Serial „Cień i kość“ na podstawie powieści Leigh Bardugo w kwietniu 2021

LubimyCzytać
22.12.2020

Netflix zapowiedział premierę serialu „Cień i kość”, czyli adaptację cyklu fantasy Leigh Bardugo. Premiera została zapowiedziana na kwiecień 2021. Na ostatniej prostej muszą być również prace nad animowanym filmem „Zmora Wilka”. W sieci pojawiło się promocyjne wideo, przedstawiające logo nowej animacji osadzonej w świecie znanym z „Wiedźmina”.

Serial „Cień i kość“ na podstawie powieści Leigh Bardugo w kwietniu 2021 materiały prasowe Netflix

Cień i kość książka„Cień i kość”, Leigh Bardugo (wyd. Mag)

Netflix zapowiedział na kwiecień 2021 premierę serialu „Cień i kość” na podstawie popularnego cyklu powieściowego amerykańskiej pisarki Leigh Bardugo. W obsadzie znajdują się Jessie Mei Li (w roli głównej bohaterki Aliny Starkov), Archie Renaux i Amita Suman, którym parnertować będą znany z „Herezji” Freddy Carter i Ben Barnes, czyli jeden z antagonistów Punishera z serialu „The Punisher”.

Reklama

Alina Starkov jest osieroconą żołnierką, która wie, że może nie przeżyć swojej pierwszej wyprawy do Fałdy Cienia – połaci nienaturalnego mroku, na której wprost roi się od potworów. Kiedy jednak jej pułk zostaje zaatakowany, Alina wyzwala w sobie uśpioną dotąd magiczną moc, o której istnieniu nie miała pojęcia.

Następnie wkracza do ociekającego przepychem świata monarchów i dworskich intryg, rozpoczyna szkolenie wśród griszów, wojskowej elity swojego kraju, i daje się zauroczyć ich niesławnemu dowódcy, zwanemu Zmroczem. Zmrocz uważa, że Alina potrafi przywołać moc zdolną zniszczyć Fałdę Cienia i zjednoczyć rozdarty wojną kraj – w tym celu musi jednak zrozumieć i opanować swój nieokiełznany dar.

Królestwo znajduje się w coraz większym niebezpieczeństwie, a Alina poznaje tajemnice swojej przeszłości i dokonuje niebezpiecznego odkrycia, które może zagrozić nie tylko wszystkiemu, co kocha, lecz także przyszłości całego kraju.

Cień nocy Deborah Harkness„Cień nocy”, Deborah Harkness (wyd. Mag)

Nadchodzi drugi sezon serialu fantasy „Księga czarownic”. Przypomnijmy, że to opowieść o magii, mrocznych tajemnicach i miłości. Historia podąża za współczesną czarownicą, która próbuje rozszyfrować zagadkę pewnego starego manuskryptu. W nowym sezonie do obsady dołączyli James Purefoy, Steven Cree, Paul Rhys i Sheila Hancock.

Druga seria „Księgi czarownic” zabiera widzów w podróż w czasie do elżbietańskiej Anglii. Matthew (Matthew Goode) oraz Diana (Teresa Palmer) znajdują się w XVI-wiecznym Londynie, gdzie próbują się ukryć się przed członkami Kongregacji. W epoce elżbietańskiej starają się odnaleźć potężną nauczycielkę czarownic, która może nauczyć Dianę kontrolować posiadaną przez nią moc i pomóc im znaleźć tajemniczą Księgę życia. Premiera całego drugiego sezonu serialu „Księga czarownic” odbędzie się 8 stycznia w HBO GO.

Dziewczyny z Dubaju książka„Dziewczyny z Dubaju”, Piotr Krysiak (wyd. Deadline)

Film będący adaptacją głośnej książki Piotra Krysiaka jeszcze nie wszedł na ekrany, a już zaczynają się wokół niego kontrowersje. Twórcy „Dziewczyn z Dubaju” chcieli, by w ścieżce dźwiękowej pojawił się szlagier „Kobiety są gorące”. Dorota „Doda” Rabczewska, producentka filmu (a także piosenkarka) oskarżyła publicznie muzyka Norbiego, że ten za muzykę do filmu zażądał kwoty wyższej, niż znany amerykański raper 50 Cent. Sam muzyk odpiera zarzuty twierdząc, że kwotę wymyślił nie on, a pośrednik. Czy usłyszmy głos Norbiego w filmie przekonamy się w styczniu 2021, kiedy film ma mieć swoją premierę. 

Reklama

Za reżyserię filmu odpowiada Maria Sadowska, reżyserka filmowej biografii Michaliny Wisłockiej „Sztuki kochania”, oraz piosenkarka. Scenarzystą flmu jest Mitja Okorn, odpowiedzialny za takie kinowe hity, jak „Planeta singli” i „Listy do M.”.

„Jej wszystkie życia”, Kate Atkinson (wyd. Czarna Owca)

Brytyjska stacja telewizyjna BBC One zamówiła czteroodcinkowy miniserial na podstawie wielokrotnie nagradzanej (m.in Costa Book Awards i nominacja do Women's Prize for Fiction) powieści „Jej wszystkie życia” Kate Atkinson. Producentką serii będzie pracująca również przy „End of the f...ing world” Kate Ogborn, której pomogą Tessa Ross i Juliette Howell, odpowiedzialne za nominowany do Emmy serial „Brexit”. Scenarzystką serii będzie Bash Doran.

W swojej powieści Atkinson zastanawia się nad tym, jak by to było otrzymać od losu drugą szansę na przeżycie swojego życia. A potem trzecią? Mieć nieskończoną liczbę możliwości, aby przeżyć swoje życie? Czy za którymś razem udałoby się ocalić świat przed przeznaczeniem, jakie jest mu pisane? I czy ktokolwiek chciałby to w ogóle uczynić?

„Krew Elfów”, Andrzej Sapkowski (wyd. SuperNOVA)

Przed świętami fani serialu „Wiedźmin” dostali mały prezent pod choinkę. Aby być na bieżąco z wiadomościami na temat produkcji, warto śledzić oficjalne konta serwisu Netflix w mediach społecznościowych. To tam, pod wspólnym hasztagiem #witchmas pojawiłają się nowe, niepublikowane materiały. Oprócz zestawu zabawnych wpadek podczas kręcenia serialu i wywiadu z Płotką, w sieci pojawiły się również zdjęcia Jaskra (czyżby już z nadchodzącego sezonu?) i nowe ujęcia zawierające insygnia wiedźmińskie. Ogłoszone zostało także oficjalne logo nowej animacji, zatytułowanej „Zmora Wilka”. Pod koniec filmu promocyjnego pojawia się słowo „wkrótce”, które może sugerować, że animowana produkcja osadzona w wiedźmińskim uniwersum będzie miała premierę jeszcze przed drugim sezonem głównego serialu. Jak przekazał Tomek Bagiński, zarówno logo całej produkcji, jak i symbole pierwszych odcinków zaprojektował Polak, Michał Niewiara.

„Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”, Stuart Turton (Wyd. Albatros)

Netflix zapowiedział adaptację powieści „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”. Na podstawie kryminału, nominowanego do nagrody Książka Roku w plebiscycie lubimyczytać.pl, powstanie siedmioodcinkowy serial. Producentkami wykonawczymi serialu, tak jak w przypadku wspomnianej wyżej ekranizacji książki Kate Atkinson, zostały Juliette Howell i Tessa Ross z House Productions. Za adaptację powieści na potrzeby serialowego scenariusza zajmie się Sophie Petzal, która do tej pory miała okazją pracować przy takich serialach, jak „Upadek królestwa” i „Więzy krwi”.

Odwiedź nasz profil „Najpierw książka, później film” na Facebooku. Zapraszamy na najświeższe literacko-filmowe plotki!

[aj]

Reklama

komentarze [23]

Sortuj:
542
97
28.12.2020 20:25

Trochę się obawiam ekranizacji dzieł Bardugo, a dokładniej tego, w jaki sposób obie historie będą się ze sobą przeplatały. Ale równocześnie jestem podekscytowana, obsada naprawdę dobrze dobrana! Mam nadzieję, że jakkolwiek przedstawią to uniwersum, to zachęcą widzów do sięgnięcia po książki i wgłębienia się w świat Griszy ;)


190
19
22.12.2020 19:12

Nie oglądam seriali w ogóle, ale dla "Wiedźmina" i "Cienia i kości" zrobię wyjątek. Nie mogę pominąć produkcji na podstawie moich ulubionych książęk ☺️


715
25
22.12.2020 18:55

Serial „Cień i kość” chętnie obejrzę nawet na Netfliks.
Mam tylko nadzieję, że nie zmielą istoty powieści.


82
29
22.12.2020 14:49

Nie czytałem książki Pani Bardugo, ale już tylko zdjęcie robi niesamowite wrażenie! I ciekawe co będzie motorem filmu Dody. . .


19
0
26.12.2020 10:17

A co może być motorem dody?
nagość i przekleństwa.


4124
3884
22.12.2020 13:20

Nie oglądam Netflix nie lubię tej tv.


82
29
22.12.2020 14:32

Nie chcę offtopować, ale możesz wytłumaczyć co dokładnie ci się tam nie podoba?


1224
560
22.12.2020 13:14

Oby tylko ten kto będzie robił napisy nie pisał Zmrocz zamiast Darkling! xD


517
107
23.12.2020 12:31

Darkling jest ciekawym wyrazem do przetłumaczenia. Jak dla mnie Zmrocz może nie brzmi za dobrze, ale nie jest też tragiczny. Osobiście nie wiem, czy wymyśliłabym coś lepszego, na tę chwilę mogę zaproponować tylko Przywoływacza Mroku (bo Alina jest Przywoływaczką Słońca, czy Światła, nie pamiętam już), a przepisanie oryginalnego imienia jakoś mi tutaj nie pasuje. Gdybym...

więcej

1224
560
23.12.2020 17:09

Ja jestem zdania, że nie powinno się tłumaczyć takich rzeczy. To co prawda nie było jego imię, ale jakby na takiej zasadzie było używane. Zresztą w pierwszym tłumaczeniu książek wydanych przez Papierowy księżyc było właśnie Darkling.
Gdyby to chociaż było jakieś trudne słowo, ale akurat po polsku czyta się łatwo...


517
107
23.12.2020 18:19

Dzięki za informację, nie wiedziałam, że to drugie wydanie ;) Jeśli można wiedzieć - czy twoja opinia jest z perspektywy czytelniczki, czy może sama pracujesz przy tłumaczeniach? To nie jest atak, tylko ciekawość ;)


1224
560
23.12.2020 21:11

Tylko perspektywa czytelnika. Ogólnie nie jest to rzecz, przez którą nie mogę spać, po prostu Zmrocz brzmi mi dziwnie.
Z drugiej strony Polkowski przy HP też przetłumaczył imię Zgredek albo nazwisko Knot, żeby pokazać charakter postaci, więc pewnie i tutaj tłumacz chciał to właśnie zrobić. W polskim nie ma za bardzo słowa jednoczłonowego pasującego, więc może i faktycznie...

więcej

517
107
23.12.2020 21:54

No właśnie, język polski tak ma. Dzięki za ciekawą dyskusję :)


542
97
28.12.2020 20:17

Jeśli mogę się dołączyć do dyskusji, jako absolwentka studiów tłumaczeniowych, długo zastanawiałabym się nad dobrym wyjściem z takiej zagwozdki. O ile jakiekolwiek wyjście w tej sytuacji można by nazwać dobrym :) Z reguły nazw własnych nie powinno się tłumaczyć, choć jak wiadomo, od każdej reguły znajdą się wyjątki. Ostatecznie decyzja należy do tłumacza, czy przekładać,...

więcej

517
107
29.12.2020 08:51

Super, że się wypowiadasz! Też studiuję tłumaczenia i fajnie poznać opinię kogoś z tej samej dziedziny :)


542
97
29.12.2020 14:19

Oo jak fajnie! W jakich językach? :)


517
107
29.12.2020 15:41

Standardowe PL-ENG ;) a ty?


542
97
29.12.2020 21:02

Napiszę może na priv, żeby nie robić spamu :D


1204
217
22.12.2020 12:11

teaser wygląda mega!!!! Ale podobno w fabule dużo pozmieniali więc trzeba się na to przygotować


82
29
22.12.2020 14:29

Dobry pomysł na artykuł: "Ekranizacja" książki, czyli jak scenariusze oddaliły się od pierwowzoru.


517
107
22.12.2020 11:04

Nie mogę się już doczekać ,,Cienia i kości"! Co prawda książki nie przypadły mi do gustu, ale może twórcom serialu uda się zrobić z nich coś fajnego. No i pojawią się bohaterowie z ,,Szóstki Wron", a ta seria bardzo mi się podoba. Do tego bardzo dobry casting m.in do postaci Kaza, Zmrocza i Inej. Byle do kwietnia!


542
97
28.12.2020 20:22

Zgadzam się, Inej wypisz, wymaluj, jak ją sobie wyobrażałam! Mam nadzieję, że historia "Cienia i Kości" nie przyćmi zbytnio "Szóstki Wron", bo ta druga ma zdecydowanie większy potencjał i nie wiem, czy nie wolałabym, by jednak zostały stworzone oddzielnie ;) Ale trzeba czekać, może akurat czymś pozytywnym nas zaskoczą.


2857
4
22.12.2020 08:46

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd