nią, nie trzeba się schylać”, mówi przewrotnie Janina, ale w tej akurat kwestii nie trzeba jej wierzyć! Autorka udowadnia, że statystyka, powszechnie kojarzona raczej z nudną dziedziną nauki, może być wdzięcznym tematem książki wakacyjnej.

Reklama

Dla każdego, kto… kocha naukę

Wspomnienia niesłusznie zapomniane

Wspomnienia chałturzystki Stefania GrodzieńskaNa koniec niespodzianka – a przynajmniej tak chciałabym myśleć o tej książce. Czy znacie „Wspomnienia chałturzystki”? Wydane w 1963 roku, dziś są już pokryte kurzem i wygryzione z księgarskich półek przez atrakcyjne, kolorowe nowości. A niesłusznie! Książkę tę polecała sama Joanna Chmielewska (o ile dobrze pamiętam w swojej „Autobiografii”). Podążając za jej rekomendacją odkryłam prawdziwe cudeńko – bezpretensjonalne, błyskotliwe i szczere wspomnienia z czasów, których nie pamiętam, a których bardzo chciałabym być częścią. Stefania Grodzieńska, żona Jerzego Jurandota (poety, dramaturga, satyryka) była pisarką i aktorką. Występowała na wielu polskich scenach, śpiewając, wykonując skecze i wygłaszając satyryczne monologi. Właśnie impresje z takich występów zawarła we „Wspomnieniach chałturzystki”. Barwne opowieści o występach stołecznych artystów na prowincjonalnych estradach, o życiu w drodze, od jednego PRL-owskiego miasteczka do drugiego, zachwycą wyjątkowym stylem i ciętym językiem. Trudno zakwalifikować tę książkę – są tu cechy pamiętnika, reportażu i satyry. Jest i dowcip, i wzruszenia. Jeśli z tej listy macie sięgnąć po tylko jedną książkę, niech będą to „Wspomnienia chałturzystki”. 

Dla każdego, kto… ceni polski kabaret międzywojenny

Fotografia otwierająca: Andrea Piacquiado / Pexels

Reklama

komentarze [59]

Sortuj:
2
1
23.07.2020 14:16

Nie wierzę, że nikt jeszcze nie wspomniał o Świecie Dysku T. Pratchetta.


14
10
22.07.2020 22:15

Joanna Chmielewska bezapelacyjnie. Zwłaszcza najstarsze książki z Lesiem na czele


57
24
1029
60
22.07.2020 11:26

Z rodzimego rynku:
 Kropla Życia  Kropla Nadziei


744
46
22.07.2020 00:44

Do tej listy polecam jeszcze  Wyszczekana miłość Wyszczekana miłość. Śmiałam się do łez.


597
275
21.07.2020 20:32

 Awaria małżeńska Awaria małżeńska
zaczęłam wczoraj wieczorem, poprawiła mi humor po ciężkim dniu. Mam nadzieję, że tak będzie do końca książki. Bo babsku, wesoło, na luzie :)


299
8
21.07.2020 19:45

Jeśli jakieś książki miałby poprawić mój nastrój, to sięgnęłam bym po takie tytuły jak:
* Był Sobie Pies (W. Bruce Cameron)
* Był Sobie Pies 2 (W. Bruce Cameron)
* Ryś (Stanisław Tym)
W dwóch pierwszych nie brakuje emocji smutku, kiedy to odchodzi kolejny piesek. Mimo to owe tytuły dają mnóstwo pozytywnych emocji, jakich doświadczają przedstawione w nich psiaki. Jak pisze...

więcej

1363
1
21.07.2020 11:59

 Jak zdobyć męża czyli skok stulecia Jak zdobyć męża czyli skok stulecia  Camberwell Beauty Camberwell Beauty  Mamy tu cudowną zbrodnię Mamy tu cudowną zbrodnię

więcej

420
140
21.07.2020 10:54

Zdecydowanie moim faworytem jest "Całe zdanie nieboszczyka" - kwiczałam jak radosne prosię za każdym razem, gdy czytałam tę książkę.
Przyznaję się do recydywy i nie obiecuję poprawy ;)
Pobyt "Waszej eminencji w lochu" jest moim ulubionym :D i niezmiennie doprowadza mnie do łez - ze śmiechu oczywiście :)


462
171
21.07.2020 11:04

Ja najbardziej lubię  Harpie Harpie i  Romans wszech czasów Romans wszech czasów


1382
131
21.07.2020 18:32

Ja też jestem za "eminencją w lochu" :) do tego jeszcze wszystko czerwne :). Najlepsze na smuty, choć mogą wydawać się oklepane. A... i jeszcze wakacyjny zjazd na "boczne drogi" z czterema nieokiełznanymi babami.


1324
67
20.07.2020 23:29

Joanny Chmielewskiej "Lesio", "Wszystko czerwone" i "Wszyscy jesteśmy podejrzani" to są moje hity do śmiechu:)


420
140
21.07.2020 10:28

Uwielbiam Chmielewską ale na "Lesiu" poległam ;)


zgłoś błąd