Mroczne sekrety z przeszłości i kryminalne oblicze Trójmiasta. O „Bieli” Małgorzaty Oliwii Sobczak

LubimyCzytać
17.05.2021

Małgorzata Oliwia Sobczak, okrzyknięta nową gwiazdą polskiego kryminału, po doskonałej „Czerwieni” i znakomitej „Czerni” powraca z trzecią częścią serii „Kolory zła” pt.: „Biel”. Jej najnowsza książka to wciągająca opowieść, odsłaniająca mroczne oblicze Trójmiasta – sekrety tamtejszych klubów nocnych, tajemniczego mafijnego świata i… przeszłości, która ciągnie się za bohaterem trylogii. Czy jesteście gotowi na kryminalną łamigłówkę z najwyższej półki?

Mroczne sekrety z przeszłości i kryminalne oblicze Trójmiasta. O „Bieli” Małgorzaty Oliwii Sobczak

[Opis wydawcy] Pewnego zimowego poranka z okna sopockiej kamienicy skacze studentka prawa. Ślady na jej ciele wskazują, że przed śmiercią młoda kobieta była krępowana i duszona. Na miejsce zdarzenia przybywa prokurator Leopold Bilski, który po sprawie w Kartuzach wrócił do Trójmiasta. Ważnych wskazówek dostarcza mu fotografka, która była świadkinią zajścia. Tropy wiodą prokuratora do środowiska nocnych klubów, które kryją mroczne pragnienia i tajemnice głęboko osadzone w przeszłości…Wraz z bohaterami „Bieli” czytelniczki i czytelnicy przeniosą się do lat osiemdziesiątych, uczestnicząc w przepełnionych muzyką, zadymionych imprezach, a także poznając wielowymiarowe, częściowo powiązane ze sobą światy mafii, milicji i trójmiejskiej prostytucji.

Bartłomiej Zdunek: Pytanie pierwsze i najważniejsze: Czy to jest pożegnanie z prokuratorem Bilskim i całym cyklem?

Małgorzata Oliwia SobczakTak. „Biel” jest ostatnim tomem „Kolorów zła” i myślę, że zgrabnie zamyka całą serię. Jest to tom najbardziej intymny, który rozwija sygnalizowane w „Czerwieni” i „Czerni” rodzinne wątki związane z prokuratorem Leopoldem Bilskim, tworząc pewnego rodzaju klamrę. Cofając się do sprawy zabójstwa ojca, prokurator doświadcza swoistej transgresji, mierzy się z własnym cieniem, dojrzewa jako postać. Moim zdaniem to dobre zakończenie.

Reklama

Czy po kilku książkach jej główni bohaterowie funkcjonują w życiu pisarki/pisarza jak realni znajomi?

Coś w tym jest, bo gdy myślę o bohaterach „Kolorów zła”, to podobnie jak na myśl o przyjaciołach, odczuwam wobec nich ogromną sympatię. Na pewno też znam te moje postaci lepiej niż zwykłych znajomych, bo rozumiem ich poczucie humoru, potrafię określić mechanizmy ich myślenia, znam ich słabości, lęki i pragnienia, odbyłam z nimi niejedną intymną rozmowę, byłam też świadkiem ich zmagania się z trudnościami, doświadczania traum, wewnętrznego dojrzewania. Tym samym poznałam ich osobowość z dużo większą dokładnością, niż dzieje się to w „Realu”. To niewątpliwie zbliża (śmiech). I najlepsze jest to, że moi bohaterowie sami mi o tym wszystkim opowiadali, ja nadałam im tylko wstępny szkic i pozwoliłam, by sami decydowali o swoich działaniach. Ech, teraz dopiero poczułam, jak bardzo będzie mi ich brakować.

Z każdą kolejną książką postać Leopolda Bilskiego nabiera głębi – taki był zamysł?

Dokładnie tak. Założeniem było, by czytelnicy poznali Leopolda Bilskiego na takiej samej zasadzie, jak poznaje się obcego człowieka, o którym nic z początku się nie wie, oprócz tego, co on sam chce nam o sobie powiedzieć. Dopiero z czasem kształtuje się głębsza relacja. Nie chciałam, by Bilski wchodził w świat „Kolorów zła” jako postać od początku złamana, z bagażem negatywnych doświadczeń, ze skazami, które od razu go definiują. Chciałam, by czytelnicy byli świadkami rozwoju tej postaci, obserwowali, w jaki sposób teraźniejszość, a potem też przeszłość, wpływa na jego charakter i działania. W końcu każda z wielokrotnie pojawiających się postaci w kolejnych częściach „Kolorów zła” naznaczona jest determinizmem historycznym, któremu – jako autorka – nadaję ogromne znaczenie.

W jaki sposób główny bohater dojrzewa na kartach „Kolorów zła”?

W „Czerwieni” prokurator Leopold Bilski jest jeszcze takim trochę nieopierzonym idealistą, niepotrafiącym konstytuować trwałych związków z kobietami. W „Czerni”, w związku z prowadzoną wcześniej sprawą Skalpela, ta postać stała się mroczniejsza, poszukująca siebie, próbująca się odrodzić. W „Bieli” natomiast mamy do czynienia z prawdziwą transgresją. Bilski wychodzi naprzeciw cieniom, które całe życie go goniły. Poszukiwanie wyjaśnienia dotyczącego śmierci własnego ojca sprawia, że prokurator nie tylko poznaje tajemnice rodzinne, ale też konfrontuje się z prawdą o sobie samym. Leopold Bilski jest zatem postacią iście batmanowską – okazuje się bowiem, że mrok, który w nim siedzi, ma swoje źródło w głęboko osadzonej przeszłości.

Reklama

O ile w poprzednich częściach Bilski ścigał psychopatycznych morderców, to tym razem zmaga się z czymś głębszym, z systemowym splotem milicji, esbecji i mafii. Czy to wymagało innego rozłożenia akcentów podczas pisania? Było dla Ciebie, tak jak dla Bilskiego, trudniejszym wyzwaniem?

Niewątpliwie praca nad „Bielą” była bardziej skomplikowana niż praca nad dwoma wcześniejszymi częściami. Wynika to z tego, że w „Bieli” ukułam kilka zagadek kryminalnych, rozwiązywanych na dwóch płaszczyznach czasowych. Na płaszczyźnie teraźniejszej mamy śledztwo dotyczące samobójstwa maltretowanej kobiety oraz nieformalnie prowadzone przez Leopolda Bilskiego śledztwo w sprawie śmierci jego ojca w ‘88 roku. Natomiast na płaszczyźnie osadzonej w latach osiemdziesiątych mamy śledztwo dotyczące zabójstwa prostytutki prowadzone przez Miłosza Bilskiego. Tym samym w książce pojawił się dość rozbudowany system skupiający milicję, esbecję, mafię i prostytucję. A do tego mamy seks, przemoc, miłość, uwikłanie i wątki psychologiczne. Największym więc wyzwaniem było dla mnie takie przedstawienie fabuły, by czytelnik się w niej nie pogubił. I ostatecznie ta cała zagmatwana opowieść przybrała formę jak najbardziej czytelną, co, nieskromnie powiem, napawa mnie niemałą dumą.

Na koniec standardowe pytanie, ale podyktowane czytelniczą ciekawością – jak prezentują się twoje pisarskie plany? Zostaniesz w świecie kryminału?

Obecnie pracuję nad nową serią kryminalną. I w pewnym sensie jest ona podobna do „Kolorów zła”, bo rozgrywa się na moim trójmiejskim podwórku. Z drugiej strony pojawią się w niej elementy, które w „Kolorach” jedynie pobrzękiwały. Na razie mogę zdradzić tylko tyle, ale na efekty nie trzeba będzie długo czekać, bo jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, premiera pierwszej części odbędzie się jeszcze w tym roku.

Inni autorzy o „Bieli”:

Fenomenalne zakończenie trylogii. Małgorzata Oliwia Sobczak udowadnia, że jest jedną z najmocniejszych postaci w polskim kryminale. Czekam na jeszcze więcej!

Vincent V. Severski

Po doskonałych „Czerwieni” i „Czerni” Małgorzata Oliwia Sobczak znów zachwyca! „Biel” sprawi, że miłośnicy kryminałów będą pod wrażeniem, a ci, którzy kryminałów nie lubią, szybko zmienią zdanie.

Janina Bąk

O autorce

Małgorzata Oliwia Sobczak – pisarka, z wykształcenia kulturoznawczyni i dziennikarka. Pochodzi z Trójmiasta, w którym spędziła niemal całe życie. Autorka baśni „Mali, Boli i Królowa Mrozu” i powieści obyczajowej „Ona i dom, który tańczy”. W 2019 roku wydała doskonale przyjętą „Czerwień”, pierwszą część cyklu Kolory zła, a w 2020 roku jej kontynuację, „Czerń”. 

Fragment powieści „Biel”:

Biel

Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.

Książka „Biel” jest już dostępna w księgarniach online.

Reklama

komentarze [5]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
mag-tur 25.05.2021 07:36
Czytelnik

"Biel" widnieje na mojej półce "do przeczytania". Lektura obowiązkowa :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Gerbera41 17.05.2021 17:35
Czytelnik

Czytałam wcześniejsze 2 tomy, zatem i po trzeci sięgnę z przyjemnością📚📖🤗💜

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Book_Dragoness 17.05.2021 11:53
Czytelnik

Dwa pierwsze tomy wg mnie świetne, więc i na ten czekam :-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Reklama
czytamcałyczas 17.05.2021 11:24
Czytelnik

Szykuję się

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
LubimyCzytać 17.05.2021 09:22
Czytelnik

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd