Czytanie nie jest sexy

Sebastian Frąckiewicz
02.10.2013

Dziś z katalogu marki Dulux dowiedziałem się, że elementem szarego, nudnego oraz pozbawionego koloru życia są książki. Gdy czytasz, jesteś sztywniakiem, no i raczej marne szanse, że ktoś pójdzie z tobą do łóżka.



Karta Kolorów Dulux


„Nie czytasz? Nie idą z Tobą do łóżka” – brzmiało hasło znanej kampanii promującej czytelnictwo. Katalog (a ściśle Karta Kolorów) firmy Dulux mówi rzecz wręcz odwrotną. Gdy czytasz, na bliskość i ciepło nie masz co liczyć, a twoje życie pozbawione jest barw.

„Czas na zmianę!” – głosi hasło, a bodycopy pod zdjęciem zachęca: „Poczuj odmieniającą siłę kolorów Dulux, która wypełni Twoje wnętrze energią i radością życia. Zobacz, jak kolor może odmienić również Twoje życie”.

Zestawiając hasło, bodycopy i obraz, zacząłem się o siebie martwić. Najpierw o swoją jakość życia. Zawsze myślałem, że to lektura książek nadaje życiu kolorów i zmienia je na lepsze, wzbogaca intelektualnie. Jak widać, myliłem się.

Następnie zacząłem martwić się o swoje życie erotyczne. Wygląda na to, że dopóki będę czytał książki, w moim związku czeka mnie chłód i nuda (czytajmy również tę reklamę na poziomie kolorów), bo książki oddalają od siebie ludzi, no i z pewnością nie są sexy.

Jeśli firma przedstawia książki w taki sposób, strzela sobie wizerunkowego samobója. Tym bardziej w kraju, gdzie nieustannie walczy się o podniesienie poziomu czytelnictwa.

Czas na zmianę? Przepraszam, ale chyba jednak nie.

Reklama

komentarze [76]

Sortuj:
333
7
13.11.2013 00:47

A może to są bardzo nudne podręczniki - pomyślał ktoś o tym?


Książki to tylko atrybut, ja tam widzę faceta-kujona i obrażoną babę, a nie miłośników czytania. Dlatego reklama nie wydaje mi się kontrowersyjna.


601
44
13.11.2013 00:22

Bosy_Antek: czytanie nie jest sexy!
Sexy jest shopping i żłopanie piwa. Sexy jest moda, fitness i jogging. Sexy jest być mamą i sexy jest być młodym ojcem. Sexy jest gotowanie. Smażenie, dekorowanie wnętrz a nawet blogowanie i wrzucanie fotek na Instagacośtam.
Ale czytanie nie jest sexy! Nie jest! Niech zostanie na tym świecie chociaż jedna rzecz, aktywność, która sexy NIE...

więcej

619
0
13.11.2013 00:15

Szczerze mówiąc widzę ten obrazem milionowy raz, ale pierwszy raz spojrzałam na to w sposób który przedstawił Sebastian. Osobiście uważam że czytanie jest bardzo sexy :)


918
269
16.10.2013 20:38

noszenie okularów jest seksi! :D (tak jestem okularnicą)


680
42
15.10.2013 22:55

hm... a gdzie petycja osób noszących okulary? ;)


918
269
15.10.2013 21:07

Nemmiriel: ależ ja Cię o nic nie oskarżam. poza tym - jestem szatynką. o szatynkach dowcipów nie ma :D
a serio to często się zdarza że wyjątek potwierdza regułę. coś w stylu - białe kozaczki to stan umysłu, brudne glanu łączą się z punkami i metalami i białe sznurówki z narodówkami i skinami. i ciężko się tego wrażenia otrząsnąć. swoją drogą nosiłam białe sznurówki dopóki...

więcej

295
39
15.10.2013 20:32

Dominiko, Chiyome, Renax: oczywiście! Przepraszam, jeśli moją wypowiedzią kogokolwiek uraziłam, jednakże moje doświadczenia z tzw. "solarami" nie są czymś, co wspominałabym z uśmiechem.
Sama interesuję się modą, lubię ładnie się ubrać, umalować, wyjść na miasto w szpilkach itd, jednakże większość w/w osób, z jakimi miałam do czynienia, uważają, iż czytanie książek jest...

więcej

918
269
07.10.2013 22:16

Renax zycie nas tego uczy, ale nie można powstrzymać tej pierwszej myśli na widok innego człowieka. niestety niektórzy twardo przy tym wrażeniu zostają.


0
0
06.10.2013 09:51

chiyome: oczywiście że tak Dominiko. przecież są ludzie, którzy się uczą projektowania, prowadzą firmy, albo jest to ich hobby. poza tym nie wszystkie blondynki są głupie. ale niestety tak to odbieramy - jak idzie laseczka wytapetowana na szpilkach i w mini może być i panią profesor a i tak każdy będzie miał swój pogląd.

Tak właśnie jest - stereotypy. A reklamy opierają...

więcej

918
269
05.10.2013 18:52

oczywiście że tak Dominiko. przecież są ludzie, którzy się uczą projektowania, prowadzą firmy, albo jest to ich hobby. poza tym nie wszystkie blondynki są głupie. ale niestety tak to odbieramy - jak idzie laseczka wytapetowana na szpilkach i w mini może być i panią profesor a i tak kazdy będzie miał swój pogląd.


zgłoś błąd