„Solo” – jaki jest przepis na książkę, która zdoła poruszyć serca czytelników YA i NA?

LubimyCzytać
12.01.2021

Adresowana do młodych czytelników opowieść o miłości, walce i odkupieniu. W tle: praca w świecie programistów. Czy to sposób na poruszenie serc fanów literatury young adult i new adult? Poznajcie powieść „Solo” autorstwa Anny Dan.

„Solo” – jaki jest przepis na książkę, która zdoła poruszyć serca czytelników YA i NA?

Mam na imię Datka, jestem główną bohaterką i narratorką książki, i nie mam pojęcia, od czego zacząć streszczanie mojej historii. Gdyby relacjonował ją mój przyjaciel Freax, genialny programista, przystojny macho, sprawny napastnik i żenujący troglodyta na pewno napisałby tak:

Datka nieźle koduje i w ogóle jest niczego sobie, choć mogłaby kiedyś włożyć jakąś sukienkę. Ale ja się Datki nie czepiam, bo się boję, że mi przyłoży. Nie znam tego karateki, z którym się zadaje, ale czuję przed nim respekt, bo załatwił gościa, który cztery lata temu napsuł naszej Datce krwi.

Datka jest twarda jak stal, choć w środku krucha jak szkło. Do życia podchodzi z dystansem i sarkazmem i do wszystkiego potrzebuje danych, dużo danych. Jej dwaj przyjaciele, Freax i Gnom, to geniusze informatyczni i cała jej rodzina. Sens jej życiu nadają praca i mordercze treningi oraz przekonanie, że już nigdy nic jej nie zaskoczy.

Pasowało mi żyć bez imion i nazwisk, i bez przeszłości, bo moja starannie wypracowana teraźniejszość mogłaby poważnie ucierpieć w momencie, gdy wszystko zostanie nazwane po imieniu.

Kiedy na jej drodze staje czujny, nieufny i niebezpieczny Solo, dziewczyna wplątuje się w coś, czego nie potrafi zrozumieć. Solo nosi w sobie gniew i ani na chwilę nie zdejmuje maski zabijaki. Datka czuje, że pod tą maską kryje się coś innego, jednak najpierw musi dopaść własne demony, zanim one dopadną ją – albo zanim dopadnie ją miłość.

Tak naprawdę, to chciałam zacząć życie od nowa. Chciałam mieć takiego faceta jak Solo. Chciałam, żeby moje życie toczyło się powoli, bez tej całej napinki, wyrzutów sumienia, morderczych treningów, siedzenia całymi dniami przy kompie w towarzystwie dwóch geeków, z których jeden jest gejem, a drugi neandertalczykiem.

Nie dajcie się zwieść lekkiemu stylowi i dowcipnym dialogom. W książce płynie krew, pot i łzy. To historia, która wnika głęboko pod skórę, żeby mocno poruszyć od wewnątrz.

„Solo” Anny Dan to powieść dla czytelników Young Adult, mocna, zapadająca w serce historia o miłości, walce i odkupieniu; świetny psychologicznie romans, który przedpremierowo poleciło ponad 100 recenzentów w social media.

O swoich pierwszych wrażeniach opowiada Ewa Holewińska, wydawczyni i szefowa Wydawnictwa Jaguar

Jestem wydawczynią od ładnych paru lat i niełatwo mnie czymś zaskoczyć. Z dużym sceptycyzmem podchodzę do licznych propozycji wydawniczych, które każdego dnia przychodzą na moją mejlową skrzynkę. Każdego dnia kilka, a czasem nawet kilkanaście. Jak się domyślacie, trudno wychwycić coś godnego uwagi.

Anna Dan zaintrygowała mnie prawie od samego początku. Pierwszy mail – standardowy. Zapamiętałam nazwisko, to już coś, ale nawet nie zajrzałam do tekstu. Za jakiś czas drugi mejl – z pełną zachwytów recenzją uznanej blogerki książkowej. Hmm, może warto się pochylić, ale pracy tyle, że może jutro, może pojutrze… Dopiero trzecia wiadomość od autorki, w której książkę w sposób pełen ironii i sarkazmu streszczają jej główni bohaterowie, zachęciła mnie do lektury.

I wsiąkłam od pierwszych stron. Lubię, gdy bohaterowie mają silne osobowości, lubię ludzi inteligentnych, z zasadami, lubię ludzi skomplikowanych. Bo jak wiadomo nadmierna normalność i prostota są nudne. Datka to silna, odważna młoda kobieta, Solo to twardziel o miękkim sercu. Oboje pokiereszowani przez los, nieufni. Wyobrażacie sobie, jak silne emocje towarzyszą ich wzajemnej relacji.

Książka ma wszelkie podstawy, by stać się bestsellerem. Styl, sposób poprowadzenia fabuły – profesjonalny. A do tego wszystkiego szczypta humoru i cała gama emocji. A ja wciąż wierzę, że jeśli książka jest dobrze napisana i potrafi poruszyć serca, to znajdzie wielu czytelników.

Co o książce mówią recenzenci?

Reklama

Po czym można poznać, że książka jest dobra? Po tym, że wsiąkasz w nią całym sobą, pożera Twój czas i kradnie Ci serce. I przez naprawdę długi czas nie potrafisz przestać o niej myśleć. 

To opowieść przede wszystkim o walce, nie tylko o tej na pięści, ale głównie o walce o siebie. O mierzeniu się z przeszłością, układaniu teraźniejszości i znalezieniu odwagi do tego, aby odważnie ruszyć w przyszłość. O poczuciu winy i wyrzutach sumienia. O radzeniu sobie ze stratą i z bólem. O otwieraniu się na nowe. I o wolności. Tej prawdziwej, wewnętrznej. Książka jest mądra, pouczająca i inspirująca. Pokazuje, że my również możemy sobie poradzić. Zawsze, w każdej sytuacji. Jesteśmy wystarczająco silni. A jeśli mamy obok osobę, która chce nam pomóc zmierzyć się z lękami, obawami, problemami, nie odtrącajmy jej. Bo dopiero prawdziwa miłość czy szczera przyjaźń dają wolność. 

Nikt nie może cię skrzywdzić, dopóki mu sam na to nie pozwolisz. Wewnętrznie, psychicznie bądź nikim. Bądź jak woda [z notesu Bruce Lee] - maitiribooks.wordpress.com.

Anna Dan

Kim jest Anna Dan?

Anna Dan – Całe życie czyta, pisze i fotografuje. W chwilach wolnych od czytania i pisania pracuje w zarządzie firmy, którą uwielbia nawet bardziej niż swojego kota. Mieszka na wsi pod Poznaniem, ma córkę, syna oraz męża, który ją ciągle rozśmiesza. Pisze powieści New Adult, z  uporem łamiąc prawidła gatunku. W książkach lubi zaskakiwać i być zaskakiwana. Ma bardzo nijakie nazwisko, więc używa fajnego pseudonimu. Oficjalna strona: annadan.pl.

Przeczytaj fragment powieści „Solo” Anny Dan

Solo

Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.

Artykuł sponsorowany

Reklama

komentarze [4]

Sortuj:
495
51
13.01.2021 15:12

Genialna historia! Zapewniam Was, że nie pożałujecie, gdy ją zakupicie <3. Jeżeli chcecie poznać moją szerszą opinię na temat tejże książki i dowiedzieć się, dlaczego porównuję "Solo" do Rafaello to zapraszam Was na mój instagram @ksiazka_z_pazurkiem https://www.instagram.com/p/CJ5VFdrhR6-/ (tu podrzucam recenzję) :) !


851
281
13.01.2021 15:07

Uwielbiam tę książkę i naprawdę mocno ją polecam, bo to jedna z tych, których nie da się nie kochać!


907
67
13.01.2021 14:46

Świetna książka ♥️


2868
4
12.01.2021 12:23

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd