Wichrowe wzgórza

Okładka książki Wichrowe wzgórza
Emily Jane Brontë Wydawnictwo: Oxford University Press Seria: Klasyka Romansu klasyka
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
klasyka
Seria:
Klasyka Romansu
Tytuł oryginału:
Wuthering Heights
Wydawnictwo:
Oxford University Press
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788325204082
Tłumacz:
Janina Sujkowska
Tagi:
Katarzyna Earnshaw Heathcliff
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Coś na Progu, nr 4 (wrzesień/październik) Emily Jane Brontë, George Gordon Byron, Ramsey Campbell, Bartosz Czartoryski, Edward Lee, Thomas Ligotti, Michael Moorcock, Mateusz Pitulski, Jacek Skowroński, Łukasz Śmigiel, Katarzyna Szewczyk, Rafał Szłapa, Marcin Wroński
Ocena 7,0
Coś na Progu, ... Emily Jane Brontë,&...
Okładka książki The Brontë Sisters: Three Novels Anne Brontë, Charlotte Brontë, Emily Jane Brontë
Ocena 9,0
The Brontë Sis... Anne Brontë, Charlo...

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
105 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
974
684

Na półkach: , ,

Mam mieszane odczucia po przesłuchaniu tej książki. Zdecydowanie doceniam kunszt autorki, jej sposób pisania, zawiłości fabuły i bohaterów. Wyobrażam sobie, że w czasie kiedy powieść powstała, mogła być czymś wyjątkowym. Z drugiej strony w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy zalewani literaturą wszelkiego rodzaju, Wichrowe wzgórza tracą na atrakcyjności. Dzisiaj w literaturze pozwalamy sobie na znacznie więcej, bardziej wprost i zdecydowanie dosadniej. Zdaję sobie sprawę, że ta książka należy do klasyki literatury angielskiej, przez pryzmat czego doceniam ją bardziej niż gdybym spojrzała na nią z punktu widzenia dzisiejszej prozy. Sama fabuła jest niekoniecznie w moim stylu, tego typu romanse mnie nie interesują, ale tak czy inaczej to bardzo ciekawe doświadczenie, aby przeczytać coś spoza kręgu własnych ulubień. Reasumując - doceniam, ale się nie zachwycam.

Mam mieszane odczucia po przesłuchaniu tej książki. Zdecydowanie doceniam kunszt autorki, jej sposób pisania, zawiłości fabuły i bohaterów. Wyobrażam sobie, że w czasie kiedy powieść powstała, mogła być czymś wyjątkowym. Z drugiej strony w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy zalewani literaturą wszelkiego rodzaju, Wichrowe wzgórza tracą na atrakcyjności. Dzisiaj w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
99
63

Na półkach:

Wielka miłość i zło w czystej postaci? Jak dla mnie, Catherine i Heathcliff to dwoje wykolejeńców, którzy ranią siebie i wiele osób z otoczenia... Wróciłam do tej książki po kilkunastu latach, by przypomnieć sobie, jak bardzo nie lubię powieści gotyckich.

Wielka miłość i zło w czystej postaci? Jak dla mnie, Catherine i Heathcliff to dwoje wykolejeńców, którzy ranią siebie i wiele osób z otoczenia... Wróciłam do tej książki po kilkunastu latach, by przypomnieć sobie, jak bardzo nie lubię powieści gotyckich.

Pokaż mimo to

avatar
348
188

Na półkach: ,

Wichrowe wzgórza to klasyka literatury, określane jako największa historia miłosna wszechczasów. Niestety mnie ta historia nie porwała, nie uwiodła i nie wzruszyła. Mówiąc wprost nie podobała mi się. Powodów jest kilka. Po pierwsze warsztat pisarski autorki - ciągłe mieszanie narracji, opowiadanie raz w trzeciej, raz w pierwszej osobie a ponadto mieszanie płaszczyzn czasowych było dla mnie męczące. Zdarzało mi się, że w tych opowieściach się gubiłam, bo albo brakowało mi logiki i powiązania przyczynowo - skutkowego albo mieszanie postaci wpływało na to, że nie wiedziałam kto jest kto. Po drugie sam wątek miłosny - nie bardzo rozumiem na czym polegała ta miłość XVIII - wieczna. Jedno spotkanie, spojrzenie w oczy i już miłość, potem złość, nienawiść (z której ni z tego ni z owego rodziły się dzieci), potem znów miłość, trójkąty, czworokąty a w tym wszystkim jeszcze motyw przewodni zemsty. No właśnie - myślę, że zemsta jest tu przewodnim uczuciem - wszystko dzieje się za sprawą chęci zemsty Heathcliffa, za jego dzieciństwo, za odrzuconą miłość do Catherine (która faktycznie była taką miłością na śmierć i życie). Jego poczynania zakrawają o chorobę psychiczną i generalnie nakręcają całą historię. Dialogi, które prowadzi z poszczególnymi bohaterami są jak rozmowy wariatów, przykre, nienawistne i bolesne.
Oprócz tego mamy tu irytującą postać służącej, która defacto jest głównym narratorem tej powieści - myślę, że jej rola w całej historii jest znacząca i gdyby nie jej pewne postępowania i wypowiedziane słowa niektóre wątki mogły potoczyć się inaczej.
Ogólnie rzecz biorąc historia, która jawiła mi się jeszcze z dzieciństwa i wczesnej młodości jako romantyczna i porywająca (książkę czytałam dawno temu) w obecnym wieku wydaje mi się kuriozalna i trochę hmm... groteskowa?
Jedyny plus to klimat powieści - mroczny i tajemniczy, a krajobrazowo wrzosowiska były tym, co ratowało powieść.
Książkę przeczytałam w ramach synchronicznego czytania i wszystkim którzy razem ze mną byli w tej historii dziękuję - wybaczcie, że tak szybko się uwinęłam z czytaniem, ale przedłużanie mogłoby spowodować, że bym jej nie skończyła.

Wichrowe wzgórza to klasyka literatury, określane jako największa historia miłosna wszechczasów. Niestety mnie ta historia nie porwała, nie uwiodła i nie wzruszyła. Mówiąc wprost nie podobała mi się. Powodów jest kilka. Po pierwsze warsztat pisarski autorki - ciągłe mieszanie narracji, opowiadanie raz w trzeciej, raz w pierwszej osobie a ponadto mieszanie płaszczyzn...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
301
62

Na półkach:

+
- język: płynny, lekki, łatwy (aż jestem zdziwiona, ale być może jest to zasługa tłumacza).
- ciekawa historia, pełna zwrotów akcji, dramatów.
- bohaterowie są skomplikowani, niesympatyczni, obłudni ale za to ciekawi
- nie ma długich opisów przyrody, miejsc i postaci z czym kojarzy mi się literatura klasyczna

-
- czasami bohaterowie potrafili wynudzić swoimi wynurzeniami, ale jest to dla mnie zrozumiałe ze względu na epokę w której napisana została książka.

+
- język: płynny, lekki, łatwy (aż jestem zdziwiona, ale być może jest to zasługa tłumacza).
- ciekawa historia, pełna zwrotów akcji, dramatów.
- bohaterowie są skomplikowani, niesympatyczni, obłudni ale za to ciekawi
- nie ma długich opisów przyrody, miejsc i postaci z czym kojarzy mi się literatura klasyczna

-
- czasami bohaterowie potrafili wynudzić swoimi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
566
212

Na półkach: ,

Ta powieść to prawdziwy uczuciowy rollercoaster.
Nie zliczę, ile razy miałam ochotę rzucić tą książką,chyba za każdym razem, gdy bohaterowie popełniali decyzję głupszą od poprzedniej. Co nie zmienia faktu, że sama powieść dzięki niesamowicie skomplikowanej fabule i pełnokrwistych bohaterach jest rewelacyjna. Zawszę mam obawę, że przy klasykach będę się nudzić i męczyć. Tutaj nie ma na to miejsca.
Mam nadzieję, że ktoś napisał lub napisze pracę naukową na temat odchyleń w psychice bohaterów. To byłoby ciekawe.
Polecam!

Ta powieść to prawdziwy uczuciowy rollercoaster.
Nie zliczę, ile razy miałam ochotę rzucić tą książką,chyba za każdym razem, gdy bohaterowie popełniali decyzję głupszą od poprzedniej. Co nie zmienia faktu, że sama powieść dzięki niesamowicie skomplikowanej fabule i pełnokrwistych bohaterach jest rewelacyjna. Zawszę mam obawę, że przy klasykach będę się nudzić i męczyć....

więcej Pokaż mimo to

avatar
462
72

Na półkach:

„Wichrowe Wzgórza” z przykrością zaliczam do moich rozczarowań, a spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Absolutny klasyk, ulubieniec wielu czytelników i czytelniczek, jesienny klimat - brzmi idealnie. Zresztą klimat faktycznie jest wyjątkowy - te wrzosowiska i ponury nastrój panujący w domu Earnshawów…

„𝒩𝒾𝑒 𝓂𝑜𝑔ę ż𝓎ć 𝒷𝑒𝓏 𝓂𝑒𝑔𝑜 ż𝓎𝒸𝒾𝒶! 𝒩𝒾𝑒 𝓂𝑜𝑔ę ż𝓎ć 𝒷𝑒𝓏 𝓂𝑜𝒿𝑒𝒿 𝒹𝓊𝓈𝓏𝓎!”

Cytaty z „Wichrowych Wzgórz” zna zapewne większość z was, nawet jeśli nie czytaliście powieści. Słysząc o relacji Katy i Heathcliffa zawsze wyobrażałam sobie historię miłosną, która chwyci mnie za serce, poruszy do głębi i nie da o sobie zapomnieć! Ale moje oczekiwania pod tym względem w ogóle się nie spełniły. Historia owszem, dotyczy miłości, ale jest to niesamowicie toksyczne uczucie, które doprowadza do tragedii. I które spowodowało, że dosłownie znienawidziłam praktycznie każdego bohatera i każdą bohaterkę tej książki. Ich zachowania były dla mnie irracjonalne, wybory bezsensowne, generalnie ta dwójka (i nie tylko) przez setki stron męczy siebie i innych. Zabrakło mi tu choć jednej osoby, której mogłabym kibicować, za którą trzymałabym kciuki, kogoś, kogo los naprawdę by mnie obchodził. Uwielbiam klasyki i spodziewałam się po prostu czegoś innego, a sama historia w żaden sposób do mnie nie przemawia i nie poruszyła mnie (tak jak tego oczekiwałam).

Możecie się zastanawiać po co w ogóle ją kontynuowałam, więc dodam, że poza niesamowitym klimatem, który ma ta powieść, superprodukcja dostępna w Audiotece jest naprawdę świetna! Mamy wielu lokatorów i lektorki oraz fantastyczną muzykę - cudownie zrealizowany audiobook! W dodatku tym, co w książce podobało mi się najbardziej jest zakończenie - nie chcę wam tu nic spoilerować, choć przypuszczam, że wszyscy, którzy znają „Wichrowe Wzgórza” zrozumieją!

Ja zdecydowanie oczekiwałam czegoś innego i chyba właśnie to spowodowało, że ostatecznie się rozczarowałam. Pewne elementy były świetne, ma swoje mocne strony, ale nie trafia do ulubieńców - a myślałam, że to będzie takie top of the top!

„Wichrowe Wzgórza” z przykrością zaliczam do moich rozczarowań, a spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Absolutny klasyk, ulubieniec wielu czytelników i czytelniczek, jesienny klimat - brzmi idealnie. Zresztą klimat faktycznie jest wyjątkowy - te wrzosowiska i ponury nastrój panujący w domu Earnshawów…

„𝒩𝒾𝑒 𝓂𝑜𝑔ę ż𝓎ć 𝒷𝑒𝓏 𝓂𝑒𝑔𝑜 ż𝓎𝒸𝒾𝒶! 𝒩𝒾𝑒 𝓂𝑜𝑔ę ż𝓎ć 𝒷𝑒𝓏 𝓂𝑜𝒿𝑒𝒿 𝒹𝓊𝓈𝓏𝓎!”

Cytaty...

więcej Pokaż mimo to

avatar
105
62

Na półkach: ,

To nie jest typowe romansidło, więcej tu nienawiści niż miłości i wszechobecnego nieszczęścia - zero „cukierkowatości”.
Powieść jednak jest ujmująca i ciekawa ale także ponura i mroczna.
Pokazuje jak uczucia mogą nie tylko uszczęśliwić ale i zniszczyć człowieka.
Zasila grono moich „naj”.

Największym minusem była dla mnie postać Josepha - ale to raczej kwestia wydania i tłumaczenia, aż mnie oczy bolały od czytania jego „kwestii” - „un jes uopyntony, amen w paciyzu…”

To nie jest typowe romansidło, więcej tu nienawiści niż miłości i wszechobecnego nieszczęścia - zero „cukierkowatości”.
Powieść jednak jest ujmująca i ciekawa ale także ponura i mroczna.
Pokazuje jak uczucia mogą nie tylko uszczęśliwić ale i zniszczyć człowieka.
Zasila grono moich „naj”.

Największym minusem była dla mnie postać Josepha - ale to raczej kwestia wydania i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
20

Na półkach:

Wydane po raz pierwszy ponad dwa wieki temu ,,Wichrowe Wzgórza” mają w sobie wszystkie cechy idealnej powieści klasycznej.
Na samym początku warto wspomnieć, że język jakim posługują się bohaterowie jak i sam styl pisania jest dość archaiczny, przez co niekiedy przyłapywałam się na tym, że czytam ale nie do końca rozumiałam co i musiałam się wracać. W tekście występuję cała masa bardzo rozbudowanych podrzędnie złożonych zdań ale z czasem da się do tego przyzwyczaić, a nawet przestać na to zwracać uwagę.
Jeśli chodzi o akcje to nie ma jej tu za wiele ale mimo wszystko nie sposób jest mi zapomnieć o tym wszystkim co się tu wydarzyło. Historię rodzin Earnshawów i Lintonów jest czymś niesamowitym, sposób w jaki autorka lawiruje między przeszłości a teraźniejszością niejednokrotnie sprawił, że zastanawiałam się czy akcja dzieje się w czasach obecnych czy może na jawie. Na wielkie oklaski zasługuje również wątek ogromnej a zarazem niszczycielskiej sile miłości Heathcliff`em Catherin.
Klimat ? Co tu dużo mówić idealny. Mroczny, tajemniczy, trzymający w napięciu – idealny na jesienne wieczory.

Wydane po raz pierwszy ponad dwa wieki temu ,,Wichrowe Wzgórza” mają w sobie wszystkie cechy idealnej powieści klasycznej.
Na samym początku warto wspomnieć, że język jakim posługują się bohaterowie jak i sam styl pisania jest dość archaiczny, przez co niekiedy przyłapywałam się na tym, że czytam ale nie do końca rozumiałam co i musiałam się wracać. W tekście występuję...

więcej Pokaż mimo to

avatar
149
144

Na półkach:

Co to za historia.....
Pierwszy raz "Wichrowe Wzgórza" czytałam mając jakieś 20 lat i chyba dziś mając 33 lata książka wywiera na mnie jeszcze większe wrażenie.
Historia zacietrzewienia, bo taki by mógł być tytuł tej książki.
Czasami w życiu wielu z nas są sytuacje gdy sami nie pozwalamy by ból odszedł. Ludzie jak świat stary mają skłonność do obstawania przy swoim, oraz zawsze do szukania winy gdzieś tam..... To bardzo piękna, przejmująca książka, nie ma w sobie nic z pustego romansidła, ale jeśli jest się fanem romansideł to może być to również pozycja godna uwagi.

Co to za historia.....
Pierwszy raz "Wichrowe Wzgórza" czytałam mając jakieś 20 lat i chyba dziś mając 33 lata książka wywiera na mnie jeszcze większe wrażenie.
Historia zacietrzewienia, bo taki by mógł być tytuł tej książki.
Czasami w życiu wielu z nas są sytuacje gdy sami nie pozwalamy by ból odszedł. Ludzie jak świat stary mają skłonność do obstawania przy swoim, oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
79
35

Na półkach:

Przysiadałam do tej książki kilka razy! I muszę przyznać się bez bicia, że bardziej skomplikowanej i zawiłej historii nie czytałam nigdy w życiu. Kiedy zaczynałam każdy nowy rozdział myślałam, że niczym mnie on już nie zaskoczy a tu bah! Historia jest tak czarna i mroczna, ze idealnie nadaje się do czytania w te bure i ponure dni. Napewno będę czytać ją jeszcze raz, bo coś czuję, że nie wycisnęłam z niej wszystkiego co wycisnąć bym mogła!

Przysiadałam do tej książki kilka razy! I muszę przyznać się bez bicia, że bardziej skomplikowanej i zawiłej historii nie czytałam nigdy w życiu. Kiedy zaczynałam każdy nowy rozdział myślałam, że niczym mnie on już nie zaskoczy a tu bah! Historia jest tak czarna i mroczna, ze idealnie nadaje się do czytania w te bure i ponure dni. Napewno będę czytać ją jeszcze raz, bo coś...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Emily Jane Brontë Wichrowe Wzgórza Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd