Ludzka twarz szaleńca

AgnieszkaB
27.01.2020
Okładka książki Kaligula. Wyznania szaleńca Michał Kubicz Patronat LC
Średnia ocen:
8,0 / 10
30 ocen
Czytelnicy: 223 Opinie: 16

Wszyscy słyszeliśmy o Kaliguli na lekcjach historii. Cesarz ten zapisał się na kartach dziejów jako szaleniec słynący z brutalności i rozwiązłości. W swojej powieści „Kaligula. Wyznania szaleńca” Michał Kubicz usiłuje przedstawić czytelnikowi inną stronę medalu – ludzką twarz Kaliguli i motywy jego postępowania.

Akcja powieści rozpoczyna się w ostatnich dniach życia cesarza Tyberiusza. W wyniku intrygi po jego śmierci na tronie zasiada Kaligula, pozbawiony jakiegokolwiek politycznego doświadczenia. Senatorowie mają nadzieję, że będzie można nim bez problemu manipulować, ale szybko okazuje się, że to wcale nie będzie takie łatwe.

Chociaż książka Michała Kubicza jest powieścią historyczną, ma cechy dobrej opowieści sensacyjnej. Fabuła wciąga od samego początku i trzyma w napięciu przez całe pięćset stron. Niby wiemy, jak skończy się historia Kaliguli, a jednak jesteśmy ciekawi, w jaki sposób przedstawi to autor. Poza tym mimo że głównym bohaterem jest Kaligula, powieść jest wielowątkowa. Z zapartym tchem śledziłam losy wszystkich postaci, ich interesy i intrygi.

Najważniejszy w powieści jest jednak portret psychologiczny szalonego cesarza. Kubicz pokazuje, jak na Kaligulę mogły wpłynąć trudne doświadczenia z dzieciństwa. Nie chodzi jednak o to, żeby usprawiedliwić jego, często okrutne, zachowanie. Chodzi o to, by postarać się zrozumieć, że szaleństwo nie wzięło się znikąd. Cesarz był samotny, żył w ciągłym strachu o swój przyszły los, o swoje życie. Doskonale wiedział, że jest bardzo dużo ludzi, którzy chcą jego śmierci. Ta niepewność doprowadza go w końcu do paranoi. Powieść wiarygodnie ukazuje przemianę, jaka zachodzi u Kaliguli: od niepewnego siebie, trzymanego pod kloszem, z dala od politycznego zamętu chłopaka po cesarza tyrana, który wierzy, że dzięki swojej władzy może wszystko, i którego wariactwo pcha do wprowadzania w życie coraz to bardziej szalonych pomysłów.

Myślę, że z tego powodu mogę polecić „Kaligulę” nie tylko fascynatom historii, ale i wszystkim, którzy lubią wciągające powieści psychologiczne. Tę pozycję naprawdę pochłania się z ogromnym zainteresowaniem.

Agnieszka Budna

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd