Serial „Clarice”, czyli spin-off „Milczenia owiec". Jest już zwiastun

LubimyCzytać
09.02.2021

W serialu będącym spin-offem „Milczenia Owiec” agentkę Clarice Starling zagra Australijka Rebecca Breeds. Można już obejrzeć zwiastun produkcji! Poza tym nie brak wiadomości o „Genialnej przyjaciółce”, horrorze Yorgosa Lanthimosa opartym na komiksie, a także o filmie na podstawie książki Stanisława Lema. 

Serial „Clarice”, czyli spin-off „Milczenia owiec". Jest już zwiastun mat. prasowe CBS

Milczenie owiec książka„Milczenie owiec”, Thomas Harris (wyd. Sonia Draga)

Z powodu zamkniętych kin i pandemii koronawirusa studia filmowe wciąż przesuwają premiery swoich filmów, dlatego podczas tegorocznego Super Bowl zwiastunów było mniej, niż zwykle. Jednym z nich był jednak klip stanowiący serialu „Clarice”, czyli spin-offu „Milczenia owiec”.

W nadchodzącej produkcji kamera nie będzie skupiona na Hannibalu Lecterze (którego imię i nazwisko nie będzie zresztą pojawiało się w serialu w wyniku kwestii związanych z prawami autorskimi). Główną bohaterką będzie agentka FBI Clarice Starling. W jej rolę wcieli się znana z „The Originals” Rebecca Breeds. Australijskiej aktorce przyjdzie zmierzyć się z postacią, w którą w 1991 w filmie wyreżyserowanym przez Jonathana Demme wcieliła się Jodie Foster. O tym, że będzie to duże wyzwanie niech świadczy fakt, że Foster za rolę w „Milczeniu owiec” została nagrodzona Oscarem i Złotym Globem.

Amerykańska premiera serialu „Clarice” już 11 lutego.

„Château de Sable”, Pierre-Oscar Lévy, Frederik Peeters (Wyd. Atrabile)

Reklama

Kolejnym interesującym zwiastunem, który pojawił się podczas dorocznego finału ligi futbolu amerykańskiego NFL, była zapowiedź najnowszego filmu od M. Night Shyamalana, twórcy nominowanego do Oscara „Szóstego zmysłu”. Tym razem indyjski reżyser postanowił nakręcić horror na podstawie powieści graficznej „Château de Sable” Lévy'ego i Peetersa.

Film będzie opowiadał o sielskim odpoczynku na plaży, który przeradza się w koszmar. Okazuje się, że nadbrzeżny teren ma nadprzyrodzone właściwości. Wszyscy przebywający na nim ludzie zaczynają starzeć się w ekspresowym tempie.

W filmie zagrali Gael Garcia Bernal, Alex Wolff, Eliza Scanlen, Thomasin McKenzie, Aaron Pierre, Vicky Krieps, Rufus Sewell oraz Embeth Davidtz. Amerykańska premiera „Old” zapowiedziana jest na 23 lipca 2021 roku.

„Biedne istoty”, Alasdair Gray (wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy)

Reklama

Yorgos Lanthimos, uznany grecki reżyser i twórca obsypanych nagrodami „Faworyty” i „Lobstera”, powróci na plan filmowy. Tym razem weźmie na tapet powieść Alasdaira Graya „Biedne istoty”. Jej bohaterką jest uzależniona od seksu Bella Baxter, młoda kobieta, która po śmierci zostaje przywrócona do życia z wszczepionym do głowy mózgiem płodu. Ożywiona kobieta ma umysł noworodka. Wraz z rozwojem mózgu, Bella zyskuje na nowo świadomość społeczną. W roli młodej nimfomanki Lanthimos obsadził Emmę Stone, z którą spotkał się już podczas pracy przy „Faworycie”.

Oprócz wyreżyserowania filmu grecki reżyser, razem z Tonym McNamarą, będzie odpowiedzialny również a scenariusz filmu. Według dziennikarzy portalu „Production Weekly” zdjęcia mają ruszyć jesienią 2021 roku.

Genialna przyjaciółka Elena Ferrante„Genialna przyjaciółka”, Elena Ferrante (wyd. Sonia Draga)

Twórcy „Genialnej przyjaciółki” wrócili na plan zdjęciowy. W stolicy Toskanii dostrzegli ich redaktorzy portalu „The Florentine”. Dziennikarze zauważyli filmowców w najważniejszych punktach Florencji, takich jak Piazza della Signoria, piazza Santa Croce i Piazza della Santissima Annunziata, a także w prywatnych rezydencjach, które pełniły rolę lokacji we wnętrzach. Na wrzesień zapowiedziana jest druga tura zdjęć; ekipa filmowa oprócz Florencji odwiedzi również wybrane miejsca na riwierze Versilia.

Reżyserem trzeciej odsłony adaptacji prozy Ferrante jest Daniele Luchetti, nominowany do Złotej Palmy w 2010 roku za „Nasze życie”.

Dzienniki Gwiazdowe Lem„Dzienniki gwiazdowe”, Stanisław Lem (Wydawnictwo Literackie)

Powstała kolejna ekranizacja dzieła polskiego mistrza literatury science-fiction Stanisława Lema. Reżyser Krzysztof Jankowski zrealizował film krótkometrażowy „Pokój” na podstawie mistrzowskiego opowiadania „Podróż VII” z tomu „Dzienniki gwiazdowe”. Akcja filmu umieszczona została w przyszłości, w 2055 roku. Jego głównym bohaterem jest Ijon Tichy (w tej roli znany z „U Pana Boga za miedzą” Wojciech Solarz). W filmie Jankowskiego znany kosmonauta Tichy ma wygłosić w Parlamencie Pansłowiańskim przemówienie przeciwne wprowadzeniu PRL – Pozaziemskich Regulacji Ludzkich. Przedstawiciele partii rządzącej, jak i samego rządu, starają się nie dopuścić do tego wystąpienia. Tichy zostaje podstępnie uwięziony w swoim pokoju hotelowym, gdzie zostaje poddany testom najnowszej broni powodującej multiplikację jego postaci. Zamiast szukać wyjścia z pułapki, Ijon kłóci się sam ze sobą i nie może dojść do porozumienia z kolejnymi swoimi wcieleniami, co prowadzi do serii coraz bardziej absurdalnych zdarzeń.

Film pokazuje pewien typ naszej polskiej świadomości, specyficznego charakteru. Jest nie tylko wspaniałą satyrą Lema na nasze polskie przywary: zaściankowość mimo pozornej „światowości”, jak też kłótliwość, która prowadzi do niemożności osiągnięcia porozumienia. Satyrą tym bardziej ostrą, iż ograniczoną do jednej i tej samej postaci – naszego bohatera Ijona – który sam sobie nie ufa, który sam z sobą się kłóci, zawiązuje sojusze i je łamie. Ale odnajdziemy tu także nasze najlepsze cechy: otwartość, poszukiwanie przygód i głód podróżowania, jak również kreatywność w pokonywaniu przeciwności.

– mówi Krzysztof Jankowski, reżyser i scenarzysta „Pokoju”.

Obraz w reżyserii Krzysztofa Jankowskiego można już oglądać na dwóch platformach vod: PlayKraków oraz EgoMovies. Cena biletu: 5 złotych.

Odwiedź nasz profil „Najpierw książka, później film” na Facebooku. Zapraszamy na najświeższe literacko-filmowe plotki!

[aj]

Reklama

komentarze [6]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Karolina Profaska 12.02.2021 09:47
Czytelniczka

Strasznie nie lubię czerpania z pomysłów, które kiedyś się sprawdziły i znów się po nie sięga, zamiast po coś nowego tzn. wtedy, kiedy takich pobocznych tworów czy wersji jest już razem kilka. Jednak z drugiej strony rozumiem, że twórcy zwykle wolą "bezpieczne" wybory czy dawne sukcesy. Poza tym nie muszę tego oglądać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Krzysiek Żuchowicz 15.02.2021 13:43
Autor

No, rzadko się to sprawdza. Oglądałem "Sekta" chyba z dziesięć razy, świetny film. Dwie kolejne części strasznie naciągane. I w sumie możnaby dodać wiele innych przykładów. Ale np. horror "Krąg" (amerykańska wersja) był świetny i dwójka też była udana.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Karolina Profaska 16.02.2021 20:01
Czytelniczka

W swojej wypowiedzi nie miałam na myśli części czy remake'ów, tylko np. robienia dużo tworów o bohaterach oryginalnej historii.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Krzysiek Żuchowicz 09.02.2021 12:25
Autor

"Milczenie. . ." bez Hannibala? Ciekawe kiedy powstanie spin-off agenta 007 bez Bonda.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Telemasz 12.02.2021 11:32
Czytelnik

Jeśli chodzi o relacje na linii Lecter-Starling, to znacznie ciekawiej od "Milczenia" wypada "Hannibal" (nb. doszczętnie sprofanowany filmem), w którego happy-endzie owa para tworzy udany związek, w głównej mierze oparty na - jak zaznacza autor - "intensywnej penetracji" :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać 09.02.2021 07:53
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd